bubax1
03.02.07, 10:54
Czytając forum można zauważyć,że główny nacisk kładzinony jest jednak na
naturalne metody walki z grzybicą. Czy nikt nie leczy się farmakologicznie?
Na grzybicę jamy ustnej dostałam trioxal. Jestem prze trzecią serią tego
leku. Czy ktoś miał znim jakieś doświadczenia. Zauważyłam sporą poprawę w
stanie mojego języka. Dodatkowo dermatolog przepisała mi lek robiony na
zamówienie do smarowania języka. Jest na bazie hydrokortyzonu i gliceryny.
Nadżerki na języku pojawiają się ale nie są już takie bolesne i częste
(kiedyś średnio raz w tygodni "zmieniała" mi się skóra na języku). Jakie są
wady leczenia farmakologicznego bo muszą jakieś być skoro nikt z niego nie
korzysta?