Dodaj do ulubionych

Matura 2011 :)

28.03.11, 22:08
Cześć!
Wiem, że tutaj przebywają w większości młodsze osoby, ale spotkałam się też z kilkoma osobami w moim wieku i może akurat ktoś będzie się chciał wypowiedzieć. Są wątki o testach gimnazjalnych, to pomyślałam, że i o maturkach zrobię wink
Stąd moje pytanie... czujecie już stres z nią związany? Przygotowujecie się do egzaminów czy póki co podchodzicie totalnie na luzie? smile

Zapraszam do dyskusji także młodsze (i starsze) osoby, które są już "po" lub "długo przed".
Obserwuj wątek
    • trzy Re: Matura 2011 :) 29.03.11, 17:19
      U mnie matura to dopiero za 2 lata ^^ ale trzymam kciuki będzie dobrze
    • ciapolka __________________________________________________ 29.03.11, 17:33
      jakos będzie. mam nadzieję
    • anulka Re: Matura 2011 :) 29.03.11, 21:14
      ja jeszcze rok ale już się boje zwłaszcza matmy
    • elisss92 Re: Matura 2011 :) 30.03.11, 15:31
      Największy stres to oczywiście matma, bo zawsze miałam z nią problemy. Polski ujdzie (chociaż boję się wystąpienia z prezentacją wink ), niemiecki i geografia to zupełny luzik, bo zawsze miałam dobre wyniki z próbnych czy takich dawanych przez nauczyciela, ustny z niemieckiego też się nie stresuję.
      Trząść gaciami będę 5 maja wink Ustny z pol dopiero pod koniec maja, więc mam sporo czasu na przygotowanie się. Ogólnie podchodzę do tego na względnym luzie.
    • katiediamond Re: Matura 2011 :) 30.03.11, 20:59
      U mnie dopiero za rok, ale już się trochę boje, szczególnie geografii. Nigdy się do niej za bardzo nie przykładałam, bo nie wiedziałam, że kiedykolwiek pójdę w tym kierunku. Dopiero nie dawno postanowiłam ją zdawać na maturze...no i teraz mam mnóstwo zaległości. Ale tak to jest jak się co chwila zmienia zdanie
    • yourbadream Nie stresujcie się. 30.03.11, 21:12
      Ja tam podeszłam bez stresu i zdałam. Bardziej się przejmowałam zawodowym egzaminem niżeli maturą.
      • mee1 boje się trochę rozszerzenia z ang... 01.04.11, 15:19
        bo jeszcze nigdy nie zdobyłam 60% , nauczycielka twierdzi ,ze sobie poradzę , no ale jednak.. z matmą sobie radzę jako tako , polski , jeśli podejdzie mi temat wypracowania to będzie spoko , a geo.. jakoś dam radę...
        • klaudia_25 Ja tam mam jeszcze dłuuugo do matury =D 01.04.11, 16:33
    • patka1991 Re: Matura 2011 :) 01.04.11, 15:35
      ja zdawałam w zeszłym roku, podeszłam na totalnym luzie i dobrze na tym wyszłam, wyniki, a szczególnie polski, z którego wyciągnełam ledwo 3, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. zresztą cała moja klasa jakoś wybitnie się nie przygotowywała, a wszyscy dostali się na studia tam gdzie chcielismile
    • rila Matura 2012 01.04.11, 16:05
      Mnie czeka ten egzamin dopiero za rok, niestety już teraz odczuwam silny stres i popadłam już w taką paranoję że zapisałam się na korepetycję z geografii i z j. angielskiego. Jestem humanistką i niestety ciężko mi będzie znaleźć dobra pracę w tym kraju, więc moim priorytetem jest matura z geografii i z języków obcych no i Wos na poziomie rozszerzonym. Matury z polskiego i matematyki się nie boję, tylko właśnie z tych wcześniej wymienionych. To chore że muszę już teraz nie spać po nocach ,ale to wina naszej oświaty nie tylko u nas jest najwyższy poziom nauczania ,ale również najniższe zatrudnienie. Czy to jest fair ?
    • brightstar Re: Matura 2011 :) 01.04.11, 16:14
      hej smile niestety tegoroczna matura mnie dotyczy. najbardziej boję się matematyki i ustnego niemieckiego. obecnie nie odczuwam az tak wielkiego stresu, ale wiem, że podczas majówki będzie strasznie smile do egzaminow przygotowuje sie caly czas i już mam dosyć. życzę obecnym maturzystom powodzenia smilesmile
    • g_o_s_i_a Re: Matura 2011 :) 01.04.11, 16:36
      Póki co mam przed sobą egzamin gimnazjalny i mam stracha, wiecie, pierwszy rocznik reformy i nowe testy... uncertain
    • olis Re: Matura 2011 :) 01.04.11, 16:37
      Ja odczuwam lekki stresik uczę się pilnie na zajęciach dodatkowych w szkole i na korepetycjach ale w domu samej mnie do nauki nie ciągnie jak narazie big_grin
      Mam wrażenie że czym bliżej matury tym mniej umiem. Też odczuwacie czasami takie wrażenie??
    • merle123 Re: Matura 2011 :) 01.04.11, 18:04
      no ja w tym roku... jeszcze to jakoś do mnie nie dociera. najbardziej boję się geografii rozszerzonej. chociaż prezentacji ustnej też. ale mam nadzieję że jakoś to będzie. smile życzę powodzenia wszystkim tegorocznym maturzystom smile))
    • enigmatic91 ahhh ;/ 01.04.11, 18:44
      Może to żałosne ale nawet sie nie zabrałam za pracę maturalną z polskiego , brak materiałów , tylko przykładową pracę mam , żeby przynajmniej wiedziec co i jak napisac . U mnie w szkole Język polski to pomyłka ! dosłowniee nic na polskim nie robimy ... ja nie wiem czy ja wgl napiszę to pracę , nie wiem też czy zdam semestr z maty , ten semestr zwłaszcza z maty nie sprzyja mi ... nie wiem co robic , powoli załamuję ręce . Jedna z maturzystek nawet kupiła taką prezentację . Nie wiem czy zdam szkołę a tym bardziej maturę ; / ahhh crying
      • amshed Ooooch.. 01.04.11, 19:39
        Ja miałam stres już od wakacji, ale to nawet dobrze bo już mi przeszedł i mówię 'jak zdam tak zdam' ważne, żeby się na jakieś studia dostać. Boję się rozszerzonej biologii i chemii, podstawowe przedmioty obowiązkowe ty pikuś do dodatkowych rozszerzonych smirk
    • iamvegas Re: Matura 2011 :) 01.04.11, 22:26
      piszę za rok i...za każdym razem kiedy to do mnie dociera, staram się tę natrętną myśl odpędzić ;D
    • alex bardzo się boję 01.04.11, 22:33
      ale to bardzo sciana
    • katsuumi_17 Re: Matura 2011 :) 01.04.11, 22:41
      Ja przygotowuję się na bieżąco. Zwłaszcza z biologii. Robię mnóstwo zadań, w weekendy siedzę nad "ponadprogramowymi" rzeczami (to, co już kiedyś miałam, sobie przypominam). W końcu rozszerzona biologia obejmuje mnóstwo materiału. Prezentację z polskiego napisałam już całą, z matmy na lekcjach robimy już tylko powtórki i matury próbne... żadnej z 3 próbnych nie napisałam na mniej niż 71%, a były one jeszcze zanim skończyliśmy materiał- także liczę na 80% bez większych problemów. Z polskiego próbne prace pisemne zdaję na ok 70%, a jak przypomnę sobie wszystko jeszcze raz, to na 80 chyba też mnie stać smile angielski zdałam próbny raz na 77%, drugi na 79%. 80 też jest w moim zasięgu smile no, a z biologii wystarczy mi 70 wink
    • madalena Re: Matura 2011 :) 02.04.11, 10:20
      hm. ja jestem w 1 klasie liceum, a juz się boję. są to ogromne nerwy. powodzenia smile
    • chaos_i_nielad Re: Matura 2011 :) 02.04.11, 11:18
      Ja jestem co prawda dopiero w ILO, ale już od 1 września zarzucają nas informacjami dotyczącymi matury... Życzę maturowiczą powodzenia smile Obecnie mój kolega przygotowywuje się do ustnej z polskiego i biedak wczoraj zbierał książki o barku ojj współczuję mu big_grin
      • chaos_i_nielad Re: Matura 2011 :) 02.04.11, 11:25
        maturowiczom*
    • olenka0505 Re: Matura 2011 :) 02.04.11, 20:24
      Okropnie boję się ustnych i dodatkowej biologii którą zdecydowałam się zdawać a okazało się że niewiele umiem. Matma luz co kilka tygodni mój matematyk robi nam takie próbne matury i idzie mi zadowalająco. Pozdrawiam maturzystów
    • redhead Re: Matura 2011 :) 04.04.11, 18:29
      Ja dopiero pierwszaczek w gimnazjum, więc nie mam się czym stresować, ale wyobrażam to sobie. Ten stres. Powodzenia ludzie. Wszystko będzie OKbrawo
    • onlyou Re: Matura 2011 :) 04.04.11, 20:42
      Mnie matura czeka już za rok uncertain szczerze, to juz sie boje. Co prawda nie mam zamiaru zdawać dodatkowych przedmiotów(na moim kierunku tego nie wymagają) za to, czekaja mnie rozszerzone języki i tego najbardziej się obawiam. Chociaz jest zmiana w językach obcych w maturze ustnej, co nie? big_grin<br />
      Ogólnie to mam plany, żeby zacząc powtarzac i porzadnie przygotowywac się. ale to są tylko planyy :p
    • maadz. Re: Matura 2011 :) 04.04.11, 22:03
      maturę mam za rok i w ogóle mnie to nie rusza. wiem, że nawet się nie obejrzę, a już będę kilka dni przed maturą. uczę się na bieżąco, więc myślę, że przedmaturalne kucie na siłę mnie ominie.
      pocieszam się tym, że przed sprawdzianem szóstoklasisty się stresowałam, że nic nie napiszę - napisałam, przed gimnazjalnymi identycznie. przeżyłam tragiczne lata w gimnazjum, więc teraz już nic nie jest mi straszne wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka