Z tego co pamiętam to jesteś w Stanach Zjednoczonych, możesz mi napisać jak tam wygląda leczenie, podejście lekarzy do grzybicy i różnych dziwnych chorób, itp? Pytam bo za rok lub 2 jak się uda chcę wyjechać do USA i wiążę z tym duże nadzieje na leczenie, no chyba że już będę zupełnie zdrowa.
Byłam już w US ale nie miałam przyjemności z medycyną

A tak to same pozytywy