agusia1211313 03.03.12, 19:47 Wiecie co, moja nauczycielka z religii prawie co lekcję pyta się np. Kto był w kościele, Kto był u spowiedzi itp. Według mnie nie powinna o to pytać bo to prywatna sprawa i mnie to irytuje. Jakie jest wasze zdanie . ? Było - kosz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inbloom *______* 03.03.12, 19:50 mnie to też wku...a , nie trzeba chodzić do kościoła żeby być wierzącym . Ja wierzę , do kościoła nie chodzę , szatan się mną nie interesuje , nikomu nie dzieje się krzywda . amen . Odpowiedz Link Zgłoś
noicomipowiesz Re: Religia :/ 04.03.12, 19:32 faktycznie, mnie też by to irytowało ładnie mówiąc ; D to nie powinna być jej sprawa, kiedy i czy chodzicie do kościoła czy spowiedzi. moja siostra jest katechetką i wiem, że to i tak nie wpływu na ocenę, czy ktoś chodzi do kościoła, więc nie wiem jaki ona ma w tym cel... pozdrawiam i wytrwałości życzę ; ** Odpowiedz Link Zgłoś
blondzia Re: Religia :/ 04.03.12, 22:00 Jakaś powalona u mnie w podstawówce była taka co się pytała kto był w Kościele : o zawsze gadałam,że byłam gorzej jak by spytała o czym Msza była a jak karteczkę chciała zobaczyć z Mszy to się mówiło,że zapomniało wkleić ale czasami się pytała . Jak mam w tym roku Bierzmowanie i facet się nie pyta kto chodzi do Kościoła ani nic w indeksie potem sprawdzi . Odpowiedz Link Zgłoś
koralina94 Re: Religia :/ 04.03.12, 22:18 Jeśli chodzi o kościół, to chyba każdy katecheta o to pyta. Na przykład moja, w każdy poniedziałek pyta, o czym była Ewangelia, ale tylko się uśmiecha, kiedy nikt nigdy jej nie odpowiada. Ale co to spowiedzi, to masz rację. To prywatna sprawa, jak często się chodzi wyspowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_cat Re: Religia :/ 05.03.12, 16:39 tak, to prywatna sprawa, ale to naturalne, że chce, abyście częściej chodzili do kościoła itd. i zdaje mi się, ze właśnie po to to robi. w końcu jesteśmy chrześcijanami. Odpowiedz Link Zgłoś
nena228 Re: Religia :/ 09.03.12, 08:42 Masz racje to prywatna sprawa. Katecheta jako nauczyciel powinien pomagać zrozumieć istotę wiary itp. Przez takie pytania ma się wrażenie, że narzuca nam wyznanie. Miałam taką sytuację w szkole. Na religii podczas sprawdzania obecności odpowiadało się jestem(obecna), byłam(w kościele), byłam(u spowiedzi), mam(prace domową). Ja zawsze odpowiadałam że jestem, nie byłam,nie byłam, mam. Zawsze katechetka puszczała jakiś chamski komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś