Mam dość!!!

01.10.11, 10:03
Wczoraj z przyjaciółką wybrałyśmy się po lekcjach na małe zakupy. Gdy wychodziłyśmy ze sklepu jakaś dziewczyna do nas podeszła i razem z Martyną zaczeły sie witać, gdy skończyły się obcałowywać to coś gadały Martyna nawet nie zwracała na mnie uwagi. Ta laske zaczeła gadać o jakimś Adasiu a moja przyjaciółka zaczeła się nim podnicać. Ja oczywiście dobra mina do złej gry bo nie wiedziałam o żadnym chłopaku. Gdy szłyśmy już same to ja zrobiłam mine i ona z pretensjami że o co mi chodzi? Pokłóciłyśmy się. Jesteśmy ze sobą pięć lat. Poznała tego chłopaka na 18tce u siostry chciał jej numer. Jestem zła i powiedziałam że to koniec i mówiłam że jak tamta dziewczyna tak dużo o niej wie to niech z tamtą się koleguje a ona na to że może widziała ja 2 razy tylko że z dziewczynami z naszej klasy sie niecałuje a znamy się z3 lata a do tamtej poleciała!!! sad Jest mi strasznie przykro bo jak ja mam tajemnice to ona robi mi afere ze jej o niczym nie mówię a ona co robi? Nic mi nie mówi tylko musze się dowiadywać od obcych ludzi!!
Co mam zrobić?
Aha i to że się pokłóciłyśmy to jedynie moja wina. sad
    • klaudia_25 . 01.10.11, 10:27
      Koniec...
    • zakochanie -.- 01.10.11, 17:42
      "Jesteśmy ze sobą pięć lat." - lol, leżę i kwiczę.
    • sammy Re: Mam dość!!! 01.10.11, 17:50
      akurat uwierzę, że masz 17 lat -.- daruj sobie...
    • by_moonlight Re: Mam dość!!! 02.10.11, 00:47
      "Jesteśmy ze sobą pięć lat"? Moment, bo nie wiem, z jakiej perspektywy mam na to patrzeć. Jak dla mnie to jesteś do niej wręcz desperacko przywiązana. Odpuść. Ona ma wiele koleżanek, to ty też możesz. Nie masz obowiązku mówić jej o wszystkim, tak samo, jak ona tobie.
      • szalona12345 Re: Mam dość!!! 02.10.11, 19:18
        Nie ograniczaj się do jednej przyjaciółki nie jest tylko ona na tym świecie wink
    • ayumi. Mam dość!!! 07.10.11, 18:23
      wszystko rozumiem tylko te "Jesteśmy ze sobą pięć lat" wywołało we mnie skojarzenia .
      więc zapytam, czy jesteś lesbijką/ biseksualistką (chyba . o.O). ?
    • gorzata.14 Re: Mam dość!!! 13.10.11, 22:30
      Oj tam... Tragedia.
      Znajdź sobie inną przyjaciółkę.
    • angel1117 Re: Mam dość!!! 14.10.11, 09:14
      Bo tak przyjaciółka nie może mieć innych znajomych musi mieć tylko ciebie musi być cały czas z tobą ? Tak się nie da. Jeśli chcesz kogoś na stałe to kup sobie psa. Sorry rozumiem przyjaźń itp. ale ty masz tylko ją czy innych znajomych też? jak tak to spotykaj sie z nimi itp. ona chyba nie będzie rozliczać cię z tego z kim sie spotykasz i ty jej też nie powinnaś. Ja byłam kiedyś w sytuacji podobnej do twojej przyjaciółki i uwierz mi nic miłego być rozliczanym z tego co się komuś mówi i z kim się spotyka ! Tak właśnie zaczęła osłabiać się więź między mną a moją przyjaciółką. Teraz spotykamy się tylko w szkole. CHcesz tego ? jeśli nie to prxzeproś ją. Nie można być zazdrosnym o to że przyjaciel ma innych znajomych. a tak z ciekawości ile masz lat ?
      Bo z tego co widzę po tym co zrobiłaś śmiem stwierdzić że do przyjaźni nie dorosłaś. Nie zamkniesz przyjaciółki w klatce !
    • rock_lovu Re: Mam dość!!! 14.10.11, 12:09
      Nie wiem, czy tak wprost wypada mi pisać, ale momentami, jak czytałam Twój post zastanawiałam się czy to Twoja przyjaciółka, czy dziewczyna w perspektywie związku... Wybacz bezpośredniość, ale to wygląda, jakbyś czuła do niej coś więcej niż przyjaźń, nie znam was, więc trudno mi tutaj poradzić cokolwiek. Radzę Ci z nią poważnie porozmawiać.

      Ona, tak samo jak Ty, może mieć inne koleżanki i przyjaciółki. Wiem, że możesz czuć się odrzucona, ale masz wyjście, albo kończysz z przyjaźnią, albo akceptujesz to w pełni.

      Życzę powodzenia, rock_lovu
      • motylek956 mam dość 15.10.11, 19:07
        hej wiesz rozumiem cię mam podobnie

        nie przepraszaj jej sama przyjdzie jak tamta będzie miała ją w dupie to nie będzie miała się z kim spotykać w moim wypadku tak jest albo jak przyniosę do szkoły cukierki czy chipsy to ona do mnie sory a jak ja do niej pierwszy raz wyciągnełam ręke to spadaj więc się nie martw albo poigraj z uczuciami ; pokłóciłyśmy się miałam jej dość czekałam na mak i ona też ona do mnie podchodzi i mówi chcesz zapszepaścić te wszystkie lata i zaczeła mówićj scianascianaakieś historie uncertain
    • bella47 bella47 xd 14.10.11, 16:44
      do mojej przeczepiły sie dwie inne dziewczyny z klasy i koniecznie chcą mi odbić martyne. pewnie że jestem zazdrosna!

      ps moja to też martyna ;D
      • zal Re: bella47 xd 14.10.11, 19:53
        Oooo nieeeshock to za koleguj się tymi dwiema i bedziesz miała więcej koleżanek.... nie ograniczaj się
    • a_l_i_c_e_ Re: Mam dość!!! 14.10.11, 16:50
      ja jestem straszną zazdrośnicą! tym bardziej, że nasza przyjaźń jest "przyjaźnią na odległość"... Moja przyjaciółka mieszka w innej miejscowości, chodzi do innej szkoły, przez co nie widujemy się za często... a jeśli chodzi o zazdrość, jestem w tym naprawde dobra! często, co sama widzę, chciałabym ją mieć tylko dla siebie, co nie jest oczywiście możliwe... wiem, że to głupie, ale tak już jest... ma kilka innych dobrych koleżanek, a to mnie dołuje. raz gdy przyjechała do mojej miejscowości, miałyśmy iść na spacer, ale - niestety dla mnie- dołączyła do nas jej kumpela. lubie dziewczyne, ale kiedy one zaczęły gadać o sprawach i ludziach o których nie miałam pojęcia, strasznie głupio i niemiło się poczułam... uncertain
    • demijb Re: Mam dość!!! 14.10.11, 17:14
      to że jest twoją przyjaciółką w cale nie oznacza że nie może mieć też innych kumpeli. jak ci nie powiedziała o tym chłopaku to albo ci nie ufa albo uważa że to nie istotne. uważam że zachowałaś się jak pięcioletnia dziewczynka.
    • tusia145 Re: Mam dość!!! 14.10.11, 17:26
      tak
    • dreamdreamdream No więc... 14.10.11, 17:28
      Jakieś 2 lata temu miałam taką niby 'przyjaciółkę'. Tak samo postąpiłam jak ty teraz i nasza 'przyjaźń' się rozwaliła. Nadal ze sobą gadamy i czasami siedzimy razem na lekcji, ale to nie to samo... Byłam wtedy niedoświadczona(teraz też za bardzo nie jestemwink ). Teraz już takich rzeczy nie robię. Radzę ci byś pogodziła się z martyną (czy jak się nazywa) i więcej już tak się nie zachowywała! Każdy popełnia czasami małe lub duże błędy, ale w niektórych przypadkach da się je naprawić! Nie czekaj i przeproś swoją psiapsiółę!
      A co do tego, że nie całowała się z koleżankami z klasy to proszę cie... Może ta dziewczyna była jej dobrą znajomą! A co teraz jest takie prawo, że trzeba się ze swoimi koleżankami z klasy całować, bo się je zna 3 lata?

      PS. Po tym jak przeczytałam, że jesteście ze sobą już pięć lat to się zastanawiałam czy to twoja przyjaciółka czy dziewczyna? surprised
    • nina.picyk Re: Mam dość!!! 14.10.11, 18:20
      paulaa16 nic ci nie poradze
    • werii225 Mam to samo 14.10.11, 18:28
      Doskonale Cię rozumiem, bo moja najlepsza przyjaciółka robi mi "czasem" takie same wojny i wszystko zwala na mnie, bo jak to ja jej nie rozumiem jaka to jestem zła, ona zawsze cierpi, a ja robię zawsze z niej tą złą. Powiem Ci z doświadczenia, że jeżeli się pogodzicie to tylko z twojej intencji, ale jak się przyzwyczaji, że pozwole sobie to tak ująć "że się prze nią poniżasz" to uzna że jest od ciebie lepsza i nie poradzisz sobie bez niej, ale znowu zadaj sobie pytanie czy ci na niej zależy, aż tak żeby przestać się z nią przyjaźnić, bądź wziąć na siebie winę. Ja poradze ci szczerą rozmowe o waszych problemach i tym co wam się w sobie na wzajem nie podoba i starajcie się unikać sprzeczek. Ja przeżywałam to samo i uwierz mi po szczerej rozmowie między mną, a moją przyjaciółką jest bardzo dobrze smile Po prostu spytaj samej siebie ile? co? za jaką cene? jest dla cb ważna i co zdołasz poświęcić dla przyjaźni z nią. Pamiętaj, aby zawsze słuchać swego serca i zaufać tylko i wyłącznie sobiesmile Trzymam za ciebie mocno kciukikiss
    • metalhead swergwerytvherc 14.10.11, 18:33
      Wg mnie...twoja postawa jest strasznie dziecinna...Ale wiem jak się czujesz,bo miałam podobną sytuację...na szczęście się ogarnęłam i inne rzeczy nabrały dla mnie większej wartości i przestałam się tym przejmować.
      • metalhead Re: swergwerytvherc 14.10.11, 18:37
        Ale uważam,że problem tkwi w Tobie nie w niej ;] Ona może się zadawać z kim jej się żywnie podoba,a jeżeli Ci nie pasuje...to zrezygnuj i poszukaj osoby z którą będziesz się czuła swobodnie i niezobowiązująco. Mi to dobrze zrobiło wink
    • wampirzyca_1 Re: Mam dość!!! 14.10.11, 18:50
      Mogę chyba powiedzieć że mam podobnie .. choć inaczej wink
      Miałam dwie zaufane przyjaciółki z którymi zawsze o wszystkim sobie gadałyśmy i w ogóle .. no zawsze po korytarzach chodziłyśmy razem ;P .. aż tu pewnego dnia taka pewna koleżanka moja pokłóciła się ze swoją przyjaciółką no i oczywiście ta co myśli że nie jest winna obraziła się na amen i koniec i od razu poleciała do moich przyjaciółek .. a one .. po prostu co kawałek się ode mnie odsuwają .. ;/;/ crying Więc pomyślałam .. no cóż jak tak szybko o mnie zapomniały czyli że to nie było zaufanie i tyle. Ja też zaczęłam się od nich odsuwać i teraz nasze relacje to tylko buzi w polik i koniec naszego witania .. nawet już ze sobą nie rozmawiamy bo one wolą tamtą .. Ale ja już sobie powiedziałam nie obchodziłam ich .. kolegowały się ze mną bo było im to wygodne . Ale mam jeszcze jedną koleżankę i teraz to właśnie ona stała mi się najbliższa i mam nadzieję że tak pozostanie .
      • wampirzyca_1 Re: Mam dość!!! 14.10.11, 18:57
        No a co do twojej koleżanki to myślę że ona nie jest warta przyjaźni z Tb, ponieważ zachowała się bardzo nie ładnie względem Cb .. nie powinna zwalać winy na Ciebie w szczególności że nie jest . smile
    • ewkapycc Re: Mam dość!!! 14.10.11, 19:05
      wiesz co ?
      ona nie wie za pewne co straciła. ..
      ja miałam podobnie. i kilka tygodni ze sbb nie rozmawiałyśmy, ale ok. 2 tygodniach ona dowiedziała się że chodzę z koleżankami na gitare do kgś i ona o to mnie sie zapytała jakby nigdy nic !
      a przy naszej kłótni ona mnie ośmieszyła przy innych koleżankach z jej gim. włączając je do rozmowy na gg !
      scaredscaredscared angry devil
      ale i tak się pogodziłyśmy big_grin
      więc radze ci, żebyś sie z nią pogodziła smile
    • nabila . 14.10.11, 19:08
      Szczerze mówiąc, to masz tak bezndziejny szyk zdań, że prawie w ogóle nie można zrozumieć, o co Ci chodzi...
      Radziłabym Ci zakończyć tą znajomość. Albo inaczej - zakończyć ją na razie, a w międzyczasie zobaczysz, co się stanie. Bo może się pogodzicie i w ogóle.
    • miley138 Re: Fajniee, że nie mam przyjaciółki -.- 14.10.11, 19:35
    • demsel Re: Mam dość!!! 14.10.11, 19:40
      Ja Cię rozumiem, że Ciebie to boli. Nawet jeżeli masz masę innych koleżanek, one mogą nie być dla Ciebie tak ważne i, że (najprawdopodobniej) nie chcesz jej na wyłączność, ale jak wychodzicie gdzieś razem to tej uwagi też wymagasz. Pewnie nie chodzi Ci żeby gadała tylko z Tobą, a tamtą zostawiła, ale ty też tam byłaś i nie do ozdoby, więc co jakiś czas mogła powiedzieć coś do Ciebie. Ja też takie coś przechodziłam, ale u mnie to było bardziej zawiłe, przyjaźniłyśmy się dłużej i ona robiła takie rzeczy, że druga szansa to najgorszy pomysł z wszystkich, więc takowej ona nie otrzymała. Ty natomiast możesz spróbować, bo to jeszcze nie była jakaś wielka zbrodnia a za jakiś czas, ona może się przekonać kto jest jej przyjacielem. Jeżeli jej na tobie zależy i jest warta twojej uwagi to nawet po tym co jej powiedziałaś będzie chciała z tobą gadać wink
    • eroberts Re: Mam dość!!! 14.10.11, 19:43
      Bardzo dobrze cię rozumiem. Tylko ja przeżywałam coś takiego przez około 7lat. Ale ciągle jej wybaczałam znowu się kumplowałyśmy. Niestety byłam naiwna. Ona kolegowała się od dłuższego czasu ze mną tylko dlatego, że pomagałam jej w nauce, kiedy jej dwa razy odmówiłam bo nie miałam czasu wszystko wyszło na jaw. Nie sądziłam, że tak mnie wykorzysta.
      Ale jak widzisz bardzo długo się kłóciłyśmy i godziłyśmy to, że teraz skończyłyśmy naszą znajomość nie ma nic do rzeczy. Ty porozmawiaj ze swoją przyjaciółką nie warto wszystkiego od razu przekreślać.
      Pozdrawiam ; >
    • maqnia Re: Mam dość!!! 14.10.11, 20:01
      sluchaj ja tez mialam w zyciu podobna historie i szczerze ci powiem ze na nic mi sie nie zdaly te klotnie bo ona po nich jeszcze gorzej sie zachowywala. spojrzalam na to innej perspektywy i stwierdzilam albo moze w końcu przestalam wierzyc naiwnie w jedną jedyną moją kochaną przyjaciółkę która jest tylko i wyłaćznie moja, i zaczełam uświadamiać sobie, że jest masa innych ludzi z którymi ona sie przyjazni, ja sie przyjaznie a ze jednym mowimy to a innym cos innego to trudno. trzeba sie z tym faktem tylko pogodzic a nie robic bezsensowne afery ktore i tak do niczego dobrzego nie prowadzą. nie przywiązuj sie tak do jednej jedynej przyjaciółki tylko odpusc bo tak będzie git;D ja odpuscilam i dalej sie kumpluje z tamta laskawink
    • julik550 Re: Mam dość!!! 14.10.11, 20:02
      dyk mnie też wkurza moja przyjaciółka albo raczej chyba juz była chcę iść z nią na dwór ona jest umówiona z kimś innym a gdy ja pójde z kimś innym bo nie chcę siedzieć w domu to ona sie na mnie obraża... masakra a jak chcę porozmawiac z nia na jakiś powazny temat ona mnie wysmiewa
Pełna wersja