osh1980
12.05.06, 07:41
Witajcie Kochani.
Wiem, że forum nie może zastąpić diagnozy lekarskiej, ale chcę się Was o coś spytać...
Mam cholernie dziwny objaw. Siedzę sobie spokojnie i nagle, bez właściwie żadnego powodu czuję takie dziwne pulsowanie w gardle. Trudno to opisać. Desperacko próbuję wtedy złapać powietrze. Mija to po kilku sekundach. Potem zaczyna się ucisk w okolicy serca a ja mam juz tylko tyle energii, by dowlec się jakoś do łóżka i zasnąć jak kamień. Następnego dnia jestem tak słaby, że właściwie cały dzień bym chciał spać. Potem to mija, do następnego razu. Częstotliwość tych "napadów" jest różna, raz nie mam ich kilka tygodni, a raz mi się zdarzają 4 razy w tygodniu. Boję się, że mam jednak coś nie tak z sercem...choć miałem robione rok temu echo serca w Krakowie i wykazało tylko tyle, że mam niestabilne zastawki, ale bez śladów wypadania. Lekarz powiedział, że przy moim typie budowy (jestem straszliwie szczupły) to normalne i nie ma się co przejmować. Nie wiem, czy candida wywołuje też takie objawy? A może to jest objaw nerwicy???