Dodaj do ulubionych

cywilizowany profesjonalizm

02.12.10, 17:44
i podejście do klienta, podkreślam - klienta:

Nie rozumiem dlaczego firma ubezpieczeniowa nie chce stanąć w obronie swojego klienta, tylko brnie w obronę sieci przychodni, która nie radzi sobie z terminowością obsługi pacjentów.

nie rozumie że biznes to biznes - tu nie ma sentymentów. A popyt podaz od dawna przewyższa- i najwidoczniej prywatny może sobie odpuścić 250zł miesięcznego abonamentu. Nie podoba się - to wynocha, nie chcemy tu takich "klientów"

no cóż. Profesjonalizm cywilizowany,.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 02.12.10, 18:52
      Biznes jest wtedy gdy się płaci i dostaje to, za co się zapłaciło. Jeśli się płaci, a nie dostaje, to to nie jest biznes, tylko oszustwo.
      • off-sik Re: cywilizowany profesjonalizm 03.12.10, 20:22
        oby.watel napisał:

        > Biznes jest wtedy gdy się płaci i dostaje to, za co się zapłaciło. Jeśli się pł
        > aci, a nie dostaje, to to nie jest biznes, tylko oszustwo.

        dobrzes to obywatelku wykoncypowal

        a teraz jak nazwiesz sytuacje, gdy sie dobrze pracuje, uratowalo sie czlowiekowi zycie,
        a on wczesniej ci bog wie co naobiecywal, a teraz ma cie w dupie?
        • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 03.12.10, 20:29
          off-sik napisał:

          > a teraz jak nazwiesz sytuacje, gdy sie dobrze pracuje, uratowalo sie czlowiekow
          > i zycie, a on wczesniej ci bog wie co naobiecywal, a teraz ma cie w dupie?

          Nie dałoby się jaśniej? Po polsku? Ja nie jestem lekarzem.
          • off-sik Re: cywilizowany profesjonalizm 03.12.10, 20:38
            oby.watel napisał:

            > off-sik napisał:
            >
            > > a teraz jak nazwiesz sytuacje, gdy sie dobrze pracuje, uratowalo sie czlo
            > wiekow
            > > i zycie, a on wczesniej ci bog wie co naobiecywal, a teraz ma cie w dupie
            > ?
            >
            > Nie dałoby się jaśniej? Po polsku? Ja nie jestem lekarzem.

            Nu skazy ty mienia grazdanin, kak by tebia panrawilasby:
            wot ty pamogl adnamu a on tebie jebiot - ?!
            • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 03.12.10, 21:13
              A za darmo mu pomagał? Czy to może być, że najpierw papier podpisał, że będzie pomagał, a potem zaczął się wypinać, bo na papierze za małe liczby były?
              • off-sik Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 10:05
                oby.watel napisał:

                > A za darmo mu pomagał? Czy to może być, że najpierw papier podpisał, że będzie
                > pomagał, a potem zaczął się wypinać, bo na papierze za małe liczby były?
                >
                nie udawajcie obywatelu, ze nie wiecie o co chodzi!
                a chodzi o ewidentny wyzysk
                i zmuszanie do przeroznych dzialan na zasadzie monopolistycznej dyktatury (NFZ; ZUS)

                udajecie glupszego niz jestescie?
                to dlaczego sie dziwicie, ze lekarze tez udaja prace za udawane wynagrodzenia?!

                albo jest rynek (za jakim pono sie opowiadacie),
                albo sa socjalistyczne regulacje (przeciw ktorym rzekomo jestescie)

                skoro rynku w ochronie zdrowia w Polsce nie ma,
                to nie bedzie tez jakosci
                jak jest udawanie, pozorowanie przez wladze "kasy" dla lekarzy,
                to jest pozorowanie leczenia przez lekarzy

                proste i klarowne
                nikt i nic nigdy nie zastapi rynku
                • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 11:33
                  Wyzysk? Wyzyskiwani są tylko lekarze? Czy może tylko lekarzom we łbach się poprzewracało? Im mniej kwalifikacji, tym więcej aspiracji? Towarzysze, jak się wam ustrój i jałmużna nie podoba to se to zmieńcie. Robotnicy potrafili, pokazali jak, to i wam się może udać. Tylko trzeba chcieć, działać, coś robić poza wyciąganiem łap jak dziady pod kościołem.
                  • practicant Uwazaj-czasem zyczenia sie spelniaja...:) 05.12.10, 14:54
                    oby.watel napisał:
                    > Im mniej kwalifikacji, tym więcej aspiracji?

                    No,wreszcie piszesz z sensem:)Tylko nie wiem,czemu na temat górników,czy rolników z dopłatami...

                    > Towarzysze, jak się wam
                    > ustrój i jałmużna nie podoba to se to zmieńcie.

                    ....otóż to:)Wyjeżdzamy,coraz więcej z nas ma w głębokim poważaniu tą republikę bananową.Jak już mówiłem-Twój problem,co tu się będzie działo za 10-15lat,jak obecni "starzy" przejdą na emeryturę,młodzi wyjadą,liczba lekarzy spadnie o,powiedzmy,połowę,a liczba chorych wzrośnie dwa razy."Se zmieniliśmy",że tak się wyrażę:)

                    > Robotnicy potrafili, pokazali
                    > jak, to i wam się może udać.

                    Sorry-wolę jednak emigrację,od palenia opon pod sejmem...to trochę nie mój poziom negocjacji...

                    > Tylko trzeba chcieć, działać, coś robić poza wycią
                    > ganiem łap jak dziady pod kościołem.

                    Oj zdziwisz się,jak kiedyś dostaniesz "prawdziwy" rachunek za leczenie...W każdym razie-coraz więcej lekarzy tak robi.Liczba aktywnych zawodowo w polsce jakoś...hm...maleje...?No,rozumiem,że jesteś zadowolony-nie ma "doktorzyn",nie ma problemu...?:)
                    • oby.watel Re: Uwazaj-czasem zyczenia sie spelniaja...:) 05.12.10, 15:31
                      practicant napisał:

                      > ....otóż to:)Wyjeżdzamy,coraz więcej z nas ma w głębokim poważaniu tą republikę
                      > bananową.

                      Zmienić nie zwiać jak szczur z tonącego okrętu z podkulonym ogonkiem.

                      > Sorry-wolę jednak emigrację,od palenia opon pod sejmem...to trochę nie mój pozi
                      > om negocjacji...

                      To robotnicy wywalczyli to, że możesz ot tak, po prostu wyjechać. I choć to może się wydawać nieprawdopodobne, to nie ci od opon i zadym, ani nawet nie związkowcy z niezależnego, samorządnego związku zawodowego ciężko pracujących i za mało zarabiających lekarzy.

                      > Oj zdziwisz się,jak kiedyś dostaniesz "prawdziwy" rachunek za leczenie...

                      Dlaczego się miałbym zdziwić? Przecież to będzie podstawa do reklamacji. "Wysoki sądzie! Pan doktor leczył u mnie wzdęcie, a ja byłam w ciąży! O tu są rachunki jako dowód!"
                      • off-sik Re: Uwazaj-czasem zyczenia sie spelniaja...:) 05.12.10, 15:46

                        > > Oj zdziwisz się,jak kiedyś dostaniesz "prawdziwy" rachunek za leczenie...
                        >
                        > Dlaczego się miałbym zdziwić? Przecież to będzie podstawa do reklamacji. "Wysok
                        > i sądzie! Pan doktor leczył u mnie wzdęcie, a ja byłam w ciąży! O tu są rachunk
                        > i jako dowód!"
                        >
                        oj obywatelu(lko) mozg ci wzdelo...
                        • oby.watel Re: Uwazaj-czasem zyczenia sie spelniaja...:) 05.12.10, 15:51
                          ff-sik napisał:

                          > oj obywatelu(lko) mozg ci wzdelo...

                          Mowę mi odjęło z wrażenia. Poszedłeś szukać na forum lekarskim "ciętej riposty" i taką kolektyw z siebie wykrzesał? No to chylę czoła przed zbiorową mądrością środowiska. Chapou bas!
                      • practicant Re: Uwazaj-czasem zyczenia sie spelniaja...:) 05.12.10, 16:03
                        oby.watel napisał:
                        > Zmienić nie zwiać jak szczur z tonącego okrętu z podkulonym ogonkiem.

                        Po pierwsze-nie zwiewałem jak szczur z tonącego okrętu,raczej z pompą i imprezami pożegnalnymi.Po drugie-jestem najemnikiem,który ma wykonywać swoją pracę,a nie ideowcem.Nie obchodzi mnie stan finansowy szpitala-jak padnie,to będę pracował gdzieś indziej.Jak mi nie zaproponują odpowiedniej podwyżki po upływie kontraktu-to podpiszę go z innym szpitalem.Po co mam cokolwiek zmieniać?Nie chce mi się.Wolę żyć,zarabiać,dobrze się bawić wydając zarobione pieniądze.Nie obchodzi mnie,że gdzieś w Polsce ktośtam będzie umierał,bo na dyżurze nie ma żadnego lekarza z mojej działki(tak-przypadek w warszawie mnie NIE OBCHODZI).Ten ktoś też głosował w wyborach-jego /i milionów robotników&rolników/ wybór.Zagrałeś-przegrałeś:)


                        > To robotnicy wywalczyli to, że możesz ot tak, po prostu wyjechać. I choć to moż
                        > e się wydawać nieprawdopodobne, to nie ci od opon i zadym, ani nawet nie związk
                        > owcy z niezależnego, samorządnego związku zawodowego ciężko pracujących i za ma
                        > ło zarabiających lekarzy.

                        ...samorząd lekarski zawsze był słabiutki /z izby nie wypisałem się tylko dlatego,że...nie chciało mi się do nich jechać jeszcze raz;)/,robotnicy którzy "walczyli" w '89 i wcześniej,negocjowali głównie poprzez palenie opon,zadymy i strajki.Jakby ruscy wysłali wojsko-to byłoby mniej wesoło.Fajne są te mity solidarności,ale trochę takie dziecinne...


                        > Dlaczego się miałbym zdziwić? Przecież to będzie podstawa do reklamacji. "Wysok
                        > i sądzie! Pan doktor leczył u mnie wzdęcie, a ja byłam w ciąży! O tu są rachunk
                        > i jako dowód!"

                        Dobrze,ja podam inny przykład:"wysoki sądzie,źle mi zoperowali kręgosłup,nie zapłacę tych 20 000pln" /wierz mi-to niska cena,zakładam jakiś prosty dysk.../-"a może pan się swobodnie poruszać?"-"no teraz tak..."-"a bóle minęły?"-"no tak,ale przecież uważam,że źle zrobili"-"W związku z poprawą stanu zdrowia wywołaną bezpośrednio zabiegiem operacyjnym,wzywam obywatela do zapłacenia rachunku szpitalnego,naliczonych procentów,kosztów postępowania sądowego oraz odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych podsądnego".Jeszcze kilka,kilkanaście lat edukacji lekarzy w polsce,że też posiadają prawa obywatelskie-i skończy się "kozaczenie".
                        • off-sik a propos konca kozaczenia 05.12.10, 16:14
                          czytalem w jakims medical tribune zalecenia prof. Debskiego dotaczace
                          zwalczania obmowy internetowej lekarzy
                          wzorzec warty rozpropagowania!
                          step by step co nalezy zrobic, gdy ktos cie obsmarowuje w internecie

                          tyle tylko, ze nas to nie dotyczy: ty "zwiales jak szczur" ( ;) ), a mnie jakos nikt
                          (na razie) nie obsmarowuje...
                          • oby.watel Re: a propos konca kozaczenia 05.12.10, 16:26
                            off-sik napisał:

                            > tyle tylko, ze nas to nie dotyczy: ty "zwiales jak szczur" ( ;) ), a mnie jakos
                            > nikt
                            > (na razie) nie obsmarowuje...

                            Gdybyś rozumiał co czytasz, to byś rozumiał kogo "obsmarowałem". Ale nie rozumiesz. Powinieneś jednak ostrzec pacjentów, żeby bez tłumacza się do Ciebie nie zgłaszali, bo to grozi śmiercią lub kalectwem.
                  • off-sik Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 15:02
                    oby.watel napisał:

                    > Wyzysk? Wyzyskiwani są tylko lekarze? Czy może tylko lekarzom we łbach się popr
                    > zewracało? Im mniej kwalifikacji, tym więcej aspiracji? Towarzysze, jak się wam
                    > ustrój i jałmużna nie podoba to se to zmieńcie. Robotnicy potrafili, pokazali
                    > jak, to i wam się może udać. Tylko trzeba chcieć, działać, coś robić poza wycią
                    > ganiem łap jak dziady pod kościołem.
                    >
                    dostrzegam jakas niezbornosc mysli u obywatela:
                    z jednej strony uparty zarzut zebractwa wobec lekarzy,
                    z drugiej podawanie za przyklad rolnikow i gornikow -
                    nie tylko zebrakow, ale i zbojcow!

                    na domiar zlego obywatel laczy niskie place z niskimi kwalifikacjami...
                    obywatel te kwalifikacje sprawdza?
                    • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 15:24
                      off-sik napisał:

                      > dostrzegam jakas niezbornosc mysli u obywatela:
                      > z jednej strony uparty zarzut zebractwa wobec lekarzy,
                      > z drugiej podawanie za przyklad rolnikow i gornikow -
                      > nie tylko zebrakow, ale i zbojcow!

                      Trudno dostrzec cokolwiek jeśli się nie sięga dalej niż czubek własnego nosa. Mówię o robotnikach, którzy wywalczyli zmianę ustroju, a nie palących opony pod sejmem i domagających się przywilejów od państwa. Lekarze przywileje już mają, więc "należy" się im tylko kasa. Więcej kasy. Czy to już polska specjalność? "Z każdego zrobimy warzywo szybko, solidnie i tanio"?
                      • practicant Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 15:44
                        oby.watel napisał:

                        > Trudno dostrzec cokolwiek jeśli się nie sięga dalej niż czubek własnego nosa. M
                        > ówię o robotnikach, którzy wywalczyli zmianę ustroju, a nie palących opony pod
                        > sejmem i domagających się przywilejów od państwa.

                        Aha,a wywalczyli ją niosąc kwiaty do sejmu...?Po pierwsze,nic nie wywalczyli-tylko zostało im nadane pozwolenie od ruskich /chyba że wierzysz,iż jeden robotnik ma moc bitewną jednego czołgu...?:)/,po drugie-jedyne,co robili to właśnie strajki,palenie opon,zadymy.Ale dziwnie do Ciebie pasuje to umiłowanie proletariatu...

                        > Lekarze przywileje już mają,
                        > więc "należy" się im tylko kasa.

                        Przepraszam bardzo,możesz mnie oświecić,jakie to cudowne przywileje ominęły mnie w macierzy...?Bo pieniędzy miałem jakieś 10 razy mniej,warunków niemieckich-prywatnego ubezpieczenia i dodatkowej emerytury,czy chociażby mieszkania,bądź darmowych obiadów w szpitalu jakoś nikt mi w polszy nie proponował.Jakie są te cudowne "przywileje",slucham...?

                        > więc "należy" się im tylko kasa. Więcej kasy.
                        ...choć medycyna sprawia mi frajdę,generalnie pracuję dla pieniędzy,jakoś za rok chciałbym sobie kupić sportowe autko /choć,jak patrzę na pogodę,jakoś łaskawiej spoglądam na BMW X6;)/,w wakacje mam zamiar pojechać gdzieś w tropiki.No i jeszcze muszę obczaić,gdzie mam najbliżej na narty-sezon się zaczął,a ja kolejny weekend nic nie robię;).Za pracę należą się pieniądze.Państwa polskiego najwyraźniej nie było stać na moje usługi-więc wyjechałem.Co w tym złego,że lekarzy jest coraz mniej...?Z tego,co zauważyłem-powinieneś się cieszyć z malejącej liczby "doktorzyn"-nie jest tak...?:)
                        • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 16:22
                          practicant napisał:

                          > Aha,a wywalczyli ją niosąc kwiaty do sejmu...?Po pierwsze,nic nie wywalczyli-ty
                          > lko zostało im nadane pozwolenie od ruskich /chyba że wierzysz,iż jeden robotni
                          > k ma moc bitewną jednego czołgu...?:)/,po drugie-jedyne,co robili to właśnie st
                          > rajki,palenie opon,zadymy.Ale dziwnie do Ciebie pasuje to umiłowanie proletaria
                          > tu...

                          Zgłosiłeś już akces do partii wodza? Lekcje odrobiłeś. Ta wersja historii jest i prawdziwa i słuszna.

                          > Przepraszam bardzo,możesz mnie oświecić,jakie to cudowne przywileje ominęły mni
                          > e w macierzy...?Bo pieniędzy miałem jakieś 10 razy mniej,warunków niemieckich-p
                          > rywatnego ubezpieczenia i dodatkowej emerytury,czy chociażby mieszkania,bądź da
                          > rmowych obiadów w szpitalu jakoś nikt mi w polszy nie proponował.Jakie są te cu
                          > downe "przywileje",slucham...?

                          A możliwość pracy w socjalistycznym przedsiębiorstwie, wyspie na oceanie kapitalizmu to nie przywilej? A możliwość zwracania się o kasę bezpośrednio do premiera, który z troska pochyla się nad ciężką dolą towarzyszy lekarzy to nie prz7ywilej? A darmowa opieka medyczna i leki? A bezkarność zdecydowanie większa niż w Twojej nowej ojczyźnie?

                          > ...choć medycyna sprawia mi frajdę,generalnie pracuję dla pieniędzy,jakoś za ro
                          > k chciałbym sobie kupić sportowe autko /choć,jak patrzę na pogodę,jakoś łaskawi
                          > ej spoglądam na BMW X6;)/,w wakacje mam zamiar pojechać gdzieś w tropiki. ...

                          Życzę spełnienia planów i udanego wypoczynku.
                          • practicant Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 16:57
                            oby.watel napisał:

                            > A możliwość pracy w socjalistycznym przedsiębiorstwie, wyspie na oceanie kapita
                            > lizmu to nie przywilej?

                            ...nie jest przywilejem,biorąc pod uwagę brak realnej możliwości negocjowania wynagrodzeń i podleganie socjalistycznym zasadom gruntowanym przez monopolistę i resztę społeczeństwa jest wadą.Dla mnie.Dla moich kolegów.Dla pacjentów to zaleta,której zresztą,odpowiednio głosując co wybory,chronią jak cnoty.


                            > A możliwość zwracania się o kasę bezpośrednio do premie
                            > ra, który z troska pochyla się nad ciężką dolą towarzyszy lekarzy to nie prz7yw
                            > ilej?

                            Ustaliliśmy to już w poprzednim wątku-NIE BYŁO takiego wydarzenia.Poza tym,dwie rzeczy:1)bezpośrednio do premiera może się zwrócić każdy obywatel /tak,każdy może wysłać list/,2)prośby wprowadzenia regulacji rynkowych od wielu lat są traktowane przez rządzących z pobłażliwym uśmiechem,więc-zmian nie będzie.

                            > A darmowa opieka medyczna i leki?

                            ...opieka medyczna i leki nie są darmowe.Jak sam zauważyłeś-wszyscy płacimy podatki i ubezpieczenie zdrowotne.Lekarze podlegają takim samym zasadom.Jak ostatnim razem wypisywałem sobie antybiotyk-w aptece musiałem zapłacić pełną kwotę,nie wiem,o co Ci chodzi.

                            > A bezkarność zdecydowanie większa niż w
                            > Twojej nowej ojczyźnie?

                            O tej bezkarności lekarskiej to ja się bardzo dużo nasłuchałem,ale jakoś nie zaobserwowałem.Nie mam jakichś wielkich doświadczeń co do systemu prawnego w DE,ale faktem jest,że pracuje się duuużo spokojniej,jak się powie "nie wyszło,przepraszam",czy "popełniliśmy błąd"-jest to przyjmowane raczej ze zrozumieniem.Sprawa w sądzie NIE ROZPOCZNIE SIĘ bez naprawdę solidnych podstaw-w przeciwieństwie do polaków,nikt nie zakłada odgórnie,że skoro ktoś umarł-to z pewnością z winy lekarzy.Ot,różnica mentalności&poziomu cywilizacyjnego społeczeństwa.
                            • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 18:01
                              practicant napisał:

                              > ...nie jest przywilejem,biorąc pod uwagę brak realnej możliwości negocjowania w
                              > ynagrodzeń i podleganie socjalistycznym zasadom gruntowanym przez monopolistę i
                              > resztę społeczeństwa jest wadą.Dla mnie.Dla moich kolegów.Dla pacjentów to zal
                              > eta,której zresztą,odpowiednio głosując co wybory,chronią jak cnoty.

                              Nie wiesz co mówisz, czy cynicznie kłamiesz? Jak mówi klasyk łżesz jak bura suka. Program PiS, z nim zdobył władzę (2005). Cóż w nim czytamy?

                              Dlatego Prawo i Sprawiedliwość proponuje przebudowę systemu ochrony zdrowia w ramach spójnej koncepcji polityki zdrowotnej państwa. Najważniejsze elementy tych przekształceń to:
                              Likwidacja Narodowego Funduszu Zdrowia.


                              Program PO, z nim zdobyła władzę:

                              Polska zasługuje na sprawny, sprawiedliwy i solidarny system ochrony zdrowia. Polacy – na prawo do godności w chorobie. Jedynym sposobem na zmianę bardzo złej sytuacji w służbie zdrowia jest poważna reforma. (...)

                              Podzielimy Narodowy Fundusz Zdrowia na kilka konkurujących funduszy publicznych, oferujących ubezpieczenie w zakresie podstawowym. Jasno określimy zakres i wartość minimalnych świadczeń podstawowych. Z czasem dopuścimy do funduszy publicznych inne instytucje ubezpieczeniowe, m.in. korporacje samorządowe i prywatne, działające na równych prawach.


                              Obie partie obiecały reformę, a nie doskonalenie systemu kontraktacji i pielęgnowanie socjalistycznego strupa.

                              > Ustaliliśmy to już w poprzednim wątku-NIE BYŁO takiego wydarzenia.

                              O zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia zaapelowali do premiera Donalda Tuska uczestnicy X Krajowego Zjazdu Lekarzy, który odbywa się w Warszawie. Delegaci podjęli dziś uchwałę w tej sprawie. Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że nakłady na ochronę zdrowia są zapisane w budżecie na 2010 rok i ich ewentualny wzrost jest uzależniony od sytuacji gospodarczej kraju. "Prognozy są pomyślne, ale musimy zaczekać na to, czy się sprawdzą" - dodał.

                              Rozumiesz, czy trzeba Ci jeszcze dodatkowo wyjaśniać, że apanaże towarzyszom lekarzom gwarantuje budżet państwa, czyli podatnicy, którzy oprócz podatków płacą również dodatkowo składki?

                              > O tej bezkarności lekarskiej to ja się bardzo dużo nasłuchałem,ale jakoś nie za
                              > obserwowałem.

                              Spróbuj w Niemczech wypić i pojeździć ludziom po nogach w tym stanie. A potem nam tu napisz, czy zostałeś ukarany, czy może okazało się nagle, że jesteś niepoczytalny, a więc nietykalny i bezkarny.
                              • practicant Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 18:49
                                > Nie wiesz co mówisz, czy cynicznie kłamiesz? Jak mówi klasyk łżesz jak bura suk
                                > a. Program PiS, z nim zdobył władzę (2005). Cóż w nim czytamy? (...)
                                > Obie partie obiecały reformę, a nie doskonalenie systemu kontraktacji i pielęgn
                                > owanie socjalistycznego strupa

                                Świetnie,tylko...co mnie to obchodzi...?Jest po staremu,nikt nie ma zamiaru wprowadzać zmian,bo mało medialne /cóż to by było,gdyby nagle okazało się,że za leczenie trzeba płacić więcej,niż napiwek kelnerowi!!:)/Mi to,mówiąc prostym językiem,zwisa i powiewa.Nie ma zmian,pensje dalej są niziutkie,nadal-gdzie te rzekome przywileje...?


                                > O zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia zaapelowali do premiera Donalda Tu
                                > ska uczestnicy X Krajowego Zjazdu Lekarzy, który odbywa się w Warszawie. Delega
                                > ci podjęli dziś uchwałę w tej sprawie. Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że
                                > nakłady na ochronę zdrowia są zapisane w budżecie na 2010 rok i ich ewentualny
                                > wzrost jest uzależniony od sytuacji gospodarczej kraju. "Prognozy są pomyślne,
                                > ale musimy zaczekać na to, czy się sprawdzą" - dodał.


                                ...ale o co chodzi...?Chłopaki napisali pismo:"zrób pan coś,bo my nie potrafimy",w odpowiedzi dostali "gońcie się,budżet jest już opracowany,nie widzę powodu,by go dla was zmieniać".Jak już mówiłem-zwrócić z prośbą może się każdy,ale też każdy może "z troską" i uśmiechem pochylić się i stwierdzić "gońcie się,leszcze".Ponownie:gdzie tu jakikolwiek przywilej...?Górnicy dostają podwyżki,rolnicy dopłaty-ja tu nie widzę ŻADNYCH wymiernych korzyści.

                                > Rozumiesz, czy trzeba Ci jeszcze dodatkowo wyjaśniać, że apanaże towarzyszom le
                                > karzom gwarantuje budżet państwa, czyli podatnicy, którzy oprócz podatków płacą
                                > również dodatkowo składki?

                                Aha,tak dużo dają,a tylko ja,niegodny ziemi polskiej wyjezdzam...Nie,no po tym tekscie-pakuje walizki i wracam,bo przeciez tak dramatycznie duzo placa,ze trzeba byc glupcem,zeby wyjezdzac:)Ehhh,nie rozbrajaj mnie...Nie obchodzi mnie,skąd pochodzą pieniądze.Dla mnie mogą być zarówno z handlu narkotykami,jak i z biletów do muzeum lotnictwa.Mnie to nie obchodzi-nie ma pieniedzy,nie ma pracownika.I mam gdzies,czy kasa przeplynie na moje konto ze skarbu panstwa,od prywatnego ubezpieczyciela,czy sam ja przyniesiesz w zebach.Jest kasa-moge leczyc,nie ma kasy-nie rusze palcem.W czym problem...?

                                > > O tej bezkarności lekarskiej to ja się bardzo dużo nasłuchałem,ale jakoś
                                > nie za
                                > > obserwowałem.
                                >
                                > Spróbuj w Niemczech wypić i pojeździć ludziom po nogach w tym stanie. A potem n
                                > am tu napisz, czy zostałeś ukarany, czy może okazało się nagle, że jesteś niepo
                                > czytalny, a więc nietykalny i bezkarny.

                                Przepraszam,ale chyba mówimy o rzekomej "bezkarności lekarskiej",a nie o gościu,który kogoś rozjechał pod wpływem alkoholu i przypadkowo wykonuje na co dzień zawód lekarza...?Pomijam,że o sytuacji nie słyszałem-z którego to roku...?2001?Może masz coś świeżego,zamiast odgrzewania starych,nudnawych i raczej śmiesznych kawałków...?

                          • slav_ Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 19:19
                            > ilej? A darmowa opieka medyczna i leki?

                            Coś ci się komuchu czas zatrzymał.

                            Lekarze nie mają ani darmowej opieki lekarskiej ani darmowych leków. Jeśli jeszcze tego dotychczas nie wiedziałeś to sobie zapamiętaj. I nie powołuj się na takie nieistniejące "przywileje" nawet jeśli żadnych przywileji które jakoby mieli mieć lekarze wymienić - jak widać - nie potrafisz.

                            > lizmu to nie przywilej? A możliwość zwracania się o kasę bezpośrednio do premie
                            > ra, który z troska pochyla się nad ciężką dolą towarzyszy lekarzy

                            Kłamałeś na ten temat w jednym wątku, znów kłamiesz.
                            Widać inaczej nie potrafisz.
                            • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 20:26
                              Wyluzuj doktorku, bo Ci żyłka pęknie. Wszyscy w Polsce maja darmowa opiekę medyczną, która im się należy "za darmo", tylko lekarze nie? A co do premiera - poszukaj w sieci postulatów swoich towarzyszy i do kogo je kierowali. Potem zarzucaj kłamstwo.
                              • slav_ Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 20:40
                                > Wyluzuj doktorku, bo Ci żyłka pęknie. Wszyscy w Polsce maja darmowa opiekę medy
                                > czną, która im się należy "za darmo", tylko lekarze nie?

                                Nawet własnych krętactw i kłamstw nie potrafisz sensownie przedstawić. Skoro "wszyscy" mają "darmowa opiekę medyczną" to jakim przywilejem jest "darmowej opieka medyczna dla lekarzy"? To co maja wszyscy jest przywilejem?

                                Wymień kłamczuchu jakiś przywiej dla lekarzy.
                                • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 21:21
                                  – krótszy dzień pracy – jeden etat to niespełna 38 godzin tygodniowo
                                  – trzynastki
                                  – nagrody jubileuszowe – przyznawane co pięć lat, począwszy od osiągnięcia 20-letniego stażu pracy, kwoty zależne od miejsca pracy
                                  – prawo do otrzymania pomocy lekarskiej bez kolejki
                                  – preferencyjne warunki kredytów w bankach – mogą dostać środki na sfinansowanie nawet 125 proc. wartości nieruchomości, płacą niższe prowizje
                                  • slav_ Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 23:40
                                    > – krótszy dzień pracy – jeden etat to niespełna 38 godzin tygodniowo

                                    czas pracy PRACOWNIKÓW MEDYCZNYCH określa ustawa o zakładach opieki zdrowotnej i nie ma w niej żadnych "przywilejów dla lekarzy"

                                    > – trzynastki

                                    (...)Dodatkowe wynagrodzenie roczne, zwane „trzynastką”, przysługuje pracownikom zatrudnionym w jednostkach sfery budżetowej. Inni pracodawcy mogą dobrowolnie wypłacać „trzynastkę”. W tym celu w wewnątrzzakładowych przepisach płacowych muszą ustalić (dowolnie) wysokość takiego świadczenia, termin jego wypłaty oraz zasady nabywania do niego prawa(...)

                                    żadnych "przywilejów dla lekarzy"
                                    na dodatek lekarze zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych (znacząca ilość) nie mają prawa do trzynastki

                                    > – nagrody jubileuszowe – przyznawane co pięć lat, począwszy od osią
                                    > gnięcia 20-letniego stażu pracy, kwoty zależne od miejsca pracy

                                    nie ma żadnych "przywilejów dla lekarzy" ani żadnych przepisów(!) nakazujących wypłatę nagród jubileuszowych dla lekarzy
                                    lekarzy nie ma na liście zawodów w których obligatoryjnie są takie nagrody wypłacane - są to np. górnicy, nauczyciele, urzędnicy państwowi czy pracownicy bibliotek itp - to ONI mają przywileje
                                    można powiedzieć że lekarze są DYSKRYMINOWANI - bo państwo ich nie uprzywilejowuje - jak niektórych - w tym względzie

                                    > – prawo do otrzymania pomocy lekarskiej bez kolejki

                                    Nie ma ŻADNEGO przepisu który umożliwiał by "ominiecie kolejki" z tego względy że ktoś jest lekarzem - wskaż taki przepis a więc nadany przywilej

                                    > – preferencyjne warunki kredytów w bankach

                                    tu mnie powaliłeś (zagrożenie upadkiem z krzesła ze śmiechu)

                                    przywilej ??? czyżby ktoś nadał lekarzom przywilej i nakazał bankom dawanie preferencyjnych kredytów?
                                    czy raczej banki dają lekarzom "preferencyjne" kredyty robiąc dobry własny interes bo lekarze to grupa o niskim ryzyku niespłacenia tegoż

                                    a teraz wymień jakiś PRAWDZIWY przywilej wiążący się z "byciem lekarzem" i powiązany z tym konkretnym zawodem - przywilej zapisany prawnie i obligatoryjny, specyficzny dla tej grupy zawodowej
                                    • oby.watel Re: cywilizowany profesjonalizm 06.12.10, 12:27
                                      Fakt. Napisz do nich. Wynika z tego, ze powinieneś więcej czytać, to i humor miałbyś lepszy.
                      • off-sik Re: cywilizowany profesjonalizm 05.12.10, 15:49
                        oby.watel napisał:

                        Lekarze przywileje już mają,
                        > więc "należy" się im tylko kasa. Więcej kasy. Czy to już polska specjalność? "Z
                        > każdego zrobimy warzywo szybko, solidnie i tanio"?
                        >
                        zostawiam historie w spokoju, bo to nie to forum, ale zapytam (bom ciekaw okrutnie):
                        jakie to lekarze maja przywileje?
        • imponeross uratowalo sie czlowiekowi zycie 05.12.10, 18:05
          off-sik napisał:

          > oby.watel napisał:
          >
          > > Biznes jest wtedy gdy się płaci i dostaje to, za co się zapłaciło. Jeśli
          > się pł
          > > aci, a nie dostaje, to to nie jest biznes, tylko oszustwo.
          >
          > dobrzes to obywatelku wykoncypowal
          >
          > a teraz jak nazwiesz sytuacje, gdy sie dobrze pracuje, uratowalo sie czlowiekow
          > i zycie,
          > a on wczesniej ci bog wie co naobiecywal, a teraz ma cie w dupie?

          Uratowalo sie czlowiekowi zycie - w jakiej sytuacji i w jaki sposob? Jak sw. o. M. Kolbe?
          • oby.watel Re: uratowalo sie czlowiekowi zycie 05.12.10, 18:08
            imponeross napisał:

            > Uratowalo sie czlowiekowi zycie - w jakiej sytuacji i w jaki sposob? Jak sw. o.
            > M. Kolbe?

            Skąd! Bardziej prozaicznie. Z Andrzejków wróciło się taksówką zamiast swoim samochodem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka