lurzela634
06.01.10, 17:31
Mam takie małe pytanie: czy to normalne,że w gabinecie lekarza
ginekologa poza nim i oczywiście pacjentką przebywa również gderliwa
i nieprzyjemna pielęgniarka.?
Moim zdaniem tak nie powinno być. Ta kobieta powinnna siedzieć na
tyłku i rejestrować pacjentów a ona cały czas siedzi vous a vous
lekarza i wtyka nos w nie swoje sprawy.
A jak ktoś przyjdzie o coś spytać, czy odebrać wyniki, musi wystawać
pod okienkiem ok godziny.
Napiszcie coś, bo to nie tylko ja mam takie odczucia względem niej.
Może są jakieś przepisy dot. takich przypadków??....