20.03.06, 10:16
Tak jak wielu z nas wiosenna pogoda skłoniła nas do wyjazdu weekendowego, bo
przecież siedzieć w domu (nawet na wsi) w taką pogodę to grzech. My
wybraliśmy się do Nancy, nieco ponad 100 km od Luksemburga, miasta słynącego
z barokowej architektury placu Stanislas i okolic. Miasteczko jak wielu z Was
pewnie wie było kiedyś stolicą Księstwa Lotaryngii, którym władał były król
Polski Stanisław Leszczyński, teść króla Francji Ludwika XV. Dokonał on dla
miasta bardzo dużo, rozwinął sztukę i kulturę i zasłużył sobie na dozgonną
wdzięczność obywateli.

Resztę szczegółów historycznych na temat miasta pozostawię Waszym
poszukiwaniom w internecie i przewodnikach. Ja mogę natomiast zdecydowanie
zachęcić do odwiedzenia tego miasta, zwiedzenia pl. Stanislas z
przyległościami. Jest to wycieczka, na którą można się spokojnie wybrać z
dziećmi, ponieważ oprócz zwiedzania miasta i ewentualnie jego muzeów można
dzieciom zaproponować też interesujące ich rozrywki. Np. w bezpośredniej
bliskości pl. Stanislas znajduje się ogromny park z mini-zoo (ale nie tylko w
stylu kozy i barany, jest tam trochę bardziej egzotycznych zwierząt), super
placem zabaw oraz mini-wesołym miasteczkiem (karuzele, kartingi, kolejki).
Wszystko darmowe lub po symbolicznej cenie. Również zaskakująco przystępne są
ceny obiadu w restauracji nawet na samym placu (może moja perspektywa jest
już nieco skrzywiona przez Lux i wszystko mi się teraz tanie wydaje). W
pobliży centrum znajduje się też Aquarium, w którym można obejrzeć setki ryb
i innych mieszkańców środowiska wodnego. Tam nie byliśmy, bo czasu nie
starczyło. Ale wrócimy. Polecam!
Obserwuj wątek
    • rachelita Re: Nancy - uwaga na godziny obiadku 23.03.06, 14:57
      Tez wybralisma sie do Nancy w pewna niedziele z goscmi z Polski, i dojechalismy
      tam ok poludnia, a potem od razu wybralismy sie na zwiedzanie... Zglodnielismy
      ok 14.00 i wtedy niestety ostro dotknely nas francuskie zasady zywienia...
      Wszystkie restauracje doslownie zamykaly nam drzwi przed nosem zapraszajac na
      19.00 na kolacje... No i skonczylismy jedzac na placu Stanislas odlezane
      kanapki z wystawy z jedynej otwartej piekarni... ;o) ... Wiec uwaga... albo
      wlasna walowa i wolnosc, albo alarm budzikowy nastawic na 12-13h00, bo potem
      GLOD..... ;o)
      • ma_wi99 Re: Nancy - uwaga na godziny obiadku 23.03.06, 15:17
        Zgadza sie. I dotyczy to nie tylko Nancy! Francuzi niemal wszedzie otwieraja
        restauracje na 2 godziny w porze lunchu, po to by o 14.00 zamknac je i ponownie
        zapraszac gosci dopiero o 19.00!

        Trzeba o tym pamietac wybierajac sie gdziekolwiek na wycieczke i precyzyjnie
        planowac przerwe na posilek (zreszta nie tylko Francja jest z tego znana --
        podobnie jest we Wloszech i Hiszpani i wielu jeszcze innych krajach, tyle, ze
        tam nieco latwiej jest znalezc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka