Dodaj do ulubionych

Jak unikać bledów lekarskich

27.01.10, 17:44
Lekarz bada starannie tetno,robi poważną minę,Ponieważ zdobycie powazania,to
tylko częsc sukcesu.Zaleca sie kolegom po fachu drobne manipulacje
psychologiczne.Rokowania trzeba przedstawić choremu,jako pomyslne,lecz
rodzinie ma być przedstawione jako trudniejsze,żeby w razie zejścia
niepomyślnego ,nie czyniono zarzutów lekarzom. Kształtowanie imag"eu lekarza
powinno zawierać biegłośc socjotechniczną:Niech lekarz bedzie
mjlczacy,zamyślony ispoglada na ziemię,niech przyjmie taki wyraz twarzy,zeby
otoczenie sadziło,że posiada on w sobie wszystkie madrości i tylko od woli
jego zalezy zdolność odrózniania prawdziwego od watpliwego.
Tak trzymać ,a wszystkie wzkazania z 15w wydają się być ponadczasowe.
Obserwuj wątek
    • loraphenus a może mniej słowotoku 27.01.10, 17:53
      a więcej samokrytyki, może troszkę pokory ?

      bo to co napisałeś to bełkot.
      • extorris Re: a może mniej słowotoku 27.01.10, 18:41
        czy to jest nowe wcielenie casio?

        poprzednie juz sie zuzylo?
        • loraphenus raczej tak, tyle że 27.01.10, 18:48
          ewoluujące. Nie ma tak dużej częstotliwości i tak dużej objętości postów.

          Ale bełkot ten sam co zawsze, bez treści i oderwany od rzeczywistości.
          • igor14141 Re: raczej tak, tyle że 27.01.10, 22:09
            pomyłka panowie nie żaden cassio czy jak tam,,tylko ja ,a nauczyć można się z
            tego wiele....
            • jedyny-brunet Re: Igor ma duzo racji Drodzy koledzy 28.01.10, 15:02
              Tak ,tylko ciezko Wam sie do tego przyznac ,wstyd mi za
              Was..
              • st.lucas Odpowiadajac powaznie, nie rozumiem: 28.01.10, 17:33
                Co zlego jest w tym, ze lekarz - podobnie jak i kazdy inny
                profesjonalista pracujacy z ludzmi - czerpie co nieco ze sztuki
                aktorskiej?

                Nie jest zadna tajemnica, ze dobry lekarz musi byc po trosze aktorem.
                • cccykoria Re: Odpowiadajac powaznie, nie rozumiem: 28.01.10, 18:16
                  st.lucas napisał:

                  > Co zlego jest w tym, ze lekarz - podobnie jak i kazdy inny
                  > profesjonalista pracujacy z ludzmi - czerpie co nieco ze sztuki
                  > aktorskiej?
                  >
                  > Nie jest zadna tajemnica, ze dobry lekarz musi byc po trosze
                  aktorem.

                  Prawda ,spotkalam takiego aktora ,gdy zglosilam sie do
                  poradni chirurgicznej (po zabiegu) po laparoskopii
                  pecherzyka.Talent aktorski mial ,ja mu mowie o bolu ,a On
                  jak pieknie goi sie pepuszek tak sie zachwycal ze ah;)

                  Nazwalam go filozofem
                  Bol- to normalne tak ma byc i przez tego filozofa
                  cieripalam jeszcze kilka dni.
                  Potem z filozofa zrobil sie jasnowidzem z miejsca postawil
                  diagnoze ,ktora wpisal do ksiegi przyjec -polekowe
                  uszkodzenie watroby .Dalej aktorstwo ,prosze sie niepokoic
                  wartoba sama sie regeneruje i nie przyjal mnie do szpitala.
                  Potem zapieral sie (gdy zglosilam sie z wielkim bolem) ,ze
                  to nie ma nic wspolnego z zabiegiem ,dalej gral
                  aktora ,tak zamydlil czlowiekowi ,ze uwierzylam itd

                  PRAWDA AKTOREM TRZEBA BYC NAWET WSKAZANE;)
    • andnow2 Brytyjczycy wdrażają prcedury kontrolne 01.02.10, 14:43
      igor14141 napisał:

      > Jak unikać bledów lekarskich

      www.rp.pl/artykul/427739_Przed_operacja_jak_przed_startem.html

      A jak zapatrują się na sprawę eliminacji błędów polscy lekarze?
      • st.lucas popieram 01.02.10, 14:55
        Naturalnie poprawa jakosci powinna znalesc odzwierciedlenie w
        poprawie uposazen lekarskich, zwlaszcza ze tego rodzaju checklista
        jest dosc meczaca procedura.

        P.S. Czy moge prosic Pana radce o kukniecie mojej dyskusji ze
        snajperem w watku aniny-1 o l-4? Please...
        Co fachowa prawnicza glowa, to nie my dyletanci!
        • andnow2 Spojrzałem w tamten wątek i pierwsze wrażenie jest 01.02.10, 18:50
          st.lucas napisał:

          > P.S. Czy moge prosic Pana radce o kukniecie mojej dyskusji ze
          > snajperem w watku aniny-1 o l-4? Please...


          takie, że w zasadzie większości uczestników dyskusji trudno odmówić
          racji.

          Bowiem wydłużona do ekstremalnych wymiarów czasowych, ponad
          racjonalnie uzasadnioną czasochłonnością normatywną wykonanych badań
          i zabiegów, wielogodzinna wizyta "u lekarza" z pewnością nie jest
          urlopem pracowniczym, ale i nie w każdym wypadku jest chorobą
          uzasadniającą niezdolność do pracy, no chyba że chorobą służby
          zdrowia. Pacjent jest wprawdzie podmiotem cierpiącym z powodu tej
          choroby, ale bezpośrednio zaatakowanym chorobą jest system służby
          zdrowia i jemu - przy odpowiednim stosowaniu przepisów -
          przysługiwałoby pewnie zwolnienie.

          Podchodząc do sprawy pragmatycznie posiadam jednak wyrozumiałość dla
          lekarzy wypisujących zwolnienia pacjentom cierpiącym z powodu
          choroby systemu.

          Jako człowiek posiadający również realny wkład w budowę podstaw
          gospodarki rynkowej w Polsce posiadam również zrozumienie dla
          stosowanych przez Ciebie przejaskrawień argumentacji na rzecz
          urealnienia stawek za czynności wykonywane przez lekarza, w tym i za
          wypisanie zwolnienia. Z drugiej jednak strony nie mogę powstrzymać
          się od konstatacji, że jako główny bojownik o eliminację resztek
          socjalizmu z systemu służby zdrowia, argumentujesz bardzo
          marksistowsko; co świadczy zresztą o dużej uniwersalności nauki
          starego Karla.

          Gdy tak sobie obserwuję te dyskusje tutaj i pomysły zaczerpywane z
          różnych stron świata, przeważnie w myśl zasady, że mówca proponuje
          przeważnie to, co widzi w kraju, w którym pracuje lub niedawno
          przebywał lub o którym ostatnio słyszał, to niekiedy mam wrażenie
          porównywania rzeczy nieporównywalnych. Na przykład, czy gdy
          dyskutujemy o odmowie zabiegu dla nieubezpieczonego, to przypadkiem
          nie próbujemy stosować argumentów używanych, n.p. w USA dla odmowy
          operacji upiększającej dla uzasadnienia w Polsce odmowy czynności
          ratowania życia bezrobotnego lub bezdomnego?
          • st.lucas Re: Spojrzałem w tamten wątek i pierwsze wrażenie 01.02.10, 20:16
            Dziekuje.
            Ale bardziej jeszcze interesuje mnie zdanie prawnika
            na temat mojej pod-dyskusji w owym watku.
            Poddyskusji ze snajperem na temat "prawa" zmuszania do ubezpieczen
            zdrowotnych.

            Bede wdzieczny za wnikliwe jej przewertowanie.
      • slav_ Re: Brytyjczycy wdrażają prcedury kontrolne 01.02.10, 15:07
        > A jak zapatrują się na sprawę eliminacji błędów polscy lekarze?

        www.rp.pl/artykul/427739_Przed_operacja_jak_przed_startem.html
        U nas taka procedura obowiązuje od kilku miesięcy.

        Oczywiście "lista startowa" jest sprawdzana PRZED wprowadzeniem
        pacjenta w znieczulenie - konstatacja że na stole leży "nie ten
        pacjent" albo braków w dokumentacji już po dokonanym znieczuleniu
        mogła by być stresując dla obu stron.
      • radeberger Re: Brytyjczycy wdrażają prcedury kontrolne 01.02.10, 21:15
        hmm
        o tzw. "checkliście" czytałem bodajże koło marca zeszłego roku, zobaczyłem ją w użyciu koło.. maja, także zeszłego roku
    • radeberger unikając lekarzy 01.02.10, 18:15
      brak wizyt u lekarzy - brak błędów lekarskich

      how hard can it be?
      • andnow2 Trudno się z Tobą nie zgodzić, jakkolwiek czasem, 01.02.10, 18:56
        radeberger napisał:

        > brak wizyt u lekarzy - brak błędów lekarskich


        jak zapewne wiesz - mylą się, na przykład na drodze i zostawiają we
        wrakach ...
        • loraphenus spam animacyjny. 01.02.10, 19:20
          oparty na najobiektywniejszych z obiektywnych przesłanek jest także błędem
          lekarskim ?
          • igor14141 Re: spam animacyjny. 01.02.10, 19:31
            Korzystanie z pomocy takich lekarzy jak loraphenus może prowadzić do zawału i
            innych grożnych chorób!!!!!!!!!!!!!!
            • st.lucas Powiedzial co "wiedzial". 01.02.10, 20:18
              igor14141 napisał:

              > Korzystanie z pomocy takich lekarzy jak loraphenus może prowadzić
              do zawału i
              > innych grożnych chorób!!!!!!!!!!!!!!

              A skad taka pewnosc?
        • radeberger Re: Trudno się z Tobą nie zgodzić, jakkolwiek cza 01.02.10, 19:31
          widzisz - nie ma lekarza - nie popełnia błędu - i wszyscy - nawet zakleszczeni w autach szczęśliwi :-)
          • 1951b Są powody do radości....................... 02.02.10, 00:50
            Radeberger napisał:

            "widzisz - nie ma lekarza - nie popełnia błędu - i wszyscy - nawet zakleszczeni
            w autach szczęśliwi :-)"

            Zakleszczeni w autach są szczęśliwi bo wiedzą, że oprócz lekarzy, którzy
            popełniają błędy, są jeszcze policjanci potrafiący dostrzec oznaki życia.
            • slav_ Re: Są powody do radości....................... 02.02.10, 01:02
              Właśnie o tym pisze radeberger - wyeliminowanie lekarza eliminuje źródło błędów.
              • 1951b Re: Są powody do radości....................... 02.02.10, 01:32
                Slav napisał:

                "Właśnie o tym pisze radeberger - wyeliminowanie lekarza eliminuje źródło błędów"

                Wytłumacz mi dlaczego w karetkach jeżdżą do tej pory lekarze?
                • andnow2 No właśnie, dlaczego? 02.02.10, 06:52
                  1951b napisała:

                  > Wytłumacz mi dlaczego w karetkach jeżdżą do tej pory lekarze?


                  Czy mamy w Polsce za dużo lekarzy, czy może za mało ratowników?
          • radeberger snajper... 02.02.10, 01:41
            albo wycinasz wszystko, albo nie baw się nożyczkami - akurat to co było napisane przez adnowa sprawiło, że trochę inaczej patrzę na jego sprawę..
            • andnow2 Właśnie dlatego zostało wycięte ... 02.02.10, 05:14
              radeberger napisał:

              > snajper...albo wycinasz wszystko, albo nie baw się nożyczkami -
              > akurat to co było napisane przez adnowa sprawiło, że trochę
              > inaczej patrzę na jego sprawę..

              ... cóż, takie to już forum i taki jego moderator ...
    • igor14141 Re: Jak unikać bledów lekarskich 06.02.10, 19:00
      W Polsce nie ma błędów lekarskich,-są zdarzenia niepożadane,lub nie było objawów
      książkowych.
      W2004r w Danii wprowadzono ustawę,zgodnie z którąlekarze mają obowiązek
      raportowania zdarzeń niepożądanych i upubliczniania ich w celu zapobiegania
      temu,co może się wydarzyć.Przy czym zgłaszający zdarzenie nie mogą być pociągani
      do odpowiedzialności karnej.......
      Cy w Polsce jest potrzebna podobna ustawa?
      • slav_ Re: Jak unikać bledów lekarskich 06.02.10, 19:34
        > W Polsce nie ma błędów lekarskich

        Oczywiście że nie ma. Lekarz albo jest nieomylny albo popełnia przestępstwo (nie błąd) - jest przestępcą w myśl kk ( „Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia(...)"

        > Cy w Polsce jest potrzebna podobna ustawa?

        Wprowadzenie takiej ustawy w Polsce nie jest możliwe.
        • 1951b Re: Jak unikać bledów lekarskich 07.02.10, 15:48
          Slav_ napisał:

          "Lekarz albo jest nieomylny albo popełnia przestępstwo (nie błąd) - jest przestępcą w myśl kk ( „Kto powoduje naruszenie czynności
          narządu ciała lub rozstrój zdrowia(...)"

          W Sądach Lekarskich nie obwinia się lekarzy o przestępstwa lecz o błędy. Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.

          Zadałam Tobie Slav pytanie na które do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi.
          • slav_ Re: Jak unikać bledów lekarskich 07.02.10, 20:23
            > W Sądach Lekarskich nie obwinia się lekarzy o przestępstwa lecz o błędy

            Nie chodzi o odpowiedzalnośc dysyplnarną tylko karną (post igora).

            > Zadałam Tobie Slav pytanie

            Jakie pytanie?
            • andnow2 Dlaczego w karetkach jeżdżą jeszcze lekarze? 07.02.10, 21:45
              slav_ napisał:

              > Jakie pytanie?


              Czy mamy w Polsce za dużo lekarzy, czy może za mało ratowników?
              • radeberger Re: Dlaczego w karetkach jeżdżą jeszcze lekarze? 07.02.10, 23:17
                po częstej lekturze forum ratowników napisałbym inaczej:

                - za mało lekarzy dorabiających w karetkach, gdzie nie wykorzystuje się ich wiedzy
                - za dużo ratowników - a ciągle dochodzą kolejni po swoich szkółkach dwuletnich - rynek pracy dla nich jest przesycony

                co zaś do obecności lekarzy w karetkach - takie jest założenie zespołu "S", co do reszty zespołów - to "Solidarność", uwłaszczywszy sobie bez prorozumienia z nikim tytuł reprezentowania ratowników, ciągle pisze podania do ministerstwa wydłużające czas pobytu lekarzy w karetkach - zawsze jest ten jeleń do wzięcia odpowiedzialności

                chcesz to zmienić - walcz z Solidarnością - ratownicy jedynie ci przyklasną oraz co rozsądniejsi lekarze
                • andnow2 Co to jest Zespół "S"? Jakie są jeszcze inne? 08.02.10, 00:01
                  radeberger napisał:

                  > ...
                  > co zaś do obecności lekarzy w karetkach - takie jest założenie
                  > zespołu "S", co do reszty zespołów - to "Solidarność",
                  > uwłaszczywszy sobie bez prorozumienia z nikim tytuł
                  > reprezentowania ratowników, ciągle pisze podania do ministerstwa
                  > wydłużające czas pobytu lekarzy w karetkach - zawsze jest ten
                  > jeleń do wzięcia odpowiedzialności
                  > ...


                  Na kanwie omawianych tu na forum kazusów pojawiały się dotychczas
                  takie kategorie zespołów, czy też rodzaje karetek,
                  jak: "W", "R", "N".

                  Czy ten Zespół "S", to coś nowego, czy też może to samo, tylko
                  wyróżnionie na podstawie innego kryterium?
                  • radeberger Re: Co to jest Zespół "S"? Jakie są jeszcze inne? 08.02.10, 01:01
                    S - Specjalistyczny - z założenia z lekarzem
                    P - Podstawowy - ratownicy
                    • andnow2 Dzięki serdeczne 08.02.10, 01:37
                      radeberger napisał:

                      > S - Specjalistyczny - z założenia z lekarzem
                      > P - Podstawowy - ratownicy
            • 1951b O miom pytaniu pisze Andnow....................... 07.02.10, 22:40
              a pytanie skierowane do Ciebie Slav brzmiało:
              Wytłumacz mi dlaczego w karetkach jeżdżą do tej pory lekarze?
              • slav_ Re: O miom pytaniu pisze Andnow.................. 08.02.10, 19:23
                > Wytłumacz mi dlaczego w karetkach jeżdżą do tej pory lekarze?

                ???
                to chyba jednak nie do mnie pytanie, w końcu ja tych lekarzy do karetek nie wsadzam.

                Ale skoro mnie wywołujesz, to jest tak że system oferuje pracę dla lekarzy w części karetek a lekarze tę prace podejmują (zwykle jako jedną z dodatkowych prac).
                Nie wiem czy istnieje lepsze wytłumaczenie faktu obecności lekarzy w karetkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka