23.11.05, 12:01
słuchajcie ,już sama niewiem.można w końcu stosować slodziki,ksylitol
fruktoza czy nie.?
Obserwuj wątek
    • frytka2 Re: słodziki 23.11.05, 12:33
      ja stosuje Xylitol, bo jakos mam do niego zaufanie.Jest bezpieczny.Co do
      reszty mam watpliwosci.
      • sylwia1239 Re: słodziki 23.11.05, 13:36
        gdzie go kupujesz, pytałam trochę ale niema poza tym podobno bardzo drogi
        • frytka2 Re: słodziki 23.11.05, 14:54
          ja z racji zamieszkania kupuje poza Polska.Jednak mozesz go dostac przez
          internet, tylko uwazaj ,bo ceny sa wygorowane .Ja go kupuje tutaj za ok 18zl
          500g
    • asiabed ksylitol versus stewia 23.11.05, 16:58
      www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=ST;f=14;t=37
      poczytajcie, ciekawe.
      stevia.webpark.pl/
      i tutaj - mozna zamowic sobie sadzonki stewii.

      • balamutka Re: ksylitol versus stewia 23.11.05, 17:38
        No dobra, tylko że skoro stewia jest ususzona to znaczy chyba że będzie
        gormadzić pleśń, czyż nie? Jak widać wszystko ma jakieś minusy sad(((
    • mama.mimi Re: słodziki 23.11.05, 19:12
      Nie no, to nawet ksylitol jest do wyrzucenia? Ja już nie wiem. Sok z brzozy
      jest polecany a ksylitol z tego soku powoduje nowotwory?
      Rany julek, wariatkowo, chyba przestanę tu wchodzić, bo mi się w głowie to
      wszystko miesza
      • asiabed Re: słodziki 23.11.05, 21:22
        Juz jakis czas temu czytalam, ze i ksylitol i stewia sa w duzych ilosciach
        szkodliwe...mysle,z e trzeba stosowac z umieram i slodzic tylko to co jest
        niezbedne, np nie slodzic napojow, a ciasta, ale juz niekoniecznie nalesniki.
        wiecie o co chodzi...
        • mama.mimi Re: słodziki 25.11.05, 09:52
          Zastanawiam się w tej chwili, czym lepiej słodzić dwa razy dziennie herbatę?
          Ksylitolem? Może lepiej miodem? Mniej szkód poczyni?
    • bastet7 Re: słodziki 25.11.05, 10:07
      Najlepiej przyzwyczaić się do gorzkich napojów. Ja się przyzwycziłam bez
      problemu.
      A do potraw (naleśników) można używać przyprawy takie jak np. cynamon.
      • asiabed Re: słodziki 25.11.05, 10:09
        popieram, polecam, a sama sie tez do tego stosuje - ja nie potrafie juz pic
        slodzonej herbaty.
        • andrzej.janus Re: słodziki 26.11.05, 20:17
          Ksylitol jest bezpieczny.
          Wydala się w takiej postaci z organizmu w jakiej się go pije. Nie jest
          wykorzystywany przez drożdżaka i organizm, jako materiał energetyczny. Jest po
          prostu obojętny.
          Fruktozy nie radzę stosować, gdyz organizm w końcowym efekcie przerobi go do
          glukozy.
          Miód ma silne własności grzybobójcze ale może być użyty profilaktycznie tylko
          przez osoby zdrowe.
          • mama.mimi Re: słodziki 27.11.05, 17:23
            I to chciałam usłyszeć!! Pozostanę więc przy 2-3 łyżeczkach ksylitolu dziennie.
            To chyba nie jest dużo?
            • oktisek Re: słodziki 29.11.05, 11:41
              mama.mimi napisała:
              > I to chciałam usłyszeć!! Pozostanę więc przy 2-3 łyżeczkach ksylitolu
              dziennie.> To chyba nie jest dużo?<
              Też się nad tym zastanawiałem, aż wyczytałem , że słodki smak powoduje wyrzuty
              insuliny do krwi(napoje,dżemy,typu light).Działanie jest proste: słodki smak
              daje sygnał do mózgu, że spożyłeś cukier ,sygnał z mózgu do trzustki i wyrzut
              insuliny do krwi , żeby przetworzyć cukier, którego faktycznie nie ma.
              Insulina "trawi" krążące we krwi resztki cukru.Powstaje spadek poziomu glukozy
              we krwi. Niedobór cukru we krwi jest "odczuwany" przez o mózg jako brak
              pokarmu, przetwarzany na uczucie potwornego głodu... Dowiedziałem się od
              znajomego zootechnika że taki mechanizm jest wykorzystywany przy tuczu zwierząt
              Dla mnie wniosek był prosty żadnych słodkosci.Okazuje się że tak można życ i
              nie odczuwa sie żadnegto dyskomfortu.Pozdrowienia.
              • kawka37 Re: słodziki 24.11.06, 21:44
                ciekawe spostrzeżenie, do góry
                • psvpl Re: słodziki 25.11.06, 02:39
                  Nie wiem jak z tym Xylitolem, ale jakby komus do glowy przyszlo slodzenie
                  Aspartamem to jest tu pewien ciekawy artykul Pana znanego z telewizji:
                  www.zigzag.pl/jmte/nutra_sweet.htm
                  A co do slodzenia to kwestia minimalnego uporu i czasu. Przestalem slodzic
                  herbate i kawe pare lat temu. Herbata zajela mi tydzien a kawa chyba z miesiac.
                  Do nieslodzenia kawy przekonal mnie jeden kawosz twierdzac, ze zabijam prawdziwy
                  smak kawy jakims cukrem i okazalo sie, ze mial racje. smile
                  • maly6 Re: słodziki 25.11.06, 19:45
                    Hmm a czy kawe mozna pic przy kandydozie? Czytalem wczesniejsze watki i chyba
                    raczej sie nie powinno pic. Sam mam ochote na nawet nie codzienna kawe i tez
                    juz nie wiem czy mozna i sobie odmawiam. We wczesniejszym poscie (troche juz
                    starszym poscie) bylo tez cos o miodzie. Ja gdy poslodzilem cokolwiek miodem to
                    natychmiast mialem nawalnice drozdzakow. Na poczatku myslalem ze to przypadek
                    bo bylem chory i ze to przez oslabienie organizmu ale kiedy kolejny dzien
                    slodzilem i kolejny a potem nie moglem juz nic gryzc i lykac bo jezyk
                    podniebienie policzki i gardlo bylo "zasiane" drozdzakami skonczylem moja
                    przygode z miodem. Teraz takze nie slodze i juz na pewno nie wypije slodzonej
                    czymkolwiek herbaty bo rzeczywiscie traci swoj smak i smakuje jak woda z cukrem.

                    Pozdrawiam
                    Maly
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka