hej.mam do was pytanie:czy dieta którą zaraz podam jest dobra??znalazłam ją w książce o balecie...i jest ona przeznaczona dla baletnic(ja zaczęłam niedawno tańczyć i od razu mówie że zajęcia mam tylko i wyłącznie raz w tygodniu a ta dieta raczej jest dla dziewczyn które mają po kilka godzin dziennie treningi)...jeśli coś będzie się w niej nie zgadzało czy coś to napiszcie...

ŚNIADANIE:jogurt,owoce,musli plus kubek mleka,herbaty lub kawy
OBIAD:makaron lub ryż(najlepiej brązowy) do tego talerz warzyw(surowa marchewka,szpinak,pomidory,sałata ogórki)
KOLACJA:mięso,ryba,chude wędliny i sery oraz bogata sałatka z różnych warzyw(najlepiej na początku posiłku)
Podczas posiłków można jeść również chleb a poza posiłkami jakiś owoc lub kawałek czekolady 90%(czyli gorzkiej)
i mam pytanie cyz taka dieta jest dla osoby która ma zajęcia z baletu raz w tygodniu...w domu czasami ćwicze ale nie zawsze mam czas...ale od dzisiaj mam zamiar ćwiczyć około 30 minut np.:A6W lub same brzuszki i bieganie na bierzni i rozciąganie się itp.: także czy musze aż taką diete stosować czy może lepiej np.: na obiad jeść to co mama zazwyczaj robi(moja mama nie gotuje tłustych potraw...wszystko robi bez tłuszczu...czasami dodaje tam olej cyz coś ale to bardziej do smaku ale tak to gotuje zdrowo...

)...waże około 70 kg i mój wzrost to 164-165 cm. więc ile powinnam ważyć??a rocznikowo mam 15 lat...prosze powiedzcie mi ttutaj wszystkoo czy ta dieta jest dobra i wogóle...będę wdzięczna...