julka_18
10.09.11, 20:42
od dłuższego czasu mam świra na punkcie kalorii.
próbuję jeść mniej, już nie jem tyle co kiedyś.
wszystko ograniczam, a do wieczornego filmu nie mogę zjeść popcornu,
bo zdaję sobie sprawę, że jak rano wstanę, będę czuła się źle.
mam po prostu jakąś manię na kalorię i boję się, ze przytyję.
czasami próbuję nie jeść, bo wiem, że coś ma dużo kalorii,
ale nie mogę się powstrzymać i (i tak) jem. wy też tak macie?