Witam. Otóż mój problem polega na tym iż bardzo boję się wody. Nie chodzi mi o samo wejście do niej. Trudniej mi się na nią położyć czy po prostu płynąć,bo się strasznie boję.
Od następnego półroczna będę mieć obowiązkowe wyjazdy na basen w szkole. Pływanie będzie oceniane. Wszyscy muszą zdać kartę pływacką, a ja boję się,że sobie nie poradzę i się nadzwyczaj skompromituje. Proszę, podajcie jakieś porady jak obalić ten głupi lęk.
Z góry dzięki
