Pomocy! Duchy!

30.12.10, 14:36
W pokoju mojej koleżanki są jakieś dziwne stworzenia. Pokaże wam co mi pisała:

raz sie obudziłam miałam wrażenie że ktoś stoi na balkonie i sie na mnie patrzy... potem sie męczyłam nie mogłam zasnąć bo czułam czyjś wzrok na sobie... w końcu usnęłam... obudziłam sie po jakiejś godzinie i wydawało mi sie że coś już stoi w pokoju koło telewizora i też sie kurde na mnie lampi i nawet to sie w lustrze odbijało... i miało taką długą czarną szate która wydawała sie jakby była z jakiegś czarnego dymu i sie rozpływała na dole... no i kuźwa już miałam takie pietra że szok... a potem mi sie wydawało że siedzi sobie na fotelu... dobrze że miałam małą bateryjke koło łóżka bo bym sie posrała no i zaświeciłam ją i to jakby sie rozpłynęło w mroku i tylko dym został tak jakby no i patrze na zegarek a tam 03.03 a ja zawał serca [bo jakbyś nie wiedziała trzecia to godzina szatana] no ale usnęłam i potem po jakiejś godzinie sie obudziłam i miałam wrażenie że jacyś ludzie w czarnych płachtach latają koło mojego balkonu... zakurwe już nie zostawie odsłoniętych okien na noc... kur*a to był jakichś cyrk na kółkach xd.

teraz nora weszła do pokoju i zaczęła szczekać na to miejsce w którym to stało... a psy wyczuwają duchy i zaczynają na nie szczekać...

(nora to jej pies)


Mówi, że nie wywoływała żadnych duchów. co ma zrobić?


(pisze za nią, bo ona nie ma konta na kotku. Pozdro dla Oliwki. ;*)
    • idziunia Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 15:58
      radze isc do egzorcysty.... to jedyne wyjscie skoro widzi takie rzeczy....sciana
      • olusia... Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 18:06
        Egzorcystasad
        • glam_skarpeta Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 18:16
          niech skropi wodą święconą , taką co używa ksiądz podczas kolęd .
          • nesscullen Re: Pomocy! Duchy! 11.01.11, 18:56
            haha ja sie ostatnio bałam, bo wydawało mi się, że ktoś mnie ciągnie za włosy. Zobaczyłam na zegarek i była 3:33. jeszcze lepiej.
            ale rano wstałam i pomyślałam, że poprostu położyłam się na włosach i gdy chciałam podnieść głowę... uncertain.
        • gothika666 Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 20:20
          Raczej psychiatra.Ludzie widzą takie rzeczy nie bez powodu,co oznacza problemy z głową.
      • martunia1 hah!też bym tak chciała -.- 11.01.11, 18:33
        bo przecież wiadomo że gada pierdoły..
        przecież tak :
        po 1 - to nie mógł być duch bo człowiek ich nie widzi.
        po 2 - pewnie ma zwidy

        pogratuluj koleżance największej wtopy jeśli chodzi o wymyślone 'duchy'
      • kaka_97_sc Re: Pomocy! Duchy! 11.01.11, 19:10
        Ja mam ten sam problem! Czasami zdaje mi się, ze ktos na mne patrzy ja sie strasznie boje ale mama mi nie wierzy. Na Sylwestra były koleżanki i coś za łóżkiem było, a potem myslalam, ze kot drapie karton okazalo sie, ze kot spi przy chomiku na komodzie, a ja nie wiem co to bylo za tym lóżkiem. Czasami strasznie sie boje ale te dzwieki slysze tylko ja i moj mlodszy brat (Spie z nim w pokoju) ale niestety mama sie z nas smieje, ze to przez horror, ktory ogladalismy na faktachsad Poprostu masakra!!
      • misiaczek29 no nieźle. 11.01.11, 20:05
        radzę szukać egzorcysty.
    • jonas_lover woda święcona i egzorcysta. ;)) 30.12.10, 18:22
      powiedz jej, żeby pokropiła wodą święconą, tam, gdzie to stało, a jak nie podziała to niech pójdzie do księdza, nwet nie do egzorcysty, tylko do normalnego,,niech się pomodli w tym miejscu i powinno zniknąć.
      • olcix Re: woda święcona i egzorcysta. ;)) 11.01.11, 18:53
        hmmm to prawda, a jak woda i modlitwy nie pomogą, wyśli koleżanke do psyhiatryka, bo to hore
    • corba 30.12.10, 18:24
      zgadzam się z opiniami powyżej .
    • lexi15 Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 18:28
      Choć nie wierzę w duchy to radzę iść z tym do egzorcysty tongue_out
    • selina...gomez ____________________ 30.12.10, 18:34
      Stek bzdur. Matko...;x
      • stokroteckaa08 nie mam pojęcia 30.12.10, 18:39
        • michaelmontana Re: nie mam pojęcia 30.12.10, 18:43
          weź do flakoniku wode święconą z Kościoła i pochlap nią w tym miejscu smile
      • niemampomyslu x 30.12.10, 18:48
        Trzy wyjścia:
        zjeść zdechłą rybkę z akwarium i popić rzadkim błotem.
        wrzucić bombę do pokoju, niech wszystko rozpierd*li, stanąć na gruzach i zaśpiewać piosenkę z teletubisiów.
        wezwać Biebera, niech zaśpiewa-duchy się nastraszą i pójdą w cholerę.

        Dzieci, skąd wy takie historyjki bierzecie?
        • vaniney Re: x 11.01.11, 18:59
          niemampomyslu napisał(a):

          > Trzy wyjścia:
          > zjeść zdechłą rybkę z akwarium i popić rzadkim błotem.
          > wrzucić bombę do pokoju, niech wszystko rozpierd*li, stanąć na gruzach i zaś
          > piewać piosenkę z teletubisiów.

          > wezwać Biebera, niech zaśpiewa-duchy się nastraszą i pójdą w cholerę.
          >
          > Dzieci, skąd wy takie historyjki bierzecie?

          haha,jak widać bogatą ma dziewczyna wyobraźnie,lol *.*
        • rabid_squirrel . 11.01.11, 19:11
          niemampomyslu, prawie ze śmiechu umarłam jak przeczytałam to co napisałaś tongue_out

          a jeśli ta koleżanka duchy widzi to do egzorcysty niech pójdzie
    • iska1998 Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 18:41
      OMG! ja tam bym dawno na zawał padła, a jeżeli nie to uciekłabym z krzykiem o ile mogłabym się w ogóle poruszyć. polecam egzorcystę i pozdrów ją ode mniekisskiss
    • sopwil / 30.12.10, 18:44
      teraz będzie ksiądz po kolędzie chodził, to niech mu powie, i niech jej pokój poświęci.
    • xlaurenx Śmierciożercy? 30.12.10, 18:47
      • azi1002 xlaurenx - Śmierciożercy? 11.01.11, 19:58
        Myślnik miała podobne skojarzenia.
    • czekladoowa Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 18:47
      o matko niech się uspokoi to nie duchy sorki ale musze ja rozczarować DUCHY NIE ISTNIEJĄ !!! tongue_out może jej się przyśniło albo miała zwidy ja też mam zwidy w nocy jak sie obudze smile
      • arasha Re: czekoladoowa 30.12.10, 18:57
        z kad wiesz ze duchy nie istnieja co? masz na to dowody?
        ja wiee wrecz przeciwnie duchy istnieja a boja sie ich tylko te osoby kture w nie nie wierz a ci wierzacy nie boja sie poniewaz wiedza ze takie istoty ich otaczaja
        duchy nie musza byz zle! one po prostu nie znknely z 'naszego swiata'
        ja tez mam czasem wrazenie ze cos jest w moim pokoju lub mnie obserwuje ale wtedy odwracam sie twarza do sciany i nie patrze na to wink
        woda swiecona od razu muwie nic nie zdziala a egzorcysa, moze ja oszukac-powiedzec ze juz duchy sa wypendzone a tak nie bedzie!
        powiedz jej zeby sie nie bala, ze to ustanie
        i ie wmawiaja jej ze to sie jej snilo alebo ma zwidy to nie prawdasciana
        POWODZENIA piwo
        arasza
        • domi.bieber.xdd Re: czekoladoowa 30.12.10, 19:10
          Trudno jest mi w to uwierzyć . Jeśli już tak jest to powinna porozmawiać z swoją mamą i zostać u niej na noc . Potem za pewne iść do księdza , żeby poświęcił całe mieszkanie ( duchy boją się wody święconej ) i po sprawie . Powodzenia . ;.d
    • mervelous Wiesz... 30.12.10, 18:50
      ... mi się wydaje, że ta dziewczyna Cię okłamuje, a ty jej wierzysz. Mi te duchy w czarnych pelerynach trochę przypominają dementorów. Ja nie wiem... Może Twoja koleżanka się za dużo HP naoglądała albo naczytała? W każdym bądź razie nie wiem co o tym sądzić.
      • xlaurenx Re: Wiesz... 30.12.10, 18:54
        lub Lorda Voldemorta
        • mervelous @ xluarenx - racja hehe :) 30.12.10, 18:57
    • crezyyy moja mama jak była mała tak samo miała! klikkkkkkk 30.12.10, 18:52
      Słuchaj, moja mama jak była mniejsza to też miała coś takiego, a oto ta historia ..

      u nich był szał wtedy na kolczyki no i moja mama sobie przekuła, a wtedy z 12lat miała i poszła na wioskę pokazać się koleżankom i nikogo nigdzie nie było, na podwórku nikogo no to poszła do domu ... mieszkała 4 domu od cmentarza i jak szła no to idzie idzie idzie i w kogoś weszła tak jakby hm .. zderzyła się z kimś no i ona się patrzy do góry a tam taki koleś z czarnym kapeluszem, czarną szatą wijącą się i zakrytą twarzą, a za nim jacyś dwaj inni. no i moja mama w takim szoku i ten koleś w czarnym plaszczu gadał z tymi co za nim byli, ale nie po polsku tylko jakoś dziwne, jak simsy dosłownie tak ..nijak ! później moja mama się odwróciła żeby zobaczyć oco w ogóle chodzi oni wyparowali .. dosłownie
      a później mama uciekła do domu .

      a później moja babcia (mama mojej mamy) jak wracała z cmentarza od swojego synka Romusia który zginął w wypadku też zobaczyła w tym samym miejscu tego kolesia z tymi dwoma i to samo dosłownie moja babcia stoi oni coś między sobą gadali a później wyparowali. sciana
    • gabi_989 Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 19:02
      Nie wiem jak inny ale ja osobiście wierze w duchy. Tak to prawda że psy wyczuwają duchy. Radziłabym żebyście były razem i jak coś zobaczycie zapytajcie się "czego dusza pragnie". Moja babcia radziła tak mojej siostrze po tym jak coś straszyło ją w pracy. Może to jest jakiś dobry duch i wystarczy się za niego pomodlić lub dać na mszę za nim. jak będzie was straszył to idźcie z tym do rodziców a później do księdza.
    • trzpiotka Nie wiem dlaczego, ale... 30.12.10, 19:04
      mam takie wrażenie, że koleżanka robi sobie z Ciebie jaja wink

      i potem po jakiejś godzinie sie obudziłam i miałam wrażeni
      > e że jacyś ludzie w czarnych płachtach latają koło mojego balkonu...

      No no, scena niczym z Harego Pottera XD A i zauważ, że godzinkę po tym, jak Twoja kumpela zobaczyła czarą zjawę, już nie było "godziny szatana", a mrocznych straszydeł się namnożyło tongue_out

      haha XD Ja Ci radzę, nie wierz wszystkim na słowo, dla mnie tekst Twojej kumpeli to niezła komedia big_grin
    • music11 Re: Pomocy! Duchy! mój wujek wytłumaczył o co chod 30.12.10, 19:09
      Ciekawe...sądzę że to marian się w nocy masturbował...głupi się przez ściane macał.haha ! XD kto by pomyślał
      • oliwia003 Re: Pomocy! Duchy! mój wujek wytłumaczył o co cho 30.12.10, 19:37
        osobiscie wieze w duchy,mam swoje powody.jesli sytuacja ktora opiałaś jest prawdziwa, osobiscie watpie ze egzorcysta czy woda swiecona pomogla...sama nie wiem
        jesli to jest jakies glupia zabawa - nudzi ci sie dziecko? ;/
    • eziek11 Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 19:42
      Wydaje mi się, że ta Twoja przyjaciółka nie mówi poważnie .. --'
      Sama nie wiem, ale jeśli to faktycznie prawda, to radzę jej skontaktować się z księdzem lub egzorcystą. Niech porozmawia o tym z rodzicami wink

      Ja sama mam RÓŻNE tego typu przeżycia, więc na prawdę - najlepszym wyjściem jest egzorcysta lub ksiądz . Powodzenia ;p
    • keejsza Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 19:47
      wez jakis krzyz albo wode swiecona i pochlap to miejsce. a jak nie pomoze to poproś ksiedza zeby do ciebie przyszedl.
    • by_moonlight Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 19:52
      Szczerze mówiąc mi te "postacie" również kojarzą się z HP. ^^ Właściwie, to tak nie za bardzo wierzę w opowieść twojej koleżanki, ale jeśli aż tak się boi to niech przejdzie się do księdza. Btw. rozwalił mnie tekst o "godzinie szatana". xD
      • heyyeah Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 20:00
        ale przecież trzecia to jest godzina szatana. w wierzeniach starożytnych pojawia się jako "najciemniejsza część nocy".
        • by_moonlight Re: Pomocy! Duchy! 09.01.11, 18:48
          Możliwe, że w wierzeniach starożytnych tak jest, ale ja jestem raczej sceptyczna w takich sprawach, więc dla mnie jest to po prostu czas, kiedy najtrudniej się zasypia.
    • avril1028 duchy! 30.12.10, 20:08
      koleżanko ja miałam tagze pewna sytuacje
      tylko u mnie to sie nie zdarzyło 0 3.00
      tylko o 1.30 i o 5 z drobnymi.i nie mam pojęcia czemu o takiej godzinie
      oczywiście nie w jednym dniu

      przebudziłam się i zobaczyłam pewna postać w kuchni
      i mgieku oka zaczęło mnie cos dusić..nie iem jak by się to skonczyłogdy by nie zmówiłam ojcze nasz ; ]
      wiem że krzyczałam ale nikt mnie nie słyszał.wszyscy spali.a przecież tak przeraźliwie krzyknełąm
      miałam 2 razy tak
      2 lata temu i 3 tyg. temu po tym ostnim zdarzeniu tydz. temu miałam podobnie nad ranem zaczął ktoś mnie szturchać myślałam że to mama
      nie otwarłam oczu bo mnie zaniepokoiło przecież zawsze nastawiałam sb budzik bałam się to może być to co ostnio
      tylko właśnie dostałam paraliżu n ie mogłam nic ruszyć.nie trwało to 10 sec.
      gdy wstałam wszyscy spli
      ja owszem juz nie zmrużyłam oka

      więc Ci którzy mówią że nie ma czegoś takiego i są błedzię
      • pudel Re: duchy! 30.12.10, 20:12
        Voldemort ją dooopadnie tongue_out
        za dużo horrorów, HP, tłajlajta oraz innnych tego typu rzeczy
        dla jasnosci: nie pisze ze one są złe, ale w nadmiarze szkodzą
    • gothika666 Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 20:18
      To z latającymi czarnymi postaciami to sobie wzięła z Harry`ego Pottera to dementorzywink
    • 300flowers Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 20:20
      taa.
      • miley123236 Tiaaa... 30.12.10, 20:29
        Nie obraz się ale ta twoja historyjka (twojej koleżanki) jest nieco przekolorowana żeby była prawdziwa....xP
        Ale jak już to niewiem... Może woda święcona i szlaban na horrory tongue_out
    • karolcia3486 Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 20:26
      nie wiem co Ci poradzic
    • serekmasdamerek Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 20:27
      Ja miałam podobną historie tongue_out i poszłam do księdza w szkolę i mu powiedziałam on powiedział żebym skropiła wodą święconą pokój , i powiedziała jakieś słowa (nie pamiętam).Zrobiłam to. I poszłam spać do rodziców ,a moja starsza siostra poszła spać do mojego pokoju :p Gdy się obudziliśmy powiedziała mi że tej nocy już nic nie było smile Ucieszyłam się smile Ale na śniegu przed domem pisało " i tak cię dopadnę "Ale pewnie ktoś se jaja robił confused
    • themissnothing Re: Pomocy! Duchy! 30.12.10, 20:30
      Jeśli będzie się powtarzać, niech na prawdę pójdzie do psychologa, bo to mogą być halucynacje, czyli jeden z 4 objawów narkolepsji, a to dość nieprzyjemna choroba.
      Poza tym wyjaśnij jej, że przecież duchy nie istnieją smile
    • aga457 Re: Pomocy! Duchy! 09.01.11, 18:29
      Ja też tak czasem mam ze czuje czyjś wzrok albo wydaje mi się że coś chodzi po pokoju.
      Wtedy zapalam światło albo chowam się pod kołdrę i wkładam słuchawki do uszu i puszczam jakąś głośną piosenkę no i pare razy się zdarzyło że dzwoniłam i budziłam siostrę żeby do mnie przyszła uncertainuncertaincrycry

      teraz będzie ksiądz chodził po kolędzie smile
      i na przyszłość niech zasłania okna bo to mógł być jakiś cień (ja właśnie dlatego w nocy nie mogę spać widzę coś boję się a nie mogę wstać i zasłonić okien bo bym na zawał umarła)
Pełna wersja