Dodaj do ulubionych

czas oczekiwania na badanie RTG serca

22.06.10, 17:45
...dzis byłam zarejestrowac sie na badanie RTG serca...i w chwile pozniej o
malo nie upadlam , jak dowiedzialam sie ze najblizszy wolny termin jest za ok.
1 rok. Co ja mam zrobic jak moje zdrowie nie pozwala mi tyle czekac, a zarobki
nie pozwalaja na skorzystanie z prywatnej wizyty lekarskiej. Nadmieniam że
korzystając z wizyty u prywatnego lekarza mogę takie badanie zrobić niemalże w
tym samym dniu.
Jestem oburzona całą ta sytuacja i CHORYM SYSTEMEM ZDROWIA, który w du..ie
zwykłych ludzi i jest tak skonstruowany aby wykorzystywać ludzi i zdzierać
ostatni grosz. Za wszystko trzeba płacić a jak sie nie podoba to PROSZE CZEKAC
w NIESKOŃCZONOŚĆ<<<<OTO recepta na BIZNES w Służbie Zdrowia>>>> i kto tu mówi
o PRYWATYZACJI Służby Zdrowia (WYBORY). Lekarz przyjmuje kilka godzin w
publicznej placówce (NAGRYWAJĄC SOBIE PACJETÓW) a pozostały czas to PRYWATA
!!!!! SZLAG czlowieka idzie trafic. Pozdrawiam wszystkich z okolic Bolesławca.
Obserwuj wątek
    • king_bruce_lee Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 19:08
      Nadmieniam że korzystając z wizyty u prywatnego lekarza mogę
      takie badanie zrobić niemalże w tym samym dniu.

      To ciekawe... Wątpię, by "prywatny lekarz" miał rtg, czyżby chodziło
      o jakąś propozycję korupcyjną? A swoją drogą wypada się cieszyć, że
      gdzie socjalistyczna utopia zawodzi, pacjent ma w ogóle szanse
      skorzystać z prywatnego sektora (wiele osób na tym forum postuluje
      niemalże deligalizację gabinetów lekarskich).
      Jestem oburzona całą ta sytuacja i CHORYM SYSTEMEM ZDROWIA, który
      w du..ie zwykłych ludzi i jest tak skonstruowany aby wykorzystywać
      ludzi i zdzierać ostatni grosz.

      Co do tego, że ten system wykorzystuje ludzi, nie ma wątpliwości.
      Latami tłumaczono wyzysk personelu medycznego populistycznymi
      sloganami. Zdzierać ostatni grosz? Czy chodzi o to, że przy tak
      marnych nakładach i śmiesznie niskich "składkach" każdy grosz
      nabiera mistycznego znaczenia?
      Za wszystko trzeba płacić a jak sie nie podoba to PROSZE CZEKAC w
      NIESKOŃCZONOŚĆ

      Właśnie lewicowa propaganda oparta jest na oszukiwaniu ludzi, że coś
      może być za darmo. Nie, Szanowna Pani, nic nie jest za darmo, proszę
      przejść się do najbliższego sklepu, salonu fryzjerskiego. Patologia
      generowana przez socjalizm prowadzi do olbrzymich niedoborów
      finansowych w opiece zdrowotnej. Czas oswoić się ze znaną od dawna
      prawdą; za wszystko trzeba płacić, zamiast się przeciw niej buntować.
      Lekarz przyjmuje kilka godzin w publicznej placówce (NAGRYWAJĄC
      SOBIE PACJETÓW) a pozostały czas to PRYWATA

      Najczęściej 7h 35m bo tyle wynosi czas pracy lekarza. To czy lekarz
      podejmuje się dodatkowo prywatnej praktyki jest wyłącznie jego
      sprawą. Pani również może podjąć dodotkową pracę, jeśli jest
      zapotrzebowanie na pani kwalifikacje. Takie jest prawo rynku. Czy
      wszyscy z okolic Bolesławca mają tak sceptyczne podejście (a
      dokładniej szlag ich trafia) do prywatnej przedsiębiorczości?
      • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 19:46
        king_bruce_lee napisał

        > Właśnie lewicowa propaganda oparta jest na oszukiwaniu ludzi,
        > że coś może być za darmo. Nie, Szanowna Pani, nic nie jest za
        > darmo, proszę przejść się do najbliższego sklepu, salonu
        > fryzjerskiego. Patologia generowana przez socjalizm prowadzi do
        > olbrzymich niedoborów finansowych w opiece zdrowotnej. Czas
        > oswoić się ze znaną od dawna prawdą; za wszystko trzeba płacić,
        > zamiast się przeciw niej buntować.

        Znalazł się prawicowy propagandzista wolnorynkowy. Zaprowadź mnie do salonu
        fryzjerskiego, który strzyże w oparciu o kontraktację usług. Trzeba płacić.
        Zgoda. Ale dlaczego jedyną wyspą kapitalizmu w tym socjalistycznym bajzlu są
        ceny? Dobrze się czujecie w relikcie z czasów PRL-u z socjalistycznymi warunkami
        pracy i płacy (czy cos robi, czy se leży doktorowi się należy)?
        • king_bruce_lee Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 20:25
          Wielokrotnie na tym forum różne osoby uparcie przekonywały, że są za
          wolnym rynkiem w tym sektorze, to się zwyczajnie lekarzom opłaca.
          Odnoszę wrażenie, że konsekwentne nieprzyjmowanie tego faktu do
          wiadomości jest w twoim przypadku wynikiem nie złej woli, ale
          nieznanym dotąd objawem uszkodzenia jednej z dróg nerwowych.
          • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 21:15
            Też odnoszę wrażenie, że w tym socjalistycznym systemie na kapitalistycznym
            poziomie ma zarabiać tylko lekarz. Pacjent ma za swoje pieniądze brać to co dają
            bez marudzenia, a jak się nie podoba, to won. Brak w szpitalach gabloty "Tych
            pacjentów nie obsługujemy". No i książka skarg i wniosków by się przydała.
            • slav_ Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 22:00
              > poziomie ma zarabiać tylko lekarz. Pacjent ma za swoje pieniądze brać to co daj
              > ą
              > bez marudzenia, a jak się nie podoba, to won.

              Pacjenci za swoje pieniądze z ubezpieczenia mogą (nie muszą) brać wyłącznie to i
              w takich ilościach oraz czasie jak zapewnia (kupuje) im ich ubezpieczyciel (nfz).
              Za swoje "prywatne" pieniądze mogą brać to co sami sobie kupią.
              • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 22:08
                slav_ napisał:

                > Pacjenci za swoje pieniądze z ubezpieczenia mogą (nie muszą) brać
                > wyłącznie to i w takich ilościach oraz czasie jak zapewnia
                > (kupuje) im ich ubezpieczyciel (nfz).
                > Za swoje "prywatne" pieniądze mogą brać to co sami sobie kupią.

                Tak. Racja najracjejsza. Tyle, że ten wzorcowy fryzjer, którego usług żaden
                fundusz nie kontraktuje, zarobi tyle ilu klientów przyjmie. Natomiast pan
                dochtór może siedzieć sobie w pustym szpitalu, nic nie robić, bo limity
                wyczerpanie, i tylko pobierać (za niskie w jego mniemaniu) pobory. Jeśli
                zrównamy p. dochtóra z p. fryzjerem w sposobie zarabiania, to dopiero wtedy
                można będzie mówić o kapitalizmie w służbie.
                • snajper55 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 23:36
                  oby.watel napisał:

                  > Natomiast pan
                  > dochtór może siedzieć sobie w pustym szpitalu, nic nie robić, bo limity
                  > wyczerpanie, i tylko pobierać (za niskie w jego mniemaniu) pobory.

                  Dokładnie tak samo jak każdy inny pracownik najemny. Także fryzjer pracujący w
                  zakładzie fryzjerskim, który nie jest jego własnością.

                  S.
                  • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 23:57
                    snajper55 napisał:


                    > Dokładnie tak samo jak każdy inny pracownik najemny. Także
                    > fryzjer pracujący w zakładzie fryzjerskim, który nie jest jego
                    > własnością.

                    Nie dostrzegasz szczegółu różniącego fryzjera w zakładzie od lekarza na służbie?
                    To spróbuję przybliżyć. Kolejny raz. Otóż nikt u fryzjera nie kontraktuje usług.
                    Siedzi i nie zarabia. A jak mimo braku klientów wydusi z pracodawcy kasę, to
                    obaj lądują na bruku. Dochtór może nic nie robić, ma płacone jak za komuny nie
                    za pracę, ale za obecność i nie ma obawy, żeby ktoś ośmielił się zamknąć mu
                    zakład pracy. Dostrzegasz już różnicę?
                    • slav_ Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 00:05
                      > To spróbuję przybliżyć. Kolejny raz. Otóż nikt u fryzjera nie kontraktuje usług
                      > .
                      > Siedzi i nie zarabia. A jak mimo braku klientów wydusi z pracodawcy kasę, to
                      > obaj lądują na bruku. Dochtór może nic nie robić, ma płacone jak za komuny nie
                      > za pracę, ale za obecność

                      Ale w szpitalu jest tak że jak szpital wyrobi kontrakt to jak lekarz pracuje (leczy) to robi szpitalowi długi a jak nie pracuje (siedzi) to tych długów nie robi (przynajmniej są mniejsze). Z punktu widzenia pracodawcy lepiej gdy nie pracuje. Gdyby intensywnie pracował (narobił długów) to "wylądowanie na bruku" byłoby bardziej prawdopodobne.
                    • snajper55 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 13:22
                      oby.watel napisał:

                      > Nie dostrzegasz szczegółu różniącego fryzjera w zakładzie od lekarza na służbie ?
                      > To spróbuję przybliżyć. Kolejny raz. Otóż nikt u fryzjera nie kontraktuje usług.
                      > Siedzi i nie zarabia.

                      Nie. Siedzi i zarabia. Dostaje pensję, jak każdy inny pracownik. Lekarz, murarz
                      czy mechanik samochodowy. Co to znaczy "nie kontraktuje" ??? W szpitalu tak samo
                      jak w zakładzie fryzjerskim kupuje się usługi.

                      > A jak mimo braku klientów wydusi z pracodawcy kasę, to
                      > obaj lądują na bruku.

                      Pracownik niczego nie musi wyduszać. Pracodawca ma obowiązek wypłacać
                      pracownikom pensje. Tak samo właściciel zakładu fryzjerskiego, warsztatu
                      samochodowego czy szpitala.

                      > Dochtór może nic nie robić, ma płacone jak za komuny nie
                      > za pracę, ale za obecność i nie ma obawy, żeby ktoś ośmielił się
                      > zamknąć mu zakład pracy. Dostrzegasz już różnicę?

                      Nie, ponieważ nie ma żadnej różnicy. Pracodawca płaci pracownikowi ustalone
                      wynagrodzenie. Jeśli pracodawcy pracownik jest niepotrzebny, to może go zwolnić.
                      To jest decyzja pracodawcy.

                      S.
                      • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 14:44
                        Już Twojemu koledze gratulowałem. Z takim poświeceniem robi z siebie idiotę, aż podziw bierze. Ale widać was tu więcej. Poddaję się. Nikt nie pobije doktora w odwracaniu kota ogonem.

                        snajper55 napisał:

                        > Nie. Siedzi i zarabia. Dostaje pensję, jak każdy inny pracownik.
                        > Lekarz, murarz czy mechanik samochodowy. Co to znaczy "nie
                        > kontraktuje" ??? W szpitalu tak sam o jak w zakładzie fryzjerskim
                        > kupuje się usługi.

                        W którym szpitalu? Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że czarne jest czarne.
                        • snajper55 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 17:58
                          oby.watel napisał:

                          > Ale widać was tu więcej. Poddaję się. Nikt nie pobije doktora w
                          > odwracaniu kota ogonem.

                          Tak, więcej tu ludzi rozsądnych i nie zaślepionych nienawiścią. A lekarzem nie
                          jestem.

                          > > W szpitalu tak sam o jak w zakładzie fryzjerskim kupuje się usługi.
                          >
                          > W którym szpitalu?

                          W każdym szpitalu. Szpital sprzedaje swe usługi. Albo ubezpieczycielowi, albo
                          pacjentowi, albo komu innemu.

                          S.
                      • igor14141 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 14:59
                        snajper55-Własciciel salonu fryzjerskiego, warsztatu samochodowego,czy osławiony
                        na tym forum hydraulik nie pobiera od nas płatnosci z góry za cały rok,przez
                        całe życie!Nie twierdzi ,ze przyjdziemy do niego za rok czy dwa!!!Nas nie
                        obchodzi z czego Ci właściciele zapłaca pracownikom!Salony czy hydraulika zawsze
                        możemy sobie zmienić!
                        Lekarze maja ten komfort że nie muszą się martwić czy dostana pensje,bo te maja
                        zagwarantowane przez kontrakty zawarte przez pracodawcę z NFZ!A tego salonu
                        jakim jest NFZ dobrowolnie nie możemy sobie zmieniać. Pozdrawiam
                        • slav_ Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 15:46
                          > snajper55-Własciciel salonu fryzjerskiego, warsztatu samochodowego,czy osławion
                          > y
                          > na tym forum hydraulik nie pobiera od nas płatnosci z góry za cały rok

                          Igorku drogi ! Szpital też NIE POBIERA ŻADNYCH PŁATNOŚCI "z góry" !!

                          Szpital wykonuje "usługę zdrowotną" a następnie przesyła do NFZ dokumenty potwierdzające to i dostaje pieniądze (zwykle z ok. miesięcznym opóźnieniem) i to tylko wtedy gdy usługa ta mieści się w "limicie usług" wpisanym w umowę nfz ze szpitalem. Gdzie tu jakaś "płatność z góry??

                          Czy wyście z oby.watelem oszaleli?
                          Nie potraficie odróżnić pracy szpitala od działalności nfz??
                          Czy w w ogóle macie jakiekolwiek pojęcie jak działa finansowanie usług zdrowotnych??
                          O czym w właściwie bajdurzycie?
                        • snajper55 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 18:02
                          igor14141 napisał:

                          > snajper55-Własciciel salonu fryzjerskiego, warsztatu samochodowego,czy osławiony
                          > na tym forum hydraulik nie pobiera od nas płatnosci z góry za cały rok,przez
                          > całe życie!Nie twierdzi ,ze przyjdziemy do niego za rok czy dwa!!!Nas nie
                          > obchodzi z czego Ci właściciele zapłaca pracownikom!Salony czy hydraulika zawsze
                          > możemy sobie zmienić!

                          Miej pretensje do NFZ, który te składki pobiera. I do rządów i sejmów, że nie
                          masz żadnego wyboru. Ale nie do lekarzy.

                          > Lekarze maja ten komfort że nie muszą się martwić czy dostana pensje,bo te maja
                          > zagwarantowane przez kontrakty zawarte przez pracodawcę z NFZ!

                          Nie. Lekarze mają umowy o pracę tak jak i wszyscy inni pracownicy - fryzjerzy,
                          monterzy itp. Kontrakt zawarty między NFZ a szpitalem nie gwarantuje lekarzowi
                          wynagrodzenia. Kontrakt nic o wynagrodzeniach nie mówi.

                          > A tego salonu jakim jest NFZ dobrowolnie nie możemy sobie zmieniać.

                          Ale lekarze nie pracują w NFZ, tylko w szpitalach. Szpital możesz sobie zmieniać.

                          S.
                          • igor14141 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 20:50
                            snajper bądż uprzejmy i podaj mi żródło z którego finansowane są wynagrodzenia
                            lekarzy. Kontrakt z NFZ-wg Ciebie nic o nich nie mówi więc?
                            Kto jest płatnikiem wynagrodzeń lekarzy, przyjmując,że szpital,przychodnia
                            prowadzi tylko działalność w ramach umowy z NFZ.
                            • slav_ Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 22:46
                              > Kto jest płatnikiem wynagrodzeń lekarzy, przyjmując,że szpital,przychodnia
                              > prowadzi tylko działalność w ramach umowy z NFZ.

                              Płatnikiem wynagrodzeń lekarzy jest jego pracodawca (publiczny, prywatny) -
                              szpital, przychodnia lub inny podmiot który zawarł z lekarzem umowę o pracę lub
                              umowę cywilno - prawną określającą zakres obowiązków i wynagrodzenie.
                            • snajper55 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 24.06.10, 00:05
                              igor14141 napisał:

                              > snajper bądż uprzejmy i podaj mi żródło z którego finansowane są wynagrodzenia
                              > lekarzy.

                              Wynagrodzenia pracowników finansowane są z przychodów pracodawcy.

                              > Kontrakt z NFZ-wg Ciebie nic o nich nie mówi więc?

                              Nie mówi. Podobnie jak kontrakt szpitala z firmą ochroniarską nic nie mówi o
                              zarobkach ochroniarzy.

                              > Kto jest płatnikiem wynagrodzeń lekarzy, przyjmując,że szpital,przychodnia
                              > prowadzi tylko działalność w ramach umowy z NFZ.

                              Pracodawca, czyli szpital czy przychodnia.

                              S.
                              • igor14141 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 24.06.10, 16:46
                                slav ,snajper---Tak a Ci pracodawcy ,którzy podpisują umowy z lekarzami,to mają
                                taki magiczny stolik -mówią stoliczku nakryj się i stolik pokrywa się
                                szeleszczącymi banknotami!
                                Tym stoliczkiem DRODZY PANOWIE BAJKOPISARZE jesteśmy MY płatnicy składek
                                zdrowotnych i z owych składek zdrowotnych pobieranych przez NFZ są gwarantowane
                                świadczenia (wynagrodzenia) lekarzy!!
                                • gotrek_live Zagadka dla inteligentnych 24.06.10, 17:25

                                  Pytanie "Jaki inny (oprocz medykow) zawod w Polsce zarabia na
                                  swiadczeniu uslug
                                  , finansowanych ze skladek, pobieranych
                                  obowiazkowo
                                  od 100% populacji potencjalnych swiadczeniobiorcow w
                                  Polsce?

                                  A dla inteligentnych inaczej,ulatwienie:
                                  "skladka"-ubezpieczenie OC
                                  "populacja potencjalnych swiadczeniobiorcow"-populacja wlascicieli
                                  samochodow

                                  Odpowiedz:
                                  Blacharze i lakiernicy.

                                  Wzywam w imie spolecznej czujnosci i proobywatelskiego obiektywizmu,
                                  by poinformowali panowie na forum Auto-Moto tamtejszych
                                  forumowiczow, jak dalece antyrynkowym, pasozytniczym i nieuczciwym
                                  wobec wszystkich platnikow OC srodowiskiem, sa panowie blacharze i
                                  lakiernicy!!!
                                  • loraphenus Re: Zagadka dla inteligentnych 24.06.10, 17:29
                                    a urzędnicy, przekładający papirery z kupki na kupkę i wydający wzaje,mnie
                                    sprzeczne decyzje?

                                    Albo - trzy sądy -i trzy różne orzeczenia w jednej sprawie.

                                    Można mnożyć dalej, ale mi się nie chcę, wolę przeczytać o nowych antymycotica.
                                • slav_ Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 24.06.10, 17:43
                                  > slav ,snajper---Tak a Ci pracodawcy ,którzy podpisują umowy z lekarzami,to mają
                                  > taki magiczny stolik -mówią stoliczku nakryj się i stolik pokrywa się
                                  > szeleszczącymi banknotami!

                                  Drogi igorku a jakież to ma znaczenie? Jest mi to na prawdę doskonale obojętne skąd zdobywa pieniądze mój pracodawca. Może być stoliczek, może być jakiś kontrakt z kimkolwiek. Nic mnie nie obchodzą jakieś składki zdrowotne a wynagrodzenie lekarzy nie są przez nikogo gwarantowane (jeśli jest inaczej - chętnie zapoznam się z dokumentem który prawnie to gwarantuje - proszę o wskazanie źródła tej informacji). Nawiasem mówiąc w kontraktach z nfz w ogóle nie ma takiej pozycji jak "wynagrodzenie personelu" - szpital może np. całość zakontraktowanych pieniędzy wydać na leki, umowa z nfz tego nie reguluje.

                                  To co mnie interesuje to jedynie to by mój pracodawca zapłacił mi za moja prace według umowy jaką zawarliśmy.

                                  Igorku - upraszczając - ja "sprzedaję" szpitalowi swój czas i umiejętności. W interesie szpitala jest zapewnić warunki pracy (narzędzia, personel, organizację pracy) aby móc moje umiejętności wykorzystać do wypełnienia swoich (nie moich) zobowiązań. Jeśli np. szpital nie da mi "narzędzia" do pracy to i tak ma obowiązek zapłacić za moją prace - bo ja się ze swojej części umowy wywiązałem.
                                  Nie interesuje mnie jakie (dobre czy złe, realne czy nierealne) kontrakty zawiera szpital - bo ani ja ich nie zawieram ani ni mam ŻADNEGO wpływu na ich kształt - nikt mnie nie pyta o zdanie.
                                  • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 24.06.10, 18:00
                                    Nic mnie nie obchodzi, nic mnie nie interesuje, na nic nie mam wpływu, ale wiem,
                                    że obywateli leczę za darmo, a warunki płacy w umowie, którą podpisałem, to
                                    jałmużna.
                                    • pct3 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 24.06.10, 19:48
                                      a warunki płacy w umowie, którą podpisałem, to jałmużna

                                      ...i w związku z tym sprzeciwiam się oskarżeniom pod adresem lekarzy
                                      o niską jakość pracy. Być może jakość ta globalnie nie jest
                                      najwyższa z możliwych, ale wobec wypłacanej jałmużny -
                                      nieprawdopodobnie wysoka.

                                      Proszę o nie kontynuowanie spodziewanego wątku "podpisuje umowę -
                                      znaczy w dorosły sposób godzi się na warunki" itd. Jak już pisałem,
                                      99% ludzi na świecie nie wybiera szczegółów warunków. 99% ludzi na
                                      świecie godzi się na płace. 1 % ludzi na świecie dyktuje warunki i
                                      płace. Lekarze są wśród nich - pojedynczy.
                                • snajper55 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 24.06.10, 19:56
                                  igor14141 napisał:

                                  > slav ,snajper---Tak a Ci pracodawcy ,którzy podpisują umowy z lekarzami,to mają
                                  > taki magiczny stolik -mówią stoliczku nakryj się i stolik pokrywa się
                                  > szeleszczącymi banknotami!

                                  Nie. Banknoty pochodzą z PWPW. Kto pośredniczy między PWPW a pracodawcą
                                  pracownika nie obchodzi. Pracownik ma podpisaną umowę z pracodawcą. To
                                  pracodawcy zmartwienie, skąd weźmie pieniądze na wynagrodzenia.

                                  > Tym stoliczkiem DRODZY PANOWIE BAJKOPISARZE jesteśmy MY płatnicy składek
                                  > zdrowotnych i z owych składek zdrowotnych pobieranych przez NFZ są gwarantowane
                                  > świadczenia (wynagrodzenia) lekarzy!!

                                  Ty płacisz składkę do NFZ. Jeśli nie podoba Ci się gospodarowanie tymi
                                  pieniędzmi, miej pretensje do NFZ, a nie do szpitali czy lekarzy.

                                  S.
                                • snajper55 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 24.06.10, 19:57
                                  igor14141 napisał:

                                  > DRODZY PANOWIE BAJKOPISARZE

                                  Zapomniałem się zapytać. Jakież to bajki znalazłeś w moich postach ?

                                  S.
                                  • loraphenus a najwięcej składek zdrowotnych odprowadzają 24.06.10, 20:07
                                    tacy
                                    rodzice...
                                    • oby.watel Re: a najwięcej składek zdrowotnych odprowadzają 24.06.10, 20:23
                                      Tacy rodzice jakie elity.
      • oxis40 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 19:48
        ....PRYWATNA PRZEDSIEBIORCZOŚĆ<<>>>i to w dosłownym słowa znaczeniu<> mało kto
        widział RACHUNKI za takie usługi (np.WIZYTA u STOMATOLOGA) <<<< i kto tu
        OSZUKUJE !!!!> PAŃSTWO< i cały ten zas..ny SYSTEM Podatkowy<<< wystarczy
        spojrzec na CENY usług i czym jezdzą DOKTORKI
        • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 20:06
          oxis40 napisał:

          > wystarczy spojrzec na CENY usług i czym jezdzą DOKTORKI

          A jakież to ma znaczenie czym jeżdżą doktorki? Maja dużą siłę przebicia. Były
          ulgi w podatku na "usługi medyczne". Szybko lobby postarało się, żeby zniknęły.
          No to po cholerę pacjentowi świstek papieru - faktura? Kasy fiskalne kolejne
          rządy wprowadzają już dziesięć lat, jak nie więcej. To środowisko potrafi zadbać
          o swoje interesy. Z Kasami Chorych wprowadzającymi elementy kapitalizmu
          rozprawili się w trymiga.
          • cccykoria Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 20:20
            Z cyklu nie do wiary to na MR itp terminy są dużo
            krótsze...

            Takie rtg chyba nie jest drogie?, a dr nie mógł dać na
            cito? My pacjenci, musimy sami dbać o zdrowie, inaczej
            selekcja naturalna...
            • slav_ Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 20:52
              > Z cyklu nie do wiary to na MR itp terminy są dużo
              > krótsze...
              >
              > Takie rtg chyba nie jest drogie?

              Ale to nie chodzi o rtg.
              • cccykoria Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 21:12
                slav_ napisał:

                > > Z cyklu nie do wiary to na MR itp terminy są dużo
                > > krótsze...
                > >
                > > Takie rtg chyba nie jest drogie?
                >
                > Ale to nie chodzi o rtg.

                A można wiedzieć o co chodzi?

                Kiedyś miałam rtg klatki z zanaczeniem sylwetki serca(mogę tu
                gafę strzelić ale coś w tym stylu)..

                Leczę się u kardiologa i wiem jakie są terminy, ale w
                związku z arytmią łagodną nie miałam potrzeby robić badania
                prywatne pilnie .. Dr super,malo jest takich osob na świecie...
                • slav_ Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 22:02
                  Szczerze mówiąc nie wiem :-) ale jestem przekonany że nie rtg.
          • pct3 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 20:39
            A jakież to ma znaczenie czym jeżdżą doktorki?

            dokładnie. Aż wstyd się pokazać przy autach hydraulików czy prawników.

            Fiat Panda- dr med. 2 specjalizacje, zastępca ordynatora
            12 letni opel astra - lekarz POZ + praktyka prywatna obsługująca połowę 6 wsi
            10 letni opel astra - specjalista gastrolog do którego walą drzwiami i oknami pacjenci. Mówię tu o krakowskim parku samochodowym lekarzy - zatem o lekarzach profesorach, o lekarzach w
            13 letni opel corsa - specjalista internista wykonujący wszystkie możliwe usg, mający na to wszystko certyfikat
            autobus MPK - przynajmniej 80% lekarzy do 3 roku pracy zawodowej

            Nie znam żadnego lekarza z audi A8, Volvo S70 czy mercedesem S. A przecież autom tym daleko do "aut luksusowych", których to posiadanie przez lekarzy jest jednym z głównych zarzutów czynionych lekarzom. Owszem, trafi się jakieś subaru czy przyzwoity fordzik, ale to raczej stomatolodzy, albo ortopedzi pracujący po 15 godzin dziennie z sobotami włącznie.
            • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 21:10
              Być może nie zrozumiałeś, ale omawiamy czas oczekiwania na usługę medyczną. Do
              poplotkowania o znajomych jest chyba inne forum, nie?
              • pct3 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 22:59
                nie ja zacząłem o samochodach lekarzy. Być może nie zauważyłeś.
                • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 23:03
                  Oczywiście że nie Ty. Nożyczki też się nie odzywały same.
                  • pct3 Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 23.06.10, 08:16
                    czyli standard: winni plamom na słońcu.
                    Lekarze winni faktowi udzielenia odpowiedzi w związku z tematem
                    rzuconym przez kogo innego.

          • slav_ Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 20:50
            > A jakież to ma znaczenie czym jeżdżą doktorki? Maja dużą siłę przebicia. Były
            > ulgi w podatku na "usługi medyczne". Szybko lobby postarało się, żeby zniknęły.

            Możesz określić jakie "lobby" się o to postarało?
            • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 21:18
              slav_ napisał:

              > Możesz określić jakie "lobby" się o to postarało?

              Lobby hodowców kanarków oczywiście. Przecież to ich przedstawiciel zawsze
              piastował stanowiska ministerialne.
              • slav_ Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 21:54
                > Lobby hodowców kanarków oczywiście. Przecież to ich przedstawiciel zawsze
                > piastował stanowiska ministerialne.

                Odetchnąłem.

                Gdybyś bowiem twierdził że o likwidację ulgi podatkowej na usługi medyczne (a
                więc ulgi która ZWIĘKSZAŁA popyt i napędzała pacjentów do prywatnych gabinetów)
                zabiegało lobby lekarskie musiałbym uznać cię za głupca.
                • oby.watel Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 22:02
                  Dzięki Ci o Panie. Łaskawy dziś wielce jesteś. Tak sobie siedzę i wspominam jak
                  to lekarze krzyczeli, że konieczność wystawiania rachunków podniesie ceny usług.
                  I znaleźli sposób - obniżali rachunek o kwotę odliczenia, dzięki czemu pacjent
                  rezygnował z faktury. Ale jak wspomniałem lobby szybko się z problemem uporało.
                  Nie tylko tym.
        • king_bruce_lee Re: czas oczekiwania na badanie RTG serca 22.06.10, 20:37
          Następnym razem proś o rachunek. To, że dotąd nie prosiłaś nie
          oznacza, że lekarz nie rozlicza swojej działalności, a wystarczy
          prowadzić księgę przychodów i rozchodów.
          i kto tu OSZUKUJE !!!! PAŃSTWO i cały ten zas..ny SYSTEM
          Podatkowy; wystarczy spojrzec na CENY usług i czym jezdzą DOKTORKI

          Ceny usług w gabinetach lekarskich podlegają, jak wszystkie ceny,
          mechanizmom rynkowym. Jeśli klient uważa, że to za dużo, nie musi
          płacić, wtedy lekarz nie zarobi, widocznie ceny usług są racjonalne,
          skoro jest również dużo klientów. Poza tym, bulwersujący są tylko
          ceny usług lekarzy, ale fryzjerów, cukierników i reszty
          niewykwalifikowanej siły roboczej, już nie. Końcówka jest
          szczególnie interesująca; czym jezdzą DOKTORKI. Jakiej teorii
          ma dowodzić to stwierdzenie? Z resztą równie ciekawe jest, jakimi
          samochodami lekarze powinni jeździć? Komunizm wycisnął poważne
          piętno w umysłach tego narodu...
    • practicant Bez jaj... 22.06.10, 22:10
      Przeciez to prowokacja i to dosc marna...

      RTG serca kosztuje 20pln...Nawet jezeli prowokatorce chodzilo o
      tomografie-to koszt rzedu moze 300pln,prywatna wizyta lekraska rzadko
      powyzej 100pln."Przecietni" ludzie /czytaj,nie lekarze/ wydaja na
      fryzjera czesto po 300pln,a na sylwestra po 1000pln i wiecej,wiec
      teksty o wydzieraniu ostatniego grosza sa conajmniej zalosne...
      • cccykoria Re:To może autor wątku napisze o jakie 22.06.10, 22:31
        badanie chodziło?
        na rtg widać sylwetkę serca, czy jest powiekszona itp
        ..a na takie badanie nie ma kolejek..
        • claratrueba a o co właściwie petensja do lekarza prywatnego? 23.06.10, 07:17
          Nie bardzo rozumiem. Lekarz prywatny daje możliwość leczenia. Można z niej
          skorzystać lub nie. Bierze za to pieniądze- jak każdy- za pracę, wiedzę,
          doswiadczenie, sprzęt, w który zainwestował,lokal, w którym przyjmuje. Co tym
          oburzającego? Od wielu lat prywatni nauczyciele, szkoły językowe itp. biorą
          niemałe pieniądze za nauczenie tego, co teoretycznie nasze dzieci powinny dostać
          w państwowej szkole. Tez nie ma żadnego odpisu od podatku, rachunków od
          korepetytora (nierzadko niezarejestrowanego w US i ZUS).
          Rynek to rynek. Zawsze wejdzie tam, gdzie państwo daje ciała.
          • cccykoria Re: dobra prowokacja 23.06.10, 13:32
            hehe,a ja mózg wysilam, Dobre;)
    • imponeross Zakaz pracy poza publiczna placowka 27.06.10, 23:31
      oxis40 napisał:

      > ...dzis byłam zarejestrowac sie na badanie RTG serca...i w chwile
      pozniej o
      > malo nie upadlam , jak dowiedzialam sie ze najblizszy wolny termin
      jest za ok.
      > 1 rok. Co ja mam zrobic jak moje zdrowie nie pozwala mi tyle
      czekac, a zarobki
      > nie pozwalaja na skorzystanie z prywatnej wizyty lekarskiej.
      Nadmieniam że
      > korzystając z wizyty u prywatnego lekarza mogę takie badanie
      zrobić niemalże w
      > tym samym dniu.
      > Jestem oburzona całą ta sytuacja i CHORYM SYSTEMEM ZDROWIA, który
      w du..ie
      > zwykłych ludzi i jest tak skonstruowany aby wykorzystywać ludzi i
      zdzierać
      > ostatni grosz. Za wszystko trzeba płacić a jak sie nie podoba to
      PROSZE CZEKAC
      > w NIESKOŃCZONOŚĆ<<<<OTO recepta na BIZNES w Służbie Zdrowia>
      > ;>>> i kto tu mówi
      > o PRYWATYZACJI Służby Zdrowia (WYBORY). Lekarz przyjmuje kilka
      godzin w
      > publicznej placówce (NAGRYWAJĄC SOBIE PACJETÓW) a pozostały czas
      to PRYWATA
      > !!!!! SZLAG czlowieka idzie trafic. Pozdrawiam wszystkich z okolic
      Bolesławca.

      We wszystkich cywilizowanych krajach jest zakaz pracy poza placowka
      publiczna, wlasnie po to, by uniknac sytuacji, kiedy lekarze w
      placowce publicznej nagrywaja sobie pacjentow do gabinetow
      prywatnych. Zwykla bezczelnosc i korupcja. A swoja droga to chodzi
      ci chyba o usg sercsa, nie o rtg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka