Dodaj do ulubionych

co gotujemy?

24.09.08, 15:17
a moze popiszmy co jemy na codzien? Jakie dania? Co na sniadanko?
a co na obiadek? itd....

Ja np. dzis na sniadanko zjadlam owsianke z siemieniem lnianym. Na
II sniadanko : olej lniany na talerzu do tego chleb ciemny,
pomidorki, cebula czerwona, ser feta i oliwki + przyprawy.
Na obiad: ryz naturalny i dziki do tego surowka z marchwi i swierzy
szpinak z dodatkami...ja dodaje do salaty lub marchwi ziarna
slonecznika, sezam, ziola przyprawy, cebula.
Na kolacje zrobie skrzydelka kurczaka z salata.
Jestem ciekawa co kto jada na co dzien....
Obserwuj wątek
    • betahcg Re: co gotujemy? 25.09.08, 12:35
      Jak to ser feta? Jadasz przetwory mleczne? A owsiankę na czym? na wodzie czy na
      mleku? A nie masz nadwrażliwości na gluten? Bo ja właśnie odkryłam że mamsad Więc
      nawet owsianka odpada.

      Jadłam dziś jajecznicę i garść orzechów laskowych, migdałów i włoskich oraz
      trochę prażonego słonecznika z solą. Na obiad robię rybę, gotowane brokuły i
      kaszę gryczaną. Wprawdzie nie powinno się jej łączyć z białkiem ale ja nie mogę
      się przyzwyczaić. Wszystko po kolei... Kaszę gryczaną mieszam z czosnkową oliwą
      z oliwek.

      Ja też jadam siemię lniane mielone zalewane wrzątkiem i posypuję solą. Smakuje
      jak zupka.
      • asaofetida Re: co gotujemy? 25.09.08, 13:16
        owsianka na wodzie i to praktycznie nie gotowana. Wrzucam do wrzadku
        takie drobniutkie platki owsiane troche soli i mieszam . Potem
        dodaje siemie i jem. Nawet smaczne. A ser feta no niestety bardzo
        lubie o od czasu do czasu jem. Ale ja juz mam I etap diety za soba
        wiec teraz moge sobie wiecej pozwolic.

        Dzis tez byla owsianka na wodzie na sniadanie. Potem chlebek ciemny
        z olejem lnianym z cebula i oliwkami. No tak uwielbiam kuchnie
        srodziemnomorska.
      • umpala Re: co gotujemy? 28.09.08, 20:27
        orzechy laskowe?? a od kiedy to można? smile radzę sobie darować również migdały i
        słonecznika... niektórzy twierdzą, że też są siedliskiem grzybów smile
    • asaofetida Re: co gotujemy? 26.09.08, 21:31
      dzis spedzilam dzien w Holandii w ladnym miasteczku...super
      atmosfera. Unikalam faast foodow. Zjadlam zupke pomidorowa i bulki z
      maki razowej. Pilam swierzo wycisniete soki. Bardzo mily dzien i
      pogoda sloneczna. Fajnie jest sie oderwac od tego myslenia o
      chorobie.
      • asaofetida Re: co gotujemy? 28.09.08, 13:29
        dzis na sniadanko: owsianka na wodzie z dodatkiem soli, masla,
        ziaren slonecznika, odrobiny rodzynek, banana, i zmielonego
        siemienia lnianego.
        na II sniadanie: wycisniety sok z grejpruta i pograzlam tez pestki.
        Na obiad planuje pizze na mace orkiszowej ciemnej z pieczarkami i
        serem i sosem pomidorowym i cebula.
        Ale przed obiadem 8 km spaceru. Sport jest najlepszy....poprawia
        samopoczucie i wykancza grzybki. Wczoraj bylam nad jeziorem Maria
        Laach i przeszlam okolo 10 km. Przebywanie na sloncu i swierzym
        powietrzu wzmacnia nas...
        • asaofetida Re: co gotujemy? 28.09.08, 18:36
          dzis przeszlam 10 km a potem byla pizza.,..mniam...i surowka z
          kapusty
    • betahcg Re: co gotujemy? 29.09.08, 17:09
      Wczoraj zgrzeszyłam i zjadłam bitki, ziemniaki i fasolkę szparagową. Ale dziś
      znów kasza gryczana z warzywami. Rano czarny chleb na zakwasie z rzodkiewką i
      tuńczyk. Na przekąskę wafle kukurydziane z pełnego ziarna.
      • asaofetida Re: co gotujemy? 29.09.08, 18:06
        na sniadanie: kasza gryczana nieprazona gotowana 3 minuty z
        czosnkiem, pietruszka (natka), bazylia swierza, przyprawy: kurkuma,
        sol, pieprz, oregano, doprawiona olejem sezamowym i sokiem z cytryny.
        obiad: ryz basmati i dziki wymieszane i surowka z kapusty.
        popoludniu: orzechy laskowe i wloskie i migdaly oraz galaretka z
        siemienia.
    • betahcg Re: co gotujemy? 29.09.08, 22:29
      kolacja: gotowana kukurydza z masłem i z solą, płatki z otrębów z mlekiem sojowym.
    • betahcg Re: co gotujemy? 07.10.08, 21:59
      Obiad: łosoś smażony i miska surówki - marchew, ogórek świeży, kawałek selera,
      papryka czerwona - starte na grubej tarce, z natką pietruszki i świeżą bazylią
      oraz oliwą czosnkową i sokiem z cytryny. Cudowna...

      Do kawy upiekłam ciasteczka z mąki kukurydzianej, amarantusowej i mąki z prosa,
      z kokosem, płatkami migdałowymi osłodzone ksylitolem.
      • groszek50 Re: co gotujemy? 08.10.08, 09:20
        czy mogłabyś podać przepis na te ciasteczka? Dzięki!
        • betahcg Re: co gotujemy? 08.10.08, 16:21
          Oczywiściesmile

          - szklanka mąki kukurydzianej
          - pół szklanki maki z prosa
          - pół szklanki mąki z amarantusa
          (można zrobić z samej kukurydzianej albo w ogóle wymienić ją na żytnią - tylko
          wtedy nie jest bezglutenowa, ale ja eksperymentowałam z różnymi, nawet z ryżową
          i też wychodzą)
          - 3/4 kostki masła
          - 4-5 łyżek ksylitolu
          - 4-5 jajek
          - pół opakowania wiórków kokosowych (może być więcej)
          - płatki migdałowe albo kawałki migdałów czy innych orzechów
          - 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
          - kilka kropelek aromatu migdałowego, waniliowego
          - można też dodać łyżeczkę cynamonu albo parę łyżeczek kakao

          Najpierw miesza się wszystkie sypkie elementy, potem dodaje się masło i zagniata
          coś na kształt kruszonki, na koniec dodaje się jajka (w przepisach z mąką
          zawierającą gluten dodaję same żółtka ale za to więcej - koło 6). Ugniata się
          ciasto, robi się kulki i kładzie na papier do pieczenia lub wysmarowaną blachę.
          Rozgniata się je na płaskie placuszki i piecze kilkanaście minut. Trzeba sobie
          sprawdzić kiedy są dobre bo każdy piekarnik inaczej piecze. Ja mam prodiż więc
          nawet nie wiem jaka ma być temperatura.

          Po upieczeniu wkładam do pojemnika z przykrywką i mam na cały tydzień do
          porannej kawysmile
          Polecam i smacznego!
          • asaofetida Re: co gotujemy? 08.10.08, 18:46
            a mi sie wlasnie zepsul piekarnik...
          • asaofetida Re: co gotujemy? 08.10.08, 18:50
            przez ostatnie kilka dni mialam gosci w zwiazku z tym nie jadlam po
            mojemu ale musialam gotowac pod gosci. No i troche zgrzeszylam...ale
            narazie czuje sie dobrze.
            Ale dzis jem na talerzu wylany olej lniany na to chleb ciemny,
            feta, oliwki, pomidor i cebulka czerwona i przyprawy...mniam.
    • asaofetida Re: co gotujemy? 09.10.08, 15:24
      Dzis na sniadanie owsianka na wodzie + zmielone siemie.
      Obiad: kasza gryczana przyprawiona kurkuma, sola i piepprzem,
      pokrojone 2 zabki czosnku i nac pietruszki, olej sezamowy i sok z
      cytryny.
      Popoludniu skusilam sie na pare sliwek...ale dzis sie duzo ruszam
      wiec zaraz spale te weglowodany.
    • asaofetida Re: co gotujemy? 10.10.08, 09:50
      wczoraj na kolacje : gotowany ryz naturalny i starta marchew z
      przyprawami. Niestety bylo troche gazowania. Dzis bylo ladne
      wyprouznienie i gazow nie ma. Dzis na sniadanko: olej lniany z
      chlebem, oliwkami i cebula i swieza bazylia. Mam tez namoczony
      orkisz i dzis ugotuje...
      • asaofetida Re: co gotujemy? 10.10.08, 19:18
        dzis jadlam na obiad ugotowany orkisz z natka pietruszki a na
        kolacje kasza gryczana. Wyproznienia sa wporzadku i to sie liczy.
    • betahcg Re: co gotujemy? 11.10.08, 18:24
      Dziś na obiad: ryby smażone, szpinak z masłem i z czosnkiem duszony, surówka z
      marchwi, jabłka, ogórka, selera z oliwą i cytryną oraz ziołami.
      • asaofetida Re: co gotujemy? 11.10.08, 19:51
        chm smaczne...uwielbiam szpinak...i to z czosnkiem...mniam
      • asaofetida Re: co gotujemy? 11.10.08, 19:53
        dzis jadlam glownie kasze gryczana i orkisz i pogryzalam marchew i
        pilam herbatke z imbiru.
        • asaofetida Re: co gotujemy? 12.10.08, 08:40
          wczoraj jadlam orkisz i kasze gryczana i marchew no i dzis pieknie
          mnie przeczyscilo. Obudzilam sie wczesnie i odrazu pogonilo mnie na
          kibelek. Czuje ulge w kiszkach...Jeszcze pare dni ziarna i kasze a
          potem zaczne juz jesc tresciwiej bo jesien i zimno sie robi.
          • asaofetida Re: co gotujemy? 17.10.08, 19:22
            dzis ugotowalam rosol z miesa indyka z uprawy ekologicznej i duzo
            warzyw...i przypraw i ziol....
            • christa61 Re: co gotujemy? 22.10.08, 18:25
              a ja od pewnego czasu tez przestrzegam scisle dietke.warzywa na
              patelni; olej z oliwek,kilka cebul kroje w talarki,cukinia w
              talarki,czosnek cala głowa kroje na pół ale na długośc ząbka.troche
              brokuła lub kalafior,kilka pomidorków w cwiartki,kiełki soi lub
              szparagi lub groszek,podduszam najpierw cebulke i dodaje pokolei to
              według twardosci,kazdy wie ze czosnek dajemy na koniec aby go tylko
              zaparzyc ,by nie stracił wartosci antybiotycznych,to wszystko
              przyprawilam juz na poczatku dużą iloscią ziol prawansalskich i
              oregano oraz pieprz cayenne (niezadużo).taka kompozycje można
              tworzyc według swojej fantazji.ja juz kombinowałam rózne ważywa i
              zawsze jest pycha,palce lizac...polecam
              • asaofetida Re: co gotujemy? 22.10.08, 20:10
                chm...brzmi ciekawie...moze tez zrobie...
    • asaofetida Re: co gotujemy? 23.10.08, 10:33
      dzis na sniadanko: ugotowany orkisz, namoczona fasolka mung i
      troche skielkowana, surowka z marchwii i duzo przypraw i oliwy.
    • asaofetida Re: co gotujemy? 24.10.08, 11:05
      sniadanie: gotowany orkisz, surowka z marchwi z przyprawami i
      skielkowana fasolka mung...duzo oliwy, soku z cytryny i przypraw
      oraz swierza natka z pietrzuszki. Na obiad dzis gotuje zupe z dyni.
      A pestki zmiele w mlynku w ramach oczyszczania jelit z pasozytow (
      jesli tam sa)...
      • asaofetida Re: co gotujemy? 25.10.08, 15:40
        zupa z dyni na gesto...no pycha....jeszcze mam troche z wczoraj do
        tego polac na wierzchu olejem z pestek dyni...
        • christa61 Re: co gotujemy? 27.10.08, 19:18
          zupka z dyni.możesz napisac jak sie to warzy?
          tez lubie bo moja mamus kiedys gotowala tylko ze ona robila na mleku.
          • asaofetida Re: co gotujemy? 28.10.08, 10:51
            ja robie tak: Najpierw pokrojona cebule zaszklic w garnku na masle,
            dodac do tego pokrojona w kostke dynie ( wczesniej obrac i wyciagnac
            pestki i pokroic), mozna dodac jeden ziemniak tez pokrojony w
            kawalki i marchew. Zalac woda ale nie za duzo aby bylo gestsze.
            Dodac rosolek wegetarianski i zagotowac po czym gotowac na malym
            ogniu ok.15-20 minut az wszytsko zmieknie. wylaczac gaz i zmiksowac
            blenderem na krem. Dodac sol i pieprz do smaku. Mozna dodac troche
            gestej smietany...niektorzy dodaja mleko kokosowe. Na talerzu mozna
            do zupy wlac troszke oleju z pestek dyni...ma zielony kolor i dobrze
            pasuje smakowo.

            Wczoraj jadlam danie wg kuchni ayurwedyjskiej z ryzu, marchwii i
            fasolki mung.
            • umpala Naleśniki ;) 07.11.08, 18:55
              a ja właśnie zjadłam naleśniki big_grin prawie (raz zgrzeszyłam) pierwsze od 3 lat!
              Odkryłam cudowne ciasto bezglutenowe pierogowo-naleśnikowo-makaronowe firmy
              bezgluten. Niżej link do sklepu smile
              www.bezgluten.pl/sklep/kategoria,22,maki_koncentraty_dodatki.html
              W zasadzie chyba wszystkie rodzaje do kupienia w Łodzi w manufakturze (ceny
              manufakturowe)
              Czy wspomniałam, że PRZEPYCHOTA? smile
              (do tego polecam dżem śliwkowy bifan - słodzony fruktozą - raz nie zawsze tongue_out)
              • kurova Re: Naleśniki ;) 17.11.08, 16:49
                Bardzo dobry temat, ja jestem na samiutkim początku walki i po przeczytaniu co
                mogę a czego nie,jestem załamana. Bardzo proszę o jak najwięcej propozycji
                posiłków, będzie mi łatwiej.
                • asaofetida Re: Naleśniki ;) 18.11.08, 11:08
                  na samym poczatku musi byc bardzo scisla dieta...jest to I etap.
                  Trwa okolo 6 tygodni. W tym czasie nie jedz ziemniakow, slodkich
                  owocow, cukru to wiadomo, wszelkich fast foodow. Unikaj chleba,
                  miodu, gotowanej marchwi i gotowanych burakow, pikli, kiszonek,
                  makaronow, bialego ryzu.

                  Znam tez bardzo dobre i latwe danie: ( podpatrzone u tesciowej) :

                  na patelni rozpusc tluszcz najlepiej sloninke lub boczek i wrzuc na
                  to 2 cebule pokrojona w osemki, potem kawalki indyka, potem kawalki
                  papryki i cukinie. Posmaz okolo 20 minut na malym ogniu az mieso
                  bedzie miekkie. Indyk to bardzo smaczne mieso. Dopraw do smaku i
                  gotowe. Mozna podawac z ryzem naturalnym...
              • rich69 Re: Naleśniki ;) 18.11.08, 13:34
                Fe,te nalesniki to duzo chemi i cukier w postaci glukozy,na takiej
                diecie nie odzyskasz zdrowia.Polecam nalesniki z maki gryczanej do
                kupienia w sklepach "zdrowej zywonosci".0 glutenu,zdrowe,pyszne.
                • umpala Re: Naleśniki ;) 20.11.08, 18:31
                  wiem, ale...
                  1) ileż tam może być %wo tej glukozy
                  2) prawie wszystko zawiera chemię - to że nie ma jej w składzie nie oznacza ze
                  jej tam nie ma
                  3) są przepyszne
                  4) nie szkodzą mi choć w ostatnim czasie (koło tygodnia) w zasadzie się nimi
                  żywiłam - chyba musiałam się za nimi stęsknić - toaleta bardzo dobra, język z
                  zasadzie nie obłożony, i humor świetny
                  ale...
                  chętnie spróbuję gryczanych jeśli je tylko gdzieś znajdę smile
                  Dzięki smile
    • asaofetida Re: co gotujemy? 21.11.08, 11:03
      Wczoraj ugotowalam ziarno quinoa. Dodalam zesmazona cebule i papryke
      oraz troszeczke sera fety. Doprawilam , wymieszalam i zmiksowalam
      blenderem. Wyszedl taki gesty sos. Je sie to z ugotowanymi jajkami i
      pyrami. To przepis peruwianski.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka