Dodaj do ulubionych

fajnie być dyrektorem

29.12.10, 12:13
fajnie.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: fajnie być dyrektorem 29.12.10, 15:58
      Dlatego należy nareszcie zreformować ten zbrodniczy system i wprowadzić zasadę, że płaci się za wykonaną usługę, a nie kontraktuje jak świnie w minionym systemie. Wtedy będzie wiadomo ile pieniędzy potrzeba i jaka powinna być składka. Trzeba być super liberałem, żeby przez trzy lata nie zreformować systemu, w którym normalna praca zgodna z profilem placówki generuje długi. Dlaczego lekarz rodzinny nie może mieć np. 50 zł czy 100 zł za każdego przyjętego pacjenta + koszt ewentualnych badań, tylko 7 zł za łeb zdrowego, chorego, martwego, bo nikt listy nie weryfikuje?
      • practicant Re: fajnie być dyrektorem 29.12.10, 18:16
        oby.watel napisał:

        > Dlatego należy nareszcie zreformować ten zbrodniczy system i wprowadzić zasadę,
        > że płaci się za wykonaną usługę, a nie kontraktuje jak świnie w minionym syste
        > mie. Wtedy będzie wiadomo ile pieniędzy potrzeba i jaka powinna być składka. Tr
        > zeba być super liberałem, żeby przez trzy lata nie zreformować systemu, w który
        > m normalna praca zgodna z profilem placówki generuje długi. Dlaczego lekarz rod
        > zinny nie może mieć np. 50 zł czy 100 zł za każdego przyjętego pacjenta + koszt
        > ewentualnych badań, tylko 7 zł za łeb zdrowego, chorego, martwego, bo nikt lis
        > ty nie weryfikuje?

        ...bo to durne państwo by zbankrutowało w ciągu tygodnia.Ale tak to jest,jak się pieprznie coś głupiego-w tym przypadku,obietnicę zaopatrzenia medycznego każdego obywatela na poziomie kosmonauty startującego w rakiecie na marsa w NASA...
      • slav_ Re: fajnie być dyrektorem 29.12.10, 22:11
        >Dlaczego lekarz rod
        > zinny nie może mieć np. 50 zł czy 100 zł za każdego przyjętego pacjenta + koszt
        > ewentualnych badań, tylko 7 zł za łeb zdrowego, chorego, martwego

        Jak to dla czego?
        Bo lekarze nie chcą reform!
        Na ulice wyjdą protestować by bronic tych 7 złotych od łebka.
        • igor14141 Re: fajnie być dyrektorem 29.12.10, 22:48
          slav_ napisał:

          > >Dlaczego lekarz rod
          > > zinny nie może mieć np. 50 zł czy 100 zł za każdego przyjętego pacjenta +
          > koszt
          > > ewentualnych badań, tylko 7 zł za łeb zdrowego, chorego, martwego
          >
          > Jak to dla czego?
          > Bo lekarze nie chcą reform!
          > Na ulice wyjdą protestować by bronic tych 7 złotych od łebka.


          Na ulice to może nie-ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach , może mowić prawdę?

          Lekarz POz dostaje na kazdego pacjenta bez wzgledu na to , czy w ogóle pojawi sie w gabinecie czy nie.
          Za małe dziecko lekarze dostają 13 zł, dzieci i mlodzież miedzy 7-19 rokiem życia -9,60zl.
          ,osoby powyżej 65lat-14,40 .
          Poza tym od ubiegłego roku naliczana jest tez stawka tzw" stawka razy trzy" za pacjentów z problemami krążenia i cukrzyków, stawka za takich pacjentów to 24zł.
          Mam złe informacje?może mi to wyjasnisz?
          • slav_ Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 00:00
            > Mam złe informacje?może mi to wyjasnisz?

            Możliwe że masz dobre informacje (nie znam szczegółowych cen, nie jestem lekarzem rodzinnym). Co miałbym wyjaśniać?
            • szlachcic Re: fajnie być dyrektorem 31.12.10, 19:58
              > Możliwe że masz dobre informacje (nie znam szczegółowych cen, nie jestem lekarz
              > em rodzinnym). Co miałbym wyjaśniać?

              wlasnie, co slav mialby wyjasniac
              nie zna sprawy ale klapie dziobem popiera kogos jak ktos pisze ze 7 zl na glowe
              dokladnie tak samo jak "elita" lekarska wyrzuca przed szereg lekarza tydzien po studiach i pokazuje jesgo kwitek z wyplaty mowiac "jak lekarz ma przezyc za 2tys netto"
              betony lekarskie, zrozumcie. Burdel w SZ powoduje ze musi byc mniej pieniedzy na potrzebne wazne sprawy czy to POZ, specjalistyka czy szpital
              winnymi sa rzad, opozycja, srodowisko lekarskie
              kazdy ma swoje powody aby syf pozostal syfem
      • aelithe Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 12:59
        obywatelu sądzę, że każdy rodzinny zgodziłby się na taki kontrakt

        100 złotych razy 60 pacjentów dziennie to daje 6 tysięcy dziennie. razy 20 dni roboczych 120 tysięcy . Czyli 12 razy wiecej niż dzisiaj

        Sądzę, że lekarze by się od razu zgodzili. Problem w tym, że ani urzednicy, ani obywatele nie zgodzą się na takie rzowiązanie.
        • oby.watel Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 13:13
          Dlaczego obywatele mieliby się nie zgodzić? Bo Tobie się tak wydaje? Na tym właśnie to polega, prawda? Żadnych zmian, bo obywatele się nie zgodzą. Każdy pretekst jest dobry, żeby niczego nie zmieniać. Przecież nie od dziś wiadomo, że w mętnej wodzie lepiej się łowi. Czyż nie?
          • aelithe Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 13:17
            raczej to lekarze blokują wygordzenia typu fee for service
            w kilku krajach europejskich, w których stosuje się tą zasadę wynagrodzenia lekarzy należą do najwyższych
            • oby.watel Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 13:21
              I to jest źle? Komuś to przeszkadza? Jeśli lekarz ma od chorego stówę, to przejście pacjenta do innego to stówa mniej, a nie 7 zł...
              • aelithe Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 13:23
                nfz nie ma pieniędzy na faktyczne płacenie za porady; a obywatele nie chcą płacić.

                generalnei po nauczce AWS nikt nie zaryzykuje niepopularnych reform. Szczególnie PO.
                • oby.watel Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 14:03
                  Bez obrazy, bo to nie Ty szafujesz pojęciem "rzeczowe argumenty" i sugerujesz głupotę tych, którzy są na nie odporni, ale co to za argumentacja? Skąd wiesz co obywatele chcą? Uważasz, że obywatele dalej chcą umierać pod szpitalami i być traktowani jak śmieci? Dalej chcą łożyć na coś, na co nie mają wpływu i patrzeć jak pasą się na składkach nie ci, dla których te składki są przeznaczone? Zgadzać się na to, że nie ma pieniędzy na leczenia, ale są na olbrzymie premie dla funkcjonariuszy NFZ? (Po 12 tys. premii dla wszystkich dyrektorów przyznał prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podległym sobie dyrektorom oddziałów wojewódzkich)
                  • practicant Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 17:03
                    oby.watel napisał:
                    > Skąd wiesz co
                    > obywatele chcą? Uważasz, że obywatele dalej chcą umierać pod szpitalami i być
                    > traktowani jak śmieci?

                    ...ja uważam,że to wygodna bajka-"...bo obywatele umierają pod szpitalami i są traktowani jak śmieci".Poza populistycznymi bzdurami /"bo 5km dalej ktoś zemdlał,a lekarz reanimujący właśnie pacjenta na SOR nie chciał przyjść"/-nie widziałem ani razu takiej sytuacji,ani nawet nie słyszałem o czymś takim.Ale-powód tworzenia takiej bajki jest prosty:
                    Obywatel,NIE STAĆ CIĘ na na finansowanie systemu ochrony zdrowia na poziomie,na którym powinien on być finansowany.I te 12k premii dla preziów to przy tym "drobne".Moje ubezpieczenie w DE:

                    Krankenversicherung: - 296.25 € (Satz: 14.9%)
                    Pflegeversicherung: - 45.94 €
                    Rentenversicherung: - 388.28 €
                    Arbeitslosenvers.: - 54.63 €

                    To tylko część państwowa.300 euro na samo leczenie miesięcznie.Z rentą i opieką wychodzi już koło 650 euro.Stać Cię,by co miesiąc płacić oprócz normalnego podatku 2600pln...?Zaraz,zaraz,ile to Ty płaciłeś...?Całe 700pln...?Rzeczywiście-powalająca kwota...

                    Zaraz pewnie wyjedziesz z hasłem o łataniu dziury w wannie zamiast dolewaniu wody:super,tylko żadnej dziury nie ma.Generalnie,zawsze byłem pod wrażeniem zarządzania finansami w polskiej ochronie zdrowia,mimo tego molocha NFZ.Po prostu-wody nie było na start,ale wygodniejsze jest hasło "bo woda była,ale to źli lekarze wywiercili dziurę w wannie i dlatego nie ma".No i-bez porównania tańsze...
                    • oby.watel Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 17:38
                      practicant napisał:

                      > Zaraz pewnie wyjedziesz z hasłem o łataniu dziury w wannie zamiast dolewaniu wo
                      > dy:super,tylko żadnej dziury nie ma.Generalnie,zawsze byłem pod wrażeniem zarzą
                      > dzania finansami w polskiej ochronie zdrowia,mimo tego molocha NFZ

                      Nigdzie nie wyjeżdżam. Masz rację, że pieniędzy nie brakuje. Brakuje rozumu lekarzom, którzy zamiast brać pobory i nic nie robić zgodnie z logiką, leczyli. Prawda?

                      Ponad 340 milionów złotych to nadwykonania szpitali z Lubelszczyzny za ubiegły i za ten rok. Lekarze leczyli pacjentów, ale ponad kontrakt zawarty z NFZ-tem. I choć walczą nawet przed sądem, mają małe szanse na to, że dostaną te pieniądze. Bo nie było ich w umowie.
                      • oby.watel Ciąg dalszy 30.12.10, 17:48
                        Widzisz więc jakie to sprytne? Najpierw zarząd szpitala podpisuje niekorzystną umowę, z której nie jest w stanie się wywiązać. Dlaczego? Bo jakoś to będzie. A potem leczą zadłużając placówkę, bo jakoś to będzie, sprawę się nagłośni, zagrozi protestem i dobry wujek oddłuży.
                        Opcja "Nie podpisujemy takiej umowy" nie wchodzi w grę "dla dobra pacjentów". Jeśli zaś szpital przyjmie ponad limit, to NFZ nie zapłaci. A jak nie przyjmie, to szpital zapłaci. Karę. I tak to się kręci.

                        Najbardziej logiczne byłoby w tej sytuacji nie podpisywać umowy. Tylko co wtedy? Jak się przejdzie na własny garnuszek, to trzeba będzie zacisnąć pasa, wziąć się do roboty, nie doprowadzić żądaniami płacowymi placówki do ruiny, bo plajta.
                        • slav_ Re: Ciąg dalszy 30.12.10, 18:04
                          > potem leczą zadłużając placówkę, bo jakoś to będzie, sprawę się nagłośni, zagr
                          > ozi protestem i dobry wujek oddłuży.

                          Stan na dzień: 01.01.2010 r.
                          USTAWA
                          z dnia 30 sierpnia 1991 r.
                          o zakładach opieki zdrowotnej
                          (tekst jednolity)
                          (...)
                          Art. 7. Zakład opieki zdrowotnej nie może odmówić udzielenia świadczenia
                          zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze
                          względu na zagrożenie zdrowia lub życia.
                          (...)

                          > Najbardziej logiczne byłoby w tej sytuacji nie podpisywać umowy.

                          Nie podpisanie umowy z nfz oznacza fizyczną likwidację szpitala.
                          W Polsce nie ma ŻADNEGO alternatywnego sposobu finansowania leczenia szpitalnego.
                          Nie podpisanie umów to przede wszystkim zagrożenie dla pacjentów, nie dla lekarzy.
                          • oby.watel Re: Ciąg dalszy 30.12.10, 19:24
                            Doprawdy? Nie da się? Gdyby jeden kolega lekarz nie szukał tylko okazji by w łyżce wody utopić drugiego kolegę lekarza, tylko solidarnie rzucili wymówienia, to już widzę NFZ jak nie przystaje na warunki jedynego szpitala w okolicy. Jak by mieli szczęście, to być może zdążyli by uciec ze swojej marmurkowej siedziby.
                            • igor14141 Re: Ciąg dalszy 30.12.10, 20:24
                              oby.watel napisał:

                              > Doprawdy? Nie da się? Gdyby jeden kolega lekarz nie szukał tylko okazji by w ły
                              > żce wody utopić drugiego kolegę lekarza, tylko solidarnie rzucili wymówienia, t
                              > o już widzę NFZ jak nie przystaje na warunki jedynego szpitala w okolicy. Jak b
                              > y mieli szczęście, to być może zdążyli by uciec ze swojej marmurkowej siedziby.

                              Mój Drogi oby.watelu, czego Ty oczekujesz od wiernych fanów NFZ, nikt ich nie zamierza "gonić", wręcz przeciwnie walczą jak lwy o względy NFZ.
                              Monopolista ma sie dobrze i długo jeszcze tak będzie.
                              Zastanawiające czy ta walka o kontrakty to przejaw troski o dobro pacjenta,
                              czy marną ale jednak pewną kasę!

                              www.rmf24.pl/fakty/polska/news-lekarze-i-nfz-scigaja-sie-z-czasem,nId,315309
                              >
                      • practicant Re: fajnie być dyrektorem 30.12.10, 18:19
                        oby.watel napisał:
                        > Nigdzie nie wyjeżdżam. Masz rację, że pieniędzy nie brakuje. Brakuje rozumu lek
                        > arzom, którzy zamiast brać pobory i nic nie robić zgodnie z logiką, leczyli. Pr
                        > awda?

                        Dlaczego wciskasz mi w usta coś odwrotnego do tego,co powiedziałem...?Po pierwsze:problemem jest BRAK PIENIĘDZY,a nie rzekome dramatyczne ich marnowanie.
                        Po drugie:te nadwykonania to nie powiększanie piersi,czy nawet żylaki kończyn dolnych,względnie przepukliny-a zawały,udary,wszelkie urazy które muszą być zaopatrzone NATYCHMIAST-i nie mogą czekać np.3ch miesięcy i wynika to bezpośrednio z konstytucji.Poza tym-nie ma czegoś takiego,jak "nadwykonania"-to nowomowa NFZtu,celem /często skutecznego/ wykręcania się od płacenia.
                        Wreszcie,po trzecie-a co mają lekarze do kontraktu...?Finanse szpitala to problem dyrekcji-a nie lekarzy.Lekarz pobiera pensję i wykonuje swoją pracę-czyt.leczy ludzi.Jak dyrekcja powie:"wyczerpaliśmy kontrakt,proszę nie przyjmować do zabiegów planowych"-to lekarz tego nie przyjmuje.Stany zagrożenia życia musi przyjmować,dyrekcja zresztą nie może tego zakazać.Anyway-gdzie tu wina lekarzy?!

                        I nie ustosunkowałeś się do poniższego:

                        Krankenversicherung: - 296.25 € (Satz: 14.9%)
                        Pflegeversicherung: - 45.94 €
                        Rentenversicherung: - 388.28 €
                        Arbeitslosenvers.: - 54.63 €
                        Suma-około 800 euro.

                        Jak to się ma do Twoich 700pln /180 euro/?Co daje Ci prawo domagać się leczenia na poziomie choć zbliżonym do niemieckiego,skoro płacisz kilka razy mniej-zwłaszcza,że zarobki w większości zawodów są podobne?
                  • aelithe Re: fajnie być dyrektorem 31.12.10, 15:33
                    obywatele głosują i wybrali sobie sejm na miarę swoich oczekiwań

                    jak widać populistyczny
                    • oby.watel Re: fajnie być dyrektorem 31.12.10, 16:55
                      Obywatele wybrali to, z czego mogli wybierać. Jak mieli do wyboru małe fiaty, to nie wybierali mercedesów.
                      • aelithe Re: fajnie być dyrektorem 02.01.11, 15:22
                        mogli wybrać kogo innego
                        wybrali populistów
    • igor14141 Re: fajnie być dyrektorem 29.12.10, 18:54
      loraphenus napisał:

      > fajnie.

      loraphenusie skąd u Ciebie ta troska , czy to Twoje zmartwienie?

      "walnij kielicha, bo chyba masz kaca, że takie truizmy waszmości wypisujesz. Albo kefir.

      Człowieku. Martwisz się tym? Toć ci, którzy tym bałaganem się nie martwią a Ty się martwisz?

      Wrzuć na luz. Walnij klina na troskę"


      • igor14141 Re: jeszcze fajniej być prezesem 02.01.11, 19:17
        "Lekarzom nie podoba się uszczelnianie wydatków, lekarze od początku byli przeciwni restrukturyzacji szpitala."
        Prosta droga protestu-złożyć wypowiedzenia a potem je wycofać.Wszystko w trosce o dobro pacjenta.
        Jestem ciekawy jak długo taki sposób będzie działał- do ostatniego pacjenta?

        www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Z-zyciorysu-menedzera-Beata-Ladyszkowska-Zbilansowalam-szpital-i-mnie-zwolnili,105013,1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka