Dodaj do ulubionych

Pomóżcie samotnej ...

01.09.09, 14:13
Mam taki jeden problem, otóż ludzie z mojej klasy mnie dosłownie unikają uncertain . Dziś poszłam na rozpoczęcie roku szkolnego założyłam najlepsze rzeczy, parę dodatków itp. nikt sie do mnie nie odezwał. zawsze siedzę sama, samiutka jak palec .Dlaczego???? przecież ani ,ode mnie nie śmierdzi, ani nie jestem wieśniacka, zazwyczaj kupuje rzeczy w house, w croppie itp. używam dezodorantu, nie jestem jakaś otyła, ja juz nie wiem co ja mam zrobić ?? sciana ?? . moja mama uważa, ze powinnam sie otworzyć do ludzi i zacząć do nich gadać. Ale co ja będę sie wpychać od niech jak oni mnie nie lubią sciana czemu????? confused prosze pomozcie ... crying
Obserwuj wątek
    • pati_ Re: Pomóżcie samotnej ... 01.09.09, 14:29
      jak mogą Cię nie lubić,skoro Cię nie znają?
      musisz do nich zagadać.
      badź otwarta,uśmiechaj się.
    • kremowa.xd Re: Pomóżcie samotnej ... 01.09.09, 14:31
      Ach , to jest bardzo proste !
      Twoja mama [ jak zawsze xdd ] ma rację !
      Nikt do Ciebie nie podejdzie jeśli ty się nie uśmiechniesz ,
      anie nie powiesz 'cześć' . Usiądz z kimś w ławce ,
      pogadaj na przerwie , wymień się kanapką big_grinbig_grin .
      I bądz pewna siebie ! Wierzę w Ciebie kiss .
    • kalunia Re: Pomóżcie samotnej ... 01.09.09, 14:55
      uuu...to rzeczywiście trudna sprawa...tylko szkoda ze nie napisalas czy to jest
      juz "stara klasa" czy nowa
      jak nowa to wiesz dzis pierwszy dzien oni moze cie nie znaja, wiec moga sie
      wstydzic!!!Ale za to ty badz odwazna i zagadaj do kogos, usmiechnij sie a od
      razu bedzie lepiej! doskonale cie rozumiem ja tez rok temu byłam NOWA i nikogo
      nie znalam i przez ponad tydzien siedzialam sama w lawce ale potem odwazylam sie
      i zagadalam i teraz mam najlepsze przyjaciolki na swiecie
      a wiec moja rada: BADZ SMIALA, USMIECHNIETA, RADOSNA, I POZYTYWNIE NASTAWIONA DO
      ZYCIA A BEDZIE DOBRZE
      dasz sobie rade napewno
      trzymam kciukikissbig_grin
      • sysiek4444 Re: Pomóżcie samotnej ... 01.09.09, 15:01
        Nic dziwnego !
        Zawsze mama ma racje , bo ona juz duzo przezyla i wie co dobre....
        [O bosh ale to strasznie brzmi ;x] xd
        Usmiechnij sie powiedz czesc albo cos w tym stylu... xd
        • wyobraznia Re: Pomóżcie samotnej ... 01.09.09, 15:09
          jeśli to nowa klasa to szczęście .; )
          oczywiście zagadaj, bądź otwarta do ludzi . ; p
          napewno Ci się ułoży . ; ))
          a jesli stara klasaa to nie wiem co mam Ci poradzić .
    • agusiak01 Re: Pomóżcie samotnej ... 01.09.09, 16:23
      Twoja mama ma racje!! Po prostu pogadaj z nimi! Ty zacznij pierwsza sie odzywać. l
      Oczywiście nie rób tego w chamski sposób, ani też nie wypach sie co chwila i nie 'podążaj'
      za ludzmi jak jakiś cień tylko uczestnicz w rozmowach opowiedz coś śmiesznego nie
      knoeicznie musi to być dowcip opwoiedz jakąś śmieszną histore zapytaj sie innych jakie oni
      mieli ciekawe wydarzenia, tak sie właśnie zaczynają (w więkrzośći) moje przyjaźnie z ludźmi
      i to zawsze działa. Powodzenia kiss
    • lolli_pop Re: Pomóżcie samotnej ... 04.10.09, 11:12
      A nie sądzisz, że Ty może za dużo wymagasz od tej swojej klasy? Ja np. może i
      mam koleżanki w klasie, ale średnio je lubię, bo te dwie najfajniejsze to by
      chciały ode mnie wyłączności. No i kiedy którejś nie ma, to wtedy do mnie, a jak
      obie są, to to ja nawet nie wiem, gdzie one są, a na wszystkich apelach to ja
      jestem bez pary w dwuszeregu. Wyjątkiem jest w-f, kiedy mamy się same wybierać.
      Dwa razy pod rząd to byłam w drużynie dziewczyn, których nikt nie lubi i sporo
      przegrałyśmy (w kosza). Więc trzecim razem pokazałam im z taką jedną dziewczyną.
      Było osiemnaście do dwóch, no i teraz dziewczyny się dosłownie biją o nas. tongue_out
      A tak w ogóle to mam tylko jedną najprzyjaciółkębig_grin
      • zmierzchoomania Re: Pomóżcie samotnej ... 04.10.09, 19:51
        Spróbuj się Ty do nich otworzyć. Wiem, że nie proste, bo sama miałabym problem, ale
        chociaż spróbuj. Zresztą i tak nic nie tracisz, najwyżej dalej będą Cię 'olewać'. A zobacz ile
        możesz zyskać ;p albo też wykarz się dumą i to Ty ich olewaj, pokaż że jesteś niezależna i
        znajdz sobie kumpli z innych klas. Wtedy zobaczą, że Ty też potrafisz być towarzyska i do
        tego lans ... znajomi z innych klas xd Trzymam kciuki i wierze, że dasz radę ;p ale spróbj
        bo bez tego się nie przekonasz...
    • th4ever Re: Pomóżcie samotnej ... 07.10.09, 16:33
      i twoja mama ma racje...podejdz pierwsza...wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka