Dodaj do ulubionych

Grzybica i olejki

18.05.13, 16:41
Witam,

chciałem się z Wami podzielić swoja historią.
Wiele lat temu zachorowałem na boreliozę, długo nie mogąc jej zdiagnozować. Po kilku latach brałem duże dawki antybiotyków i innych leków, co w efekcie skończyło się u mnie powstaniem grzybicy. Z grzybicą zmagam się już kilka lat. Brałem początkowo popularne leki typu fluconazole, jednak po pewnym czasie miałem nawrót. Aktualnie większość leków już na mnie nie działa, a objawy dokuczają.
Mój problem polega na kłopotach z układem pokarmowym - wzdęcia, bóle brzucha, bóle głowy oraz ból jądra, okolic i zaczerwienienie narządu rodnego. Niestety ból utrzymuje się już długo, a leki średnio pomagają.
Za pośrednictwem tego forum i wątku o Dr Nemo postanowiłem do niego napisać. Ankieta jest naprawdę bardzo szczegółowa i widać, że ją analizuje w najdrobniejszym szczególe, co jest dla mnie zaskoczeniem, bo mało który lekarz przykłada taką uwagę do wywiadu. Wysłałem, dostałem olejki. Nie zdecydowałem się odstawić leków, które biorę. Zwyczajnie się bałem. Zacząłem stosować troszkę samodzielnie olejki, które dostałem - nie zastosowałem się w pełni do zaleceń Doktora. Troszkę nie dowierzałem w moc olejków. Jednak zaskoczenie moje było ogromne, gdy po kilku dniach stosowania przestało mnie boleć moje jądro, które mnie bolało przeszło ponad 2 lata! Szok. Taki stan utrzymuje się dopiero kilka dni. Zobaczymy co będzie dalej. Inne objawy jeszcze są. Jednak jestem w szoku mocy olejków! Żałuję, że nie zastosowałem się w 100 % do zaleceń Doktora Nemo. Teraz będę chciał naprawić ten błąd, bo inaczej tego nazwać nie mogę jak błędem z mojej strony.
Początkowo bałem się zapachu olejków, ale są tak przyjemne i aromatyczne, że z chęcią je stosuję i nie przeszkadzają mi w codziennym życiu. Reakcje (herxy) występują i są dosyć silne, gdzie przy antybiotykach prawie już ich nie było. Dodatkowo Dr Nemo podejrzewa u mnie niedoleczoną boreliozę. Chcę kontynuować rozpoczętą terapię u niego i polecam ją każdemu, kto ma problemy. Ja naprawdę nie wierzyłem, że na moje jądro jest w stanie cokolwiek pomóc. Ból był już strasznie uporczywy, a teraz praktycznie go nie ma. Polecam wszystkim wahającym się spróbowanie tych metod.

PLUSY:
- skuteczność
- szybkie działanie
- naturalne produkty
- widoczne efekty już niedługo po zastosowaniu się do zaleceń

WADY:
- kontakt internetowy i wynikające z tego niedogodności

Jeżeli ktoś chciałby porozmawiać to jestem do dyspozycji i będę opisywał swoje dalsze postępy w leczeniu. Jednak nie będę podawał nazw olejków i dawkowania jakie mi Dr Nemo zalecił. Ankieta jest tak szczegółowa, że terapia musi być dobierania ścisłe indywidualnie pod daną osobę. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • madeleiine Re: Grzybica i olejki 31.05.13, 00:03
      ciesze się, że tak szybko byla u ciebie już jakaś poprawasmile
      Też zastanawiam się nad napisaniem do dr. Nemo. Mógłbyś w przybliżeniu napisać jak wyglądało to u ciebie cenowo? Wiem że pewnie to się różni u wielu osób, ale poprostu rozpoczełam dopiero co nową pracę i staram się jakoś wydatki rozłożyć tak żeby wypłata nie rozpłyneła się w jeden dzieńsmile
      • figas86 Re: Grzybica i olejki 03.06.13, 09:42
        Mnie również ciekawią te olejki. Czy mógłbyś napisać jak można się skontaktować z dr Nemo?
    • knight1986 Re: Grzybica i olejki 03.06.13, 15:14
      madeleiine wszystkie koszty masz podane na stronie Doktora łącznie z kosztami olejków: www.lukasbiggie.website.pl/ Niestety domena, która podana jest na stronie widzę coś nie działa.
      Trudno podać koszt, bo każdy dostanie inne olejki. W moim przypadku koszt trochę przekroczył 100 zł za olejki z wysyłką. Do tego trzeba doliczyć kwotę za analizę ankiety.
      figas86 przez stronę internetową, której podałem link. Tu masz maila: dr.nemo50@gmail.com
      • madeleiine Re: Grzybica i olejki 03.06.13, 22:21
        ok dzieki.chodziło mi tak w przybliżeniu z tymi kosztami. Juz sama napisałam do niego i ja mam 70zł plus koszt olejkow ktorego jeszcze nie znam. a jak u ciebie? masz już jakieś efekty?
        • madeleiine Re: Grzybica i olejki 03.06.13, 22:22
          tzn. kolejne efekty, poprawy.smile
          • knight1986 Re: Grzybica i olejki 07.06.13, 11:58
            madeleiine efekty są takie, że czuję, że przez tydzień terapii według jego metod uzyskałem więcej niż przez rok terapii farmakologicznej. Nie jest dobrze zupełnie, bo część objawów mi została - jednak to dopiero tydzień czasu jest, więc nie oczekujmy cudów. Jedno jest pewne, że olejki działają i poprawiają moją kondycję. Jak będzie dalej to się okaże. Jadro boli mnie, narządy płciowe są mniej czerwone, a wzdęcia prawie ustąpiły, samopoczucie się poprawiło. Myślę, że większe podsumowanie będę mógł napisać po co najmniej miesiącu czasu. Dr Nemo zasugerował, że mam niedoleczoną boreliozę w co nie chciałem wierzyć. Jednak reakcje na olejki są ewidentne i jeszcze bardziej mnie potwierdziło to w słuszności, że się z nim skontaktowałem!
    • knight1986 Re: Grzybica i olejki 21.06.13, 10:36
      Minął miesiąc czasu od stosowania się do zaleceń Dr Nemo. Podtrzymuję wszystko to co napisałem wcześniej oraz zdecydowałem się na kontynuację leczenie i nie powracanie do farmakologicznych, tradycyjnych metod. Przez ten miesiąc wiele się zmieniło na plus. Moje główne problem czyli ból jądra, zaczerwienienie narządów płciowych oraz problemy z żołądkiem w postaci wzdęć, zaparć i bólu zmniejszyło się znacząco w trakcie tego miesiąca, gdzie przez ponad rok przyjmowania antybiotyków i restrykcyjnej diety nie mogę powiedzieć nawet o 50 % poprawie a u Dr Nemo z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że moje objawy się zmniejszyły o ponad 50 % a część ustąpiło! Nie jest jeszcze dobrze, wzdęcia zmniejszyły się, ale jednak dalej są, zaczerwienienie i ból również. Doktor od razu uprzedzał, że nie wyleczy mnie szybko oraz nie daje gwarancji, że w ogóle się uda. Jednak rezultaty mówią same za siebie. Ja będę kontynuował tą drogę mimo, że długo się wahałem na wejście na nią. Jestem osobą, która przez lata zmagała się z boreliozą nie widząc o niej, potem długo leczyłem się antybiotykami na nią i koinfekcje oraz później wychodziłem z grzybicy z pomocą antybiotyków. Jednak jak się okazało nieskutecznie. Zarówno grzybica jak i borelioza nie zostały doleczone skutecznie farmakologicznie. Leki już na mnie nie działają. Olejki jak widzę są skuteczne. Będę informował o kolejnych etapach mojego leczenia. Pozdrawiam
      • agn-ez Re: Grzybica i olejki 22.06.13, 12:29
        prosze o namiary do dr.nemo chce przeleczyc całą rodzinke a jest nas 5. czy bede musiała płacic za porade dla kazdego? czy niemowlaka tez mozna leczyc?
        • franc_mauer86 Re: Grzybica i olejki 25.06.13, 08:23
          Widzę, że nie zadałaś sobie nawet trudu przeczytania kilku postów wyżej, mimo, że w innym wątku poinformowałem Cię, że jest tu namiar na Dr Nemo...Podaję jeszcze raz adres: dr.nemo50@gmail.com
          • knight1986 Re: Grzybica i olejki 25.06.13, 22:17
            franc_mauer86 człowieku czy Ty jakiś walnięty jesteś? Już nie pierwszy raz widzę, że "podszywasz się" pode mnie. Chcesz o czymś pogadać, załóż temat i opisz szczerze swój przypadek. To ja jej podałem link a nie Ty, gdybyś nie zauważył...


            agn-ez faktycznie nie pokusiłaś się widzę o przeczytanie tematu, który Ci wskazałem. Przed rozpoczęciem terapii u Dr Nemo należy przeczytać trochę o jego metodach i zagłębić się w to. Mam nadzieję, że to zrobisz i znajdziesz swoją drogę do zdrowia smile Napisz na maila, którego podałem JA (żeby co po niektórzy nie mieli z tym wątpliwości), opisz swój przypadek i Doktor Ci odpisze. Odpisuje szybko. Zazwyczaj następnego dnia rano. Co do płatności to nie wiem jak jest. Musisz dopytać. Niemowlaka wydaje mi się, że nie leczy. Dzieci nieco starsze jak już i nie leczy osób z nowotworami. Jednak porusz w liście również to smile Pozdrawiam
            • agn-ez Re: Grzybica i olejki 30.06.13, 12:31
              Dzięki. Już się skontaktowałam z dr nemo. niestety jego strona nadal mi sie nie otwiera i nie moge czegos wiecej poczytac. Pisze jedną reka bo mam czas tylko jak siedzę i karmię synka. czytałam tez duzo naraz i mi umknął wczesniej adres. Licze na wasze dalsze porady i wsparcie. jestem zupełnym laikiem w tym temacie i w temacie zywienia wogóle. cukry proste złozone, weglowodany to dla mnie kosmos.
    • karolina_zet Re: Grzybica i olejki 07.07.13, 20:00
      strone dr Nemo znalam od dawna ale triche musialam dojrzec do tego aby sprobwac. Na zlosc teraz nie dziala - wyslalam mu maila.
      Niestety mam grzybice organizmusad
      Chce Cie tylko zapytac w jakiej formie i jak czesto przyjmuje sie te olejki?
      dzieki i powodzeniasmile
    • knight1986 Re: Grzybica i olejki 25.07.13, 01:32
      Mijają kolejne tygodnie leczenie u Dr Nemo. Poprawa jest zdecydowana. Mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że olejki działają, a sam Doktor to naprawdę świetny specjalista, która analizuje najmniejsze objawy i każdą sugestię.
      Teraz trochę konkretów. Zgłosiłem się do Doktora w przekonaniu, że źródłem mojego problemu jest grzybica. Olejki pomagały jednak nie rozwiązywały mojego głównej problemu jakim był ból jadra i ogólne złe samopoczucie. Stosowałem olejki na boreliozę, które poprawiały moje samopoczucie jednak ból jądra pozostawał. Po dokładnej analizie (Doktorowi wysyła się cotygodniowe dokładne raporty) zaczął podejrzewać, że moim problemem jest chlamydia. Od razu zacząłem stosować na jądro właściwe olejki i praktycznie w ciągu 2 dni zniknął ból, który mi towarzyszył ponad 2 lata! Sam byłem w szoku i do tej pory nie wierzę, że wstaję z krzesła i nic nie czuję w jądrze. Taki stan trwa już ok 2 tygodnie. Cały czas kontynuuję terapię. Nie mogę mówić o pełnym wyleczeniu jeszcze (o ile to wogole możliwe), jednak poprawa jest zdecydowana. Wahającym się radzę się nie bać tylko spróbować. Do chemii zawsze można wrócić, a olejki jak nie pomogą to na pewno nie zaszkodzą i tego jestem pewny. Poza tym maja świetne zapachy i z przyjemnością się nimi smaruje.

      Co do stosowania olejków to ja stosuję 3 razy dziennie po 16 kropel te wewnętrzne. Smaruję się zewnętrznymi też 3 razy dziennie aplikując 1-2 krople na dane miejsce. Jednak tym się proszę nie sugerować tylko takie informacje przekaże już Dr Nemo, bo każdy dostaje inne zalecenia. Pozdrawiam wszystkich smile
      • karolina_zet Re: Grzybica i olejki 02.08.13, 22:08
        mam jeszcze pytanie: rozumiem na poczatku Dr Nemo przysyla zestaw olejkow i na podstawie cotygodniowych raportow obserwuje co sie dzieje- jak czesto pozniej przysyla/zmienia olejki?
        • jan440 Re: Grzybica i olejki 03.08.13, 09:06
          Ja nie musiałem pisać co tydzień, ale faktem jest, że raporty trzeba pisać.
          Zresztą to się przydaje dla siebie samego po jakimś czasie sprawdzasz i wiesz które olejki na ciebie działają najlepiej.
        • knight1986 Re: Grzybica i olejki 15.10.13, 20:23
          Olejki są zmieniane jak skończą Ci się te, które masz. Warto zamawiać wcześniej, żeby nie było przerw w terapii.

          Kilka słów o moim stanie. Nadal u siebie obserwuję poprawę i stosuję terapię według zaleceń Dr Nemo. Poprawa jest bezdyskusyjna i trwała. Jest jeszcze kilka objawów, jednak bez porównania nim zacząłem. Jestem pełny życia, energii, a pojedyncze bóle, które się pojawiają nie są w stanie tego stanu zmącić. Doktor wie co robi. Problem zna doskonale i gdyby nie on to czuję, że byłoby ze mną słabo. Właśnie zaraz siadam napisać do niego swoje obserwacje i zamówić kolejne olejki. Pozdrawiam i życzę wytrwałości wszystkim leczącym się smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka