macros_c
24.05.07, 23:13
Witajcie!
Czy to możliwe by mimo dwóch badań kału, które nic nie wykazały, być chorym na drożdżycę (c. albicans)?
Jak złapać paskudztwo, tj. jak wykonać pobranie kału itp, aby wyszło w posiewie?
Czytałem kiedyś, że pomaga zażycie octu jabłkowego, by utrudnić candidzie przyleganie do ścianek jelit.
Tydzień na odstawienie probiotyków przed badaniem jest wystarczającym czasem? Czy mogło to zniekształcić obraz wyniku?
Wiele z objawów, które wymieniane są w publikacjach uosabia mój organizm i drożdżyca jest jakby jedynym możliwym wspólnym mianownikiem ich wszystkich (żadni lekarze med. konwencjonalnej - różnych specjalności wcześniej nie mogli mi pomóc).
Pozdrawiam
macros