Dodaj do ulubionych

Biorezonans

07.01.08, 12:56
Mam pytanie odnośnie biorezonansu. Byłam w piątek na takim badaniu. Ponieważ
pół roku temu miałam grzybicę i szereg objawów, a teraz też nie najlepiej się
czuję (choć już lepiej, jak kilka mieś. temu), więc chciałam sprawdzić, co
dokładnie mi jest, czy to jeszcze grzybica. Wyszło, że to nie jest grzybica,
tylko drożdzaki (pleśń, drożdże), znikoma ilość. Dodam, że jestem po leczeniu,
stosowałam też dietę (nie zawsze ścisłą i dobrą..., bo kawy i cukru nie udało
mi się wyeliminować, a czesto przez ten czas nawet niewłąściwą). W posiewie
kału, które robiłam w listopadzie, wyszło Candida Albicans - średni wzrost.
Natomiast ja zauważyłam nalot biały na tylnej części języka i małe pęcherze,
które utrzymują się długo, choć na początku było z tym gorzej. I jeszcze
wyszło, że są liczne nadżerki przewodu pokarmowego i nerwica. Dostałam leki
homeopatyczne robione, galsemium sempervirens i Trilac. Nie jestem pewna, czy
to nie jest końcówka grzybicy, czy to już niegroźna postać drożdżycy. Nie
wiem, na ile to badanie jest pewne.
Zauważyłam, po jednym dniu, że ten nalot na języku się rozlewa, na cały język
z tylnej części i mam pieczenie.
Poza tym, mam dietę, przez 3. tyg. jeść zupy na wołowinie, rano, na obiad i
wieczór, jem takowe, z marchewką również; jeść owoce, makarony, kasze,
ziemniaki i pić herbaty różne; nie jeść chleba; jeść wszystko ciepłe, bo
organizm jest też wycieńczony, bez energii.
Obserwuj wątek
    • gavko Re: Biorezonans 17.02.08, 12:48
      Przyłączam sie do pytania o biorezonans, czy to dobra metoda?
      Ja robiłem coś takiego w Vegamedica w Warszawie. Maszynka pokazała
      że mam niby Candide, lablie, owsiki i borelioze. Na borelioze sie
      lecze obecnie ale nie wiem jak z tym badaniem czy jest wiarygodne bo
      przecież wszyscy maja candide w organiźmie ale w różnych ilościach.
      Jak taka maszynka ma wiedzieć czy jest to już chorobowa ilość? No i
      czy to badanie wykrywa obecne w danej chwili w organiźmie pasożyty?
      Nie wiem czy ufać temu badaniu i czy leczyć to co badanie wykazało.
      • kkrzyho Re: Biorezonans 17.02.08, 21:37
        Jako osoba zdesperowana zdrowotnie wypróbowuje wszystkie możliwe sposoby
        leczenia z tym syfem, który nosze w sobie, więc wypróbowuje też biorezonans,
        zarówno jako metodę diagnostyczną, jak i terapeutyczną. Chodzę na zabiegi Mora
        od półtorej miesiąca. Niestety, jest jeszcze za wcześnie na moją kompleksową
        opinię na ten temat. Jeżeli chodzi o diagnostykę, to wydaje mi się, ze ta metoda
        jest dość skuteczna. Wyszła mi cała lista pasożytów i grzybów do usunięcia. Na
        robale obłe zażywałem potem Zentel i po jakimś czasie powtórzyłem badanie i
        rzeczywiście robale zostały wytępione. Wyszły mi też lamblie, co pokrywa się z
        dolegliwościami (pobolewanie pod żebrami). Od czasu kiedy włączyłem zabiegi
        czuję się też stopniowo nieco lepiej, więc możnaby domniemywać, że coś tam
        działa, ale też stosuję cały zestaw (głównie) naturalnych metod leczniczych,
        więc trudno powiedzieć, co w końcu zaczęło przynosić efekty.
        Słyszałem opinię pewnego znanego lekarza, zwolennika medycyny naturalnej, że
        robaki dość dobrze poddają się tej metodzie leczenia, natomiast trochę gorzej
        jest z Candidą, ze względu na jej zdolności przetrwalnikowe. Efekt jest taki, że
        najpierw Candida znika, ale potem nagle nie wiadomo skąd pojawia się w ogóle. Ja
        wychodzę z założenia, że samo usunięcie robali będzie już dużym sukcesem, bowiem
        z tego co sie orientuję, to właśnie robale (czy też ich produkty przemiany
        materii) są pożywką dla grzybów. Według Siemionowej, z kolei, to grzyb jest
        odpowiedzialny za osłabienie systemu odporności i ujawnienie się robali.
        Najprawdopodobniej robale nosimy w sobie od dzieciństwa i u większości z nas nie
        wywołują one objawów. Dopiero odgrzybicze osłabienie odporności powoduje, że
        zaczynamy chorować na infekcje pasożytnicze.
        Osoby przeprowadzające badanie Mora od razu ostrzegły mnie, że nie stosując
        diety przeprowadzanie tego typu zabiegów jest wyrzucaniem pieniędzy. Traktuję tą
        metodę jako wzmocnienie całego zestawu metod, które już stosuję. Aha i podobno
        gabinetów zajmujących się biorezonansem powstaje ostatnio cała masa, nie wszyscy
        jednak poświęcają dość uwagi, żeby dostatecznie się przeszkolić w stosowaniu
        tychże metod. Stąd ważne jest, żeby dobrze trafić, bo na rynku jest ponoć sporo
        ściemniaczy.
        Staram się wyrobić sobie swoją opinię na temat tej metody, bo w internecie
        natrafiłem na szum informacyjny. Jest dużo postów sceptycznych, ale od osób,
        które albo nie stosowały tej metody, albo stosowały ją krótkotrwale (1-2
        zabiegi). W moim przypadku osoba przeprowadzająca badanie od razu mnie
        ostrzegła, że koniecznych jest conajmniej kilkanaście zabiegów.
        Reasumując: wygląda na to, że coś w tym jest, ale z ostateczną opinią muszę się
        jeszcze wstrzymać do bardziej wyraźnych efektów.
        • ania_aen Re: Biorezonans 29.04.08, 15:09
          a możesz napisać gdzie się leczysz? szukam sprawdzonego gabinetu w W-wie, bo
          jest dramatycznie i chodzi właśnie o pasozyty i |candidę
          Ania
      • kkrzyho Re: Biorezonans 19.02.08, 10:27
        Zasadne jest twoje pytanie o to, jak taka maszynka ma wiedziec czy
        ilosc grzybka jest chorobowa. Zdaje sie, ze zgodnie ze standardami
        medycznymi, takze zadne badania posiewowe nie stwierdzaja czy dana
        ilosc jest chorobowa. Przeslanka do rozpoczecia leczenia jest
        wystepowanie objawow chorobowych. Z tego co sie orientuje podobna
        przeslanke do rozpoczecia leczenia z grzybicy przyjmuje dr Janus.
        Mowiac krotko: jezeli masz objawy, to trzeba sie leczyc.
        • kawka37 Re: Biorezonans 30.04.08, 08:53
          A ja byłam najpierw zafascynowana biorezonansem i MOrem a po
          dłuższym doświadczeniu ( wydalam na diagnostyke i zabiegi 900 zł)
          stwierdziłam , że nie warto. jedno i drugie wykonywałam u niby
          doświadczonych lekarzy. Nie znam się na tym kompletnie, ale ktoś ,
          kto się bardziej zna powiedział mi, że dłuższa ingerencja w organizm
          takimi aparatami jest niewskazana- leczy np jedną alergię , która
          rzeczywiście mija, ale w to miejsce powstają dwie inne. Ale
          powtarzam ja się nie znam, a pewnie mam nastawienie bardzo
          subiektywne ze względu na ilośc wydanej bez sukcesu kasy.
          A tu link do dyskusji z bikomie z jednego z poprzednich lat:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=41879274&v=2&s=0
          • voyager.mario Re: Biorezonans 15.06.08, 10:08
            potwierdzam, nieskuteczne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka