Dodaj do ulubionych

nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży?

03.01.09, 21:48
witam wszystkich serdecznie!
może moje pytanie wyda wam się absurdalne ale ja jestem świeżo po
wykryciu candidy w wymazie z gardła, i dopiero zaznajamiam się z tym
co mi wolno a czego nie...
pytanie: czemu nie mogę zjeść domowego chleba, w którwgo skład
wchodzą mleko i drożdże? przecież ten chleb piecze się z godzinę w
piekarniku, i drożdże raczej nie są w stanie tego przeżyć.
bardzo proszę o wyjaśnienie tej kwestii i serdecznie pozdrawiam
wszystkich forumowiczów.
Obserwuj wątek
    • christa61 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 04.01.09, 12:32
      z tego co wiem ,to drozdzy nie da sie zniszczyc temperatura.czytalam
      ze raczej niska temperatura nicszczy je,ale nie w
      zupełnosci.chleb ;to po pierwsze same weglowodany,a po drugie
      drozdze króre wspomagaja rozwój drozdzaka.weglowodany to pozywaka
      dla nich,wiec dlatego ZAKAZ!!
      • kurova Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 09:41
        Ale z tego co pamiętam w książce dr Janusa jest napisane, że można jeść
        grzyby,np. pieczarki, bo grzyb nie odżywia się grzybami. A drożdżak-drożdżami?
        Też mnie to ciekawi.
        • jinx83 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 16:16
          drożdże - chleb na nich rosnie, piwo sie z nich robi, wniosek: są żywe.
          grzyby/pieczarki - martwe "roslinki" ktore z candida itp maja wspólnego głownie
          tylko... nazwe.
          • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 16:26

            • jinx83 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 16:51
              co do grzybow (pieczarki itp) sa sprzeczne opinie - z doswiadczenia oliwka
              powiem ci ze zawsze np. pieczarki u mnie byly z tej "szarej" strefy gdzie nie
              bylem do konca pewny czy moge je jeść czy tez moze powodowaly u mnie one jakeis
              problemy. wydaje mi sie ze to kazdy indywidualnie musi sprawdzic, tak jak z
              wieloma innymi pozywieniami.

              bynajmniej chodiz o to zeby rozgraniczyc dwie kwestie - pieczraki, borowiki itp
              to nie to samo co np drozdze. drozdze sie rozrastaja takze , sa zyew jak wyzej
              napisano, takze maja zdolnsoc kolonizacji jelit i jako ze sa pokrewne z candida
              albicans, moga ulatwic 'kumplowi' rozrastanie sie.
              pieczaki itp to martwe pozywienie i jezlei powoduja one problemy to z innych
              przyczyn, moze tez zawartosc wgleodanow albo jakichs substancji ktore nie
              dzialaja dobrze na odpornosc sluzowkowa jelit (nie znam sie dobzre na 'skaldzie'
              jadalnych grzybow).
              ALBO z racji tego ze mamy duzo juz grzybow (candida) to nasz organizm mzoe byc
              po prostu na nie uczulone - wszak ta sama rodzina botaniczna i podobienstwo
              genetyczne - stad organizm jest zalergizowany.
              To samo co pieczarek sie tyczy suplementow na bazie drozdzy, np selen - one sa
              MARTWE nie ma co panikwoac. MOZE jedynie wystapic reakcja alergiczna, ale nie musi.

              COS CO NIE ROZUMIEM AN TYM FORUM TO TO ZE WSZYSCY PROBUJA ZNALEZC UNWERSALNE
              ROZWIAZANIA KTORE BEDA SPRAWDZALY SIE U WSZYTSKICH. U kazdego ten problem
              grzybiczny jest INNY, natomiast tutaj jak osoba A moze cos ejsc a sooba B nie
              to wszyscy mowia juz 'zglubielismy'. To samo sie tyczy suplementow
              przeciwgrzybicznych - jak na osobe A nie dziala to osoba A automatycznie mowi
              wszytskim innym ze "do d...". To nie takie proste.
              • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 17:00
                • jinx83 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 17:07
                  oczywiscie oliwko to jest zrozumiale. mowie genealnie o tym fvorum ktore
                  odowiedzam juz od dwoch lat i dziwie sie enic sie nie zmienilo, powinny byc
                  jakies ogolne wnioski dla wszystkich wypisane wynikajce z doswiadczenia ludzi -
                  np. ze u kazdego jest inaczejsmile

                  co do twojego dzieciaczka - to cvo powiem pewnie bedzie kotnrowersyjne i
                  niejeden lekarz sie obruszy ale nie zastanwialas sie czy grzybica twojego
                  dziecka to komplikacje poszczepienne? kiedy maly zaczal chorowac? (jest
                  korelacja czasowa ze szczepieniami?)
                  • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 17:25

                    • jinx83 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 17:42
                      jaki jest odstep czasowy miedzy 1szymi a ostatnimi sczepieniami a wystepieniem
                      problemow?

                      antybiotyki swoja droga sie pewnie do tego przyczynily.

                      jakie suplememnty podajesz malemu? podajesz tran (omrga 3), cynk, vit a, ?
                      wszytskie bardzo wazne dla prawidlwoego dzialania ukladu odpornosciowego i walce
                      z grzybkami i wszytskich jest deficyt przy tej chorobie - zwłaszcza cynku.
                      • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 17:50
                        Pierwsze szczepienie było we wrześniu 2006 roku a ostatnie w
                        listopadzie 2007...teraz niedawno dostaliśmy zaproszenie na
                        szczepienie przeciw mingokoki..z którego zrezygnowałam, przez
                        aktualny stan zdrowia małego.
                        • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 17:52
                          Podaję małemu sok z aloesu, probiotyk i eyeQ...nic więcej...jestem
                          zaopatrzona w selen,cynk i bio -magnez ,ale nie podaję ,bo nie wiem
                          jak?...to są tabletki dla dorosłych niestetyuncertain
                          • jinx83 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 18:01
                            selen, cynk, vit a - skoro maly nie mzoe polykac jeszcze , to proponuje
                            rozrobnic suplement na rpoch i zmienaisz z jedzonkiem. teraz kwesta smak u
                            -selen np, (a bazie drozdzy) jest bezsmakowy takze spoko, ale cynk np smakuje
                            okropnie wiec pewnie bys musiala kupic cynk chelatowany, przypuszczam ze on jest
                            bez smaku.
                            vit a - mozesz latwo podawac nawet jesli maly nie mzoe kaps. polykac, bo jest to
                            olej wystarczy otowrzyc kaps zelatynowa i wylac olej i zmeiszac.

                            niestety nie odradze ci co do dawek bo orientuje sie tylko w dawkach dla
                            doroslych. musialbys poresearchowac. jak twoj angielski? moge dac ci namiary do
                            swietnego forum zagranicznego dla rodzicow.

                            ten eyeq ma naturalne oleje czy syntetyczne extrakty z olejow wszytskich kwasow
                            omega 3? nie jest przypakdiem... slodzone?smile (cos ala syrop jak u wiekszosci
                            dziecismile)

                            jesli tak proponuje pomyslec np o kaps. z tranu - jesli mzoe polykac, bo pic nie
                            ebdzie bo to ochydasmile jesli nie to np olej lniany - i ograniczyc eyeq na rzecz
                            tych w diecie.
                            • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 18:34
                              jinx83 bardzo wielkie dzięki...już zabieram się do robotysmile
                              • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 18:42
                                Kurcze teraz przejrzałam dokładnie skład tych suplementów i wszystkie
                                mają substancje słodzące!sad
                                Chyba muszę się zaopatrzyć w jakieś inne...muszę poszperać w necieuncertain
                                ten eye Q jest ok...skład wygląda na naturalnysmile

                                Będę wdzięczna za link do tego forum co proponujesz..mój angielski
                                nie jest za dobry ,ale moze sobie jakoś poradzesmile
                        • jinx83 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 17:53
                          i slusznie! nie daj sie namowic, zwl. przy obecnym stanie zdrowia malego.

                          kiedy zaczely sie problemy grzybiczne? ile bylo serii sczepeien? w jakim okresie
                          bylo ich najwiecej?

                          jak z tymi suplementami?
                          • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 18:07

                            • jinx83 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 18:12
                              "zaczęły się comiesięczne wysokie gorączki i
                              lądowanie w szpitalu...potem w którymś momencie jakiś lekarz
                              stwierdził zapalenie gardła i wlepił antybiotyk i za miesiąc ,znowu
                              gorączka(wysoka) ale jednodniowa ,więc nie zareagowałam no i za
                              miesiąc znowu gorączka taka,że mały się odwodnił i wylądowaliśmy w
                              szpitalu w stanie ciężkim z opryszczkowym zapaleniem jamy
                              ustnej(dziąsła aż krwawiły) no i przy okazji wyszła candida we krwiuncertain"

                              kiedy te goraczki sie zaczely - konkretnie jesli mozna wiedziec?

                              jak przebiegala twoja ciaza?
                              • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 18:28

                                • jinx83 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 19:16
                                  oliwko - maly jest sczzepiony na przestrzeni od wrzesnia 2006 do listopada 2007,
                                  na jesien 2007 dostaje goraczek i jest hospitalizacja i sie an dobre rozpozczyna
                                  PROBLEM (z grzybica min, choc rzeczywscie wczesniej juz mogl byc jak mwoisz,
                                  choc MNIEJSZY) i sadzisz ze nie ma korelacji czasowej? Proponuje DOKLADNIE
                                  sprawdzic keidy dosatwal szczepionki, co i jak i przypomniec se keidy zaczely
                                  narastac problemy a kiedy byly mommenty przelomowe - jak np ta goraczka.

                                  a te forum ang to:

                                  health.groups.yahoo.com/group/Autism-Mercury/
                                  trzeba zalozyc konto na yahoo zeby pisac.

                                  generalnie dotyczy leczenia dzieci autystycznych z komplikacji posczepiennych
                                  (nie ukrywam ze uwazam ze to szczepionki sa odpowiedzalne za wiekszosc problemow
                                  maluchow a glownie obciazenie rtecia ktora jest w szczepionkach) ale ludzie maja
                                  ta mase infromacji co do tego jak tez wspomagac uklad odpronsociowy dziecka,
                                  typu suplementy itp. maja tez doswiadczenie jak 'chytrze' podawac dzieciakom
                                  suplementywink
                                  • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 19:27
                                    Dzięki!smile
                                    Wiesz, ja nie twierdzę ,że szczepionki nie mają związku...nie raz tez
                                    o takim prawdopodobieństwie myślałam,ale jeśli nawet to szczepienie
                                    sa winne, to i tak nie mam pewności i nic to już teraz nie
                                    zmieni..wiele czynników mogło przyczynić się do aktualnego stanu
                                    rzeczy,może niedobór żelaza, przez który została obniżona odpornośc i
                                    moze wtedy candida zaatakowała...a ja tylko jej pomogłam podając
                                    nieświadomie lizaczki?Niczego nie jestem pewna..ale pewne jest ,że
                                    teraz nie pora płakać rozlanym mlekiem, tylko muszę próbować jakoś to
                                    zwalczyć.
                                    Dziękuję Ci za wszystkie pomocne informacje i poświęcenie czasu.
                                    Dobrze ,że sa tutaj na tym forum tak doświadczeni ludzie...właściwie,
                                    to szkoda że tak właśnie "Doświadczeni"uncertain
                                    • perlai Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 20:59
                                      a ja jestem przekonana, że problem grzybicy odziedziczonej po mnie u
                                      mojej córki pogłębił się dzięki szczepieniom. i to już od pierwszego
                                      szczepienia od urodzenia zaczęły się niewinne z pozoru problemy:
                                      ropiejące oczko, pieluszkowe zapalenie skóry, ciemieniucha,
                                      niespokojny sen, później trądzik niemowlęcy, i obturacyjne zapalenie
                                      płuc w drugim msc życia. po wyjściu ze szpitala dostała kolejne
                                      szczepienia i to ją dobiło.
                                      moja druga córka (bliźniaczki) też ma grzybicę, ale objawy u niej
                                      nie są tak drastyczne. właściwie dokuczają jej wysypki i lekki
                                      zaparcia. to chyba wyraźnie potwierdza tezę, że każdy przypadek jest
                                      inny.
                                      olivka, moja mała dostaje następujące dawki suplementów mineralnych:
                                      -cynk - 25 mg/dziennie,
                                      -selen - 125 mcg/dziennie
                                      - wit. c - 500 mg /dziennie
                                      - eye q - 2,5 ml dziennie
                                      dostaje suplementy przeznaczone dla dzieci autystycznych, bez
                                      dodatków smakowych, konserwujących, koloryzujących, bez
                                      węglowodanów, skrobii i innych zakazanych rzeczy. moja córka ma
                                      teraz 27 msc i waży niecałe 10 kg. może te informacje pomogą ci
                                      ustalić dawkę dla synka, ale tak jak pisze jinx, każdy przypadek
                                      grzybicy jest inny i należy podchodzić do niego indywidualnie
                                      • olivka31 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 21:47
                                        Zgadzam się z ta teorią, tak jak każdy ma inną osobowość,wygląd
                                        itp,tak samo każdy inaczej reaguje na wszytkosmile
                                        Dzieki ,ze mi napisałaś o tym dawkowaniu...myślę, że tutaj mogę się
                                        wzorować ,bo porcje są raczej dobierane do wieku i wagi, więc jeśli
                                        mój maluch ma 27 miesięcy(czyli identycznie jak Twoja córka)tylko
                                        wazy nieco więcej bo 14 kg, to myslę ,ze te dawki mi krzywdy nie
                                        wyrządząsmile
                                        Jeszcze raz dziękujęsmile
                                    • jinx83 Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 05.01.09, 22:14
                                      "Wiesz, ja nie twierdzę ,że szczepionki nie mają związku...nie raz tez
                                      o takim prawdopodobieństwie myślałam,ale jeśli nawet to szczepienie
                                      sa winne, to i tak nie mam pewności i nic to już teraz nie
                                      zmieni.."

                                      Pewność możesz mieć dużą jeżeli będzie korelacja czasowa i sprawdzenie czy
                                      większość problemów twojego dzieciaczka wynika ze szczepień akurat zmienić możne
                                      DUŻO jeśli nie WSZYSTKO. Czemu? Ano dlatego ze wszystkie dziecięce problemy
                                      zdrowotne odpornościowe poszczepienne (w tym autyzm, adhd itp) wynikają glownie
                                      z jednej przyczyny - zatrucia metalami cieżkimi, w tym glownie rtecia ze
                                      szczepionek. To one powoduja niemaltrwale oslabienie odpornosci, glownie rtec
                                      dlatego ze np. silnie wiaze sie z tkankami organizmu i zaburza prace ukladu
                                      odpronosciowego.
                                      DOBRA nowina jest taka ze zatrcue rtecia jest uleczalne - troche to pogamtwane
                                      jak to zrobic ale da sie.

                                      Byc moze uda sie wam zaleczyc grzybka na jakis czas i spokoj bedzie ale predzej
                                      czy zponiej problem pewnie i tak wroci jak i u wiekszosci osob doroslych tutaj -
                                      dlatego ze jest "wewnetrznie" oslabiona odpronosc. A to ona odpoweidzialna jest
                                      za kontrole grzybka, a grzybek jest markerem oslabionej odpornosci. W TYM jest
                                      problem.
                                      Pytanie teraz czy chcemy zeby nasze dzieciaki byly cale zycie zakldnikami
                                      roznych problemow czy zeby byly zdrowe i wolne?

                                      PS1. Nie ma za co oliwkosmile
                                      PS2. Perelko, w sumie ten post tyczy sie tez ciebiez tego co widac...

                                      pozdro dla wszytskich mam walczacych o swoje dzieciakismile
                                      • aloeska kilka pytań cd. 06.01.09, 01:19
                                        witam znowu. widzę że dyskusja trochę odbiega od mojego pierwszego
                                        postu smile
                                        byłam dzisiaj w sklepie ze zdrową żywnością i takim zwykłym i
                                        zakupiłam:
                                        aloes 100% sam sok bez żadnych niespodzianek,
                                        citrosept
                                        rewelacyjny(smaczny) sok jaki sobie dolewam do 3/4 szklanki wody - z
                                        żurawin tylko i wyłącznie firmy SAM SOK
                                        znalazłam też pieczywo typu wasa firmy CHABER bezglutenowe i
                                        bezcukrowe smile kilka rodzajów
                                        znalazłam tam też olej z oregano o którym chyba tutaj
                                        czytałam...maleńka buteleczka za ponad 40zł crying (nie kupiłam bo
                                        trochę to wszystko kosztowało)
                                        prosiłabym o pomoc, ja znalazłam grzyba po wymazie z gardła, nie
                                        było go na migdałach, był tylko na tylnej ściance gardła, jakie
                                        teraz powinnam zrobić badania aby sprawdzić gdzie jeszcze siedzi?
                                        wiem że piszecie o tym w kilku miejscach i że na innych stronach też
                                        są informacje na ten temat ale tak bezpośrednio nikt nie napisał co
                                        w takiej sytuacji jak moja smile
                                        zawsze wydawało mi się że się zdrowo odżywiam, i jak usiadłam i
                                        pomyślałam nad tym wszystkim to przeżyłam szok, niby mnóstwo warzyw,
                                        ryby, dobre oleje, zero fast foodów ale jednocześnie tony czekolady,
                                        mnóstwo białego pieczywa, mnóstwo słodkich owoców, i najlepiej
                                        wszystko razem...
                                        od dawna czuję się źle, mam straszne problemy ze snem, ze wstaniem,
                                        z odpornością, jak coś łapię to zawsze to jest gardło, dawniej
                                        leczyłam antybiotykami i jako dziecko miałam non stop problemy ze
                                        zdrowiem, no i wiadomo...antybiotyk, ale już wiem jak złe to jest,
                                        więc trzymam się od nich z daleka,
                                        zaczęłam zażywać biomarine, i nie wiem czy to na zasadzie placebo
                                        czy serio działa, ale czuję się lepiej (tzn. nie choruję bo ciągle
                                        czuję się źle) i nawet po przemarznięciach zimowych czy nartowo-
                                        basenowych jest dobrze, poza wiecznym katarem
                                        no i co teraz? będę robić mieszankę olej+cytryna+aloes+citrosept,
                                        zażywam biomarine, maksymalnie ograniczyłam cukier (dodam że dawniej
                                        na samą myśl braku czekolady w domu dostawałam drgawek głodowych-jak
                                        narkoman, i bardzo bardzo mi ciężko nie jeść słodyczy) ograniczyłam
                                        mieczywo białe, i jem chleb żytnio razowy bez drożdży no i te
                                        paskudne chabry bezglutenowo bezcukrowe
                                        wydrukowałam informacje z wątku z wynotowanymi rzeczamijakie wolno
                                        jeść i będę się dzielnie stosowała ALE
                                        czy mam zażywać jakieś lekarstwa odgrzybiające? moja lekarka jak
                                        zobaczyłą wyniki wymazu to chciała mi dać... tak, właśnie
                                        antybiotyk smile ale podziękowałam
                                        będę OGROMNIE wdzięczna za pomoc i informacje. pozdrawiam wszystkich!
    • aloeska Re: nowicjuszka - dlaczego nie wolno jeść drożdży 07.01.09, 22:48
      up up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka