pariska65 Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 18:32 xd niektóre sytuacje są ta śmieszne że można się śmiać w nieskończoność albo mój kolega kacper z klasy dostawł uwagę że codziennie rano stoi pod biedronką xdd Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladowa_xdd Re: Hahaha! 30.10.09, 18:34 U nas to już w ogóle jest bk. Na każdej lekcji! Biologia: <o rozmnażaniu obojnaków> P: No i ten ślimak szuka sobie partnera w krzakach. (my w brecht) albo w trawie.I one się przyklejają i ja tobie plemniki ty mnie. Nawet pani zaczęła się śmiać. Niemiecki: <pani odpytuje kogoś tam z wszystkich tematów z działu> P: Zapytam się ciebie o tak: Wie alt ist deine Mutter? M: Meine Mutter Mirek. <śmiech na sali> albo : M: Proszę pani to schnell do wyglądu czy charakteru? Ja: To zależy. <schnell to znaczy szybki no i już wiecie z tym to sobie skojatrzyliśmy> lub: P: Jak jest papuga? M: Papagei <tak się pisze, ale ona powiedziała papagej> My w ogóle mamy super nauczycielkę od niemca. Najczęściej też na religii. Ona sobie wychodzi bo idzie po dziennik. Każe nam coś robić i wraca za 10 minut. -I co zrobiliście? -Yyyy... Nie. Albo se normalnie na koniec lekcji wychodzi, a my se siedzimy gadamy i wydzieramy. Ogólnie dużo śmiechu jest codziennie na każdej lekcji i przerwie. Odpowiedz Link Zgłoś
colors Re: Hahaha! 30.10.09, 19:02 Biologia ; . Nauczyciel ; CO to są saprofity ? . Kolega ; ... N : co to są saprofagi ? K : ... N : co wiesz o oddychaniu beztlenowym ?. K : ... N : A więc : CO WIESZ ?. K : noo .. nic ;D . ( rozbrajająca mina ) <lol2>. P : Wie pan co ! . FOCH NA PANA ! . nie odzywam się . N : Dzięki Ci Boże . po kilkudziesięciu sekundach . P : ale ja na serio się focham . N : miałeś się nie odzywać . P : no i dobrze ! niech się pan nie zaczyna ! <lol2>. myślałyśmy , że padniemy xd. N : co wiesz o grzybach ?. K : nooo ; d mają kapelusz i rosną w lesie ; ) N : powiedz mi wszystko co wiesz o wirusach . P : noo np. komputerowe : ) . N : bardzo śmieszne. odpowiadasz czy dalej dorysowujemy sztachetki w płotku ?. P : NO ALE CO ?! nie ma wirusów kompterowych ?!. DObra. idę stąd .FOCH.!. haha. ! kocham rozmowy Pawła z nauczycielem ; d. Odpowiedz Link Zgłoś
softy_girl Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 18:54 my się zawsze śmiejemy jak taki dziwny stary , grubiutki woźny chodzi po dachach . Ma u nas przezwisko czlowiek guma bekaa jest z nimm jak nie wiemm ;DD . Ale to zobaczyc trzebaa najpierww zeby stwierdzic ze to jest na serio śmiesznee czasami to sie nie da wytrzymaćć . Alboo Odpowiedz Link Zgłoś
cirra. Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 18:58 U mnie kiedyś jeden chłopak w klasie powiedział do nauczycielki: Ale pani pojechałem po majtkach ;D Dostał uwagę ;D Odpowiedz Link Zgłoś
colors Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 19:15 albo. to było trochę chamskie w stosunku do nauczycielki .ale. nauczycielka siada koło kolegi . on taki wnerwiony i wgl ; d. i nagle ona idzie . on naczyla się do kolegi i mówi ; ' O fuuj. jak koło mnie usiadła myślałem , że rzygnę ' . a ona to usłyszała ! : D . Wf . miałyśmy akurat z chłopakami i graliśmy w dwa ognie xd. dzielimy się na grupy. i naprzeciwko nas chłopaki . P . Mraaał Olciuu - i całus . a ja w śmiech. Pani zabójcze spojrzenie xd R : Kici kici Olu xd . Ja ; Kiici kici ; )). ej . a tak wgl jak się mówi do rybek ? : D. R : No nie wiesz? Taś taś ; d . a ja kolejny wybuch śmiechu xd. Koleeżanka ; Olka ! uzależniłam się : (( Ja ; Ja też się uzależniłaam . Razem : O BOŻE ! jesteśmy uzależnione ; .d JA : . no ale co ci się w nim podoba ? . Kolezanka ; JEgo zębyy ! ( o kolesiu który ma nieźle krzywe zęby ; d ) ; )) Oky . może nie jest jakoś zabójczo śmieszne .. ale jak to się słyszy to zupełnie inaczej to wychodzi ; d. Odpowiedz Link Zgłoś
vasine :D 30.10.09, 19:11 U mnie w klasie są boscy ludzie ; ) Są wyjątki , ale większość jest super. Przyroda I : Pani wychodzi z klasy, Paweł wyrzuca zeszyt Natalii przez okno. Przerwy : Cacuś z Pączkiem (przezwiska kolegów) ostatnio wymyślili sobie przezwiska dla dziewczyn. Paulina od dłuższego czasu była Garfieldem, teraz zamieniono to na kotka, Aga jest tygryskiem, Wiktoria panterką, a ja rybcią XD Biegają po całej szkole i krzyczą "Rybciu, poczekaj!" i składają usta w stylu "buzi" i w ogóle fajnie to wygląda. Po szkole : Jesteśmy z Pączkiem, Cacusiem i Agą w sklepie, chłopacy zaczynają śpiewać - (dokładnie nie pamiętam, ale chyba jakoś tak) czy wiesz, że ja się w tobie kocham, czy wiesz, że to poważna rzecz? Religia I : Katecheta - Krzysiek do odpowiedzi. Krzysiek podchodzi. Katech. - Wymień trzy Osoby Boskie. Krzysiek nie odpowiada. Wszyscy podpowiadają żeby się przeżegnał, a ten nie umie o,O I potem wszyscy po kolei musieli się żeganać, żeby on zobaczył czy umiemy. Religia II : Katech. - Zapraszam do modlitwy. Wszyscy się odwracają i gadają ze sobą. Katech. - Modlitwa to rozmowa z Bogiem, a nie kol. Religia III : Katecheta dyktuje notatkę, my się wygłupiamy, dokazujemy, a on po chwili - wy to mądrość na loterii wygraliście. My krzyczymy "no" itp. Koleś dalej dyktuje notatkę (wyraz Bogu). Chłopaki - przez jakie "u"? Na matmie zawsze jest fajnie, bo matematyczka jest ciotką Pączka i on zawsze robi sobie z niej jaja, ale akurat nic mi nie przychodzi do głowy. Ogólnie kocham moją klasę <3 Odpowiedz Link Zgłoś
zmierzch.love Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 19:13 Kolega ma takie teksty: "Opanuj się kobieto!", albo "Chcesz zarobić synu?" Zawsze jak tak gada to jest śmiech na sali xd Albo odbyła sie u mnie w szkole wymiana zagraniczna (z Czech przyjechali) siedzieliśmy całą paczką przed szkołą i autobus podjeżdża z tymi Czechami, a taki kolega to najpierw sie na nich zaczął gapić, a potem do nich sie zaczął drzeć: "za Auszwic! Za wojne! Nie ma idę po nich!" I juz normalnie wstawał! xdd Albo na polaku. Taki kolo pyta się czy może wyjść do toalety. Ta mu odpowiada ze nie. I wyszedł xdd Wrócił do klasy a ta sie go pyta czy pozwoliła mu wyjść. I taki kolega sie odzywa :" Właśnie pani pozwoliła ci wyjść, synu?" a ten co wyszedł odpowiada temu koledze : "weź ty gadaj z takim czymś!" A cała klasa w brecht xdd Wgl u nasz na każdej lekcji jest śmiechowo xdd Odpowiedz Link Zgłoś
madziulax111 Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 19:22 ehhhh ... good temat ;] mój kolega:prosze pani a jaki rozmiar gumki ? pani od plastyki[przezwisko: Shakira]:nie obchodzi mnie to ! moze byc nawet mini mini ! ___________________________ pani od polskiego [przezwisko:żyleta]:jak ja was nie lubie i ciesze sie ze już koniec tygodnia. ja:my tez pani nie lubimy ;* Odpowiedz Link Zgłoś
tinkerany Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 19:24 u Nas jest taka Pani od religi ze szok. Dzis chlopaki podmienili jej tabliczkę z numerami klas x - DD poszla do inej i wciskala klucz i nie mogla, hahaha wszyscy w ryk ; D My jej mówimy ze to nie ta klasa a ona ze czemu klamiemy ; DD a poza tym smiesznie mówi np. zamiat szczęsliwy mówi szczeslywy ;D Odpowiedz Link Zgłoś
kararock Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 19:30 u nas ksiądz obiecał nam koze załatwić żeby dawała nam mleko Odpowiedz Link Zgłoś
pati8989 Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 19:40 u nas zawsze kolega powie coś śmiesznego , ma ksywke Leper no i tak jest lekcja muzyki , pan pisze pauze czy coś takiego . no i Leper spada na podłoge łep wykręca że by sobie kark złamał i krzyczy na całą sale , ; jak sie łeb wykręci to jest takie r r takie . ! i on nienormalny . przytulają nas . wszystko nam robi . Odpowiedz Link Zgłoś
elfik Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 19:49 na wycieczce szkolnej były dwie panie o tym samym nazwiskó jedna starsz druga młodsza (ta młodsza to nasza wychowawczyni a ta druga tez uczy w szkole) i właśnie moja koleżanka anie powiedziała do naszej pani "dobrze ze tamta pani to nie pani mama, jest taka nie miła" a na to nasza wychowczyni "no to tylko moja teściowa" ale była polewka przez tydzień ania się nie odzywała albo na koloniach był z nami nasz chstoryk (palant , sadust, idiota i dupek) szedł za nami a ja do dziewczyn "ten dupek od histori powinień sie iść leczyć, a najlepiej gdyby go zamkneli w pokoju bez klamek" Odpowiedz Link Zgłoś
your.nightmare Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 19:53 Dostałem uwagę na lekcji matematyki o następującej treści : Uczeń rzuca kredą . A pod spodem : Kreda odbiła się od głowy ucznia i uderzyła kolegę siedzącego obok . Odpowiedz Link Zgłoś
pinky7 Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 21:21 Graliśmy w jakąś grę na wf no i moja drużyna przegrała na co nauczycielka (która nie wiem czemu uczy mnie jeszcze niemca) kazała nam biegać na około boiska na dworze i wysłała jakąś dziewczyne żeby nas pilnowała albo taka jedna dziewczyna na historii pyta się czy świnie to robią ze swoimi braćmi i siostrami a ten jej na to że tak xD a mój nauczyciel od anglika mówi ok 20 razy na minute (moja koleżanka mówiła że liczyła) Odpowiedz Link Zgłoś
esther77 Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 22:23 KIedys ja z moja przyjaciolka sie wyglupialysmy kolo szatni, i moja przyjaciolka udawala ze ma rozdwojenie jaźni xD I zachowywala sie jak ten Smigol z władcy pierścieni Ja sie z niej caly czas lałam ze smiechu i patrze a za nia gdzies tak z 3 metry stoi szatniara (facetka od szatni) i sie na nią z ironią gapiła.... Ja jeszce bardziej sie zaczelam smiac, ledwo co stalam i zeszlam z oczu szatniary a moja przyjaciolka caly czas stala w tym samym miejscu i sie pytala "co sie stalo?" az w koncu sie odwrocila za siebie i zwiała... Po tym miałysmy faze przez caly dzien;p I nie chcialysmy pokoazywac sie tej facetce Odpowiedz Link Zgłoś
esther77 Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 30.10.09, 22:45 W ogole mamy fajne nie ktore ksywki dla nauczycieli, np CHOMICZÓWA- pani od historii bo ma takie dwa odstajace zeby z przodu Albo PIGI- facetka od biologii (jest strasznie gruba, a do tego czesto ubiera sie na rozowo) KACZOR- facet od reli ma troche spłaszczony nos bo nie ma chrząstki w nosie( ponoc był bokserem ale nie wiem do konca czy to prawda xD) Czesto na jego lekcji zamias katecheza mowimy kaczocheza CZARNOBYLSKA- czarnogórska facetka od niemca xD Odpowiedz Link Zgłoś
princessm Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 31.10.09, 21:26 w gim. najlepsze teksty miał matematyk(wlasciciel wolkswagena golfa 2. z tym samochodem tez byly zwiazane smieszne teksty)a inne to np. "bingo" albo "zgaduj zgadula w ktorej rece jest kula". w liceum takich nauczycieli nie mam rzucających śmiesznymi tekstami Odpowiedz Link Zgłoś
kiniussia aaa 07.11.09, 17:50 Moja pani od Fizyki zamiast użyć słowa ruszać to użyła Ru... i to 2 razy Odpowiedz Link Zgłoś
drama_queen Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 24.11.09, 15:01 U mnie w kl. chłopacy mają tendencje do przechodzenia się po klasie, tak bez powodu. Na chemii babka zawsze mówi : "kręcisz się jak żyd po pustym sklepie" Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_jonas Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 24.11.09, 15:17 na pewnej lekcji u mnie w klasie zrobiło się głośno(wszyscy rozmawiali itp.) Nagle pani krzyknęła: Hej! a mój kolega na to: Sokoły! i wszyscy w śmiech. Może to nie brzmi tak śmiesznie, ale trzeba było przy tym być Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_jonas Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 24.11.09, 15:21 albo mój kolega wyciąga na polskim ciastka pani: schowaj te ciastka kolega: chce pani jedno? pani: nie! chowaj te ciastka! pani zaczęła pisać na tablicy a on poszedł do biurka, położył babce ciastka a jak to zobaczyła uśmiechnął się i powiedział: chcę piąteczkę Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_jonas Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 24.11.09, 19:13 jeszcze mój kolega kiedyś założył kondona na łeb i nie mógł zdjąć więc go nadmuchał aż pękł ale się babka darła ja to kocham moją klasę jak bym miała wszystko wypisywać to by mi czasu brakło Odpowiedz Link Zgłoś
justaga Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 24.11.09, 19:25 Nauczycielki od polaka : " jak zwykle las rąk ", " Iksiński " itd. ( totalny żal! ) Kolegów: dekiel, żal, w lewo men, oOo panie!, sraj, sucz itd. niektóre denne, no ale... Odpowiedz Link Zgłoś
silver. Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 25.11.09, 11:48 mieliśmy kiedyś przygotować mowy , było do wyboru ; - jesteś uczniem i proponujesz wycieczkę do Rzymu , - jesteś Cezarem i namawiasz do czegoś tam , - jesteś Cyceronem ( mówca rzymski ) i też tam o czymś gadasz . no i całą klasa poszła na łatwiznę i mówiliśmy mowy o wycieczce do Rzymu . no i w końcu kolej , na naszego klasowego clowna ; Kacpra . wychodzi na środek . i pani się pyta ; - jako kto występujesz ? on , że będzie Cyceronem , ale nie ma mowy , ma rekwizyty . i wyciągnął z kieszeni sztuczne piersi . takie jaja były ... albo pani na muzyce robiła przesłuchanie do chóru . no i nadchodzi kolej Kacpra . pani każe mu śpiewać , a on zaczyna ; - SZŁAAAAAAAAAAAAA dziewica przez las , napotkała lisa , i wiecie co DAAAAALEJ ! A nie nie wiecie , bo ona miała pas cnoty !!!!!! i coś tam jeszcze było . ale najśmieszniejsze było to , że on się do tego chóru dostał ; D . i już ostatnia . kiedyś na kółku teatralne mieliśmy przygotować krótkie sztuki . no , a że ten Kacper aktywnie ' uczestniczy ' w takich zajęciach , to też występował , z pewnym Wiktorem . wychodzą na środek sceny i zaczynają sztukę . Kacper : Wicu, mogę cię zabić ? Wiktor : Nie ! Kacper : Wicu, daj nóż . Odpowiedz Link Zgłoś
alice_jazz Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 25.11.09, 12:00 Ja kocham tekst księdza z którym mam religię ; "Miłośc to nie tylko sex" Za każdym razem jak to słysze to wymiękam xD Odpowiedz Link Zgłoś
kimiko3 Teksty nauczycieli,kolegów z klasy i moje :) 25.11.09, 14:10 A więc...moja klasa ogółem jest baaaardzo zabawna.Nie było dnia żeby ktoś nie palnoł jakiegoś komentarza na lekcji bądź przerwie .Któregoś dnia pamiętam jak pani od niemca rozdawała nam zadania domowe (na kartkach A4 było ich od jasnej cholery;P).Zapytałam czy są trudne...odpowiedziała że BARDZO(!!)i zaśmiała się.Powiedziałam po cichu KURDE.Przede mną siedział taki Piotrek który miał rozdać te kartki,popatrzył na nie przez chwilkę i powiedział głośno:,,EEE...jakie tam trudne!!Zrobie je z palcem w dupie!!;P"i wszyscy w śmiech, co najlepsze nauczycielka też.Innego dnia na lekcji biologi nauczyciel chodził po klasie sprawdzając czy dobrze robimy zadanie które nam zadał......w pewnym momencie na ziemię z HUKIEM spadł mi wór z przyborami na plastykę.Facet przeraził się.Podszedł do mnie i powiedział:,,Dziecko(!!)nie baw się torebką,przecież jesteś na lekcji"odpowiedziałam mu na to: ,,Ależ to nie jest TOREBKA" Facet zdziwiony powiedział: ,,NO CHYBA WIDZĘ ŻE TO TOREBKA!!" ja nadal ciągnełam swoje ,,TO NIE TOREBKA!!" w końcu zapytał cały zcerwony ,,NO WIĘC CO TO JEST??!!" odpowiedziałam krutko bez namysłu co mówię :,,TORBA!!" Wszyscy w śmiech!!A on zmieszany przestał chodzić po klasie ;P. Było kiedyś też tak...na lekcji fizyki mówiliśmy o MAGNESACH (czy co tam nie pamietam juz;p) moja koleżanka Anka miała pójść w czasie tej lekcji do wychowawczyni....zrobiłą tak (siedziała ze mną w ławce jakby co).Facet usiadł przy swoim biórku...i coś tam gadał.Zobaczyłam że w piórniku tej mojej koleżanki coś się świeci.Biorę to do ręki patrze...2 magnesy.Zaczełąm się nimi po prostu BAWIĆ;P;- ).Chciałam zobaczyć czy przyciągną się do siebie w np odległości 5 cm...przyciągnęły się....dałąm od razu 10....NIC...przybliżyłam jeden o jakieś 1,5cm i z HUKIEM WRÓCIŁY DO SIEBIE SKACZĄC MI PO BIÓRKU!!Wszyscy patrzą na tył sali co się stało...ja pztrerażona (i roześmiana)wziełąm oba do ręki i schowałąm pod biórkiem...facet zapytał MAGNESY PRAWDA??...ja na to TAK ...TAK MAGNESY....ALE NIE MOJE...KOLEŻANKI powiedział żebym mu je dała...zrobiłam tak....facet SAM ZACZĄŁ SIĘ NIMI BAWIĆ NA LEKCJI!!Wszyscy mi gratulowali bo miałam niezłego farta że nic nie powiedział o moim zachowaniu na tej lekcji;P....Jako sotatnią przygodę powiem...Moja siostra miała w GIMNAZJUM wychowawcę od fizyki (na szczęście nie tego co mnie teraz uczy;p) opowiadała mi kiedyś jak jej kolega zapytał się go o coś...bo nie mógł zrozumieć lekcji...nauczyciel zapytał CZEGO TU NIE ROZUMIESZ CZŁOWIEKU??!!...chłopak wystraszony zaczął tłumaczyć o co mu chodzi.....skończył...chwila ciszy i nauczyciel mu na to...KPISZ CZY O DROGĘ PYTASZ??!! wszyscy wybuchli śmiechem;p;p;pW sumie to im się nie dziwię;P...to tyle mam ich owiele więcej ale może kiedy indziej je zdradze Odpowiedz Link Zgłoś
paula6060 Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 25.11.09, 14:29 Dzisiaj na sprawdzianie z angielskiego nasz nauczyciel powiedział że zapali nam swiatło to może nas oświeci xD Mój jeden kolega ciągle gada "p...p...p..pomarańcze!" ALBO "DZIKIE WĘŻE!" ale on to tak fajnie mówi że wszyscy brechają xD Albo na informattyce jest takie coś nauczyciel: Chodź tu uczeń: Kto ja?? nauczyciel: nie zupa ogórkowa/ bułka z prądem Odpowiedz Link Zgłoś
frau_jonas Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 25.11.09, 14:35 Na matematyce mieliśmy ułamki okresowe. Nauczycielka powiedziała do mojego kolegi: -Wicio teraz sprawdzi, czy ma okres xD Ta sama nauczycielka do innego ucznia (też o ułamkach okresowych): -Oo, u Krzysia jest ciekawy przypadek, bo już ma okres. Teraz będzie trochę zboczone Jeden chłopak na informatyce grał w jakąś grę. Nagle wszedł nauczyciel od fizyki. Ten chłopak mówi: -Kur.wa, nie mogę trafić! A nauczyciel do niego: -Żebyś tylko po ciemku trafiał Jedna dziewczyna do nauczyciela: -Od tyłu pan wygląda jak kobieta Na fizyce przychodzi jakaś dziewczyna, aby ogłosić uczniom komunikat. Miała na sobie bluzkę z odkrytymi ramionami. Nauczyciel do niej: -Ty mnie molestujesz. Tekst mojego kumpla: -Nieważne, co zrobię, a i tak jest na mnie! Na lekcji biologii powiedziałam nauczycielce, że nie mogę jechać na wycieczkę rowerową, bo mam zepsuty rower. Określiłam też, co z nim się stało. Jeden koleś z mojej klasy (którego nienawidzę) stwierdził, że to jest łatwe do naprawienia. Nauczycielka od biologii na to: -No, Mateusz zrobi ci rower, a ty mu postawisz loda. Nic więcej mi do głowy nie przychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
frau_jonas Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 25.11.09, 14:54 Przypomniało mi się coś jeszcze W szóstej klasie na lekcji przyrody nauczycielka się pyta o pory roku. Mój kolega na to: -Wiosna, lato, kwiecień, maj xD Albo ja (nie pamiętam już na jakiej lekcji): -Nas jest pięciu, a bez Radka sześciu. Odpowiedz Link Zgłoś
nastolatkak93 Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 25.11.09, 14:59 no to tak: * gościowa od w-f do mojej koleżanki..." Angelika...nie wyrzucaj piłki z przed biustu...<lol> * jak raz siedziałam na polskim to pewien chłopak który był na korytarzu szybko otworzył drzwi rzucił do klasy gacie...ale chyba takie do ćw. na w-f i uciekł..hahah mało śmieszne *u mnie w ogóle jest na polskim taka sorka co gada wszystko....u niej nie ma ze czegoś sie wstydzi czy coś...brak cenzury...w klasie mam 3 chłopaków na 28 osób i raz mów...i jak jakąś dyskusje prowadziliśmy..." chłopaki brońcie sie...tyle dziewczyn...w ogolę to zaraz będziecie razem z nimi miesiączkować... "pfff mam dużo kosmicznych 'bombowych" historii ale nie che mi sie już pisać.... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaaa. Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 28.11.09, 18:20 no np kumpela mówi do nauczycielki :"Zmieniła pani fryzurę." Na co druga"Nie umyła włosy". i oczywiście cała klasa pompę miała. Albo na wf: Nauczycielka: tak wywracaj tymi oczami.pięknie wyglądasz. Ja: ja zawsze tak wyglądam.nie.? N: to współczuję tym którzy muszą cię oglądać. nieprzyjemny widok. J: Pani przynajmniej nie musi patrzeć na siebie. oczywiście cała klasa w brecht. Odpowiedz Link Zgłoś
country_music Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 28.11.09, 18:58 u nas koledzy zapytali się bibliotekarki czy jeździła kiedyś na MBXsie . ona powiedziała że nie, bo nie lubi tej marki samochodu xD my w brecht. albo graliśmy na przerwie w piłkarzyki i jak był gol to piłka musiała się gdzieś zatrzymać bo jej nie było w tej takiej dziurce . to mój kolega poszedł do woźnego i mówi : "prosze pana piłka znikła.piłka znikła" gdybyście to słyszeli . byście się zalali xD ogólnie cały czas są śmiechy zwłaszcza jak sie zadaje z chłopakami tak jak ja xD tylko kurde nie pamiętam już. albo mój przyjaciel całował się z dziewczyną na przerwie i wszyscy wiedzieli o tym że ze sobą chodzą. nawet nauczyciele .bo on to taki ziom, każdy go zna ,lubi itd. i nagle taki jeden się odzywa : ee.. on chyba do ciebie troche zarywa. a my : no co ty xD albo w piątek pisaliśmy kartówkę z biologii. i ja nie znałam odpowiedzi na jakieś pytanie więc zerkałam do kartki koleżanki. ale zauważyłam że nauczycielka widziała co robię więc powiedziałam coś żeby się jakoś wymigać: "proszę panią bo zapomniałam , jak się nazywa to słowo. no to taki na T. ter ... tr.. hm .. a pani mówi : transportuje ? a ja : właśnie ! dziękuje xD noi potem ktoś tam też ściągał i pani to zauważyła i mówi : "Mateusz! co ty robisz!?!" a Mateusz : "proszę pani, a jak się nazywa to takie słwo .. " i my lejemy. xD albo koleżanka raz na lekcji zamiast "samozapłodnienie" powiedziała : "samozapłon" xD i ogólnie są śmiechy jak jakiś chłopak idzie do odpowiedzi. i w klasie mamy bliźniaków , ktorzy są prawie tacy sami i z nimi jest często polewka. jak jeden się pouczył , to drugi zapomniał zadania itd . Odpowiedz Link Zgłoś
fan_miley Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 28.11.09, 18:43 a lekcji polskiego była akcja ktoś krzyknął ciastko no to ja karmel a kolega czekolaaada było śmiechu a Pani śmiałą się przez całą lekcje albo raz na lekcji znowu polaka pani mówi ,,Napisał to Michael...'' a my przerwaliśmy jej no i cała klasa Jackson wiem nie zbyt śmieszne ale jest Odpowiedz Link Zgłoś
pati8989 Re: Ulubione teksty nauczycieli,kolegów itd.. 28.11.09, 18:48 mojej siostry koleżanka dostała uwage ; - Kwacze na lekcji ; bo sobie kwakała katechetka kazała jej się zamknąć ale ona dalej kwakała i dostała uwage Odpowiedz Link Zgłoś