Ogromna ilość osób z kotka ogląda ten wspaniały serial, Zbuntowani. Napewno też szaleją
one za Robertą Pardo, obdarzoną cięta ripostą. Mią, która jest urocza i niestety pusta. Za
Lupitą, czyli dziewczyną, skłonną pomagać wszystkim dookoła. Ale niestety znaczna
większość widzów nie zwraza uwagi na postacie drugo-planowe. Takie jak np. wspaniała
Sabrina, która chce odebrać Mii Miguela. No właśnie, jest to wątek właśnie o niej. Co
myślicie o Sabrinie ze Zbuntowanych?
Ja uważam, że jest o 1000 razy lepsza od typowej Mii czy Roberty. Może i Miguel jej nie
kocha, ale w końcu to z nią zdradził Mię. Słyszałam też, że będzie udawała ciąże. A co wy o
niej myślicie?
P.S. Wątek tylko dla fanów Zbuntowanych