Dodaj do ulubionych

Problem z babcią.

11.03.11, 18:21
Witajcie kociaki.
Piszę do Was bo już nie wiem co robić. Wynikła taka sytuacja , że przez jakiś czas mieszka ze mną babcia z dziadkiem. Dziadek jest ok. Ale babcia...
Cały czas czepia się mnie. Bo ja źle się uczę , a kiedy już się uczę to w tedy narzeka , że zbyt długo i wcale nie pomagam mamie w domu. A kiedy już pomagam w domu w tedy wielkie halo , że się nie uczę i jestem nieuk , głupek itp. Ubieram się jak dz*** < ubieram się normalnie na czarno , bez dekoltu itp> , OBRAŻA MOICH IDOLI ! Michaela <pedofil> , Kurta , Ryśka <ćpuni> , Eminema <pedofil itp> i różnych innych. Jestem gorsza z matmy <tylko z matmy mi tak źle idzie> tam też wbije szpilę ,,bo najwyraźniej jestem niedorozwiniętą''.
kiedy sprzątam to źle to ona zaraz się wydziera ale nigdy nie pokarze jak mam to zrobić. Jestem według niej niewdzięcznicą bo mówię do mojej mamy ,,mamo , a nie mamusiu''.
A kiedy próbuję porozmawiać o tym z mamą albo dziadkiem to ,,ona jest starszą kobietą'' , a ty jesteś młoda. I bez względu na wszystko musisz ją szanować''.
Staram się do niej nie pyskować , ale nieraz kiedy obrazi mnie i moich idoli po raz -enty tego samego dnia już nie mogę wytrzymać.
Mówi przy gościach , że jestem grubaską <ok jestem gruba , ale nie otyła mam bmi w porządku i daleko brakuje mi do otyłości i moja mama i inni mówią mi , że nie jestem gruba , ale może faktycznie coś w tym jest uncertain> , potrafi wyzwać mnie od downa przy ludziach itp. Gorszej wnuczki mieć już nie można. Za to mój brat ohhh jaki on wspaniały. Szkoda , że go nie widzi i nie słyszy kiedy niszczy mi projekty , klnie i się bije itp. Bo jest młodszy to jest super. Nagrywałam go i pokazywałam go babci to jeszcze dostałam za to opieprz <bo co to ja za rodzina ? ! że takie świństwo bratu w sensie nagrywania robię !> Kiedy on również podłapując od babci nazywa mnie dz** itp.
Z mamą pogadać nie mogę. Bo ja jestem młodsza , a babcia starsza. Ok rozumiem. Ale mi też jest przykro kiedy mnie tak obraża. sad . Próbowałam z nią rozmawiać to zawsze kończy się tak samo ja jestem głupia a ona śpieszy się do mojego brata , który ma 9 lat a jest traktowany przez nią jak niemowlak , a w szkole to się bije. Dziadek ? Dziadek mówi to samo co mama ,,ja jestem młoda , a babcia starsza'' więc muszę mieć dla niej szacunek. Ok ja to wszystko rozumiem , oni wiedzą o tym jak odnosi się do mnie babcia. I dalej to samo.
Za domem nie mam jak przebywać bo babcia wynajduje mi zaraz milion spraw do posprzątani i załatwienia w domu. uncertain
Proszę pomóżcie. sad kiss


Obserwuj wątek
    • michaelka Re: Problem z babcią. 11.03.11, 18:51
      Proszę. kiss
      • truuu Re: Problem z babcią. 11.03.11, 19:04
        zbuntuj się, nie sprzątaj.
        ja bym tak robiła. dopóki nie okaże Ci szacunku- nie sprzątaj. Powiedz, że słowa które wypowiada Cię ranią.
        Ja bym tak zrobiła na Twoim miejscu smile
        powodzenia.
    • by_moonlight Re: Problem z babcią. 11.03.11, 21:10
      Ja bym ostro odpyskowała, ale ja to ja, więc nie radzę.
      Cóż, myślę, że da się tę sprawę rozwiązać. Kiedy następnym razem babcia cię skrytykuje, powiedz jej, że jest twoją babcią, osobą starszą i bardziej doświadczoną, a ty szanujesz ją i jej poglądy, jednak uważasz, że tobie również odrobina szacunku się należy. Bratem się nie przejmuj - młodsze rodzeństwo zawsze jest irytujące. Jeśli nie pomogą argumenty na temat tolerancji, szacunku do siebie nawzajem itp., przestań sprzątać i robić rzeczy, za które babcia cię krytykuje. Zrobisz jak uważasz, ale jeśli mi ktoś powiedziałby, że robię coś źle, to uznałabym, że osoba ta zrobi to lepiej, a co za tym idzie - wolałaby zrobić to za mnie. Wybacz, że to mówię, ale twoja babcia jak babcia się nie zachowuje, jednak jest to twoja rodzina, więc miej do niej choć nikły szacunek.
    • mweezy . 13.03.11, 22:13
      Kiedy twoja babcia znów zacznie cię męczyć, zadaj jeji pytanie: 'Dlaczego mnie tak nienawidzisz?'. Jeśli to nie da jej nic do myślenia, to ja na twoim miejscu spróbowałabym jeszcze porozmawiać z mamą, ale tym razem inaczej. Płacz, mów, że babcia niszczy twoją psychikę, że zaczynasz na prawdę myśleć, że coś z tobą nie tak, że jest ci przykro, że nie umiesz się na niczym skupić, że boisz się wracać do domu, pozmyślaj trochę, skoro zwyczajna rozmowa nie działa. Trzymaj się!
    • xmadziunia14x Re: Problem z babcią. 14.03.11, 12:51
      Jest mi przykro, naprawdę.
      Wiesz, mówi się, że starszym trzeba okazywać szacunek, ale jeśli oni nie mają do nas szacunku, to oczym my tu mówimy? Jak się do ciebie brzydko odezwie albo będzie zrzędzić , powiedz ,,Daj mi spokój, nie będziesz mną pomiatać". Coś takiego, ale nie krzycz, tylko popatrz na nią i powiedz stanowczym głosem i wycofaj się do pokoju. Jeśli to nic nie da, ignoruj całkowicie babcie, włącz muzykę na fulla i nie zwracaj na nic uwagi. Przy okazji możesz próbować porozmawiać z mamą, wykrzyczeć, że masz dosyć takiego traktowania.
      To jest naprawdę przykre, bo czasem jak ci mówią, taka się stajesz.
      Może i babcia jest starsza, ale nie ma prawa cię obrażać.
    • ehe_ Jest starsza - ale jest twoją babcią do cholery! 14.03.11, 17:19
      Do tej pory słowo ''babcia'' kojarzyło mi się ze spokojną, milusią staruszką ładującą w dzieci słodycze i kieszonkowe wink. Ale do jasnej cholery, nie pojmuje jak można tak traktować wnuczkę?! Wiesz co, masz dwa wyjścia: Zadziałaj słynnym powiedzeniem ,, Jak Kuba Bogu tak Bóg kubańczykom. '' i weź jej zwróć uwagę! Może poruszysz choć trochę kamień na jej sercu. Podnieś ton, powyżalaj się, zrób maślane, żałosne oczy. Jak jej to nie ruszy to osobiście przyjdę i ją wyślę na bananowca :q Drugie wyjście, to rozmowa z nią. Powiedz jej, że jest twoją babcią, że powinna cię kochać, rozpieszczać itd. że jest ci smutno, że ją bardzo kochasz ale ona tego niedostrzega. Możesz się rozpłakać i przytulić. Wyrzuć z siebie emocje i wyburz tą barierę stojącą między wami. Rozmawiaj dopóki to do niej dojdzie. Daj upust emocjom. Powtarzaj, że ją kochasz, że chciałabyś, żeby odwzajemniała to uczucie i wgle. I na koniec ją przytul, nawet jeśli będzie miała poker face'a i będzie miała to głęboko w dupiszonie. Jak to niezadziała to niewiem. Mam nadzieję, że pomogłam kiss Napisz co zrobiłaś kisssmile
      • superagniesia Re:Gadanina 14.03.11, 17:51
        Gadałaś z dziadkiem, gadałaś z mamą ,a z babcią?
        No wiem trudne to będzie ,ale jak się po rozmowie babcia nie zmieni to zrób strajk. Ale jak dziadkowie mieszkają u ciebie a nie ty u nich to znaczy że tak jakby są twoii gosciami i wobec gospodarza tak nnie powini się zachowywać kissbig_grin
    • klaudiau11 ; d 14.03.11, 17:31
      Kobieto , jak ty wytrzymujesz z taką kobietą w domu ? Ja bym już pewnie ją w kosmos wysłała . Ja bym proponowała ci jeszcze raz porozmawiać z mamą, ale teraz nie odpuszczaj i jak usłyszysz że babcia jest starsza i ze powinnaś mieć do niej szacunek, ja bym im odpowiedziała że skoro ona nie ma szacunku do mnie, to ja nie będę miała szacunku do niej . I koniec . Skoro twoja babcia traktuję cię jak szmatę po traktuj ją podobnie, a potem po jakiś 2 dniach pójdź do niej i zapytaj się jej jak się czuła, gdy tak postępowałas . Ja bym tak zrobiła, nie wiem co ty zrobisz, ale to taka moja rada .
      Trzymaj się ; D

      K.
    • arasha Re: Problem z babcią. 14.03.11, 17:40
      OMG?
      a ja sie na moja babcie uskarzalam, ze mi sie kaze uczyc i sprzatac pokuj!
      Naprawde ci wspolczuje!
      mozesz zrobic tak:
      1.Powiedz jej, ze ja kochasz i ona cb tez powinna, a jezeli jestes taka naprawde zla wnuczka to nich se w necie sprawdzi co robia inne dzieciaki (powiedz ze cpaja zachodza w ciaze itp. wiesz zeby zobaczyla ze sa gorsze dzieci)
      2.naprawde zacznij byc taka o jaka cie oskarza! czyli nie ucz sie, nie sprzataj mozesz tez troche po przeklinac, a moze wtedy zaowazy ze bylas jednak dobra wnuczka
      3.ucieknij z chaty, zostawiaja liscik 'to twoja wina babciu' (znaczy nie uciekaj ale nie np. spoznij sie bardzo dlugo, albo nie wiem wymysl cos)
      4.przeczytaj jej prawa dziecka, ze nie mozna ponizac i kzywdzic psychicznie dzieci.


      tak, tak wiem i tak nie zkorzystasz z 3 sposobu, ale zawsze mozna co nie?

      zycze powodzenia
      arasha
      a jesli sie nie poprawi podaj mi swoj adres, a zalatwie to osobiscie, bo jak tak mozna dziecko traktowac?!
    • grysikkowa Re: Problem z babcią. 14.03.11, 17:49
      Bardzo ci współczuje i nawet nie wiem co powiedzieć ; <. nigdy się nie spotkałam z czymś takim. w tym przypadku mogę ci tylko powiedzieć że bardzo ci współczuje ....
    • saily Re: Problem z babcią. 14.03.11, 18:00
      Na początek powiedz jej to co czujesz, że jej słowa Cię ranią itd.

      Gdy to nic nie pomoże w ogóle (!) się do niej nie odzywaj. Gdy będzie Cię wyzywała nie zwracaj na to uwagi.
    • natip11 podziwiam cię . 14.03.11, 18:02
      ja bym z taką babcią nie wytrzymała .
    • jb.0la Re: Problem z babcią. 14.03.11, 18:06
      nie wiem co ci powiedzieć.. Starym ludziom, no niestety, ale już odpieprza. : / Wiem, bo tez mam dwie babce. Co prawda, nie zachowuję się jak Twoja, ale tez maja swoje odchyły... Pogadaj z babcią. Powiedz jej, że starasz się, uczysz, pomagasz jak tylko możesz, że jest Ci przykro, kiedy się na Ciebie wydziera ,bo próbujesz to robic jak najlepiej itd... powiedz, że ją kochasz czy coś. Ja osobiście bym zwariowała z takim kimś w domu...
      trzymaj się ;*
    • madzia2710 Myśl pozytywnie! 14.03.11, 18:22
      Wkońcu się wyprowadzi. Musisz wytrzymać, ale rozumiem cię, że misisz mieć ciężko.
      • kitty_emo Że coo ?!! ; ooo 14.03.11, 18:32
        "Mówi przy gościach , że jestem grubaską <ok jestem gruba , ale nie otyła mam bmi w porządku i daleko brakuje mi gdo otyłości i moja mama i inni mówią mi , że nie jestem gruba , ale może faktycznie coś w tym jest uncertain "


        Jesteś gruba ?! Przecież przed chwilą co mówiłaś, że miałaś anoreksję i bulimię! Leżałaś w specjalnym szpitalu dla anorektyczek. Miałaś, a właściwie masz ponoć terapeutkę, która kazała ci zerwać wszelkie kontakty z "aną" i dlatego nas zablokowałaś na GG... To znaczy, że nas legalnie okłamałaś z tą twoją anoreksją ? Bo to jest nie możliwe, że tak SZYBKO z tego wyszłaś...!
        • karoola.006 no właśnie... szybko z anoreksji wyszłaś... -,- 14.03.11, 18:35
          + mówisz, że jeszcze jesteś 'gruba'.
          mm, to musieli Cię nieźle w tym szpitalu dla anorektyczek tuczyć. -,-


          + to samo, co pisała kitty_emo
    • izuniaw uu...;/ 14.03.11, 19:00
      Jeśli naprawde tak jest jak mówisz to współczucie.
      A te pospolite gadanie o szacunku dla starszych to mnie dobija.
      Na szacunek trzeba zasłużyć nie zależnie od wieku.
      Spotkałam wielu ludzi którzy głupieją na starość! Są nie do zniesienia.
      A tak wgl. to sie jej nie słuchaj.Wygarnij jej raz a porządnie co myślisz.
      I rodzicom też. Powinni cię wspierać.
      To tyle ode mnie . ;]
    • bizzbee Re: Problem z babcią - zapraszam:) 14.03.11, 19:11
      tak na początek to gratuluję Ci cierpilwości. długo bym nie wytrzymała, z mojej strony pewnie poleciałyby wyzwiska, jestem dość porywcza. mam na tyle dobrze, że moje obie babcie są świetne. z jedną mieszkam praktycznie od urodzenia, pomaga mi we wszystkim. druga też pomoga, zabiera na wakacje.

      ale do rzeczy. skoro rozmowy z mamą i dziadkiem nic nie dają, to może spróbuj porozmawiać z babcią? wiem, że to może być trudne, sama dość często mam problemy z mamą, często się kłócimy. powiedz babci jak bardzo to Cię boli, jak bardzo jest Ci przykro kiedy Cię przezywa i obraża Twoich idoli. przeproś ją. wiem, że możesz nie mieć za co według Ciebie. ale zrób to. poproś o szansę. jeśli nie masz tyle odwagi proponuję napisać to w formie listu. tylko postaraj się, żeby było bez błędów. sprawdzaj poprawnośćzdań czy pojedynczych słów na internecie, w słowniku lub poproś jakąś znajomą, która dobrze się uczy o sprawdzenie. list zapakuj, a gotowy połóż gdzieś w pokoju babci, gdzie często zagląda. możesz też zaadresować go i włożyć do skrzynki. życzę Ci powodzenia, mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam.smile
    • dancehall_gueen TU 14.03.11, 19:13
      wiesz.. wydaje mi się, ze jeśli ona mówi te wszystkie rzeczy Tb co ty wypisałaś ( chociaż wydaje mi sie ze część zmyśliłam, ale dobra) to cóż. takie są babcie...
      i tak wgl. powinnaś być wdziecnza Bogu że wgl masz Babcie i Dziadziusia bo inni nie mają i marzą o tym zeby ich mieć najbardziej na swiecie ( np.ja )
      Dwa lata temu umarła mi babcia w Nowy rok umarł mi dziadziuś, oni całe zycie mieszkali w tym samym domu co ja .!! . wiesz ile oddałabym zeby ich teraz miec przy sobie .??
      no właśnie. dziękuj Bogu ze masz babcię i dziadziusia bo kiedyś ci ich zabraknie..
      wtedy będziesz załowała tego co tu za głupoty nawypisywałaś
    • dusia980 O ja ... 14.03.11, 21:43
      Nie no , ja myślałam ,że ja gorszej prababci mieć nie mogę , a tu ktoś się znalazł .
      Ja Ci serio współczuję , ale nie mam pojęcia jak Ci pomóc .
      Moi rodzice wiedzą ,że moja pra... jest pieprznięta . (Niestety z nią mieszkam) .
      Nie chcesz wiedzieć co zrobiła w sobotę ...
      A mnie wyzywa od chudych (jestem szczupła , ale średniego wzrostu i wszystko ze mną okey) , że mnie matka nie karmi , bo jestem blada (to moja cera , bo moja mama ma bielactwo) .
      I w ogóle jestem najgorsza z rodziny , a mój kuzyn (którego widzi raz na rok i mają w dupie) jest naj naj .
      I gdy rozmwawia z kimś przez telefon to przekręca tak fakty ,że zawsze ona jest tą pokrzywdzoną ...

      Dobra rozpisałam się o sobie , a Tobie nie pomogę .
      Sama mam z kimś problem ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka