15.10.10, 19:15
natura abhorret vacuum.

Obserwuj wątek
    • igor14141 Re: fajnie. 15.10.10, 19:41
      Skąd tak duże zainteresowanie pracą w stołecznych szpitalach? Zagraniczni lekarze, z którymi rozmawiało "ŻW", nie ukrywali, że skusiły ich wysokie zarobki. Ale nie tylko... "Wchodzą nowoczesne zabiegi, jest coraz lepszy sprzęt, są świetne warunki do rozwoju zawodowego" - tłumaczy dr Jurij Feduniv, który od trzech lat pracuje w Szpitalu św. Zofii. Pochodzi z Ukrainy, gdzie ukończył medycynę. O tym dziś w "Życiu Warszawy".

      W POLSCE WYSOKIE ZAROBKI?WŚRÓD LEKARZY?
      • igor14141 ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 15.10.10, 20:07
        Widzisz loraphenusie jak słusznie zauważyłeś natura nie znosi próżni! Tym lekarzom jest dobrze w Polsce ,tobie dobrze jest w Niemczech. Korzystam z usług stomatologa narodowosci Arabskiej, ja i moja rodzina jestesmy zadowoleni. Pacjentów ma dużo!!
        • loraphenus Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 15.10.10, 20:57
          szkoda że nie korzystasz z jakiegokolwiek psychiatry, obojętnie jakiej narodowości. Przepisałby leki na demencje i na to, żeby w każdym zdaniu nie pisać wykrzykników.

          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          ja jestem zadowolony z tego, że moich progów nie naruszają ani obywatelscy psychopaci, ani dementywni igoreczkowie. Oby tak zostało.
          • igor14141 Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 15.10.10, 22:36
            To co tutaj robisz na forum? Nostalgia?
          • mmagda12 Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 16.10.10, 19:03
            loraphenus napisał:

            > szkoda że nie korzystasz z jakiegokolwiek psychiatry, obojętnie jakiej narodowo
            > ści. Przepisałby leki na demencje i na to, żeby w każdym zdaniu nie pisać wykrz
            > ykników.
            >
            > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            >
            > ja jestem zadowolony z tego, że moich progów nie naruszają ani obywatelscy psyc
            > hopaci, ani dementywni igoreczkowie. Oby tak zostało.

            Czy mogę zapytać skąd ten loraphenus urwał się? , bo nie jest normalny.
            • igor14141 Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 16.10.10, 19:51
              mmagda 12 napisała:


              > Czy mogę zapytać skąd ten loraphenus urwał się? , bo nie jest normalny.

              Moja Droga mmagdo12 loraphenus to wysokiej klasy specjalista.Porady udziela na bieżąco na forum. Jedną ma cechę paskudną jest bardzo zazdrosny.
              On wręcz uwielbia mojego nicka zdrabniać , to jest jego obsesja. A czy To objaw choroby-tu na forum pewnie tak.
              • mmagda12 Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 16.10.10, 21:11
                igor14141 napisał:

                > mmagda 12 napisała:
                >
                >
                > > Czy mogę zapytać skąd ten loraphenus urwał się? , bo nie jest normalny.
                >
                > Moja Droga mmagdo12 loraphenus to wysokiej klasy specjalista.Porady udziela na
                > bieżąco na forum. Jedną ma cechę paskudną jest bardzo zazdrosny.
                > On wręcz uwielbia mojego nicka zdrabniać , to jest jego obsesja. A czy To objaw
                > choroby-tu na forum pewnie tak.


                Aha , w realu chyba też, współczuję naprawdę temu człowiekowi;)
                Jak można mu pomóc;) ? biedactwo;)
                • practicant Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 16.10.10, 21:27
                  Co Igorek,kolejny nick zalozyles...?Zenujace...
                  • igor14141 Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 16.10.10, 21:48
                    practicant napisał:

                    > Co Igorek,kolejny nick zalozyles...?Zenujace...

                    Ja nie ,ale podejrzewam że to Twoja specjalność practicancie.

                    Dlaczego miałbym zmieniać, podaj mi choć jeden powód.

                    Ty kończ już bycie practicantem, a zacznij być lekarzem, bo grozi Ci konkurencja ze wschodu.
                    • practicant Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 16.10.10, 23:10
                      igor14141 napisał:

                      > practicant napisał:
                      >
                      > > Co Igorek,kolejny nick zalozyles...?Zenujace...
                      >
                      > Ja nie ,ale podejrzewam że to Twoja specjalność practicancie.
                      >
                      > Dlaczego miałbym zmieniać, podaj mi choć jeden powód.
                      >
                      > Ty kończ już bycie practicantem, a zacznij być lekarzem, bo grozi Ci konkurenc
                      > ja ze wschodu.

                      Po pierwsze,lekarzem "juz" jestem od jakiegos czasu,po drugie-nie rozsmieszaj mnie...Sorry,ale poznalem osobiście kilka przypadkow "konkurencji ze wschodu"-hitem byl facet,ktory robil staz podyplomowy przez 4 lata /minimum-pozniej urwal mi sie z nim kontakt/-lekarski egzamin panstwowy okazal sie bariera nie do przebicia.Po trzecie-kilku kolegom ze wschodu zdarzylem juz dac namiary na mojego niemieckiego posrednika...:)
                      • oby.watel Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 17.10.10, 13:50
                        practicant napisał:

                        > Po pierwsze,lekarzem "juz" jestem od jakiegos czasu,po drugie-nie rozsmieszaj m
                        > nie...Sorry,ale poznalem osobiście kilka przypadkow "konkurencji ze wschodu"-hi
                        > tem byl facet,ktory robil staz podyplomowy przez 4 lata /minimum-pozniej urwal
                        > mi sie z nim kontakt/-lekarski egzamin panstwowy okazal sie bariera nie do prze
                        > bicia.Po trzecie-kilku kolegom ze wschodu zdarzylem juz dac namiary na mojego n
                        > iemieckiego posrednika...:)

                        Zważywszy liczebność wschodnich landów na wschód od eurolandu jeden przypadek można rozpatrywać wyłącznie w kategoriach cudu, a nie ilustracji jakiejś tezy. Zwłaszcza, że wśród polskich lekarzy bez trudu można wskazać przypadki bardziej beznadziejne od opisanego.
                  • mmagda12 Re: ReCo na to srodowisko lekarske w Polsce? 16.10.10, 21:59
                    practicant napisał:

                    > Co Igorek,kolejny nick zalozyles...?Zenujace...

                    Daj na luz, wyszukiwarka prawdę Ci powie:) chłopcze;)
    • practicant Re: fajnie. 16.10.10, 01:04
      Przeczytalem ten belkot-sluchaj,dawno sie tak nie usmialem:)Teksty conajmniej takie,jakby do warsiaffki przeniesli Mayo Clinic&John Hopkins:D No i musze sie przyznac-wyjezdzam z polski,bo jestem zbyt slabym lekarzem,zeby poradzic sobie w tych europejskich-co ja mowie-SWIATOWYCH klinikach...;)

      Rozbrajaja mnie te przemilczenia i uproszczenia...

      "Lekarze napływają przede wszystkim z Albanii, Armenii, Białorusi, Bułgarii, Iranu, Libanu, Libii, Litwy, Mongolii, Palestyny, Rosji, Syrii oraz Ukrainy"-jasne.Proponuje jeszcze uznawac specjalizacje "wyuczona" w tych krajach.Przykladowo,wiedzieliscie,ze na ukrainie specjalizacje z chirurgii robi sie jeden rok-przez ktory sie OBSERWUJE zabiegi /tak-obserwuje,a nie uczy,czy wykonuje/.To nie sa jakies moje chore wymysly-tylko opowiesci ukraincow,ktorzy przyjechali do polski.Wroc,juz wyjechali-przyjechali generalnie tylko po to,zeby miec papiery wazne w unii europejskiej,po ukonczeniu stazu i LEPu wyprowadzili sie z polski-glownie do niemiec oraz UK...
      • practicant Uzupelnienie: 16.10.10, 01:09
        Final?Jad sie wylal,wystarczy popatrzec na komentarze pod artykulem.Kurde,jakies obnizki pensji sie zapowiadaja,ze dziennikarze dostali zamowienie na taka "akcje prewencyjna"...?:)
        • loraphenus Re: Uzupelnienie: 16.10.10, 16:19
          practicant napisał:

          > Final?Jad sie wylal,wystarczy popatrzec na komentarze pod artykulem.Kurde,jakie
          > s obnizki pensji sie zapowiadaja,ze dziennikarze dostali zamowienie na taka "ak
          > cje prewencyjna"...?:)

          a niech obniżają. Z obniżkami czy bez nasz krakowski płaczek i tak będzie równie niezadowolony jak i bez nich
          • practicant Re: Uzupelnienie: 16.10.10, 17:52
            loraphenus napisał:

            > practicant napisał:
            >
            > > Final?Jad sie wylal,wystarczy popatrzec na komentarze pod artykulem.Kurde
            > ,jakie
            > > s obnizki pensji sie zapowiadaja,ze dziennikarze dostali zamowienie na ta
            > ka "ak
            > > cje prewencyjna"...?:)
            >
            > a niech obniżają. Z obniżkami czy bez nasz krakowski płaczek i tak będzie równi
            > e niezadowolony jak i bez nich

            Ja na to patrze inaczej:z obnizkami czy bez-o tak znajda sie chetni do pracy...
            • igor14141 Re: Uzupelnienie: 16.10.10, 21:56
              practicant napisał:

              > Ja na to patrze inaczej:z obnizkami czy bez-o tak znajda sie chetni do pracy

              Widzisz mój Drogi practicancie nie ma ludzi niezastąpionych.

              Zawsze znajdą się Tacy ,że podejmą każdą pracę.
              • practicant Re: Uzupelnienie: 16.10.10, 23:19
                igor14141 napisał:

                > practicant napisał:
                >
                > > Ja na to patrze inaczej:z obnizkami czy bez-o tak znajda sie chetni do pr
                > acy
                >
                > Widzisz mój Drogi practicancie nie ma ludzi niezastąpionych.
                >
                > Zawsze znajdą się Tacy ,że podejmą każdą pracę.

                Podam Ci pewien przyklad /zaznaczam-nie wlasny,ale obserwowany calkiem niedawno/:absolwent ze sporym doswiadczeniem zdobytym na wolontariatach,kolach naukowych,z niezlym jak na ten etap dorobkiem naukowym wyjezdza-bo propozycja "pracy" ktora otrzymal delikatnie mowiac go obraza.Ale masz racje-nie ma ludzi niezastapionych.Ta sama oferte przyjmuje glab,z ktorego smial sie praktycznie caly rocznik.Doswiadczenia nie ma,publikacji nie ma,wiedza ze studiow tez raczej odrobine nizej od przecietnej,jedyny jezyk jakim wlada to jezyk ojczysty /czyt.polski/.Jak to bylo...?Nie ma ludzi niezastapionych...?Owszem-nie ma.Sa za to lepsi i gorsi.Lepsi,jezeli maja minimum odwagi i troche oleju w glowie-pakuja sie i laduja w roznych czesciach swiata /sposrod mojego roku:praktycznie cala europa zachodnia,jeden przypadek USA,Australia/.No,ale skoro zachwycaja Cie albanczycy i rumuni...
                • w_przedpokoju Re: Uzupelnienie: 17.10.10, 00:46
                  Practicant...moglbys sprecyzowac w jakim charakterze wyjezdzaja Twoi koledzy - internship, postdoc position czy residency.
                  • practicant Re: Uzupelnienie: 17.10.10, 10:04
                    w_przedpokoju napisała:

                    > Practicant...moglbys sprecyzowac w jakim charakterze wyjezdzaja Twoi koledzy -
                    > internship, postdoc position czy residency.

                    Coraz więcej osób jeździ jako internship-podczas studiów,podczas specjalizacji to raczej rzadkość,z tego co widzę (choć-znam kilka przypadków),większość to zdecydowanie residency.Nie przypominam sobie,żeby ktokolwiek jechał jako postdoc-choć,pewnie też się znajdą...
                    • igor14141 Re:W.Brytania ;Polscy lekarze niepożadani 17.10.10, 12:29
                      Na Wyspach?

                      Brytyjskie media ostrzegają przed zatrudnianiem w Wielkiej Brytanii lekarzy z innych krajów, w tym z Polski.

                      Według Daily Mail przyjmowani do pracy obcokrajowcy nie przechodzą testów językowych, ani kompetencyjnych i mają często problemy ze zrozumieniem pacjenta, co może owocować błędną diagnozą – ostrzega gazeta.

                      I jako przykład podaje niemieckiego lekarza, który dwa lata temu, pełniąc dyżur w jednej z brytyjskich klink, podał pacjentowi zbyt dużą dawkę leku, co doprowadziło do śmierci chorego. Przyczyną tej sytuacji była własnie nieznajomość języka angielskiego.

                      Lekarze z zagranicy najczęściej są zatrudniani na Wyspach na dodatkowe dyżury, w ramach których zarabiają około 200 funtów na godzinę. Najczęściej są to Polacy, Niemcy, Węgrzy i Włosi.
                      • oby.watel Re:W.Brytania ;Polscy lekarze niepożadani 17.10.10, 13:58
                        igor14141 napisał:

                        > Według Daily Mail przyjmowani do pracy obcokrajowcy nie przechodzą testów język
                        > owych, ani kompetencyjnych i mają często problemy ze zrozumieniem pacjenta, co
                        > może owocować błędną diagnozą – ostrzega gazeta.

                        Jeśli chodzi o naszych lekarzy, to oni mają kłopoty nawet ze zrozumieniem pacjenta mówiącego po polsku. W opinii WPR, osoba telefonująca nieprecyzyjnie określiła stan pacjenta. Dyspozytorka mówiąca po polsku nie potrafiła od Polaka dzwoniącego na pogotowie uzyskać precyzyjnego stanu pacjenta, a po angielsku określi?
                    • w_przedpokoju Re: Uzupelnienie: 17.10.10, 13:49
                      Jestem pod wrazeniem, szczegolnie przypadku Twojego kolegi z roku, ktory "laduje" na rezydencji w Stanach; pod warunkiem oczywiscie, ze nie mylisz czasu dokonanego z niedokonanym, co niestety mam podstawy podejrzewac.
                      • loraphenus Re: Uzupelnienie: 17.10.10, 15:08
                        moi koledzy robią residency, w tym ortho, w tym dwóch w wiodących ośrodkach w USA.

                        robili research, zdali dobrze usmle. Plus wykazali się determinacją, bo ten, który dostał się do jednego z pierwszej 5-tki w USA tyrał na to 3 lata na researchu.

                        wiedzie się im wszystkim. Paradoksalnie studia skończyli w Polsce ze średnia poniżej 3,0

                        Ani przez minutę nie rozważali pozostania w Polsce, za żadne pieniądze.
                        • w_przedpokoju Re: Uzupelnienie: 17.10.10, 15:31
                          loraphenus napisał:

                          > ten, który dostał się do jednego z pierwszej 5-tki w USA tyrał na to 3 lata na researc
                          > hu.

                          Wlasnie, a my mowimy tu o absolwencie rok 2010. Procesy aplikacji i rekrutacj zabieraja tu troche czasu, no i terminy sa bardzo rygorystycznie przestrzegane.
                          • loraphenus Re: Uzupelnienie: 17.10.10, 15:45
                            w_przedpokoju napisała:
                            > Wlasnie, a my mowimy tu o absolwencie rok 2010. Procesy aplikacji i rekrutacj z
                            > abieraja tu troche czasu, no i terminy sa bardzo rygorystycznie przestrzegane.

                            nawet na stosunkowo mało obleganą rodzinną trzeba się postarać, bo zainteresowani wiedzą jak jest z aplikowaniem na residency, gdy jest się foreign graduate, jakie zasady ma ECFMG i co trzeba zrobić , by się zmatchowac na ortho/neurosurgery...

                            no i wspomnieć o tym z kim w szranki się wtedy staje o residency.

                            zaznaczam tylko, że wyjechały osoby nietuzinkowe, drwiące z systemu, idące pod prąd. Teoretycznie najgorsi absolwenci polskich uczelni.A że biegle znali 5 czy 6 języków obcych to szczegół.

                            jaki jest system polskich , miejskich uniwersytetów medycznych widać w rankingach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka