Dodaj do ulubionych

Miłość z książki.

20.09.11, 11:41
Hmm...nie wiem jak zacząć ten post ... może tak:
Kiedy czytałyście jakieś książki lub opowiadania nie
zastanawiałyście się czasem czy taka miłość istnieje ?
Taka z opowiadania , książki ?
W ogóle co sądzicie o współczesnej miłości , bo moim
zdaniem teraźniejsza miłość jest trochę za prosta że tak
powiem np. (dialog chłopaka i dziewczyny)
Ch-Siema ! Chcesz ze mną chodzić ?
dz-nie wiem zastanowie się
Chodzi mi o to ,że jest ona za prosta.Może naczytałam się
za dużo książek ,że marzy mi się miłość zakazana z przystojniakiem
u boku ale chcę znać też wasze zdanie.big_grin
Wypowiadać się ! smile
Obserwuj wątek
    • by_moonlight Re: Miłość z książki. 20.09.11, 16:32
      Kurczę, mam bratnią duszę, niedawno sama się nad tym zastanawiałam. :]
      Co do tej książkowej miłości, zależy, co weźmiesz pod uwagę. Bo jeśli np. "Zmierzch", no to proszę... Powiem szczerze, że rzadko czytuję typowe romanse. Zawsze się przy nich rozmarzę i tak jak w tej chwili zaczynam się zastanawiać, jak to z tą miłością jest. I rzeczywiście, współczesna "miłość" jest nieco... nietypowa? Kiedyś dowiedziałam się, że jeden z moich znajomych wyznał pewnej dziewczynie miłość. Przez gg. Nie wiem, na co liczył - że rzuci mu się na szyję, powie, jakie to cudowne? Nienawidzę czegoś takiego. Dlatego w moim przekonaniu miłość w wieku nastoletnim nie istnieje. A jeśli już się zdarzy, to jest to naprawdę rzadkie. Później - owszem. Im człowiek starszy, tym bardziej dojrzały i wie, czego oczekuje od innej osoby oraz czego można oczekiwać od niego. Wtedy miłość jest możliwa, nawet taka na wiele lat.
      I myślę, że takie zakazane love story, o którym wspomniałaś, marzy się naprawdę wielu osobom (mi również xd). Ale czy jest to możliwe... Ja w każdym razie mam taką nadzieję. wink
      • jane_14 Re: Miłość z książki. 22.09.11, 02:04
        Moim zdaniem milosc w dzisiejszych czasach wcale nie jest jakas nie teges. To ze jakis "znajomy" wyznaje milosc przez gg nic nie znaczy. Znam duzo zakochanych par, ktore sa "romantyczna"???I wgl. slodkieserce moze tak sie wam wydaje bo jeszcze sie nie zakochalyscie, albo moze macie zbyt wielkie oczekiwania, bo ja bym nie chcial jakiegos Edwarda, czy Jacoba, wole normalnychwink
        • by_moonlight Re: Miłość z książki. 22.09.11, 16:06
          Hah, ja również nie oczekuję takiego "Edwarda", wampiry trzymam na dystans. wink Ale może masz rację, że po prostu trzeba poczekać aż spotka się na swojej drodze kogoś odpowiedniego. Dlatego ja z pewnością będę cierpliwie czekać, aż przyjdzie ktoś, kto przysłoni mi cały świat i będzie to tzw. "ten jedyny". :]
      • camper_kala Re: Miłość z książki. 22.09.11, 11:59
        ja uważam że istnieje, bo ja jestem ze swoim chłopakiem od roku i się kochamy,
        może to i głupio zabrzmi ale codziennie się w nim zakochuje od nowasmile
        więc takie uczucie istnieje naprawdę!!!
        serce
    • drabina Re: Miłość z książki. 20.09.11, 16:49
      Byłoby fajnie...
      Ale cóż dzisiejsza młodzież..Co z tego,że ty chcesz jak innych,przecież nie zmienisz?

      Ja nie marzę o księciu z bajki,ale fajnie by było,gdyby mój dialog nie był taki jak w Twoim przykładzie.
    • mania_klara Re: Miłość z książki. 20.09.11, 17:18
      mania-klara.blogspot.com/
    • rememberina Re: Miłość z książki. 20.09.11, 17:39
      taki dialog przeprowadzają dzieciaki w podstawówce co najwyżej. słyszałam to kilka razy i mnie przeraziło. później raczej już się tak nie dzieje, a poza tym, miłośc dojrzewa wraz z nami. miłośc to nie "chodzenie ze sobą"... i uważam, że współczesna miłośc, taka prawdziwa, jest równie piękna co dawne historie miłosne.
      • rememberina Re: Miłość z książki. 20.09.11, 17:40
        uważam także, że nadużywam słowa 'miłośc' XD
    • hooodooo . 20.09.11, 18:02
      marzy mi się taka.

      tak naprawdę w moim środowisku nie ma osób, które by tworzyły prawdziwy związek.
      to wszystko jest teraz takie wymuszone.
      przeraża mnie to.
      zaczynam obawiać się, że nie ma osoby dla mnie.
      • klauduska_ Re: . 20.09.11, 18:30
        Mam DOKLADNIE takie samo wrazenie ! Tutaj się w 100% zgadzam.
    • klama_kcmil # 20.09.11, 18:41
      Daj spokój. Miłość to poważne słowa, nie mówimy tu o szczeniackim zauroczeniu, bo taki Ty przykład podałaś. Gdzieś tam pewnie zdarzyły się historie żywcem z książki, romantyczne, wzruszające etc, ale nie ma co w takową wierzyć, bo można się niepotrzebnie zawieźć. Miłość istnieje. Bywa skomplikowana, łatwa, nieszczęśliwa, ale istnieje. Ty twierdzisz tak, a nie inaczej bo masz tylko naście lat.
    • reigai Re: Miłość z książki. 20.09.11, 20:06
      miłość z książek jest wyidealizowana i sztuczna. przynajmniej, jeśli mówimy o jakiś romansidłach, w których idiotyczne zauroczenie głównej bohaterki przeistacza się w związek z happy endem. Dla mnie związki opierają się głównie na przyjaźni, bo jeżeli wszystkim, co łączy dwójkę ludzi jest kupowanie kwiatów, zabieranie co weekend do kina i tłumaczenie po dziesiątki razy na dzień pannie, że jest idealna, żeby jej ego urosło, to ja w tym nie widzę żadnego sensu. I trzeba dać dzisiejszej młodzieży szansę. Nie zaprzeczam, że większość facetów łazi w rurkach i zależy im tylko na wyrwaniu dupy, ale są ludzie, którym zależy. Zawsze tak było. To nie jest wymysł ostatnich kilku lat.
    • miley138 Re: Miłość z książki. 21.09.11, 18:11
      Może tak big_grin
    • miley138 Re: Miłość z książki. 21.09.11, 18:13
      W każdym razie chciałabym, żeby istniała smile
    • majka1886 odp 21.09.11, 18:24
      hmm... sama jestem poczatkujaca w tym temacie, ale powiem ci tak: nie wyobrazam sobie zeby chlopak mial sie mnie zapytac 'chcesz ze mna chodzic' - chyba bym go wysmiala. wiec... moj chlopak poprostu mi powiedzial ze 'sie we mnie zakochal' i mnie pocalowal. a jesli chodzi o to czy wierze ze taka milosc z ksiazki istnieje to: tak, bo ja sie czuje jakbym zyla w jakiejs bajce ;p na podstawie naszego zwiasku mozna by bylo napisac ksiazke. powaznie! bo to jest okropnie dziwne big_grinD
    • olcia_1721 <3 21.09.11, 18:26
      Trudne pytanie... Moim zdaniem miłość z książki to coś co każdy chciałby przeżyć. Ale czy istnieje wątpię. Taka książkowa i tak kończy się happy endem a ta w prawdziwym życiu nie koniecznie. Nie daje nam żadnych gwarancji. Możemy tylko zakładać i dążyć do tego by być szczęśliwymi. Ale osobiście to chciałabym przeżyć taką historię prosto z Hollywoodu. wink
    • trufla Re: Miłość z książki. 21.09.11, 18:35
      Oczywiście, że taka miłość istnieje. Wystarczy popatrzeć na własnych rodziców czy dziadków ; )
      Miłość w dzisiejszych czasach jest przereklamowana. Status na fejsbuku, dialogi na fejsbuku, wspólne zdjęcia na fejsbuku, komórki, internetowy świat, całuśne emotikonki, długie wspólne rozmowy na gg czy skypie, w realu nic sensownego do powiedzenia... taki jest współczesny świat. Mimo tego wierzę w prawdziwą miłość. Wierzę w ludzi...
    • itmustbecherry Re: Miłość z książki. 21.09.11, 18:36
      Moja siostra ma taką miłość wink Prawdziwą, szczerą i nie zdobyła jej za jakieś cześć. Życzę jej szczęścia ;*
    • rabiosaerica Re: Miłość z książki. 21.09.11, 18:47
      mi też się marzy zakazana miłość z niebezpiecznym chłopakiem, która zakończy się happy endem big_grin
      zawsze jak czytam to mi się marzy, że to ja jestem na miejscu głównej bohaterki wink
      a co do dialogu to masz racje .
      teraz dziewczyny mają chłopaka żeby się popisać, a nie żeby szczerze z nim rozmawiać o problemach i swoich marzeniach, przyszłości .
      ja przyznam, że miałam tylko jednego chłopaka ;P
      tak to paru mi się podoba, ale tak naprawdę ich nie znam, więc na razie nie chciałabym z nimi chodzić . serce

      Ps. fajny wątek . Pozdrawiam kiss
    • rock_lovu Re: Miłość z książki. 21.09.11, 18:50
      Wierzę w prawdziwą miłość, zależy też od ludzi.
      Mam chłopaka, kocham go najbardziej ze wszystkich pozostałych i wiem, że on mnie też, nie wyobrażam sobie bycia z kimś innym (D ;*)... To zależy od dojrzałości, jak się do tego podchodzi, jeśli ludzie się nawzajem bawią sobą i swoimi uczuciami, nic z tego nie będzie i takiej miłości nie ma.

      Pozdrawiam, rock_lovu kiss

    • mary_ Re: Miłość z książki. 21.09.11, 19:07
      Ja myślę, że każdy o takiej bajkowej miłości marzy. Osobiście sama chciałabym takiej doświadczyć, ale myślę, że wystarczy mi zwykła, 'prosta' miłość. Jest ona sama w sobie taka piękna, że wcale nie potrzebuje dodatkowych udziwnień, żeby taką być. Sam uśmiech ukochanej osoby może być najpiękniejszym widokiem na świecie. Moim zdaniem miłość to za poważne słowo, aby go tak nadużywać. Niestety, nie mogę tak nazwać 'związków' większości osób w moim wieku. Miłość jeśli jest - jest na długo, nie na tydzień, miesiąc, czy rok. Po prostu jest ona czymś takim, czego nie można opisać słowami. Właśnie tak wyobrażam sobie moją pierwszą miłość, bez pantofelka, bez zaklęć.
      • madame_tangled Re: Miłość z książki. 21.09.11, 19:25
        oczywiście, że marzę o takiej innej miłości, wręcz bajkowej. zakazane spotkania, razem aż po grób, kwiaty. ale to tak na prawdę tylko od nas zależy, jaka będzie nasza miłość. przecież nikt nie powiedział, że nie możemy ułożyć swojej prywatnej bajki.
    • rock_freak Re: Miłość z książki. 21.09.11, 19:25
      myślę, że istnieje tylko trzeba dobrze szukać : )
      wystarczy znaleźć wystarczająco dojrzałą psychicznie osobę.
      niektórze twiedzą, że taka miłość nie istnieje. no to skąd tylu szczęśliwych zakochanych?
      wystarczy szukać.
      może podobnie jak ty za dużo książek się naczytałam : ))
    • czekoladka13 Re: Miłość z książki. 21.09.11, 19:38
      mam IDENTYCZNE zdanie o tym. Chyba za dużo się naczytałam xd Wszędzie miłość! Ale faktycznie dzisiejsza miłość to już nie to samo co kiedyś,ale są czasem wyjątki...
    • kristenstewart Re: Miłość z książki. 21.09.11, 19:40
      No jasne że każda z nas chciałaby przeżyć taką książkową miłość, ale czy ona istnieje? Może sie dowiemy, a może nie. Ja bym chciała coś takiego przeżyć np. z książki Clarissa Clare- Miasto kości i dalsze części, nawet miłość z sagi Zmierzch i wiele innych. A to sie okaże czy moje marzenie się spełni wink
    • evermore Re: Miłość z książki. 21.09.11, 19:41
      nie tylko Tobie marzy się miłość z opowieści/książki
      szkoda tylko, że trudno taką znaleźć (a nawet graniczy to z niemożliwością)
      trzeba chwytać chwilę, bo kto wie, czy przypadkiem codziennie nie mijasz swojej drugiej połówki nie wiedząc o tym...
      ta jak Ty to ujęłaś "prosta miłość" dla mnie jest raczej daniem szansy na bliższe poznanie się

      pozdrawiam wink
    • beemazzy :D 21.09.11, 19:45
      jestem gó...arą i tak naprawdę niewiele mogę o tym wiedzieć. przeczytałam kilka dramatów sparksa, owszem. ale ja dorastam przy harrym potterze i innej fantastyce. temat ' książę z bajki ' nigdy mnie nie interesował. wolę liczyć na przyjaciół, niż na jakiś pseudo-chłopaków, którymi chwalą się dziewczyny w moim wieku. jednak uważam, że prawdziwa miłość - nawet taka książkowa, czy filmowa - istnieje. bywa trudna, nieszczęśliwa, niezrozumiała, ale istnieje.
    • martynag.1990 Re: Miłość z książki. 21.09.11, 19:53
      ksiazki-dla-nastolatek-i-nie-tylko.bloog.pl
      • szczesciarapka Re: Miłość z książki. 21.09.11, 20:00
        mmm...taka miłość jak w książkach się zdarza, ale często tez nie mamy na taką odwagi...
    • wilkolak Re: Miłość z książki. 21.09.11, 20:07
      ja w to nie wierzę
    • mysiuniaxpp Re: Miłość z książki. 21.09.11, 20:39
      też uważam że ta cała dzisiejsza 'miłość' jest za prosta . wgl nawet nie nazwałabym ją miłością . teraz tylko jak dziewczyna się podoba chłopakowi to ją prosi albo tylko po to żeby zaliczyć , a nawet są przypadki gdzie chłopaki mówią dziewczynie że ją kochają tylko dla jakiegoś zakładu .
      • sara297 Re: Miłość z książki. 21.09.11, 20:51
        zgadzam się z wami siostrzyczki też chciałabym doświadczyć takiej bajkowej miłości a nie jakiegoś chodzenia ze chłopak po raz pierwszy widzi jakąś dziewczynę i proponuję jej chodzenie bo mu się spodoba takie zwyczaje mnie dosłownie przerażają uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka