A wszystko zaczęło się od tego,że 2 dziewczyny z mojej klasy wykryły,że jestem po prostu słaba psychicznie . Do niedawna miałam koleżankę w szkole,ale ona teraz zaczęła kolegować się z innymi,więc na przerwach siedzę sama . Zauważyły to 2 zołzy z mojej klasy,więc postanowiły się na mnie wyżywać...
Nie uczę się dobrze,przede wszystkim z matematyki,dlatego mówią,że jestem idiotką,pustakiem albo teksty w stylu ' Nie oczekujesz chyba,że ci teraz odpowie . Zanim przyswoi tą wiadomość miną 2 miesiące' . A ja...po prostu nie umiem im odpowiedzieć . Odszczeknąć się. Udaję,że nie słyszę ,olewam je,ale wtedy jest jeszcze gorzej . Najgorsze jest to,że przeciągnęły one na swoją stronę tą moją była koleżankę i jej nową przyjaciółkę,więc teraz prześladują mnie w 4 .
Nie wiem co mam robić . Przede wszystkim,nie chcę siedzieć sama na przerwach . Myślałam,żeby się przepisać . Ale trochę się boję . Z innymi dziewczynami z klasy...nie ma szans na zakolegowanie się . Co mam robić? Przepisać się,olewać je,dogadać im,czy próbować się zakolegować? Pomóżcie mi!