Dodaj do ulubionych

Elita narodu sie wypowiada

09.07.11, 16:26
"- Dla mnie zakup tej kasy był niczym konieczność wyposażania samochodu w gaśnicę. Trzeba ją mieć, bo takie są przepisy, ale korzyści z tego marne - mówi"

parsknalem smiechem z wypowiedzi elity narodu
przypomniala mi sie zaraz dyskusja z doktorami na tym forum o zapalaniu swiatel jadac autem. Jeden z doktorow napisal cos takiego a kilku sie calkowicie zgodzilo
"nie widze roznicy w tym czy swiatla sie pala czy nie ale zapalam je abym byl lepiej widoczny"
To wypowiedzial zdaje sie obs2 albo sie z tym zgodzil i kilku z elity narodow sie z tym zgodzilo
Ta wypowiedz o kasach pokazuje dokladnie to samo co tamta o slawetnych kasach
Tak panie doktorze,dla pana byc moze nie zmienlo sie nic.
tak panie doktorze, jak samochod sie ne pali gasnica jest totalnie zbedna
Mam nadzieje ze pan doktor nie sprzeda na zlom instalacji CO ktora jest teraz calkowicie zbedna bo za oknami 30 stopni

"Lekarze i prawnicy, z którymi rozmawiała "Gazeta", uważają, że wprowadzenie kas sprawiło, że czują znacznie większy respekt przed fiskusem."
Stomatolog wie, że niektóre gabinety w związku z wprowadzeniem kas podniosły ceny o 10-20 proc. Domyśla się, że nie chodzi o pokrycie zakupu kasy.
Wcześniej niekoniecznie wpisywali pacjentów i płacili podatek. Teraz jednak się boją i wbijają - ocenia. "

"Część gabinetów dentystycznych dalej nie ma kas. Dentyści twierdzą, że nie przekraczają 40 tys. zł rocznych obrotów. W dużych miastach trudno w to uwierzyć. Jeśli w Warszawie najtańsza plomba kosztuje ok. 110 zł, a dentysta przyjmowałby tylko trzech klientów dziennie i pracował tylko 250 dni w roku, to i tak wychodzi ponad 75 tys. zł rocznych obrotów.

bez komentarza

i tak oto temat kas fiskalnych pokazuje ze lekarze bronia burdelu bo pozwala on kantowac i pokazuje rowniez iloraz inteligencji elity narodu - porownanie z gasnica w aucie pokazuje bezmyslnosc doktorka
Obserwuj wątek
    • violon-czela Re: Elita narodu sie wypowiada 09.07.11, 17:21
      a czemuż to nie dałeś linku do artykułu?

      Odnośnie artykułu. Mam nadzieję tego samego..


      "Dokonał się akt sprawiedliwości: lekarze i prawnicy mają kasy fiskalne - chwalił się rząd. Tyle, że to niewiele zmieniło - jeśli ktoś uczciwie deklarował dochody, kasa mu nie pomoże; jeśli oszukiwał fiskusa, może robić to po staremu "

      szok, kto by się spodziewał, że tak będzie ( :DDD)





      • practicant Re: Elita narodu sie wypowiada 09.07.11, 17:56
        A dla mnie to pomówienie...

        "Dokonał się akt sprawiedliwości: lekarze i prawnicy mają kasy fiskalne - chwalił się rząd. Tyle, że to niewiele zmieniło - jeśli ktoś uczciwie deklarował dochody, kasa mu nie pomoże; jeśli oszukiwał fiskusa, może robić to po staremu "

        ...dlatego,iż sugeruje, że ktoś podatku nie płacił. Nie ma dowodów-to należą się przeprosiny. I w dupie mam "ogólną opinię społeczną"-polska to rzekomo demokratyczny kraj prawa i sprawiedliwości.Zatem,wypadałoby te dwa ostatnie wreszcie wprowadzić.
        • snajper55 Re: Elita narodu sie wypowiada 10.07.11, 09:56
          practicant napisał:

          > A dla mnie to pomówienie...
          >
          > "Dokonał się akt sprawiedliwości: lekarze i prawnicy mają kasy fiskalne - chwal
          > ił się rząd. Tyle, że to niewiele zmieniło - jeśli ktoś uczciwie deklarował doc
          > hody, kasa mu nie pomoże; jeśli oszukiwał fiskusa, może robić to po staremu "
          >
          > ...dlatego,iż sugeruje, że ktoś podatku nie płacił.

          A gdzie Ty tę sugestię widzisz? Ja widzę słowo "jeśli". To nie jest sugestia tylko tryb warunkowy. Ja mogę napisać: "jeśli practicant popełnił przestępstwo powinno się go osądzić i skazać" i nie będzie to żadna sugestia.

          S.
      • igor14141 Re: Elita narodu sie wypowiada 09.07.11, 18:51
        violon-czela napisała:
        >a czemuż to nie dałeś linka do artykułu?
        Dlaczego nie zrobiłas tego Ty?

        wyborcza.biz/Firma/1,101618,9886298,Nabijanie_na_kase_lekarzy_i_prawnikow__Kto_kog
    • practicant Było się uczyć. 09.07.11, 17:53
      Nie, pierdzielę, nie będę tłumaczył po raz kolejny. Było się uczyć Ćwoku, to nie musiałbyś się onanizować tymi rzekomo gigantycznymi zarobkami lekarzy.

      Ps.Nie wiem, o co Ci chodzi z tymi światłami, pokazujesz jedynie, jak wielkim ćwokiem jesteś. W Niemczech światła w aucie zapala się tylko wieczorem i w nocy-bo inaczej nic nie widać. W dzień ciężko znaleźć auto z zapalonymi światłami. Normalnie, krynica intelektu, bystra jak woda w klozecie...
      • szlachcic Re: Było się uczyć. 10.07.11, 19:16
        > Ps.Nie wiem, o co Ci chodzi z tymi światłami, pokazujesz jedynie, jak wielkim ć
        > wokiem jesteś. W Niemczech światła w aucie zapala się tylko wieczorem i w nocy-
        > bo inaczej nic nie widać. W dzień ciężko znaleźć auto z zapalonymi światłami. N
        > ormalnie, krynica intelektu, bystra jak woda w klozecie...

        kiedys ci pisalem ze uwazam ze lekakerze maja problem z logicznym mysleniem i temat tych swiatel to pokazal.
        swiatkla sprawiaja ze auta sa bardziej widoczne i to jest udowodnione
        pomagaja zwlaszcza w obszerze niezabudowanym i zwlaszcza w okreslonyej odleglosci od obserwatora.
        Wymog swiatel jest dlatego dobry bo jednoznacznie okresla ze trzeba jezdzic z wlaczonymi swiatlami, a wieczor czy kiedy jest ciemno czy pada deszcz jednoznacznie okreslic sie nie da.
        wiec ci wlasnie przedstawilem 2 niepodwazalne powody dlaczego obecny przepis daje wiecej bezpieczenstwa zwlazcza w takim kraju jak nasz gdzie system drog jedt nieprzemyslany i nieczytelny
        • practicant Re: Było się uczyć. 10.07.11, 19:35
          Czyli,wnosisz swoimi genialnymi dowodami, iż niemcy to kretyni...?Gratuluję polotu:)
          • szlachcic Re: Było się uczyć. 10.07.11, 20:14
            practicant napisał:

            > Czyli,wnosisz swoimi genialnymi dowodami, iż niemcy to kretyni...?

            nie yntelygencie
            z najlepszymi drogami w Europie nie musza byc tacy prewencyjni
            rozumiesz elyto narodu?
            • practicant Masz chociaż maturę...? 10.07.11, 21:06
              szlachcic napisał:

              > nie yntelygencie
              > z najlepszymi drogami w Europie nie musza byc tacy prewencyjni
              > rozumiesz elyto narodu?

              M-hm...czyli, stan drogi wpływa na widoczność poruszającego się po niej pojazdu. Ciekaaaweee...:)
              • szlachcic Re: Masz chociaż maturę...? 10.07.11, 22:29
                jak nie rozumiesz o czym pisze to nie odpowiadaj
                zyskasz to ze sie nie skompromitujesz
                nie chodzi o sam stan drog a o uklady komunikacyjne czyli skrzyzowania, autostrady trasy szybkiego ruchu z ich oznaczeniami.
                To wszystko przy tej masie pojazdow sprawia ze jest calkiem bezpiecznie
                ty jako beton lekarski mozesz oczywiscie uwazac ze drogi niemieckie i polskie mozna porownac i tym samym wymagac tych samych zasad
                ja tak nie uwazam bo nie jestem w przeciwienstwie do ciebie betonem
                • practicant Czyli nie masz?:) 10.07.11, 23:01
                  Ależ nie unoś się.Ciśnienie Ci skacze,zawału dostaniesz-i co,trzeba będzie iść do tych złych lekarzy:)

                  Napisz tak,żebym zrozumiał:jaki wpływ ma jakość drogi na widoczność poruszającego się po niej auta-czekam:)
                  • szlachcic Re: Czyli nie masz?:) 11.07.11, 12:45
                    > Napisz tak,żebym zrozumiał:jaki wpływ ma jakość drogi na widoczność poruszające
                    > go się po niej auta-czekam:)

                    dlaczego zajmujesz sie sprawa inna niz temat?
                    jakie to ma znaczenie? Niemcy moga sobie robis przepisy takie jakie chca
                    W Holandii mozna cpac ile wlezie, tak sobie wymyslili
                    Kto jest glupi? Niemiec gdzie na autobanie mozna pedzic ile wlazie czy Francuz ktory ograncza to do 130km
                    To pytanie jest tej samej madrosci co twoje.
                    czyli bez sensu
                    tobie jako elicie narodu nie wypada sie kompromitowac bezsensownymi pytaniami
                    • practicant Re: Czyli nie masz?:) 11.07.11, 15:07
                      szlachcic napisał:

                      > Kto jest glupi? Niemiec gdzie na autobanie mozna pedzic ile wlazie czy Francuz
                      > ktory ograncza to do 130km

                      ...a moze po prostu glupie sa Twoje dziecinne aksjomaty...?Bo widzisz, w niemczech przy predkosci powyzej 130km/h tracisz ubezpieczenie...
                      • szlachcic Re: Czyli nie masz?:) 11.07.11, 16:25
                        > ...a moze po prostu glupie sa Twoje dziecinne aksjomaty...?Bo widzisz, w niemcz
                        > ech przy predkosci powyzej 130km/h tracisz ubezpieczenie...

                        i co chcesz mnie przez to powiedziec?
                        ze w Niemczech nikt nie jezdzi ponad 130?
                        dlaczego practicant nie odniosles sie do istoty tematu o swiatlach?
                        domniemywam ze zrozumiales jakie glupoty opowiadales
                        • sithicus Re: Czyli nie masz?:) 11.07.11, 19:01
                          practicant nie karm trolla
                          • szlachcic Re: Czyli nie masz?:) 11.07.11, 19:41
                            > practicant nie karm trolla

                            practicant, nie sluchaj sithicusa
                            jak masz argumenty dyskutuj
                            ooops
                            na jedno wychodzi
                        • barabara6 co do świateł i gaśnicy 12.07.11, 18:31
                          co do świateł:
                          1. udowodniono, że jeśli w szeregu samochodów jadących z zapalonymi światłami jedzie jeden bez świateł, to większość kierowców jadących z przeciwnej strony go nie widzi
                          2. nie udowodniono, że w jasny dzień jest lepiej widoczny samochód z zapalonymi światłami niż taki jadący bez świateł
                          3. od kilku lat w Polsce obowiązuje reguła zapalonych świateł, ale ilość wypadków komunikacyjnych nie zmalała
                          4. moje wnioski
                          a) nie ma żadnego związku między bezpieczeństwem a zapalonymi (lub nie) światłami
                          b) jeśli ktoś w ciągu dnia nie widzi samochodu, to powinien iść do okulisty

                          Co do gaśnicy: strażacy twierdzą, że przy użyciu 1-kg gaśnicy możesz się co najwyżej ogolić. Jeśli gaszenie płanącego samochodu ma być skuteczne, to powinno się użyć takiej wielkiej (chyba 20-kg)
                          • szlachcic Re: co do świateł i gaśnicy 12.07.11, 19:21
                            > 1. udowodniono, że jeśli w szeregu samochodów jadących z zapalonymi światłami j
                            > edzie jeden bez świateł, to większość kierowców jadących z przeciwnej strony go
                            > nie widzi

                            brawo barabara

                            > 2. nie udowodniono, że w jasny dzień jest lepiej widoczny samochód z zapalonymi
                            > światłami niż taki jadący bez świateł

                            ja ci podam moje doswiadczenie
                            wjezdzalem w sloneczny dzien w taka dolinke. Po obu stronach lasy, drzewa oddalone od drogi o 40-50 metrow - to tak abys nie twierdzil ze dawaly mniejsza jasnosc. Jasno optymalnie!!!!!!! Dojezdzam do tira i planuje go wyprzedzanie, lecz widze w lusterku jak ktos popier.... ze 15 na godzine. Postanawiam poczekac. Caly czas uwazam ze z naprzeciwka nic nie jedzie, odleglosc do tira mam taka ze to czekanie az mnie to auto wyprzedzi mnie nie komplikuje mojej jazdy. Auot mnie wyprzedzilo, jest juz na wysokosci tira, ja wlaczam migacz i w tym momencie widze jak to auto zapala swoje swiatla.
                            Z niewidocznego auta dla mnie i na 99% dla tego co mnie wyprzedzal stalo sie ono zupelnie inaczej widziane. To byla sytuacja skrajna. To bylo takie zaglebienie terenu. Tamto auto zlewalo sie w tlo otoczenia.
                            Ten kto jezdzi za miasto MUSI widziec roznice pomiedzy zapalonymi swiatlami badz nie.
                            Tego nie da sie nie zauwazyc.
                            W miescie moim zdaniem tez pomaga takim kierowcom jak ja. Ja dojezdzajac do skrzyzowania ogladam sytuacje na skrzyzowaniu tak jak pozwala mnie na to kat widzenia moich oczu. Dla tych co maja klapy na oczach i patrza w punkt faktycznie moze byc trudne zauwazenie ze roznica jest bardzo widoczna
                            Proponuje niedowiarkom zwrocenie uwagi jak za miastem jest widoczny ze swiatlami i jak bez.
                            Trzeba byc slepcem albo glupcem zeby tego nie zauwazyc i nie wyciagnac takich wnioskow

                            > 2. nie udowodniono, że w jasny dzień jest lepiej widoczny samochód z zapalonymi
                            > światłami niż taki jadący bez świateł

                            barabara, ja uwazam ze z 1 promilem jezdzilbym lepiej od 80% kierowcow co nie znaczy ze alkohol nie przeszkadza
                            nie udowodniono tez ze jest tak samo
                            i najwazniejsze kiedy jest jasny dzien? Wytlumacz mi kiedy jest jasny dzien a kiedy juz jasny nie jest

                            > Co do gaśnicy: strażacy twierdzą, że przy użyciu 1-kg gaśnicy możesz się co na
                            > jwyżej ogolić

                            bo strazacy znaja tylko te sytuacje do ktorych byli wzywani - czytaj, kierowcy sobie nie poradzili z plomieniami
                            Kolejne brednie jakie propagujesz na tym forum
                            a strazak ktory to mowil jest nieodpowiedzialny
                            ale pewnie, nawet 100kg gasnica nie ugasi plonacej cysterny
                            • practicant Re: co do świateł i gaśnicy 12.07.11, 23:54
                              Szlachcic, lange Rede, kurzes Sinn: idz do okulisty.Jak ktos nie widzi, ze w jego kierunku nadciaga dwutonowa bryla stali-to ma problem z oczami. I zadne swiatla tego nie zmienia /wyobraz sobie, ze pozostali piszacy tutaj tez poruszaja sie samochodami, w dodatku wielu z nich czesto w ekstremalnych warunkach, w stylu 40km/h bo szybciej boi sie po kolejnym dyzurze na ktorym nie zmruzyl oka /to z doswiadczen wlasnych/...Tak wiec-nie chrzan.
                              • szlachcic Re: co do świateł i gaśnicy 13.07.11, 11:50
                                dobra practicant, z innej flanki
                                piszecie tutaj o bezsensownosci palenia swiatel w sloneczny dzien
                                Juz zwrot "sloneczny dzien" pokazuje ze w niesloneczny dzien musi byc inaczej.
                                Ja zapytam tak, pamietasz czasy gdy mozna bylo jezdzic bez swiatel?
                                Co pamietasz?
                                Ja pamietam ze nawet o zmierzchu ludzie jezdzili bez swiatel!!!
                                Bo czym jest dzien? Bo kiedy jest jasno? Czyli kiedy zapalac?
                                Odpowiedz na te pytania i powiedz nam czy wierzysz ze odpowiedz 100% kierowcow bedzie identyczna ktora to identycznosc spowoduje jednakowe oczekiwania obserwacji innego pojazdu podczas jazdy, co jak piszesz daje bezpieczenstwo
                                • pct3 Re: co do świateł i gaśnicy 13.07.11, 21:17
                                  to odpowiedz czemu w wielu krajach które postrzegamy jako nasz wzór do osiągnięcia, jak chodzi o standardy cywilizacyjne, nie ma nakazu świateł w dzień?
                                  • szlachcic Re: co do świateł i gaśnicy 14.07.11, 10:15
                                    pct3 napisał:

                                    > to odpowiedz czemu w wielu krajach które postrzegamy jako nasz wzór

                                    ale juz pisalem na ten temat
                                    Kto jest madrzejszy, Niemcy z nieograniczaniem predkoci na autostradzie czy Francuzi z 130?
                                    Ja uwazam ze jak ktos ma tragiczne rozwiazania komunikacyjne (czytaj gowniane drogi i nie chodzi o ich stan) powinien uzywac innych srodkow do poprawy bezpieczenstwa.
                                    Poza tym, z tego co wiem to wiekszosc poza obszarem zabudowanym ma nakjaz palenia swiatel

                                    "Aktualnie 18 krajów europejskich wymaga jazdy z włączonymi światłami w ciągu dnia, z czego w 14 państwach nakaz obowiązuje na wszystkich drogach, a w 4 tylko poza terenem zabudowanym i na autostradach"


                                    Eurokomuna wydala nakaz wyposazania wszystkich nowych aut w swiatla do jazdy w dzien
                                    Takze dziekuje ci ze wysuneles argumenty potwierdzajace moje spostrzezenia

                                    Wymien 19 europejskich krajow gdzie nie trzeba palic swiatla i skonczymy temat.
                                    Jesem sklonny wowczas nawet przyznac ze zdecydowanie wygrales
                                    Wiec czekam pct3
                                    Ale czuje ze zastosujesz argumenty "ala srodowisko lekarskie" i mnie zmiazdzysz
                                    ale tez chetnie poczekam na ten "argument"
    • pct3 Re: Elita narodu sie wypowiada 09.07.11, 22:25
      przypomniala mi sie zaraz dyskusja z doktorami na tym forum o zapalaniu swiatel jadac autem. Jeden z doktorow napisal cos takiego a kilku sie calkowicie zgodzilo "nie widze roznicy w tym czy swiatla sie pala czy nie ale zapalam je abym byl lepiej widoczny"
      To wypowiedzial zdaje sie obs2 albo sie z tym zgodzil i kilku z elity narodow sie z tym zgodzilo



      Mój drogi, nie ma w powyższym żadnej sprzeczności i wykazano Ci to tutaj dobitnie; to że Ty jesteś głuchy na logiczną argumentację, to zupełnie inna kwestia.
      Krótko:
      1. wg badań światła palone w dzień nie poprawiają widoczności.
      2. istnieje obowiązek palenia tych świateł więc:
      3. większość, wręcz- zdecydowana większość- ma je zapalone; zatem:
      4. kierowca oczekuje widoku samochodu z zapalonymi światłami. W tak stworzonej sztucznie rzeczywistości kierowca z niezapalonymi światłami jest gorzej widoczny. W rzeczywistości w której pozostawia się obywatelowi wolność tam gdzie to jest możliwe, światła dzienne paliłoby może 20 % aut i wtedy ich palenie nie wpłynęłoby na ich widoczność, bo kierowca odruchowo spodziewałby się, że mijane auto ma światła włączone lub nie.
      • szlachcic Re: Elita narodu sie wypowiada 10.07.11, 19:35
        > 1. wg badań światła palone w dzień nie poprawiają widoczności.

        pokaz te badania
        czy czasem nie mylisz poprawy widocznoscie z byciem zauwazalnym,
        w dzien oczywiscie swiatla nie oswietlaja drogi lecz dla obserwatora sa najbardziej widocznym znakiem, krotko, szybciej zauwazysz swiatkla od sylwetki auta

        > 4. kierowca oczekuje widoku samochodu z zapalonymi światłami.


        buahahahaha
        jezeli nie ma roznicy w dostrzezeniu auta z czy bez swiatel wiec co ty pierdzielisz?
        tu wlasnie pokazujesz totalne zaprzeczanie sobie
        przyklad abys zrozumial o co mnie chodzi
        dostrzezenie auta bez swiatel dla mnie oceniam w skali od 1 do 10 na 5 aby okreslic punkt odniesienia.
        teraz bierzemy auto z zapalonymi swiatlami. W mojej ocenie jest to 7, najlepiej to widac na pewnej odleglosci gdzie perspektywa widzenia jest/powinna byc duza (obszar niezabudowany, dojezdzanie do skrzyzowania)
        wg Ciebie auto z zapalonymi swiatlami jest tak samo widoczne czyli tez 5 czyli uwazasz ze swiatla daja impuls obserwatorowi pozniej albo nie daja go wcale
        tak/nie?
        Wiec dlaczego z zapalonymi ma byc gorzej widoczny jak wg Ciebie zarys samochodu jest pierwszym impulsem dla obserwatora.
        PCT3, postaraj sie zrozumiec to co pisze.
        Cos daje nam pierwszy bodziec do ZAUWAZENIA innego auta
        W mojej ocenie lepszym bodzcem od ksztaltu samochodu sa swiatla, one wg mnie sa najlepiej widzialne.
        Wg ciebie swiatla nie sa 1 bodzcem wiec 1 bodzcem jest samo auto
        wiec to co twierdzisz to brednia.
        to ja moge powiedziec ze auto z niezapalonymi swiatlami sa dla mnie niewidoczne bo ja oczekuje bodzca lepszego czyli swiatel
        I powiem ci ze Ty potwierdzasz wlasnie to co ja mowie i chcialbym ci podziekowac
        Jezeli ksztalt auta bylby pierwszym bodzcem dla obserwatora to dla kogos z takimi pogladami jak Ty to nie ma to ZADNEGO ZNACZENIA
        Masz problem z logicznym mysleniem pct3
        Teraz juz rozumiesz?
        • practicant Re: Elita narodu sie wypowiada 10.07.11, 19:36
          Pct, po co tłumaczysz...?Tłuk nie uczył się w szkole, to teraz onanizuje się lekarskimi zarobkami i swoimi kretyńskimi teoriami.Nie karm trola:)
          • igor14141 Re: A ty co Harvard kończyłeś? 10.07.11, 20:23
            practicant napisał:

            > Pct, po co tłumaczysz...?Tłuk nie uczył się w szkole, to teraz onanizuje się le
            > karskimi zarobkami i swoimi kretyńskimi teoriami.Nie karm trola:)

            Czym tu jest sie podniecać? lekarskimi zarobkami?
            A kasy pozytku dla pacjenta żadnego nie mają dopóki nie bedzie możliwości odliczać od podatku.
            Podatki powinni płacić wszyscy, niezależnie od dochodów.
            Dlaczego podatki placi emeryt przy dochodzie mieśięcznym np. 1500?

            Co do świateł szlachcic ma rację, najpierw widzimy światło , potem pojazd.

            Na kasach jak do tej pory zyskali dystrybutorzy kas stracil skarb państwa(refundacja)
            • practicant Re: A ty co Harvard kończyłeś? 10.07.11, 21:08
              igor14141 napisał:

              > practicant napisał:
              >
              > > Pct, po co tłumaczysz...?Tłuk nie uczył się w szkole, to teraz onanizuje
              > się le
              > > karskimi zarobkami i swoimi kretyńskimi teoriami.Nie karm trola:)
              >
              > Czym tu jest sie podniecać? lekarskimi zarobkami?

              No właśnie:czym tu się podniecać...?Może Ty mi w takim razie wyjaśnisz...?

              > Podatki powinni płacić wszyscy, niezależnie od dochodów.
              > Dlaczego podatki placi emeryt przy dochodzie mieśięcznym np. 1500?

              Jeżeli uważasz, iż ktoś nie płaci podatków - przedstaw dowód. Jeżeli nie masz dowodów - pomawiasz.

              > Co do świateł szlachcic ma rację, najpierw widzimy światło , potem pojazd.

              Zwłaszcza w słoneczny dzień:)
              • szlachcic Re: A ty co Harvard kończyłeś? 10.07.11, 22:23
                > Jeżeli uważasz, iż ktoś nie płaci podatków - przedstaw dowód. Jeżeli nie masz d
                > owodów - pomawiasz.

                bredzisz practicant
                kasa fiskalna jest tym samym dla skarbowki co radary dla policji
                to dokladnie to samo jakby mowic "po co radar jak sa znaki"
                ale ty tego nie zrozumiesz bo jestes beton

                > Zwłaszcza w słoneczny dzień:)

                to znaczy ze jednak betonowy practicant uwaza ze w dzien niesloneczny ze swiatlami jest lepiej
                brawo betonie, posunelismy sie wiec do przodu
                • practicant Bez obrażania nie potrafisz? 10.07.11, 23:03
                  szlachcic napisał:

                  > > Jeżeli uważasz, iż ktoś nie płaci podatków - przedstaw dowód. Jeżeli nie
                  > masz d
                  > > owodów - pomawiasz.
                  >
                  > bredzisz practicant
                  > kasa fiskalna jest tym samym dla skarbowki co radary dla policji
                  > to dokladnie to samo jakby mowic "po co radar jak sa znaki"
                  > ale ty tego nie zrozumiesz bo jestes beton

                  No,w takim razie,skoro kasy nie przynoszą żadnych dodatkowych zysków, a wręcz koszta dla państwa, bo musi płacić za refundację-to znaczy,że wypadałoby odszczekać hasła o kradnących lekarzach.

                  > > Zwłaszcza w słoneczny dzień:)
                  >
                  > to znaczy ze jednak betonowy practicant uwaza ze w dzien niesloneczny ze swiatl
                  > ami jest lepiej
                  > brawo betonie, posunelismy sie wiec do przodu

                  Bez obrażania nie potrafisz,prawda?No i niemcy to widać ciemny naród,przynajmniej wedle Twoich teorii:)
                  • slav_ Re: Bez obrażania nie potrafisz? 10.07.11, 23:18
                    WSZYSTKIE koszty fiskalne (kas, podatków, kosztów poboru i rejestracji) i tak w ostatecznym rozrachunku poniosą PACJENCI (!).
                    Skoro tego chcą - niech płacą.
                    Nie widzę powody by odmawiać im tej przyjemności.
                    • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 12:47
                      Wyjasnij slav skad sie wziely 20% podwyzki
                      20% od 40tys to 8tys
                      To sa roczne koszty kasy fiskalnej? tak/nie
                      • slav_ Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 14:49
                        > Wyjasnij slav skad sie wziely 20% podwyzki

                        Benzyna drożeje, prąd, jedzenie, czynsze

                        reszta to zapłata za przyjemność otrzymania paragonu z kasy fiskalnej - lekarze uprzejmie informowali - wejdą kasy będzie drożej, a pacjenci nic tylko kas chcemy, kas chcemy
                        no to - zgodnie z informacją - jest drożej, nie rozumiem skąd obiekcje i zdziwienie
                        • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 16:18
                          > Benzyna drożeje, prąd, jedzenie, czynsze

                          znalazles sobie wygodne wytlumaczenie
                          doskonale wiesz ze nawet monopolisci nie podnosza cen o 20%
                          Juz podnoszenie cen o 10% powoduje konsekwencje w powstanie naglego zmniejszenia popytu
                          Doskonale wiesz ze z punktu widzenia uslugodawcy lepiej jest podnosic ceny po trooszku wiec takie uzasadnienie jest nieracjonalne

                          > reszta to zapłata za przyjemność otrzymania paragonu z kasy fiskalnej

                          reszta czyli co?
                          koszt kasy fiskalnej dla lekarza to srednio 500-750zl
                          podziel to na miesiace to wyjdze ci ok 50zl
                          doktorku, to jkest srednio liczac pol wizyty
                          Przestan bredzic, doskonale wiesz ze czesc lekarzy kantuje
                          doskonale tez wiesz ze czesc z tych kanciarzy boi sie bardziej niz inni.
                          Stad podwyzku uslugi maja zrekompensowac pozniejszy wymog placenia podatkow
                          I to wlasnie mozna przeczytac w artykule
                          • slav_ Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 17:01
                            > Juz podnoszenie cen o 10% powoduje konsekwencje w powstanie naglego zmniejszeni
                            > a popytu

                            no to spadnie lekarzom popyt

                            > Doskonale wiesz ze z punktu widzenia uslugodawcy lepiej jest podnosic ceny po t
                            > rooszku wiec takie uzasadnienie jest nieracjonalne

                            może usługodawcy zachowują się nieracjonalnie?

                            > Stad podwyzku uslugi maja zrekompensowac pozniejszy wymog placenia podatkow
                            > I to wlasnie mozna przeczytac w artykule

                            wymóg płacenia podatków już istnieje

                            a ja sądzę że podwyżki cen usług maja po prostu na celu zwiększenie dochodów usługodawców (cena kasy + koszty prowadzenia + wzrost ogólny kosztów działania + parę procent dla równego rachunku przy okazji, w końcu ileż można pracować za te same pieniądze. Wprowadzenie kas rejestrujących to dobry moment - prosta odpowiedz na pytanie "czemu drożej? - "bo weszły kasy" kończy dyskusję bo kas żądali pacjenci wiec je "dostali"
                            • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 17:47
                              > no to spadnie lekarzom popyt

                              ten kto zwiekszyl o 20% bez watpienia bedzie mial miej pacjentow

                              > może usługodawcy zachowują się nieracjonalnie?

                              niekoniecznie
                              ten kto oszukiwal i teraz bojac sie chce byc uczciwy/uczciwszy nie musi zachowywac sie nieracjonalnie podnoszac ceny

                              > wymóg płacenia podatków już istnieje

                              tak jak istnieje wymog stosowania sie do ograniczenia predkosci

                              > Wprowadzenie kas rejestrujących to dobry moment - prosta odpo
                              > wiedz na pytanie "czemu drożej?

                              czy racjonalne jest podnoszenie cen uslug z tytulu cen paliw jak kasy fiskalne obowiazywac zaczely gdy ceny paliw zaczely spadac?
                              dobrze wiesz ze to nie jest powod a powodem jest mniejsza mozliwosc oszukiwania fiskusa
                              • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 17:54
                                slav, dlaczego sie nie chcesz wlaczyc w dyskusje o swiatlach?
                                mam wrazenie ze rozumiesz to ze twoi kumple z elity narodu opowiadanja brednie wiec przemilczasz sprawe.
                                Prosty tmat a wstydzisz sie za kolegow i przemilczasz? :)
                                • loraphenus być może ma inne zajęcie 11.07.11, 18:00
                                  niż dyskusje z pijanym zakompleksionym oszołomem, cpo go w dzieciństwie rzucono głową na beton i teraz podnieca sie tym słowem przy każdej okazji a także innymi i powtarza od lat te same brednie po bełtach.

                                  było sie uczyć betonie składający goowniane kompy w toeruńskiej suuterenie, dziś możesz tylko fizolu zazdrościc i popluuć sie na forum.

                                  lutuj kabel fizolu.

                                  • szlachcic Re: być może ma inne zajęcie 11.07.11, 19:26
                                    loraphenus napisał:

                                    > niż dyskusje z pijanym zakompleksionym oszołomem, cpo go w dzieciństwie rzucono
                                    > głową na beton i teraz podnieca sie tym słowem przy każdej okazji a także inny
                                    > mi i powtarza od lat te same brednie po bełtach.
                                    > było sie uczyć betonie składający goowniane kompy w toeruńskiej suuterenie, dzi
                                    > ś możesz tylko fizolu zazdrościc i popluuć sie na forum.
                                    > lutuj kabel fizolu.

                                    wypowiedz elity narodu
                                    kogos kto uwaza sie za lepszego od innych
                              • slav_ Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 19:10
                                > obowiazywac zaczely gdy ceny paliw zaczely spadac?

                                Nie zauważyłem spadku cen paliw.

                                Ale tak w gruncie rzeczy mam w nosie twoje opinie na temat przyczyn wzrostu cen, możesz sobie uważać co tam chcesz.

                                Nawiasem mówiąc nawet gdyby wprowadzenie tych kas nie powodowało żadnych skutków finansowych to lekarze POWINNI (!) po ich wprowadzeniu podnieść solidarnie ceny usług.

                                Kas żądało "społeczeństwo" WYŁĄCZNIE (!) dla tego że uważało że będzie to dla lekarzy szykana oraz że spowoduje większe obciążenia fiskalne lekarzy - łatwo było zauważyć te mściwe oczekiwania choćby w komentarzach.
                                Nikt nie chciał słuchać że KAŻDE takie działanie - pogarszanie warunków pracy, zwiększanie obciążeń fiskalnych, restrykcje administracyjne itp itd ZAWSZE (!) wychodzi bokiem... PACJENTOM którzy płacą ze to albo bezpośrednio finansowo albo "płacą" gorszym dostępem i leczeniem.
                                Zasada jest prosta - im gorzej ma lekarz tym gorzej (wielokrotnie) ZAWSZE ma pacjent. NIE MA(!) takiego sposobu by pogorszenie warunków pracy (jakichkolwiek) lekarza poprawiło sytuację pacjenta nawet jeśli pozornie tak się wydaje lub takie są intencje.
                                Kasy rejestrujące nałożyły na lekarzy dodatkowe obciążenia finansowe jak również obciążenia rejestracyjne i zwykła przyzwoitość wymaga by pacjenci - którzy wbrew wszystkim argumentom żądali wprowadzenia tych kas - za to zapłacili. By zauważyli związek przyczynowo - skutkowy.
                                • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 19:37
                                  > Kas żądało "społeczeństwo" WYŁĄCZNIE (!) dla tego że uważało że będzie to dla
                                  > lekarzy szykana oraz że spowoduje większe obciążenia fiskalne lekarzy - łatwo b
                                  > yło zauważyć te mściwe oczekiwania choćby w komentarzach.

                                  badz powazny
                                  dokladnie ta sama relacja byla pomiedzy spoleczenstwo-taksowkarze
                                  doskonale wiesz ze tak jak taksowkarze Wy mieliscie nieograniczona mozliwosc ukrywania dochodow
                                  I stad akcja US
                                  Zaczeli od taksowkarzy tylko dlatego ze mozliwosci kantow dla was bylo wliczone w zamkniecia wam ryjow
                                  Od wielu wielu lat juz bowiem kasujecie znacznie wieksza kase niz taksowkarze

                                  > Zasada jest prosta - im gorzej ma lekarz tym gorzej (wielokrotnie) ZAWSZE ma pa
                                  > cjent. NIE MA(!) takiego sposobu by pogorszenie warunków pracy (jakichkolwiek)
                                  > lekarza poprawiło sytuację pacjenta nawet jeśli pozornie tak się wydaje lub tak
                                  > ie są intencje.

                                  nigdzie nie pisze ze teraz pacjentowi bedzie lzej
                                  oczywiscie podatki powiny byc niskie aby oplacalo sie zapierd..... kazdemu
                                  Nie wazne czy to lekarz taksowkarz czy babcia klozetowa ktora tez ma kase
                                  Oczywiscie podatki powinny byc tak niskie aby mniejszej ilosci ludzi oplacalo sie kantowac.
                                  Podatki sa duze i dlatego kantuje sie na duza skale. Kantuja wszyscy!!!!!
                                  Doskonale wiesz ze Wy mieliscie idealne warunki do ukrywania dochodow

                                  > Kasy rejestrujące nałożyły na lekarzy dodatkowe obciążenia finansowe jak równie
                                  > ż obciążenia rejestracyjne i zwykła przyzwoitość wymaga by pacjenci - którzy wb
                                  > rew wszystkim argumentom żądali wprowadzenia tych kas - za to zapłacili. By zau
                                  > ważyli związek przyczynowo - skutkowy

                                  Oczywiscie macie etyczne prawo zwiekszyc koszt wizyty o kase fiskalna
                                  Tylko jak slysze ze podwyzki sa 20% to wszyscy wiemy o co chodzi
                                  • slav_ Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 20:29
                                    > Zaczeli od taksowkarzy tylko dlatego ze mozliwosci kantow dla was bylo wliczone
                                    > w zamkniecia wam ryjow

                                    Właśnie zamknięto ryje krzykaczom "czemu lekarze nie maja kas fiskalnych", "jak będą kasy to lekarze będą płacili podatki i będą pieniądze na leczenie (?)" i tym podobnych bzdur.

                                    Lekarze maja kasy (za pieniądze krzykaczy) a podatki (oczywiście) zapłacą... krzykacze w cenie porady.
                                    No i już nie ma powodów drzeć ryja tylko trzeba zapłacić. Kasy są.

                                    > Tylko jak slysze ze podwyzki sa 20% to wszyscy wiemy o co chodzi

                                    Oczywiście że wiemy - chodzi o pieniądze które można zarobić.
                                    Bo o to w tym chodzi - żeby zarabiać pieniądze.
                                    • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 12.07.11, 09:11
                                      > Właśnie zamknięto ryje krzykaczom "czemu lekarze nie maja kas fiskalnych", "ja
                                      > k będą kasy to lekarze będą płacili podatki i będą pieniądze na leczenie (?)" i
                                      > tym podobnych bzdur.

                                      juz nie przesadzaj ze mowienie ze za te pieniadze bedzie lepsza opiieka byla powszechna
                                      to ze byc moze gdzies to uslyszales nie znaczy ze takie jest myslenie

                                      > Oczywiście że wiemy - chodzi o pieniądze które można zarobić.
                                      > Bo o to w tym chodzi - żeby zarabiać pieniądze.

                                      nie odbieraw Wam prawa do ksztaltowania cen tak jak chcecie
                                      smieszy mnie ze zrzucacie wine za 20% na kasy
                                      tylko to komentuje
                                      slav, moze bys sie odniosl do dyskusji o swiatlach
                                      hehehe
                                      • practicant Re: Bez obrażania nie potrafisz? 13.07.11, 00:00
                                        szlachcic napisał:

                                        > juz nie przesadzaj ze mowienie ze za te pieniadze bedzie lepsza opiieka byla po
                                        > wszechna
                                        > to ze byc moze gdzies to uslyszales nie znaczy ze takie jest myslenie

                                        ...ale kto mowi, ze mialo byc lepsze...?Drozsze-owszem, ale nikt nie twierdzil, ze lepsze. Tak,jak kazdy "gratis" jest drogi-w tym przypadku gratisem jest papierek.


                                        > nie odbieraw Wam prawa do ksztaltowania cen tak jak chcecie
                                        > smieszy mnie ze zrzucacie wine za 20% na kasy
                                        > tylko to komentuje

                                        ...ale jakie zrzucanie winy na kase...?Po prostu,przywilej dostania papierka kosztuje 20% ceny porady.Chcieliscie luksusu kolejnego dowalenia lekarzom-prosze bardzo.Roznica miedzy tym, a haslem ze nikt przez kogos nie zostanie zabity polega na tym,ze za ten luksus lekarze moga wystawic rachunek.Przykladowo,wynoszacy 20% ceny.
                                        Swoja droga, to nadal smieszne kwoty za wizyty.Daleko im do niemieckich, czy generalnie europejskich, choc ceny zycia w polsce sa wyzsze niz np.w DE.A skoro ludzie w polsce nie przymieraja glodem-to stac ich na ceny nawet wyzsze, niz w de.
                                        • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 13.07.11, 11:23
                                          > .Chcieliscie luksusu kolejnego dowalenia lekarzom

                                          zapewniam cie ze nikt nie chce dowalac lekarzom
                                          ty jestes frustratem dlatego byc moze masz takie odczucia
                                          ja np chce aby wzyscy byli traktowani rowno
                                          jak taxi ma kase, publicny szalet ma kase, to nie rozumiem dlaczego bez kasy ma byc ktos kto zarabia ZNACZNIE wieksza kase od powyzszych
                                          Ci na studiach powiedzieli ze jestes elita, byc moze to pcha cie do oczekiwania abys byl lepiej traktowany. To blad
                                          Zapewniam cie ze uczciwy lekarz ktory placil podatki zgodnie ze stanem faktycznym nie miam powodu podnosic cen z dnia na dzien po wprowadzaniu kasy.
                                          - Koszt kasy b niewielki
                                          - ZADNE negatywy z kasy nie doszly wam jako obowiazki
                                          - czas obslugi 1 pacjenta na kasie to 5 sekund
                                          Jedynym minusem i problemem moze byc to jak kasa sie zepsuje. Kasy psuja sie skrajnie rzadko
                                          wiec dlaczego taki opor lekarzy? Odpowiedz masz w artykule
                                          • pct3 Re: Bez obrażania nie potrafisz? 13.07.11, 19:18
                                            Zapewniam cie ze uczciwy lekarz ktory placil podatki zgodnie ze stanem faktycznym nie miam powodu podnosic cen z dnia na dzien po wprowadzaniu kasy.

                                            Nie ma powodu podnosić cen z przyczyn podatkowych, oczywiście. Pełna zgoda.
                                            Ale ma prawo podnieść ceny z przyczyn których kompletnie (żeby nie powiedzieć - betonowo) nie jesteś w stanie jak widać pojąć: to klient (pacjent) masowo domagał się wprowadzenia tego elementu usługi. To klient (pacjent) chciał oprócz diagnostyki i leczenia mieć paragon, który mu na gów.no- nie odliczy sobie leczenia od podatku, paragon zaraz wyblaknie itd. Ale chciał - no to ma. Ale to nie jest tak hop siup mieć kasę. Owszem, sprzedawca kasy przyjedzie do domu, nauczy obsługi itd. Tak, wiem. Ale jednak - nie wiem czy znasz realia pracy lekarza - my z kimkolwiek: znajomymi, mechanikiem od auta, doradcą, stomatologiem, umawiamy się z 1-2 miesięcznym wyprzedzeniem, a i z tym są kłopoty. Kasa to dodatkowe zawracanie głowy. OK, nie jest ono ogromne, ale jest. Więc po prostu- dlaczego lekarz nie może podnieść ceny usługi skoro doszedł nowy element oczekiwany przez klienta?
                                            Chciał klient dostawać bezwartościowy blaknący świstek z wydrukiem? Dostaje. No to niech płaci. Poza tym płaci za zawracanie lekarzowi głowy nabyciem, fiskalizacją, obsługą, serwisowaniem i naprawą kasy fiskalnej.
                                            To się nijak nie przekłada na cenę kasy.

                                            I doprawdy nie rozumiem w czym widzisz problem skoro działa wolny rynek.
                                            Lekarze którzy podnieśli ceny usług stracą klientów.
                                            W czym problem?
                                            • w_przedpokoju Re: Bez obrażania nie potrafisz? 13.07.11, 20:16
                                              pct3 napisał:
                                              ...
                                              > to klient (pacjent) masowo doma
                                              > gał się wprowadzenia tego elementu usługi. To klient (pacjent) chciał oprócz di
                                              > agnostyki i leczenia mieć paragon, który mu na gów.no

                                              Ja mysle, ze to nie jest do konca tak. Owszem, jezeli placi sie podatek od dochodu, to trzeba wiedziec jaki ten dochod jest, ale zeby zaraz klient - pacjent domagal sie masowo "tego elementu uslugi", to chyba mocno przesadzone. Mysle, ze to rzad chcial choc troche zalatac swoja dziure w budzecie a gdzies tam wyliczono ile to miliardow Polacy wydaja na prywatne uslugi medyczne, no i stalo sie, tak zreszta jak wszedzie tam, gdzie placi sie podatki.
                                              Dajecie sie przez rzadzacych podpuszczac.
                                              • loraphenus dobrze kombinujesz, jednak 13.07.11, 21:15
                                                ekonomiści policzyli, że koszty zatrudnienia dodatkowych urzedasów, całego aparatu urzedniczej kontroli i represji plus koszty refundacji przewyższą potencjalne zyski.

                                                ale cóż - zagranie pod publiczkę musi być.

                                                podoba mi się model jednego z krajów europejskich- tam nie kontroluje sie drobnych wydatków bo policzono, że kontrole te kosztują więcej niż potencjalne kary za oszustwa wnoszą * zbyt dużo musiano by zatrudnic urzędników do kontroli i sieto nie opłaca(

                                                W Polandii aparat urzedniczo-administracyjny rozrasta sie, bo z założenia każdy jest złodziejem i kontrola, kontrola kontrola. Jak to dobrze że pracuję w innym kraju * nota bene urzedniczego terroru i państwie policyjnym.
                                                • szlachcic Re: dobrze kombinujesz, jednak 14.07.11, 11:05
                                                  jak zwykle loraphenus bredzisz lub mowisz polprawdami
                                                  najwiekszym zlem dla srodowiska lekarskiego jest to aby US wiedzial jakie macie obroty.
                                                  Kasy fiskalne caly czas umozliwiaja wam kanty i doskonale wiesz ze one generalnie nie sprawia ze zlodziej stanie sie uczciwy!!!!
                                                  Najlepsza metoda na pozannie waszych obrotow jest umozliwienie odliczen pacjentowi.
                                                  dzisiaj udajecie ze bardzo byscie to chcieli!!!!!
                                                  To oczywisty blew!!!! Ten argument wysuwaliscie tylko po to aby oslabic chec wprowadzenia przez rzad kas.
                                                  Zapewniam cie ze kasy nie sa dla was zadnym problemem. Wy boicie sie poznania obrotow, a najlepsza metoda do ich poznania jest mozliwosc odliczen
                                                  dzisiaj to panstwo nie ma pieniedzy aby to wprowadzic wiec nie placzcie.
                                                  zobaczysz co sie stanie jak bedzie mozliwosc odliczen, panstwo dowie sie ile Iksinski mial obrotow w roku 2015
                                                  Porowna to z obrotami za rok 2014
                                                  Na waszym miejscu juz bym szukal uzasadnienia dlaczego po wprowadzeniu mozliwosci odliczen obroty GWALTOWNIE sie zwiekszyly
                                                  Ale jestem pewien ze znajdziecie argumenty na to.
                                                  Wbijanie uslugi na kase fiskalna zajmuje wam duzo czasu ktory mozna byloby wykorzystac dla dobra pacjenta wiec jestem pewien ze argument na powyzsze tez znajdziecie
                                                  • loraphenus powiedzialem 14.07.11, 14:35
                                                    lutuj kable fizolu bez matury i szkoly.

                                                    a po drugie fizolu nie ma czegos takiego jak blew. Jest blef. Bylo sie uczyc. No ale jak ktos upadl na beton na glowe to blewuje. Do nauki fizolu albo lutowania kabli jabolowy filozofie.

                                                    Fizolu naucz sie wyslawiac w polskim jeyzku, bo wstyd.

                                                    Nie blefuje. Tym bardziej nie bleWuje.

                                                    wiec moze chlew nie blew. Wracaj fizolu do lutowania kabli w swym chlewie i zapamietaj, ze urojeniowymi betonowymi mondrosciami skladacza kompow to przy jabolu mozesz sobie z tumanami bez matury dyskutowac. Choc ludzie ...poznaja sie ze filozof jabolowy nic ciekawego do powiedzenia nie ma bo w czaszce beton zamiast mozgowia.

                                                    bedzie bez ``blewu''

                                                    milego lutowania klabli i saczenia jaboli. Jakbys sie uczyl to mialbys cokolwiek do powiedzenia, ale nauka dla betonowego fizolstwa ciezsza niz paleta workow z cemenntem -wiec - bez ''blewu'' mowiac wracaj do chlewu lac beton betonie i lutuj kable.
                                                  • szlachcic Re: powiedzialem 14.07.11, 19:51
                                                    > betonowymi mondrosciami

                                                    inteligent sie znalazl

                                                    PS
                                                    swoimi postami pdtrzymujesz tylko opinie jaka maja lekarze w tym kraju
                                                  • igor14141 Re: powiedzialem 14.07.11, 21:01
                                                    oraphenus napisał:

                                                    > lutuj kable fizolu bez matury i szkoly.

                                                    Wykształcony idiota?

                                                    Idiota to problem. Idiota wykształcony to podwójny problem!
                                              • pct3 Re: Bez obrażania nie potrafisz? 13.07.11, 21:15
                                                tylko że te miliardy wydawane na prywatne usługi medyczne to głównie stomatologia oraz duże sieciowe, albo nie sieciowe ale w każdym razie duże przychodnie - czyli instytucje które z całą pewnością nie ukrywają dochodów.
                                                Teraz wszyscy skwapliwie poinstalowali kasy. Np. sieciówki abonamentowe, które wyznają zasadę dyplomatycznego odstraszania pacjentów fee for service (bo chcą przede wszystkim zapewnić dostępność pacjentom abonamentowym) - no i pacjenci przychodzą jak dawniej w liczbie znacznej, ale przychodząc nic nie płacą (abonament), kasa stoi i się kurzy, raz, dwa razy dziennie ktoś coś na niej klepnie....

                                                Ale OK, ja się bardzo cieszę, skończyła się wieloletnia wrzawa o kasach dla lekarzy.
                                                Niestety, zaczęła się (vide nasz forumowy Szlachcic) wrzawa że lekarze choć ludową sprawiedliwością przymuszeni do kas, śmią pluć się i komentować i kwestionować sens.

                                                Bo kwestionować sens- aż się prosi. Zupełnie jak kwestionować sens świateł w dzień w aucie, czego betonowy Szlachcic nie jest w stanie pojąć.
                                            • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 14.07.11, 10:56
                                              > To klient (pacjent) chciał oprócz di
                                              > agnostyki i leczenia mieć paragon, który mu na gów.no-

                                              hehehehe
                                              powiem ci tak, dziekujcie Bogu ze uklad jet taki jaki jest
                                              czyli pacjent ma w d..... paragon
                                              Tak, on dzisiaj mu jest niepotrzebny, mysle ze kiedys to sie zmieni
                                              Wiesz jaka jest najgorsza wizja dla WAs?
                                              Mozliwosc odliczania przez pacjentow. Mysle ze cale srodowisko sie modli aby do tego nie doszlo.
                                              Dzisiaj macie caly czas dosc duze mozliwosci KANTOW i jak wiesz wielu nadal bedzie kantowalo.
                                              sytuacja najlepsza dla US i najgorsza dla was jest zas taka ze pacjent ma mozliwosc odliczenia
                                              To sprawia ze US zna ilosc uslug medycznych zblizona do 100%
                                              Po prostu kazdy bedzie chcial odliczyc od podatku.
                                              Mysle ze to bedzie przyczyna wzrostu cen - uzasadniona
                                              Doktor X chce zarabiac za swja prace sume X, musi zaplacic podatek ktorego nie placil badz nie placil tyle ile powinien i dlatego podnisl cene.
                                              Powiem ci wiecej, ceny waszych uslug BEZ WATPIENIA wzroslyby bardziej gdyby nie bylo kas a rZad umozliwilby odliczanie od podatkow.
                                              To zas jest DOWOD na to ze czesc lekarzy kantuje
                                              Zgazasz se czy nie?
                                              Takze modcie sie aby nie bylo mozliwosci odliczen. Mozliwosc odliczen spowoduje ze fiskus bedzie wiedzial o WSZYSTKICH waszych uslugach co do zlotoweczki
                                              Reasumujac
                                              Mozliwosc odliczen to tragedia dla doktorow i pokazanie jakie potezne kwoty ida poza systemem podatkowym
                                              • pct3 Re: Bez obrażania nie potrafisz? 14.07.11, 21:52
                                                o nic się nie muszę modlić, bo teraz też opodatkowane jest 100 % moich dochodów.
                                                • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 15.07.11, 10:13
                                                  > o nic się nie muszę modlić, bo teraz też opodatkowane jest 100 % moich dochodów

                                                  chwala Tobie za to
                                                  czy jestes pewien ze wszyscy lekarze uczciwie podchodza do tej sprawy?
                                                  Patrz sprawa z artykulu. W Warszawie stomatolodzy nie zarabiaja rocznie 40tys czyli przyjmuja dziennie po 1 pacjencie (tak wychodzi z wyliczen)
                                                  Ja uwazam ze nie ma podstaw aby sadzic ze lekarze sa uczciwsi od innych a uwazam ze wszyscy PRZEDSIEBIORCY robia wszystko aby placic panstwu im mniej tym lepiej
                                                  zgadzasz sie?
                                                  I dla porownania abys zrozumial
                                                  Vatowiec ba bardzo male mozliwosci kantowania a wy do Vatowca macie wysmienita sytuacje i mozliwosci kantowania.
                                                  Czy to rozumiesz?
                                                  Pytanie dodatkowe
                                                  Czy uwazasz ze taksowkarze czy babcie klozetowe wszystko rejestruja na kasie?
                                                  tak/nie
                                                  • pct3 Re: Bez obrażania nie potrafisz? 15.07.11, 16:54
                                                    czy jestes pewien ze wszyscy lekarze uczciwie podchodza do tej sprawy?


                                                    jestem pewien, że nie i to nie ma nic wspólnego z lekarzami - chodzi o to że w tak licznej grupie muszą się znaleźć oszuści, ba - muszą się znaleźć także zwyrodnialcy i mordercy, jest to statystycznie nieuniknione. Jeśli w ogóle o coś mi chodzi, to o proste pytanie: w czym jest news, że jakaś część lekarzy, prawników, taksówkarzy i radców oszukuje?
                                                    Co w tym jest ekscytującego?
                                                    Dlaczego to kogoś zaskakuje?
                                                    A jeśli nie zaskakuje, jeśli to nie jest news, no to w ogóle o co chodzi?
                                          • practicant Re: Bez obrażania nie potrafisz? 13.07.11, 22:52
                                            szlachcic napisał:

                                            > jak taxi ma kase, publicny szalet ma kase, to nie rozumiem dlaczego bez kasy ma
                                            > byc ktos kto zarabia ZNACZNIE wieksza kase od powyzszych

                                            ...nie rozumiesz,bos glupi. Nie widzisz różnicy między publicznym szaletem i taxi a wizytą u lekarza-to teraz zobaczysz chociazby po rachunku.

                                            > Zapewniam cie ze uczciwy lekarz ktory placil podatki zgodnie ze stanem faktyczn
                                            > ym nie miam powodu podnosic cen z dnia na dzien po wprowadzaniu kasy.
                                            > - Koszt kasy b niewielki
                                            > - ZADNE negatywy z kasy nie doszly wam jako obowiazki
                                            > - czas obslugi 1 pacjenta na kasie to 5 sekund
                                            > Jedynym minusem i problemem moze byc to jak kasa sie zepsuje. Kasy psuja sie sk
                                            > rajnie rzadko
                                            > wiec dlaczego taki opor lekarzy? Odpowiedz masz w artykule

                                            ...ale mnie niewiele obchodzi koszt i czas obslugi kasy.Lekarz ma prawo podniesc cene wizyty "bo tak". Raz-bo jest wolny czlowiek,dwa,bo leczenie jest towarem deficytowym.Ponownie-wbrew twoim bajkom,lekarzy jest malo-wiec to MY dyktujemy ceny,a nie pacjenci.
                          • practicant Re: Bez obrażania nie potrafisz? 12.07.11, 00:16
                            szlachcic napisał:

                            > > Benzyna drożeje, prąd, jedzenie, czynsze
                            >
                            > znalazles sobie wygodne wytlumaczenie
                            > doskonale wiesz ze nawet monopolisci nie podnosza cen o 20%
                            > Juz podnoszenie cen o 10% powoduje konsekwencje w powstanie naglego zmniejszeni
                            > a popytu
                            > Doskonale wiesz ze z punktu widzenia uslugodawcy lepiej jest podnosic ceny po t
                            > rooszku wiec takie uzasadnienie jest nieracjonalne

                            Widac, dziala magiczna reka rynku, popyt przewyzsza znacznie podaz, a lekarzy jest faktycznie mniej, niz sie Tobie wydaje. Mozesz sobie wymyslac rozne dziwne bajki, mozesz sie oburzac,ze ktos podniosl cene porady nawet o 100%-ale...co Ci do tego...?Co Cie to szlachcic obchodzi...?Komuna sie skonczyla, w lecznictwie tez juz powoli zaczyna dogorywac. Prywatnie zatem leczy sie ten, kto ma pieniadze. Bogaci sobie poradza - a robol nie musi miec od reki wizyty u kardiologa, powiedzmy - najwyzej, dostanie ciezkiego zawalu od wielu lat papierosow i wodki podczas pracy. To raczej mala strata dla spoleczenstwa, powiedzialbym-wrecz darwinizm:)
                            • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 13.07.11, 12:14
                              nic nie rozumiesz practicant
                              smiesza i oburzaja mnie wasze tlumaczenia dot kas i innych spraw
                              "To nie nasza wina ze ceny podskoczyly o 20%, to wina rzadu"
                              "W szpitalu pracuja tylko ordynatorzy, reszta lekarzy strajkuje, ale pacjenci moga liczyc na taka sama opieke jak przed strajkiem"
                              "lekarze zarabiaja 1800zl a na dowod pokazujemy kwitek od wyplaty/ pokazywany kwitek jest stazysty"
                              "Ile powinien zarabiac lekarz na godzine jak wezwalem elektryka i za godzine pracy wzial 200zl / wypowiedz docenta czy profesora, podobna o mechaniku samochodowym"
                              "podle jest stworzenie strony "zlylekarz.pl", moga byc tam naduzycia i krzywdzenie lekarzy, My chcemy stworzyc obiektywna strone o lekarzach i fachowo oceniac i pietnowac jak na to ktos zasluzyl / to wypowiedz kogos z NIL, strony nie ma do dzisiaj, strona stworzona przez pacjentow i ta wypowiedz ma juz prawie 10 lat. No ale widocznie strony tworzy sie kilkanasie lat.
                              "Konsekwencje dot pijanej pani doktor nie zostaly wprowadzone bo musimy dokladnie przeanalizowac sprawe / sa dowody z policji ile miala promili, sa dowody ze byla w pracy, minelo kilka miesiecy. Sprawa wyszla na jaw bo pani doktor znowu byla pijana

                              To tak na szybko wypisane zachowania swiatka lekarskiego
                              wam sie wydaje ze jest ktos wierzy w wasze opowiadanie bredni ktore tlumacza powyzsze
                              Nie, rechocza ze smiechu wszyscy, elektrycy ktorzxy rzekomo zarabiaja 200zl na godzine, mechanicy samochodowi zarabiajacy 500zl na godzine.
                              Ci co leza w szpitalach, jak wy strajkujecie mowiac ze glodujecie. itp itd
                              Sami wykreowaliscie sobie taka opinie ktora dzisiaj macie. Fakt, ona jest generalnie zla
                              100 lat temu jeszcze lud byl ciemny, dzisiaj w dobie informacji ukryc jest trudno cokolwiek
                              Wiem ze lakarzy jest malo
                              Nigdy nie mowilem ze macie lekka prace, nigdy nie mowilem ze zarabiacie za duzo.
                              znam Wasze srodowisko na wylot bo z nim wspolpracuje od 15 lat
                              Zastanawia mnie fakt ze nic nie robicie aby podniesc range zawodu w oczach spoleczenstwa
                              Gadanie ze 20% podwyzki bierze sie z kasy to obrazanie spoleczenstwa
                              No ale z doswiadczenia tego forum wiemy wszyscy ze nawet pijany lekarz na dyzurze nie jest negatywnym zjaiskiem
                              Tkwijcie w tym dalej
                              • practicant Re: Bez obrażania nie potrafisz? 13.07.11, 22:55
                                ...ale o co chodzi...?Gdybym pracowal w Polsce-mialbym prawo dowolnie ustalic cene,tak?To niewiele Ci do tego,jaka cene ja sobie zazycze. Nie stac Cie?To idz do kogos innego. Ceny u wszystkich sa za wysokie?To sie zadluz.Nie stac Cie-to TY masz problem,nie lekarze.
                                • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 14.07.11, 11:11
                                  Mam gdzies nA ILE wyliczysz koszt swojej uslugi
                                  Mam to gleboko w d.....
                                  Tylko smieszy mnie ze 20% wzrost zrzucacie na kase.
                                  To wpisuje sie wem we wszystko co na tym forum sie pisze o lekarzach.
                                  Pijany lekarz - to nie wina lekarza, to pacjenci powoduja ze pije bo jest w stresie
                                  Lekarz sie spoznia - to nie wina lekarza, pracuje na 4 etaty dla dobrapacjenta
                                  Chamski lekarz - to nie wna lejkarza, to pacjent przyszedl nieumyty
                                  20% wzrost cen - to nie wina lekarza to kasy ....

                                  To wszystko mnie smieszy bo moim zdaniem, ze chlejecie, ze sie spoozniacie, ze jestescie czasami chamcsy, ze podniesliscie ceny o 20% jest spowodowane tym ze macie wad od diabla i jestescoie pazerni
                                  • practicant ..bylo sie uczyc w szkole... 14.07.11, 20:29
                                    ...nie chlejemy,nie spozniamy sie, zwykle nie jestesmy chamscy, wedle relacji znajomych-ceny nie drgnely z miejsca. Po czym,przychodzi szlachcic i stwierdza:" chlejecie, ze sie spoozniacie, ze jestescie czasami chamcsy, ze podniesliscie ceny o 20%".
                                    Ponownie:bylo sie uczyc,to bys nie musial sie onanizowac zarobkami i sposobami bycia lekarzy...
                  • igor14141 Re:Ten co nie obraża. 10.07.11, 23:39
                    practicant napisał:

                    Bez obrażania nie potrafisz?
                    Prym w obrazaniu wiedziesz TY.
                    • szlachcic Re:Ten co nie obraża. 11.07.11, 12:55
                      > Prym w obrazaniu wiedziesz TY.

                      ale on uwaza ze on moze
                      na studiach mu powiedzieli ze bedzie elyta narodu, uwierzyl w to
                      bardzo wielu lekarzy uwaza sie za lepszych od innych, znam problem bo znam lekarzy i z nimi pracuje
                      Stad bierze sie potem "syndrom Boga" o ktorym mowia tez sami lekarze
                      Mnie practicant nie moze obrazic
                      To ze on studiowal 6 lat w jego mniemaniu daje mu poczucie tego ze jest inteligentniejszy od innych.
                      Zawsze mowilem i mowic bede zawsze
                      Lekarz to piekny zawod, studia trudne, ale trudne przede wszystkim dlatego ze trzeba wykuwac wiedze.
                      Practicant siedzial, uczyl sie na pamiec ksiazek
                      dalo mu to wiedze medyczna ale practicant popelnia potezny blad
                      To kucie nie dalo mu inteligencji
                      akurat u niego z tym jest powazny problem co pokazuje temat zapalanie swiatel.
                      Totalny brak logicznego myslenia.
                      a atrybutem inteligencji jest m in umiejetnosc logicznego myslenia.
                      Tego zadna szkole nie wyuczy
                  • szlachcic Re: Bez obrażania nie potrafisz? 11.07.11, 12:39
                    > No,w takim razie,skoro kasy nie przynoszą żadnych dodatkowych zysków, a wręcz k
                    > oszta dla państwa, bo musi płacić za refundację-to znaczy,że wypadałoby odszcze
                    > kać hasła o kradnących lekarzach.

                    betonieto, ze zyskow ne bedzie w tym roku nie znaczy ze dla panstwa nie bedzie korzysci
                    zacytowany przeze mnie tekst mowi jdnoznacznie
                    doktorki podniesli koszt wizyt o 20% poniewaz zatajali dochody.
                    kasa w zatajaniu bedzie przeszkadzac wiec trzeba to jakos zrekompensowac
                    stad 20% podwyzka - tak jak mowi jeden z was ma ona na celu rekompensowanie mniejszej mozliwosci kantow
                    40tys
                    20%
                    =8tys
                    dlaczego kasy za 1500zl spowodowaly MINIMUM 8tys podwyzke?
                    ty jako beton to tlumaczysz ze to koszt kasy
                    ja mowie ze taka podwyzka spowodowana nie jest kosztem kasy bo jej koszt jezt drastycznie mniejszy i wspolfinansowany przez panstwo lecz innym czynnikiem
                    jakim? masz to napisane tez w artykule betonie

                    > Bez obrażania nie potrafisz,prawda?No i niemcy to widać ciemny naród,przynajmni
                    > ej wedle Twoich teorii:)

                    no bo inaczej dyskutowac z toba sie nie da
                    jajpierw mowisz ze zapalanie swiatel w dzien to bezsens, potem mowisz juz tylko o dniu slonecznym
                    to pokazuje ze jestes dziecicnny w swoich pogladach
                    a dziecinny jestes dlatego bo nie masz argumentow
                    jedyne co masz to przeswiadczenie ze jako lekarz jestes bardzo inteligentby i madrzejszy od innych.
                    ja ci udowadniam ze lekarze wcale nie musza byc inteligentni, i na to jestes idealnym przykl;adem
                    dlaczego sie nie odnoscisz do mojego rozlozenia problemu na czynniki pierwsze.
                    ___________________________________________________________________________
                    chodzi mi o to abys powiedzial co jest dla ciebie i w jakim stopniu pierwszym zauwazalnym bodzcem na drodze.
                    dla mnie sa swiatla dopiero potem ksztalt auta
                    wy jak mowicie nie uwazacie swiatel za bodziec lepszy od ksztaltu samochodu wiec nie rozumiem dlaczego zapalacie swiatla bo inni zapalaja
                    jezeli dla was ksztalt auta jest pierwszym bodzcem jaki zauwaza kierowca to fakt czy ma on zapalone swiatla czy nie jest TOTALNIE niewazny
                    _______________________________________________________________________
                    Rozumiesz teraz?
                    Czy bedziesz tkwil w tym aby tylko aby mi nie przyznac racji z tego powodu ze jestes przeciez elita narodu.
                    Mysle te kilka zdan pomiedzy kreskami skutecznie pokazalo wam jakie brednie opowiadacie
                    odnies sie wiec tylko do tego pomiedzy kreskami
                    postaraj sie to zrozumiec, to jest bardzo bardzo proste. Uwazam ze na poziomie srednobystrego dzieciaka z podstawowki

    • szlachcic Re: Elita narodu sie wypowiada 10.07.11, 20:20
      dlaczego nikt nie komentuje wyliczenia dot gabinetu stomatologicznego gdzie w roku tez nie osiagaja 40tys
      Z wyliczen jednoznacznie wynika ze gabinety w Warszawie sa otwierane po to aby srednio przyjmowac 1 pacjenta dziennie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka