Myślę nad kolczykiem w nosie. Co prawda chcę jeszcze trochę z tym poczekać, ale nie daje mi to spokoju. Czy jest duże ryzyko, że wszystko zacznie się paprać, puchnąć itd.? I czy jest to bardzo bolesne? Słyszałam,że percing jest nawet bardzo ryzykowny, a najbardziej ze względu urody