27.12.08, 14:29
No nie wiem, o co chodzi z tymi kupami bo tak: przed leczeniem były ok. 43
dziennie, luźne. Zaraz po wprowadzeniu diety i nystatyny natychmiastowa
zmiana, czyli jedna, max die lupy i najcześciej uformowane. Raz była biegunka,
myślę, że w wyniku przedawkowania nystatyny. Teraz jest już cztery tygodnie na
diecie i w sumie bywa różnie. Na pewno jest lepiej niż było, bo czasem nawet
wogóle nie zrobi kupy jednak jeszcze czasem luźne się zdarzają. Nie wiem, czym
to jest powodowane a może tak ma być? Młody zjada ok. dwa jabłka dziennie,
wypija sok naturalny z jabłek rozcieńczany 1:1 z wodą. myślałam,ze może jabłka
rozluźnają? Na lodego kiedyś rozluźniająco podziałał sok z marchwi. teraz znów
go podaję i awarii nie ma ale kupy uformowanej też. No i jak to jest? Czy
popełniam jakiś błąd? podaję probiotyki, najczęściej dwa razy dziennie. Młody
jest uczulony na krowie mleko, więc w zastępstwie dostaje sojowe a czasem
kozie. Do picia jednak woli sojowe a do kanapek kozi serek. budyń też robię z
koziego. Może jednak kozie mu nie służy?
Obserwuj wątek
    • szalicja Re: Kupy ;-) 27.12.08, 14:29
      Miały być 3-4 dziennie. 43 nie miał nawet przy rota wink
      • asaofetida Re: Kupy ;-) 27.12.08, 15:47
        a juz sie zastanawialam z tymi 43 -ma kupami...he he. Ilosc wsumie
        moze byc rozna ale konsystencja jest wazna....chm.
        • sylasss Re: Kupy ;-) 28.12.08, 13:32
          szalicja,
          z tymi kupami było u nas identycznie! i tez jesteśmy po rota wink
          Teraz jest jedna dziennie, ale młody chyba ma bardziej rygorystyczną
          dietę- żadnych owoców, oprócz dozwolonego grapefruita- 1 na dwa dni.
          Raz na tydzień dostaje 1 kiwi. I żadnych soków owocowych, oprócz
          wody z cytryną. A z tymi kupami to też jemu się bardzo poprawiło po
          całkowitym odstawieniu mleka- wszelkiego! Soja po pewny,m czasie
          rónież może uczulać, tak mi powiedziała psycholożka, u której
          bylismy z Kacpim. Ona też powiedziała, że białko wołowiny tojest
          takie samo jak w mleku krowim.
          pozdrawiam
          • olivka31 Re: Kupy ;-) 28.12.08, 14:38

            • szalicja Re: Kupy ;-) 28.12.08, 15:15
              Będę za niecałe dwa tyg. w Vega i zapytam o te uczulenia. A nóż widelec koziego
              też nie może? Chociaż dziś ewidentnie po soku marchwiowym. Trudno. Nie będzie
              pił. W tym tygodniu będę robić badania kupki. Ciekawa jestem, czy coś się
              ruszyło przez ten miesiąc...Może chociaż o krzyżyk w dół...
              • szalicja Re: Kupy ;-) 02.01.09, 17:20
                No i wiem już co uczuliło - Eye Q ;-( Doopa ;-(
                Kurcze. Dobrze wiedzieć, bo kupy już znów idealne, ale tak liczyłam na ten
                specyfik. Trudno. Może zrobię małą przerwę albo zmniejszę dawkę...? Choć nie
                liczę, że przestanie uczulać.
                • sylasss Re: Kupy ;-) 02.01.09, 23:06
                  no szalicja!
                  u nas pojawiła się wysypka na brzuchu i kostropata buźka i też
                  chyba po tym EYE Q crying A takie nadzieje pokładałam w tym suplemencie :
                  (aaaaaaaaaaaaa doopa z uszamiiii. Musze odstawić to cholestwo i
                  zobaczyć czy sie polepszy.
                  pozdrawiam noworocznie!!!!
                  • olivka31 Re: Kupy ;-) 02.01.09, 23:41

                    • szalicja Re: Kupy ;-) 04.01.09, 16:35
                      Powoli wracam do Eye Q. To jednak nie to, bo jednak nadal jest źle. Kolejni
                      podejrzani to mleko kozie, następnie mleko sojowe a na koniec zostawiam sobie
                      stevię. Tak więc dziś jeszcze kozie a jutro tylko sojowe przez parę dni i
                      zobaczymy. Nie daruję.
    • perlai Re: Kupy ;-) 04.01.09, 17:18
      przed rozpoczęciem leczenia aga miała bardzo często zatwardzenia.po
      rozpoczęciu kuracji kupy się unormowały i były idealne. po jakimś
      czasie jednak sttały się bardzo rozluźnione. lakarka stwierdziła, że
      u agi jest upośledzone wchłaniania/przyswajanie i zaleciła
      stosowanie enzymów roślinnych. po dwóch tygodniach przyjmowania
      enzymów kupy znów stały się idealne, ładnie uformowane, z wyjątkiem
      okresów ząbkowania. może u twojego synka jest podobny problem?
      • szalicja Re: Kupy ;-) 04.01.09, 18:33
        Może i tak. Idę na wizytę w tym miesiącu do Vega to pogadam.
        • szalicja Znów o kupie... 09.01.09, 09:21
          Młody mój, co zje pomidorówkę z ryżem brązowym, to ma w kupie
          niestrawione łuski po ryżu. Normalne to czy się martwić? Wogule te
          kupy nada takie sobie ;-(
          • rich69 Re: Znów o kupie... 09.01.09, 11:54
            Prawdopodobnie nie toleruju ryzu,moze sprobuj przed gotowaniem
            uprazyc ryz na suchej goracej patelni, przez kilka minut prazyc nie
            dopuszczajac do dymnienia.Potem zalej goraca woda,dodaj soli
            morskiej i niech sie gotuje na minimalnym ogniu.Przyczyna moze byc w
            pomidorowce,jezeli nie robisz jej ze swiezych pmidorow.Pasty
            pomidorowe zawieraja konserwanty i kwas cytrynowy i tu moze byc
            przyczyna.
            • szalicja Re: Znów o kupie... 09.01.09, 12:43
              Pomidorową robię najczęściej z pomidorów z puszki albo z przetartych
              pomidorów Pudliszek. Nigdy z koncentratów czy tego typu przecierów.
              Może rzeczywiście nie toleruje ryżu...Kupię dziś makaron
              bezglutenowy, może będzie lepiej.
              A ta metoda o której piszesz, co zmienia w ryżu, że będzie bardziej
              przyswajalny?
              • rich69 Re: Znów o kupie... 09.01.09, 21:41
                Przez prazenie otoczka ziarna jest w stepnie obrobiona,zostaja
                wzystkie wartosci odzywcze,zwieksza przywajalnosc, w makrobiotyce
                nazywa sie to jangizowaniem.Czyli zrownowazeniem.
              • rich69 Re: Znów o kupie... 09.01.09, 21:44
                Do zup mozesz robic lane kluski z maki grycznej,0-glutenu,kopalnia
                skladnikow odzywczych,smaczny.
                • szalicja Re: Znów o kupie... 10.01.09, 11:40
                  Tak, wiem wink z tymi kluskami. Znalazłam gdzieś przepis. Kurcze, jaką to trzeba
                  mieć wiedzę, żeby radzić sobie w tej diecie...Dziękuję wink
                  Dobrze, że my - mamuśki mamy tutaj takie mądre głowy wink
                  Matyś (32tc, 1300g, 23.08.05)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka