10.08.11, 09:57
Dobra, wiem, że to głupie, jednak darujcie sobie komentarze typu to jest nienormalne, żal itp.
A więc boję się robić fikołki. Wszystko zaczęło się na akrobatyce w przedszkolu, kiedy nikt nam nic nie pokazał, a cała grupa miała je robić. Potem w ok. 2 klasie podstawówki - w czasie, kiedy nauczycielka nas uczyła mnie nie było ( przypadek XD ). potem musiałam je niestety robić, ale to były jakieś pseudo przewroty, bo fikołkami nazwać tego nie można było. Przez resztę klas, oprócz 4. , ominęło mnie to. W czwartej pomagała mi babka ( ale siara była - . - ) i pozwoliła nie robić mi do tyłu.
Teraz idę do nowej szkoły i dowiedziałam się, że trzeba tam robić fikołki do przodu do tyłu i z pozycji stojącej też do przodu i do tyłu na ocene. Ja nic nie umiem !
Jak mogę przełamać strach i robić fikołki ? Czy któraś z was ma podobne problemy ? smile
Obserwuj wątek
    • karolcia14 .... 10.08.11, 10:06
      Ja mam podobny problem. W podstawówce fikołki mnie omijały, ale teraz w 1 gim też musieliśmy robić je na ocenę. Ja też nie umiem ich robić. Wiec dostałam dwie dwójki za postanie przy materacu. big_grinbig_grin
      • leanne Re: .... 10.08.11, 10:12
        ja umiem tylko w przód... dostałam 5, nauczycielka się zlitowała i nie sprawdzała jak robimy w tył... też tego nie lubię, nie wiem jak ci pomóc, ale łączę się w cierpieniu : )
        • anahi_loveyou Re: .... 10.08.11, 10:18
          ja spokojnie opanowałam i w przód i w tył wink to nic trudnego .

          na początek poćwicz sobie w domu na łóżku lub jakimś materacu , codziennie po kilka razy aż wreszcie się nauczysz . trening czyni mistrza wink
    • itsjustmee Re: Fikołki. 10.08.11, 10:39
      Jak muszę, to robię, i nawet mi to wychodzi, bo kończę prosto i spokojnie mogę wstać. Ale, jako że wuefistka jest zołzą i mnie nie lubi, nie wiadomo nawet czemu, to dostaję zaniżone stopnie, i przez nią nie dostałam w tym roku stypendium naukowego. c;
      • zemilkaz Re: Fikołki. 10.08.11, 14:56
        Zacznij ćwiczyć w domu na materacu albo łóżku. Na początku może tylko będziesz się przewracać na boki, ale kiedyś wreszcie wyjdzie. Powodzenia smirk
        • martuskac Re: Fikołki. 11.08.11, 15:37
          po pierwsze u mnie w gim za słowo 'fikołki' dostałabyś już laskę.
          No więc też mam trochę obawy przed robieniem przewrotów, ale tylko w tył, do przodu nie mam problemu.
          a po drugie to nie radze próbować się uczyć ich w domu, bo ja dzięki mojej nauce na materacu w domu nabawiłam się pięknego gipsu na całą rękę wink
      • kurek13 Re: Fikołki. 13.08.11, 10:50
        Nie martw się tez tak miałam ale wkońcu przełamałam strach i przyjaciele mnie nauczyli
    • lace Re: Fikołki. 11.08.11, 18:05
      To już musisz w sobie znaleźć siłę. Popatrz na swoje odbicie w lustrze i powiedz, że dasz radę. Następnie codziennie próbuj robić fikołki aż w końcu się przełamiesz. Najważniejsze jest zrobić pierwszy krok, a potem już wszystko idzie gładko smile
    • ilovevampires16 Poproś o pomoc 11.08.11, 23:20
      No to poproś o pomoc kogoś z bliskich lub kumpli kto je umie.
      Niech Cie nauczą..
    • fangtasia x__x 11.08.11, 23:31
      od tyłu do nie problem ... heh , załatw sobie zwolnienie z wf-u i po kłopocie.
      • avrilkaskate mam to samo ! mam to samo ! 12.08.11, 00:02
        też nie umiałam i baba mi musiała pomagać. zawsze się bałam. tak jest do teraz. mogę co najwyżej zrobić w tył
    • vaniney Re: Fikołki. 12.08.11, 00:03
      ee,nie wiem co powiedzieć?w sumie mam jedną taką koleżankę co nie umiała PRZEWROTÓW[moja była wuefistka prawie zabijała za słowo 'fikołek'],ale ona nie należy do szczupłych i w pewnym sensie jej lęk starałam się zrozumieć.ale ogólnie to dla mnie trochę niepojęte,no bo bać się przechylić do przodu?wystarczy kucnąć,położyć ręce na macie,pochylić głowę i z takiej właśnie pozycji przechylić całe swoje ciało do przodu za jednym szybkim zamachem,bo w spowolnieniu twoje nogi wylądują nie tam gdzie trzeba...shock...
    • kiwi Re: Fikołki. 12.08.11, 00:05
      pjontka! też się boję robić, bo zaraz myślę, że złamię sobie kręgosłup ;c
    • koralina94 Re: Fikołki. 12.08.11, 00:26
      Myślę, że musisz się po prostu przełamać. Przecież to żaden wstyd, że nie umiesz zrobić przewrotów. Zadaniem nauczyciela jest nauczenie Cię, jak masz to poprawnie wykonywać.
      A co do Twojego lęku, to też kiedyś tak miałam. Okropnie się bałam robić przewroty w tył, bo myślałam, że złamię kręgosłup. Ale w końcu się odważyłam i przeżyłam:p
    • meredith. Re: Fikołki. 12.08.11, 00:37
      popróbuj w domu chociażby na łóżku. niech któryś z rodziców Cię asekuruje.
      ja niby umiem przewroty, ale również się boję. mam wrażenie, że źle coś zrobię i skręcę sobie kark xd ale mam problemy z nadgarstkiem, więc w tym roku pewnie też będzie zwolnienie z gimnastyki.
    • trufla Re: Fikołki. 12.08.11, 07:58
      Jak ja nie cierpię robić przewrotów. Matko, najgorsza rzecz pod słońcem. Umiem tylko do przodu. Do tyłu się boję ; )
    • loveboy. dasz radę. 12.08.11, 09:36
      już gdy byłam mała robiłam fikołki więc nie czuję przed nimi strachu. najlepiej 'przestudiuj' sobie w necie jakiś filmik z instrukcją ich robienia i wypróbuj to na łóżku. na łóżku nic ci się nie stanie, więc nie ma się co bać. i radzę ci się tego nauczyć, bo być może będziecie mieć kilka fikołków do zrobienia na raz i gdy będziesz umiała jeden to szybko ci przyjdzie zrobić ich na raz kilka.
    • abbey_girl ... 12.08.11, 09:42
      Ja też się boję, w 6 kl. dostałam za nie 1, ale mam to gdzieś, boję się i tyle.
    • topparis Re: Fikołki. 12.08.11, 09:45
      Nie masz się czego bać, ja umiem wszystkie, które wymieniłaś. Ja miałam problem z robieniem gwiazdy i salta z dwoma obrotami na ocenę. Ale fikołki nie są trudne, to wygląda tak: Postawa, ukucnąć przed materacem, chyba, że robisz z pozycji stojącej musisz się wybić, przewrót na materacu, wstajesz i postaw, nic trudnego. Potrenuj w domu, np. na dywanie, polecam
      • miastowa. Re: Fikołki. 12.08.11, 10:29
        Nie lubię tych całych powalonych przewrotow , do tylu nie umiem
        • naomi. Re: Fikołki. 12.08.11, 22:26
          boże nienawidzę fikołków -.-
          ale ja robimy to trudno i tak zawsze dostaje 4 za to, że przy końcu nie mam prostych nóg czy coś takiego.
          do tyłu lubie, ale nie do przodu. o ku...aa.
        • palola. Re: Fikołki. 29.10.11, 02:47
          pierdnij mocno to cie popchnie ^^sciana UWAGA!!!!!!!! możesz sie zesr... winksciana
    • jagoda1602 Re: Fikołki. 12.08.11, 22:38
      To ja chyba jakąś nienormalną szkołę mam. Nigdy nie musieliśmy robić czegoś takiego na ocenę. Przynajmniej ja nic o tym nie wiem. 4 miesiące przed końcem roku dowiedziałam się, że na technice mnie prawie 50% nie było, więc miałam się pilnować. Ale moje pytanie: jak ja miałam się pilnować z przerośniętym trzecim migdałem nie chorować?confused Możliwe, że coś takiego robiliśmy, tylko mnie nie było i facet mi darował, tak jak kilka innych sprawdzianów, z resztą nie tylko mnie.smile
    • xx_gosia_xx12 Re: Fikołki. 12.08.11, 22:52
      Mam to samo, bo jak byłam mała tato mi pomagał zrobić fikołka i coś mi w szyi chrupneło i bardzo bolało.Od tamtej pory nie zrobiłam ani jednego fikołka. Co roku biegam do lekarza po zwolnienie z wykonywania przewrotów.( wiem, że idiotka ze mnie, ale trudno smile )

      • anja_ Re: Fikołki. 12.08.11, 23:18
        w podstawówce zawsze się wykręcałam i rzadko robiłam. a teraz jakoś sobie radzę, ale boję się robić do przodu. ja bardziej boję się, że przez te dwa lata będę musiała jeszcze jakieś salta i inne gó. robić ;x
        • song Re: Fikołki. 13.08.11, 10:14
          Też tego nienawidzę i mam taki sam problem jak ty.
          Btw- Coraz to dziwniejsze pierdoły wymyślają na w-f. Kiedyś chłopacy latali po boisku z piłką, a dziewczyny grały w linę/siatkę/zbijaka i to wystarczało, a teraz robimy takie ćwiczenia, że się można załamać...
    • michaelka Re: Fikołki. 13.08.11, 10:34
      Siostro ! big_grin
      Ja mam to samo. Facet na wf , każe robić te wszystkie pierdoły na czele z fikołkami. Od pierwszej klasy podstawówki , nie potrafię ich zrobić.
      Nienawidzę ich. A jak mam je robić , to aż się trzęsę ze strachu. Ale powtarzam sobie , że jeśli ich nie robię to nauczyciel bd mnie gnębił co najmniej tydzień. I to mnie jakoś napędza.
      A czasami wymiguję się tym , że nie mogę zrobić fikołka , bo po przewrocie ,,strasznie mnie mdli'' i na potwierdzenie lecę do toalety. big_grin
      Wgl nie rozumiem po co robimy to wszystko ? Kozły , fikołki , skrzynie , drążki , liny. sciana
      Po co mi to ?
      Dlaczego system nauczania wf jest przystosowany tylko i wyłącznie do tych super wygimnastykowanych ludzi ? A do tych co po prostu są słabi z wf i choć nie wiem jakby się starali nigdy nie będą super wyczynowcami nie ma żadnej innej alternatywy. Wg mnie to trochę nie sprawiedliwe.
      Dawnej chłopcy latali za piłką , a dziewczyny grały w siatkę. To były czasy...
    • yourbadream To są przewroty, a nie fikołki. Ćwicz w domu z... 13.08.11, 11:36
      ... pomocą np. mamy czy taty.
    • marcella_ Re: Fikołki. 13.08.11, 13:25
      Ja nie mam problemu, zawsze zaliczałam fikołki na 6.
    • domelciaxdd ja też sie boję, ale... 13.08.11, 13:41
      ..ale jakoś robilam te przewroty..robiłam je przez całe 3 klasy gim. i nie byłlo tak źle chociaż też sie bałam
    • jonas_lover jak masz znajomego lekarza to zwolnienie. xd 14.08.11, 20:36
      najlepiej, żebyś miała w rodzinie lekarza, żeby ci wypisał zwonienie z tego ćwiczenia ze względu na kręgosłup czy cuś. ; D albo po prostu odmówisz wykonania ćwiczeń i dostaniesz pałę.
    • wampire13 Re: Fikołki. 15.08.11, 15:54
      Uwielbiam robić fikołki !smile Najlepiej te na trzepaku, których nauczyła mnie kiedyś koleżankabig_grin
      Fikołki to nic strasznego, są łatwe. Nas też tego uczą i wychodzą mi bez problemu xD
      • kitek14 Re: Fikołki. 20.08.11, 18:08
        Ja też się boję przewrotów. Zawsze mi pomaga je robić nauczyciel -_- Boję się co będzie w tym roku jak będziemy musiały robić przewroty ;/ Kiedyś to wystarczyło to, że na wf-ie chłopaki grali w nogę, dziewczyny w siatę, nie trzeba było robić nie wiadomo jakich wigibasów. A dzisiaj to obowiazkowe jest stanie na rękach, jakieś zwisanie, przewroty, i inne pierdoły. Wszystko zaplanowane jak dla ludzi-gum. A słabsi to co?!
    • palola. Re: Fikołki. 29.10.11, 02:44
      rozbecz się jak małe dziecko będą cie szanować ^^ albo jak masz stracha i sie nie rozbeczysz zrób kupe na fioletowo na materac nie będziesz musiała robić fikołków ^^
      ps będziesz musiała pokazać dupę jak masz stracha to się rozbecz a jak masz stracha przed rozbeczeniem sie to już twój problem ^^ nie bębe zawracać sobie głowy , że ktoś sie boi zrobić fikołka....... hahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha idz do chirurga plastycznego bo może chodzi o sadełko i nie możesz się przewrócić hahahahahahahah dzieciak ......scianascianascianascianascianasciana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka