Dodaj do ulubionych

walka z candidą krok po kroku

15.10.13, 13:27
Witam

Zaczynam właśnie walkę z candidą.
Męczę się z tym cholerstwem prawdopodobnie już ładnych parę lat.
Mam lub miałam chyba wszelkie możliwe dolegliwości. W czerwcu zdiagnozowano u mnie chorobę hashimoto, zaczęłam czytać, drążyć i trafiłam też na candidę.
Najbardziej uciążliwym objawem jest dla mnie łupież. Bardzo mocno wysuszona skóra głowy, mimo, że nawilżam. Wypróbowałam wszelkie możliwe szampony, wcierki, leki. Nic.
Strasznie jest to denerwujące, skóra łuszczy się też na brwiach, koło uszu. Często swędzi też głowa. No i do tego okrutne wypadanie włosów. Jak zaczęłam leczyć tarczycę to wypadanie trochę ustało, teraz znowu się nasiliło i nie wiem czy to grzyb zaatakował czy pora roku, czy jeszcze coś innego.
Dietę stosuję właściwie od długiego czasu, jem zbilansowane posiłki, cukru białego nie używam, czasami ksylitol. Nie jadam glutenu ze względu na hashimoto. Z węglowodanów to właściwie tylko kasze - jaglana, gryczana, ryż brązowy, od czasu do czasu ziemniaki (rzadko), mąka gryczana, kukurydziana. Do tego owoce (choć raczej tylko rano, jeden owoc, staram się wybierać kwaśne, ostatnio pomarańcze, kwaśne jabłka). Jeśli trzeba to wywalę owoce całkiem.
Zrobiłam dziś koktajl jawo - wypiłam rano kilka łyków i myślałam, że zejdę z tego świata wink
Okropne palenie w przełyku, skręt żołądka, coś strasznego., Trwało ze dwie minuty, potem przeszło. Nie wiem czy to oznaka, że grzyb jest, siedzi i ma się dobrze, czy wręcz przeciwnie, że ginie? Od kilku dni męczą mnie też lekkie nudności, zwłaszcza rano i wieczorem, ale też nie codziennie.
Zaczęłam dziś stosować olejki - wewnętrzny i do płukania, mam nadzieję, że pomogą.

Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki - zwłaszcza od osób, które też męczyły się z tym cholernym łupieżem - czy to jest możliwe do wyleczenia? Czy po wyleczeniu z candidy łupież zniknął? Jak tak dalej pójdzie to mi wszystkie włosy wypadną od tego uncertain

Pozdrawiam


Aha, dodam tylko, że nie mam candidy stwierdzonej laboratoryjnie. Robiłam wprawdzie badania krwi, ale wyszło wszystko w normie, więc olałam badanie. Wszelkie objawy wskazują na candidę, ankieta dr nemo również.
Obserwuj wątek
    • jan440 Re: walka z candidą krok po kroku 16.10.13, 10:59
      Koktail - według mnie zrobiłaś za silny, szczególnie jeśli chodzi o czosnek, na pewno nie ma palić.
      Ile dałaś czosnku?
      Na pewno żadne owoce nie są wskazane - owoc to zawsze cukier, mniej lub więcej ale zawsze.
      Nie wiem jak z łupieżem, może pomogą inni.
      • irregularna czosnek 16.10.13, 13:35
        No właśnie też zaczęłam się zastanawiać czy nie za dużo czosnku. Dałam 8 ząbków, średnich. W przepisie było od 3-9. No i wczoraj łyknęłam na pusty żołądek, może dlatego też tak paliło. Dziś wypiłam w trakcie śniadania i było ok.

        Owoce w takim razie z bólem wyrzucę, ale mus to mus.
        No i liczę, że ktoś mi da jakąś nadzieję na pozbycie się tego łupieżu, bo mnie to chyba najbardziej ze wszystkiego męczy.
        • jan440 Re: czosnek 16.10.13, 20:47
          8 ząbków toż to makabra, nie wiem na jaką ilość pozostałych składników.
          Ja dawałem 3 ząbki gdzieś tak na dobre pół litra.
          • irregularna Re: czosnek 16.10.13, 22:00
            Heh, no czuję się nieźle zaczosnkowana wink
            Wyszło mi też koło pół litra koktajlu, może trochę więcej. Następnym razem dam 3 ząbki smile
    • irregularna po tygodniu olejkowania 21.10.13, 12:23
      Zdaję relację z placu boju po tygodniu stosowania olejków.
      Zaraz po płukaniu olejkiem język jest prawie czysty, lekkie białe naloty. Natomiast po pewnym czasie, zwłaszcza po jedzeniu znowu cały zachodzi białym nalotem sad Mam nadzieję, że to w końcu minie całkiem.
      No i coś się dzieje z brzuchem, pobolewa prawie codziennie, ciekawa jestem czy to oznaka wybijania candidy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka