Dzisiaj mam juz za soba 7 dni diety, którą polubiłam nawet. Chciałam sobie w
nagrodę zrobic kefir z takigo mleka ze wsi. No i wczoraj nabyłam takie mleko,
postawiłam na kwaśne, dzisiaj jest juz kefir

Czy mogę go sobie śmiało zjeść na śniadanie??
Od razu tez zaznaczam, że wczoraj cały czas zbierałam śmietanę z tego
stojącego mleka (i dużo jej wyszło

, więc mleko jest mniej tłuste przez to.
Czytałam jednak gdzieś, że na pierwszym etapie diety nie wolno żadnych rzeczy
z mleka

Ale taki kefir - wydaje mi sie - zawiera duzo pozytecznych
bakterii, no i jest chyba zdrowy??
Prosze o Wasze opinie. I napiszcie, czy Wy jecie takie rzeczy i jesli tak, to
kiedy włączyliście je do diety - czy juz na samym poczatku, czy dopiero w 2
etapie?
Pozdrawiam!!!

)