Dodaj do ulubionych

Tak zwany "patriotyzm"...

25.08.11, 10:20
Niedługo wybory...myślę, że na Kotku są jakies osoby, które choć trochę polityką sie interesują, analizują stan naszego państwa i sytuacje na świecie. Jestem ciekawa, czy wiecie, na kogo byście zaglosowały? wink Dużo Polaków narzeka, że w Polsce źle sie dzieje, ale większość z nich nie idzie głosować, a potem mają pretensje do partii rządzących...jeśli im się nie podoba, to mogliby zagłosowac na tych, których popieraja, prawda? Ja chyba głosuję na PO. Nie twierdzę, że Tusk jest święty, wybieram mniejsze zło, bo nie mam ochoty żyć w kraju, rządzonym przez narodowo-katolicka partię, która ostatnio skręciło mocno w prawo-mowa o PiS. Nie chce, by biskupi dyktowali mi, czy mogę usuwać ciążę, czy nie. jesli ktos jest katolikiem, to na aborcję się nie zdecyduje. Inni powinni mieć prawo wyboru, prawda? Nie wyobrażam sobie, by zgwałcona dziewczyna miałą urodzić dziecko swoego oprawcy albo takie z kazirodczego związku. Nie kupuję Białej Księgi, nie wierzę, że to Rosjanie stoja za katasrofą smoleńską, że była jakaś sztuczna mgła, hel, bomby czy zmutowane króliki...Nie podoba mi się to, że za rządów PiS panowałą atmosfera nieufności i nienawiści, ciagle szukano haków na innycha, a Kaczyński wstrzymał wzystkie ważne projekty, takie jak budowa autostrad czy reformy służby zdrowia. Tusk przynaujmniej próbował z tymi autostradami. Nie ma pieniędzy na mega podwyżki, na swiecie mamy kyzys, rosną podatki, ciekawe, skad Kaczyński wziąłby pieniądze na zrealizowanie obiecywanych przez siebie projektów?
czekam na Wasze zdanie w tej sprawie. pewnie dużo osób się nie wypowie, ja sama, gdyby ktoś pół roku temu mi powiedział, że aintresuję się polityką, popukałabym sie w czoło. Ale liczę, że jednak na Kotku jakieś osoby podobne do mnie siedzą wink
Obserwuj wątek
    • jane_ Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 11:28
      co ma patriotyzm do wyborów.

      szczerze mówiąc, na kotku nie opłaca się o tym gadać. to nie ma większego sensu, nie wyniknie z tego żadna konkretna dyskusja. nie licz na to.

      a ja cieszę się, że jeszcze nie głosuję. nie ma na kogo. ostatnio po mi działa na nerwy, ale pis działa jeszcze bardziej. choć w sumie nie, oni mnie śmieszą... pewnie w ostatecznym starciu i tak wybrałabym "mniejsze zło", czyli dała zielone światło tuskowi i drużynie, ale czy to dobrze? nie wiem.
      • kawaiikimie Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 11:41
        Mnie też PiS śmieszy... Dla mnie są po prostu żałośni, chociaż uważam, że aborcja powinna być zabroniona. Ale to moje zdanie. Zresztą tak jak eutanazja i in vitro. Ale na pewno nie głosowałabym na Kaczyńskiego. Religia nie powinna mieć wstępu w świat polityki, bo to prywatna sprawa. W Polsce nie ma samych katolików, aby to łączyć. Sama nie wiem na kogo bym głosowała, bo PO to już mniejsze zło, coś próbuje zrobić, chociaż same podwyżki cen się robią. Nie mówię, żeby podwyższyć pensje, ale mogli by nie podwyższać VAT'u. A jak zaczęli budować te autostrady, to powinni je skończyć, a jak wiedzieli, że ich nie skończą to nie wiem po co zaczynali. Chyba wrzuciłabym pustą kartkę, bo na pewno na wybory bym poszła. Od razu mówię- nie jestem zagłębiona w politykę jak niektórzy, ale lubię wyrazić swoje zdanie. smile
        • milejdi Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 11:49
          Mnie się wydaje, że podwyżka Vatu była nieunikniona. mamy kryzys, bankructwo Grecji i inne kraje w kolejce do podzielenia jej losu, jak choćby Włochy czy Portugalia. Co do aborcji, myślę, że dobra ustawa to taka, w której aborcja jest dozwolona w szczególnych przypadkach-gwałt, deformacje płodu, zagrozenie życia ciężarnej. Sęk w tym, żeby jeszcze ta ustawa byłą respektowana w Polsce, bo na razie wygląda to tak, że kobieta jest odsyłana od lekarza do lekarza a potem juz jest za poxno na aborcję. A dziewczyny, które chcą usunąć ciąże w wyniku gwałtu sa nachodzone przez obrońców życia i księży, zwłaszcza w na wsi ;-(
    • milejdi wiesz... 25.08.11, 11:44
      przyznaję się ze wstydem, że jednocześnie pisałam na dwóch różnych forac i pomieszałam tematy, ale na kotku chyba nie ma edycji postów, więc juz tego nie cofnę ;-( Mój głupi błąd, niepotrzebnie teraz mylę ludzi. Wiem, wiem, dyskusja moze zdechnie albo wgl się nie zacznie, ale chciałam chociaż spróbować wink
      • lilii_95 Re: wiesz... 25.08.11, 11:55
        teraz jest tak, że właściwie na ma na kogo głosować.
        niby jest jeszcze sld, ale to inna bajka.
        i tak głównie pojedynek będzie się toczył między po i pis.

        kiedyś zdałam sobie sprawę, że niezależnie jaka partia wygra, i tak nie będę się dla niej zbytnio liczyć. celem władzy jest władza. więc głosować na razie nie chcę.

        a, i nie znoszę, gdy ktoś kieruje czyimś życiem, szczególnie w sprawach intymnych. tu się z tobą milejdi zgadzam.
      • the_best Re: wiesz... 25.08.11, 18:33
        a który post wysłałaś przez przypadek ?sciana
    • pink_rulez :::::: 25.08.11, 13:33
      Myślę, że gdyby przysługiwało mi prawo głosu, miałabym niezły dylemat. Oczywiście od razu wykluczam PiS, bo to partia ludzi sfrustrowanych i nadmiernie religijnych. Na pewno nie SLD, bo nie przepadam za Napieralskim. PSL też raczej nie, bo nie mieszkam na wsi i ta partia nie realizowałaby moich interesów. PO to najmniejsze zło, ale jeśli miałabym wybierać spośród mniejszych, partii, zagłosowałabym na Zielonych 2004. To partia wspierająca ekologię, mniejszości, a poza tym chętnie bym popatrzyła, jak rządzi w Polsce lewica. Jakby co, 4 lata później możnaby zagłosować na jakąś partię z prawego skrzydła : )
    • sammy Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 13:36
      Wiesz nie mam ochoty dyskutować z 11, 12, 13 latkami na temat polityki. Wiadomo co będą mówić. PO jest najlepszą partią, bo wszyscy tak głosują, a Pis to samo zło. Radziłabym nie wypowiadać się takim osobą na tematy, o których nie mają zielonego pojęcia. A jeżeli chcecie, żeby w Polsce było jeszcze gorzej, niż jest teraz to dalej głosujcie sobie na PO. Co się tyczy twojej wypowiedzi, nie będę jej komentować, bo po prostu nie mam już nerwów do takich ludzi jak ty. Z resztą uważam też, że wątki o polityce nie powinny mieć miejsca na Kotku.
      • milejdi Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 23:07
        Dla mmnie PO zrobiła wiele dla Polski. kaczyński nie zrobił nic. Teraz na plakatach wyborczych ma hasło: czas na odważne decyzje. Ale kiedy sam rządził, nie podejmował ich. wstrzymał reformy, autostrady itp. to, że mamy rosnące ceny żywnosci, nie jest wina PO. radziłabym poczytać coś na temat wpływie ważnych wydarzeń na świecie na giełdę. O euro i o tym, jak bankructwo poszczegółnych krajów bd wpływało na inne w strefie euro.Niktnie chce płacić ceny za trzymanie infalcji, bo to juz polska raz zrobiła pod koniec epoki Gierka. Do tego Amerykanie drujują pieniądze jak szaleni. To wszystko ma wpływ na pozycję zł.A czemu wątku o polityce ma nie być na kotku? Myślę, że ludzie czasem chcą podyskutować na poważniejsze tematy, a nie ciaglę czytać o Selenie albo innych gwiazdach Disneya.
    • alivemurderer Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 13:38
      nie ma na kogo głosować, od każdego wydoją kase
      • isska94 do @sammy 25.08.11, 13:47
        Nie wiem kto mówi Ci takie głupoty. Nie mam 13 lat, a jednak gdybym musiała zagłosować na PiS wolałabym (że tak powiem) podciąć sobie żyły - na jedno wychodzi.. Nigdy nie wyrażałam poglądów tej partii, denerwują mnie jej ciągłe i bezpodstawne ataki na inne partie, chore zachowania (np. 'wojna o krzyż' rozpętana właśnie dzięki panu K....) . Nie pominę też że PiS jest dla mnie śmieszny - oraz ośmiesza Polskę w oczach innych narodów. Interesuję się polityką i muszę powiedzieć że nie zagłosowałabym na nikogo, ale gdybym już musiała , oddałabym głos na PO. Jest to tylko i wyłącznie moje zdanie i nie kieruję się decyzjami innych, jak to napisałaś...<br />
        XO
    • trufla Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 14:20
      PO - partia, która wyprowadziła chociaż trochę nasz kraj z bagna w jakim się znajdowała. To oni przeprowadzili nas suchą stopą przez kryzys na świecie, zachowali się dojrzale po katastrofie w Smoleńsku i próbują coś robić. Ale np. nigdy nie wybaczę Tuskowi zrobienia minister edukacji z tej głupie baby Hall. Totalnie pokręciła szkolnictwo i myślę, że nie tylko ja uważam, że ten wybór nie był trafny. Poza tym minister Grabarczyk - jedna wielka dupa za przeproszeniem: 'Nie wiem o co chodzi', 'Nie wiem co się dzieje', 'Będzie dobrze'. Ale generalnie partia chce coś robić, widać, że nie są zaślepionymi manią smoleńską fanatykami. I to im się chwali.
      PIS - nigdy nie wybaczę tej partii koalicji z Samoobroną (gdzie wszyscy członkowie mieli zarzuty, wyroki) i LPR (gdzie nikt nie wiedział o co chodzi). Poza tym cała sprawa z krzyżem, ze Smoleńskiem (i chore zarzuty w kierunku Rosjan) sprawiają, że zamiast zdrowych poglądów robi się to coraz bardziej chore. Po drugie zakaz in vitro - powiedzmy sobie szczerze, dla niektórych to jedyna szansa zostania rodzicami. Moja ciocia gdyby nie ten zabieg nie miałaby dziecka, a tak ma i wszystko jest naprawdę super. Trudno mi tę partię traktować serio po tym jak zrobiła taki syf w kraju.
      SLD - partia postkomunistów (bądźmy szczerzy). Napieralski jest według mnie śliski i zakłamany - wystarczy spojrzeć jak potraktował kobiety, które miały mieć czołowe miejsce na listach jego partii; po prostu zrzucił je niżej (niektóre zrezygnowały z kandydowania) doprowadzając do tego, że złamał swoje obietnice wyborcze już przed rozpoczęciem kampanii. Rzadko się to zdarza.
      PSL - tu nie mam nic do powiedzenia.
      PJN - mają ciekawy program wyborczy, nie powiem. I są... ludzcy, że tak powiem. Ale wiem na pewno, że oni nie dadzą rady.

      Gdybym miała prawo głosu zagłosowałabym na PO albo na PJN - bo oni nie żywią się nienawiścią i chcą coś zrobić. tylko czasami chęci to za mało...
      • milejdi Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 23:16
        Co do PJN, nie mam ochoty na nich głosować. dla mnie to trochę inne wydanie PiS, bo jednego dnia zachowuja się jak lewicowi, a drugiego prawicowi politycy. Nie wspomnę o zachowaniu panny Kluzik, która zostawiła swoją partię, choć wcześniej mówiła, że nie schodzi się z boiska w którejść tam minucie meczu. a kaczyński...heh, akcje CBA, doktor G.,że juz nie wspomnę o dymisji Wildsteina. I
    • nnaattaallaa Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 16:03
      Po tytule myślałam, że chodzi o coś innego, ale mniejsza o to. smile)

      Wiesz co, muszę się z Tobą zgodzić w 100%, mam takie samo zdanie, jak Ty. Wybieramy mniejsze zło.. No ale, jak dla PiS jest zwalony, że tak się wyrażę i na sam widok Kaczyńskiego to mnie skręca. On wszędzie doszukuje się spisków.. Jak dla mnie to on do polityki się nie nadaje.

      I ja, jakbym mogła już głosować to wybrałabym PO.
    • the_best Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 18:30
      obie partie nic dla nas nie zrobią,
      obie partie miały swój czas i nic nie zrobiły.

      dziewczynki które nie miały jeszcze wos-u w szkole,
      a swoją wiedzę opierają na informacjach podanych w programach telewizyjnych nie nadają się do takiej dyskusji.

      moim zdaniem prawo do głosu powinny mieć osoby które skończyły 21 lat
      ani Ty, ani ja nie jesteśmy gotowe by podejmować decyzję kto ma rządzić państwem.

      Twoje opinia to opinia większości ludzi,
      powtarzasz co usłyszysz w domu, przeczytasz na forum,
      możesz zaprzeczać, ale ja wiem, że nie przeanalizowałaś sama sytuacji w Polsce,
      sama tego nie zrobiłam, ale ja nie wypisuję pseudo swoich poglądów.

      powiedz mi czy zdajesz sobie sprawę, że budowa stadionu wyniosła w Polsce więcej niż np. w Niemczech , u nas większość materiałów i robocizna są tańsze, więc jak to jest ?
      albo czy wiesz, że Gronkiewicz Waltz w 2009 albo 2010 roku wypłaciła kilkadziesiąt milionów złotych premii urzędnikom, czyli ludziom niewypracowującym żadnych dochodów, mój wujek siedzi za biurkiem, ma bardzo mało odpowiedzialną prace a zarabia ok 3500 zł, to normalne, że ludzie nie mają gdzie mieszkać i zamiast budować więcej mieszkań socjalnych tacy ludzie dostają premie ?

      ja nie twierdzę, że pis jest lepszy,
      ja tylko twierdzę, że nie my jesteśmy od tego by wypowiadać się na takie tematy,
      bo nie mamy o tym generalnie pojęcia,
      niestety mało ludzi ma, nie wybieramy władzy świadomie.

      • milejdi Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 23:21
        Skarbie, nie obrażaj mnie. Owszem, przeanalizowałam sytuację, nie tylko w Polsce. Nie opierałam się jedynie na wprost i Polityce, choc takie były moje początki. jestem takim typem osoby, że jesli coś robię, to robię to porządnie. Skoro podjęłam decyzje, bo iść na wybory, swiadomie doszłam do wniosku, że muszę sobie samodzielnie wyrobić osąd, a same gazety mi do tego nie wystarczą.
    • miastowa. Re: Tak zwany "patriotyzm"... 25.08.11, 20:58
      Zgadzam się z tobą .

      Ja gdybym mogła głosowałabym na PO

      Nie podobają mi się zacowane poglądy Pis
    • trzpiotka to teraz ja 25.08.11, 21:16
      Już od dawna interesuję się polityką, jednak kiedyś miałam nieco inne poglądy niż teraz. Byłam całym sercem za PiS, a PO od początku mi się nie podobało. Teraz nadal PO nie znoszę, bo też jak można być za partią, która ma krew na rękach i to nie tylko w sprawie katastrofy smoleńskiej. Kto ma rozum, ten wie, że to wcale nie był wypadek i, że PO było w to zamieszane. Jest na to cała masa dowodów, no ale to nie jest wątek poświęcony temu, co tak naprawdę było z tym Smoleńskiem, więc już to zostawię. PO jest też zamieszane w śmierć Andrzeja Leppera i również ten kto ma rozum połączy logicznie fakty i dojdzie do tego samego wniosku co ja i wiele innych osób. Żeby nie było, że to puste słowa dodam jeszcze, że Lepper przed śmiercią udzielił wywiadu Tomaszowi Sakiewiczowi, w którym wyznał, że wie kto był zamieszany w aferę gruntową (skoro interesujesz się polityką, to pewnie ją kojarzysz) i, że boi się o własne życie. Ona miał informacje na temat powiązań PO z mafią. No i teraz, czy człowiek, który boi się o własne życie, jest mocno zaangażowany w swoją kampanię, ma dowody, które chce wynieść na światło dzienne, a co więcej ma chorego syna powiesiłby się? Nie to z pewnością nie było samobójstwo. I są dowody na to, że PO była zamieszana w to "samobójstwo". Poza tym, Tusk obiecał nam drugą Irlandię, a za przeproszeniem gó... z tego wyszło. Obiecał wiele rzeczy, ale coś nie zbyt się z tych swoich obietnić wywiązał. Piszę to dlatego, aby pokazać, dlaczego jestem przeciw PO.

      No a teraz PiS... Za życia Lecha Kaczyńskiego to była moja partia, sam Prezydent był moim Prezydentem. Po jego śmierci bardzo chciałam, aby cała prawda wyszła na jaw i popierałam Jarka Kaczyńskiego w jego poczynaniach. No ale w pewnym momencie zaczęły się dziać niefajne rzeczy. Jarosław Kaczyński zwolnił Elżbietę Jakubiak - bardzo mądrą kobietę i Kluzik Rostkowską, a to było bardzo niefajne posunięcie. Co więcej, to jego dążenie do prawdy wymknęło się trochę spod kontroli. Kto ma mózg , wie, że w sprawie smoleńskiej zdecydowanie coś śmierdzi, ale jeśli Kaczyński będzie, za przeproszeniem taki upierdliwy, to Polska może mieć poważne problemy ze strony Rosji, która jest zdolna do wszytkiego. Chodzi o to, że osobom, które zmarły już nic nie pomoże, a my możemy mieć problemy. Jarosław Kaczyński powienien to zostawić, wiem, że boli go strata rodziny, ale trzeba żyć dalej. Przez to jednak co się zaczęło dziać, ja już nie jestem za PiS. Kiedyś to była moja partia, no ale rządził też ktoś inny.

      Tak więc, kończąc moją przemowę nie głosowałabym ani na PiS, ani na PO, no, ale, gdybym musiała wybrać akurat którąś z tych partii, wybrałabym PiS. Wolę Jarka, który chce otworzyć ludziom oczy i rozwiązać sprawę, niż PO, która jest powiązana z rosyjską mafią. Może teraz mnie wyśmiejecie, ale tak właśnie myślę i nie boję się wypowiadać własnego zdania.

      The end
      • trzpiotka + 25.08.11, 21:19
        Generalnie głosowałabym na PJN - uważam, że ta partia jest najlepsza
      • milejdi Re: to teraz ja 25.08.11, 23:27
        Owszem, kojarzę aferę gruntową. i pamiętam, jak Kaczyński zwolnił kaczmarka, a potem innych ministrów samoobrony i LPR. Dla mnie osobiście nie ma istnieja teorie spiskowe w sprawie smoleńska. Biała Księga nie ma dla mnie żadnej wartości, bo to przy raporcie komisji millera, a nie przy księdze, pracoał sztab złożony z wykwalifikowanych specjalistów, i nie ma w nim teorii, snutych beż żadnych dowodów, są same fakty. Nie bardzo w ogóle rozumiem, jakie motywy miała niby mieć Rosja, by strącić samolot z osobami lęcącymi na uroczystosci w Katyniu...dla mnie to się kupy nie trzyma.
        • trufla Re: to teraz ja 26.08.11, 10:16
          Trzpiotko - powiedz mi jeszcze, że czytasz 'gazetę polską' pro pisowski pismak, który ostatnio bardzo się rozpisywał na temat rzekomego zabójstwa Leppera i, że 'jakich to oni nie mają dowodów na to, że to nie było samobójstwo'. Jedno wielkie kłamstwo. Lepper za bardzo się wciągnął w politykę. Jak taki prosty chłop jak on mógł być wiceministrem, jak taki facet w ogóle mógł rządzić i decydować o dobrze kraju?! Moim zdaniem nie wytrzymał. Był na szczycie, a potem przestali o nim mówić. Po prostu był do tego za słaby, a gadanie, że miał mocną głowę to bzdury...
          • trzpiotka @trufla 26.08.11, 12:10
            Truflo - powiem Ci szczerze, że zdarza mi się czytać gazetę polską, jednak nie regularnie. Moja koleżanka kolekcjonuje te gazety i jak znajdzie jakiś ciekawszy artykuł, to daje mi do przeczytania. Na tym moje obcowanie z tą gaztetą się kończy. Czytuję zarówno ją, jak i wiele innych gazet - od czasu do czasu. Bo jestem otwarta na wszytko. Jednak to, czym kieruję się przedewszytkim, to własna intuicja. Mam swój rozum i wyciągam własne wnioski, nie powtarzam tego, co usłyszałam. Moje opinie są naprawdę moje. Gdyby tak nie było, nadal byłabym za PiSem, ale ja uważam, że ta partia zmieniła się na gorsze. Jestem obiektywna - to tyle.

            A konkretnie co do Leppera - też na początku chciałam to sobie wytłumaczyć na bardziej przyziemny sposób. Może nie wytrzymał psychicznie? Może dawne krzywdy, złe wspomnienia dały mu się we znaki? A może po prostu to była chwila słabości, wywołana zbyt dużym natłokiem obowiązków? Może właśnie ze strachu się powiesił, w końcu miał informacje zagrażające jego bezpieczeństwu. Ale potem zmieniłam zdanie. Stwierdziłam, że to jest takie uciekanie od prawdy. Przytoczę Ci moją poprzednią wypowiedź: Lepper przed śmiercią udzielił wywiadu Tomaszowi Sakiewiczowi, w którym wyznał, że wie kto był zamieszany w aferę gruntową i, że boi się o własne życie. On miał informacje na temat powiązań PO z mafią. No i teraz, czy człowiek, który boi się o własne życie, jest mocno zaangażowany w swoją kampanię, ma dowody, które chce wynieść na światło dzienne, a co więcej ma chorego syna powiesiłby się? . Nie, nie zrobiłby tego. Ludzie powinni spojrzeć prawdzie w oczy, zamiast, tak jak ja na początku, wymyslać sobie niby to "logiczne" wyjaśnienia.

            Moje zdanie, moje poglądy - nikt nie musi się z nimi zgadzać, ale myślę, że warto wziąć je pod uwagę i przeanalizować.
        • trzpiotka @milejdi 26.08.11, 11:55
          Na początku zaczęłam się odnosić do Twojej wypowiedzi, ale wszytko skasowałam. Wiem, że cokolwiek nie napiszę, i tak będziesz miała swój, "niepodważalny" argument - "ja w teorie spiskowe nie wierzę". Więc powiem tylko tyle, że też kiedyś za wszelką cenę starałam się znajdować inne wytłumaczenia zarówno dla katastorfy smoleńskiej, śmierci Leppera i wielu innych dziwnych spraw. Nie chciałam wierzyć w powiązania PO z rosyską mafią, dla mnie to było zbyt dziwne, jak z jakiegoś kryminału. No ale wgłębiając się coraz bardziej w opinie wielu ludzi, różne dowody coraz bardziej dochodziłam do wniosku, że tłumaczenie sobie wszytkiego w jak najłatwiejszy sposób, patrzenie przez różowe okulary do niczego nie doprowadzi. Trzeba otworzyć oczy, choć to nie jest takie łatwe i kiedy już zdajesz sobie sprawę z tego co się dzieje - naprawdę boli. Nie jestem osobą, która lubi sobie wszytko utrudniać, która szuka sensacji. Wolałabym, aby nie było tak jak myślę. Ale z drugiej strony, życie w słodkiej nieświadomości? To nie dla mnie. I kiedy dokładnie przeanalizujesz wszytkie dowody (tylko najpierw trzeba ich poszukać, ja posiadam wile ciekawych informacji, ale nie znalazłam ich w pół godzinki), spojrzysz na różne sprawy obiektywnie, być może dojdziesz do podobnych wniosków.

          PS Rosja to groźny naród, była niebezpieczna dawno temu i taka niestety pozostała. Zostawiając nasze polskie sprawy, przejdźmy się do Ameryki. Obama zamierzał wstawić tarcze antyrakietowe, jednak Rosja się temu sprzeciwiła. Ciekawe dlaczego? Przecież, gdyby nic nie szykowała, pozawoliła by na to bez problemu. Trochę to dziwna sprawa, nie uważasz? Obama też głupi nie jest i wziął sobie zdanie Rosji o jego pomyśle do serca - tarcze antyrakietowe nie pojawiły się. Śmiem przypuszczać, że Obama po porstu się bał... Znasz takie przysłowie "Nie ruszaj gówna, to nie będzie śmierdziało" ? Obama nie chciał powodować konfliktów, bo wiedział, do czego Rosja jest zdolna. A my - Polacy, w myśl tego przysłowia powinniśmy zostawić sprawę Katynia, nie ruszajmy historii, bo jak widać na podstawie Smoleńska - lubi się powtarzać. No, ale to tylko moje zdanie.

          I jeszcze na koniec taki filmik: www.youtube.com/watch?v=n3TTVhhofoQ
          bez komentarza

          Pozdrowionka
          • pink_rulez trzpiotko, 26.08.11, 19:59
            teorie spiskowe dot. katastrofy smoleńskiej nie mają racji bytu. Twierdzenie, że PO jest powiązane z rosyjską mafią jest śmieszne.
            To był tragiczny wypadek, jednak wynikający w większości z błędów ludzkich - ze względu na pogodę nie powinno się w ogóle zezwolić na ten lot.
            • trzpiotka no i od razu wszystko zrozumiałam ! 26.08.11, 20:44
              A tak na poważnie, nie mów do mnie jak do dziecka. Żeby wypowiadać się o pewnych sprawach, trzeba mieć argumenty, informacje. Ja swoją opinię wypracowałam na podstawie bardzo wielu dowodów. Widziałaś, ten filmik, który przesłałam, z genialną wypowiedzią Komorowskiego? Zbieg okoliczności? Nie jestem tego taka pewna, tym bardziej w obliczu wielu innych mocnych dowodów, które znalazłam.

              Nie zamierzam nikomu na siłę wciskać swoich poglądów, tym bardziej tutaj. Jak już ktoś napisał - kotek.pl to nie jest dobre miejsce na take polityczne rozmowy.
      • nimfa_wodna trzpiotka ma rację 26.08.11, 21:32
        myślę tak samo jak ona
    • malowana505 . 26.08.11, 17:06
      Ja gdybym mogła zagłosowałabym na Krasnale i gamonie! Jeeeeeeeeeee! suspicioussuspiciousbig_grinbig_grin
      • niemampomyslu Re: . 26.08.11, 20:01
        interesuję się, ale jakąś ekspertką nie jestem
        jakbym miała wybierać partie... chyba SLD.
    • gorzata.14 Re: Tak zwany "patriotyzm"... 26.08.11, 21:02
      Nie interesuję się polityką.
    • milejdi Wiesz... 26.08.11, 21:36
      Ja jestem przerażona tym filmikiem O_O Wiesz, jak to się nazywa? manipulowanie rzeczywistością i faktami. To tak, jak znay aktor wychodzi ze swojego domu, potknie się, a potem zdj z tym wypadkiem jest podpisane w gazetach: N.N pijany jak swinia! Jest alkocholikiem! Wystarczy poczytac komentarze osób pod tym i innymi filmikami. pełne nienawiści, agresji, wulgaryzmów, ksenofobii i rasizmu. tak, to jest straszne...podaj mi choć jeden motyw, dla którego Tusk i Komorowski mieliby knuć spisek, w którym zginie para prezydencka i inne osoby, i jaki intres mieliby mieć w tym rosjanie. No, rok juz minął i co, rusyfikują nam dzieci w szkołach? To samo, co ty mówisz o Rosji, można powiedzieć i o polakach. mam przypomnieć Jedwabne, kolaboracje i zdrady, postepowanie wobec Litwy...? No ja przepraszam ;-/ Chyba założe kolejny temat o smoleńsku...<mysli>
      • trzpiotka Re: Wiesz... 26.08.11, 21:51
        Nie, to się nie nazywa "manipulowanie rzeczywistością". To się nazywa - jeden z dowodów, kropelka w morzu. A wiesz, jak można nazwać Twoje zachowanie? Uciekaniem od prawdy. Ja nie mówię, żeby tą prawdę tak wywlekać na wierzch, jak to robi Jarosław Kaczyński, bo zwyczajnie boję się wojny, ale Polacy powinni otworzyć oczy.

        Dowodem jest to, że PO zależało na władzy, śmiej się, śmiej. Ja też na początku nie chciałam w to wierzyć, ale spojrzałam na sparwę obiektywnie, przeanalizowałam dowody i doszłam do takiego wniosku. Wcale nie musisz się ze mną zgadzać, chyba możemy mieć inne poglądy, nie?

        Załóż temat o Smoleńsku, chętnie się w nim wypowiem, uprzedzam tylko, że ja już założyłam ich kilka i wszystkie zostały usunięte, bo niby się powtarzały. Ale nie wiem, może Twój się jakoś utrzyma. Tylko nie wiem, czy Kotek.pl to dobra stronka do zakładania takich wątków. No, ale spróbuj, jak chcesz.
        • jessicakaulitz Re: Wiesz... 26.08.11, 22:12
          Hmm, a ja się otwarcie przyznaję, nie mam większego pojęcia o polityce, aczkolwiek coś tam o PO i PIS słyszałam, ta druga partia zraziła mnie do siebie chęcią zrobienia z Polski kraju katolickiego, a Tusk jest całkiem w porządku, w sumie jako jednego z nielicznych polityków, których znam, jego poglądy popieram. Ale więcej naprawdę nie wiem, nie planuję przyszłości w tym kraju, poza tym, jakoś mnie odpycha od zainteresowania się polityką, wydaje mi się to zbyt zagmatwane dla mnie ^^
    • bananka Pis i tylko Pis. 26.08.11, 22:20
      tak tak, śmiejcie się, ale ja nie idę za chołotą wybierając Tuska i tego wąsacza <hmm...Komorowski? on się tak nazywa? haha>. gdybym się miała rozpisać, czemu Pis to by mi to zajęło kilka godzin. za dużo gadania!
      • sammy @bananka 27.08.11, 14:04
        bananka nie Komorowski tylko Komoruski hahaha
        ps zgadzam się z trzpiotkąsmile tylko ludzie ślepi lub tacy, który chcą żyć w nieświadomości, wierzą, że katastrofa smoleńska to był nieszczęśliwy wypadek.
        • bananka sammy 27.08.11, 21:44
          i ja również się zgadzam z Wami!
    • yorkie Re: Tak zwany "patriotyzm"... 27.08.11, 21:22
      W 100% popieram autorkę.
      NA PEWNO nie głosowałabym na PiS uncertain
    • evanescence24 Re: Tak zwany "patriotyzm"... 30.08.11, 13:51
      NIC NIE PRZEKONA MNIE DO POLITYKI c:
    • anulka Re: Tak zwany "patriotyzm"... 30.08.11, 19:40
      Wątek ciekawy ja jeszcze nie wiem na kogo zagłosuję
    • silver_ PO to zło 31.08.11, 01:59
      ja na pewno zagłosowałabym na Pis, pomimo, że od śmierci L.Kaczyńskiego partia zmieniła się nieco na gorsze. wiele z was ich nie lubi, dlaczego? ponieważ zapewne uważacie, że to wstyd i wieś tylko na nich głosuje. a wcale tak nie jest. PIS to partia konserwatywna i katolicka, co mi osobiście średnio się podoba, ale są oni uczciwi, nie to co PO, którzy są marionetkami w rękach Rosji. smutne, ale to szczera prawda i trochę żenujące jest to, że niektórzy tego nie zauważają.
      bardzo podobają mi się wypowiedzi użytkowniczki trzpiotka, w dużym stopniu się z nią zgadzam.

      nie wiem jak bardzo trzeba być oślepionym wizjami Tuska o nowoczesnej Polsce by głosować na PO. nie znam się na innych partiach, ale są z pewnością są lepsze niż ta banda oszustów na czele z analfabetą Komorowskim. nie widzę w tych ludziach
      żadnego patriotyzmu, lecz tylko chęć władzy.


      • milejdi Re: PO to zło 02.09.11, 15:54
        Skarbie, podaj mi dowody z których jednoznacznie wynika, ze PO wspópracuje z Rosją. I powody, dla których miałoby to robić, bo jak dla mnie takie gadanie to po prostu gadanie ludzi, którzy o polityce wiedzą tyle, co im rodzice powiedzą wink ja w Kaczyńskim widzę chęć władzy, gdyż to on najbardziej ze wszystkich wykorzytsał Smoleńsk, by podnieść swoją frekwencję na wyborach. tak samo, jak wykorzystuje Kośćioł, jak miesza go do polityki, Tusk pomalutku buduje Polskę, coś w niej zmienia. Ja nie mam ochoty na rewolucje, o których mówi z wypiekami na twarzy pan Kaczyński. Słucham go i widzę, że najchętniej porwałby Polaków z bagnetami na Rosjan a potem na Niemców.
        • trzpiotka mogę się wtrącić? 02.09.11, 18:11
          swą wypowiedź kieruję w szczególności do milejdi

          Po pierwsze - kurde, zawsze, jak się z kimś nie zgadzasz, zaczynasz wypowiedź od "Skarbie"? Już któryś raz z kolei widzę, że tak odnosisz sie do ludzi, którzy myślą inaczej niż ty. Brzmi to tak (i zapewne ma tak brzmieć), jakbyś zwracała się do ludzi z wyższością, pewnego rodzaju politowaniem... To bardzo lekceważące i nieprzyjemne. Może tylko ja odnoszę takie wrażenie. Mamy wolny kraj, pisz jak ci się podoba, ale musiałam to z siebie wyrzucić.

          Po drugie - nie warto ci podawać dowodów, bo masz klapki na oczach, każdy, nawet najmocniejszy dowód w tej sprawie, potraktujesz jak, może zacytuję "manipulowanie rzeczywistością i faktami". Dlaczego? Bo należysz do takiego typu ludzi, którzy wypracowawszy sobie własne zdanie, niechętnie przyjmują do wiadomości to, że być może ktoś inny ma rację. A z takim podejściem nie przekonają cię ŻADNE dowody.

          Żyj więc sobie w słodkiej nieświadomościi bezmyślnie głosuj na PO. Wolny kraj. Ale nie unoś się tak do ludzi, którzy mają inne zdanie.

          PS Tobie można zadać podobne pytanie do tego, które rzuciłaś na początku swojej wypowiedzi.

          A więc, "Skarbie", podaj mi dowody, z których JEDNOZNACZNIE wynika, że PO nie współpracuje z Rosją i nie ma krwi na rękach. Jeśli twoje argumenty będą silniejsze od moich, to może się z tobą zgodzę. Tylko wiesz, te argumenty nie mają być wynikiem twoich spekulacji, ale czymś potwierdzone.
    • agapi Re: Tak zwany "patriotyzm"... 31.08.11, 12:21
      Nie jestem patriotką i jest mi z tym dobrze, o! ;p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka