Dodaj do ulubionych

Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ

11.03.12, 10:59
Szanowni Koledzy Lekarze!
Ponieważ jak wiadomo nie wszyscy są zarejestrowani i biorą udział w dyskusji na portalu K24, i nie bardzo wiedzą co się dzieje, proponuję rozpowszechnić poniższe informacje:

Polecam tekst nowej umowy na wystawianie recept refundowanych którą NFZ zechce z nami podpisać, kiedy umowy dotychczasowe stracą ważność (30.06.2012):

www.uota.net.pl/wp-content/uploads/2012/03/NFZ-Wersja-umowy.pdf
Polecam szczególnie zapoznanie się z paragrafem dotyczącym kar dla lekarzy. Mój znajomy prawnik czytając tą umowę spadł z krzesła, więc proponuję usiąć w wygodnym fotelu przed czytaniem.

Jednocześnie zachęcam Kolegów Lekarzy PRAKTYKÓW (urzędnikom z ZUSu i NFZ dziękujemy, podobnie jak pracownikom MZ) do zapisywania się do Stowarzyszenia Lekarzy Praktyków

www.uota.net.pl
które powstało właśnie po to, aby skutecznie walczyć o nasze interesy i przeciwstawić się wszechogarniającej nas biurwokracji.
Obserwuj wątek
    • st.lucas Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 11.03.12, 12:30
      Przeczytalem paragraf 9-ty.
      I znowu sie ucieszylem, ze pracuje w Niemczech. :-)
    • lealuc Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 11.03.12, 19:01
      Kara za np.pomyłkę w adresie, czy peselu pacjenta -300zł, jeśli kilka pomyłek - łaskawcy podwyższą max. o 300%, czyli kara może wynieść 90 000zł - za 1 podpunkt umowy.
      Kary można sumować:Teraz "nienależna refundacja" np leczenie przez miesiąc fraxiparyną (3,20 dla pacjenta) ale dopłata NFZ ok. 200zł i tak z odsetkami za 5 lat...

      • dr01 Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 12.03.12, 15:51
        jedynym obowiązkiem NFZ jest wydanie leku ze zniżką. Obowiązki lekarza - cała lista. Ot i równe dbanie o interesy obydwu stron.
        Mam nadzieję że większość kolegów nie podpisze tego badziewia - ja nie zamierzam (zresztą zgodnie ze wskazaniami NIL - tu wyjątkowo trzeba ich popierać).
        I tak większość leków jest praktycznie na 100%, a jak jest ryczałt to lek na R kosztuje 15,90 a na 100% 15,90 - tylko pic na wodę. Pacjent wiele nie straci.
        • chcesztomasz Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 13.03.12, 17:58
          "a jak jest ryczałt to lek na R
          > kosztuje 15,90 a na 100% 15,90 - tylko pic na wodę. Pacjent wiele nie straci."

          ha ha boskie podsumowanie tej refundacyjnej listy.
        • snajper55 Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 13.03.12, 21:59
          dr01 napisał:

          > jedynym obowiązkiem NFZ jest wydanie leku ze zniżką. Obowiązki lekarza - cała l
          > ista. Ot i równe dbanie o interesy obydwu stron.
          > Mam nadzieję że większość kolegów nie podpisze tego badziewia - ja nie zamierza
          > m (zresztą zgodnie ze wskazaniami NIL - tu wyjątkowo trzeba ich popierać).
          > I tak większość leków jest praktycznie na 100%, a jak jest ryczałt to lek na R
          > kosztuje 15,90 a na 100% 15,90 - tylko pic na wodę. Pacjent wiele nie straci.

          Polemizowałbym. Mój Myfortic kosztuje na ryczałt 216,45 PLN a na 100% 1002,38 PLN. Przyznam się, że jest to dla mnie pewna różnica.

          S.
          • dr01 Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 14.03.12, 16:12
            > Polemizowałbym. Mój Myfortic kosztuje na ryczałt 216,45 PLN a na 100% 1002,38 P
            > LN. Przyznam się, że jest to dla mnie pewna różnica.
            >
            > S.

            ale to nie powód by tą różnicę pokrywał lekarz z własnej kieszeni, obciążony dodatkowo karami umownymi, które można sumować
            • snajper55 Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 14.03.12, 18:26
              dr01 napisał:

              > ale to nie powód by tą różnicę pokrywał lekarz z własnej kieszeni, obciążony do
              > datkowo karami umownymi, które można sumować

              To nie lekarz ją pokrywa tylko NFZ.

              S.
              • dr01 Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 14.03.12, 22:20
                >
                > To nie lekarz ją pokrywa tylko NFZ.
                >
                > S.

                a po kilku latach lekarz który wypisał receptę oddaje do NFZ tą kwotę wraz z odsetkami ustawowymi (w województwie mazowieckim 3 mln pln kwartalnie - stała pozycja wpisana w budżet NFZ)
                • snajper55 Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 14.03.12, 22:26
                  dr01 napisał:

                  > a po kilku latach lekarz który wypisał receptę oddaje do NFZ tą kwotę wraz z od
                  > setkami ustawowymi (w województwie mazowieckim 3 mln pln kwartalnie - stała poz
                  > ycja wpisana w budżet NFZ)

                  A dlaczego ma ją oddawać? Czyżby z powodu swego błędu, złamania przepisów? Cóż, kierowca autokaru, jeśli złamie przepisy, też płaci z własnej kieszeni. Dlaczego lekarza miałoby to nie dotyczyć? A może chciałbyś, aby to aptekarza obarczyć odpowiedzialnością za błąd lekarski? Kowala? Cygana? A może nasz wszystkich nią obarczyć? Ja też tak chcę! Ja też chcę, aby za moje błędy płacili inni!

                  S.
                  • slav_ Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 14.03.12, 23:14
                    > A dlaczego ma ją oddawać? Czyżby z powodu swego błędu, złamania przepisów? Cóż,
                    > kierowca autokaru, jeśli złamie przepisy, też płaci z własnej kieszeni.

                    Kierowca autobusu nie odpowiada za błędne rozliczenia faktur miedzy swoim przedsiębiorstwem i np. gminą która dopłaca do kursów a lekarze "wkręca się" właśnie w takie NIE DOTYCZĄCE LECZENIA procedury i każe brać udział w wystawiania właśnie takich dokumentów.

                    > go lekarza miałoby to nie dotyczyć? A może chciałbyś, aby to aptekarza obarczyć
                    > odpowiedzialnością za błąd lekarski?

                    A dla czego miałoby dotyczyć? Lekarz W OGÓLE nie powinie się zajmować refundacją i jest to jedyne sensowne docelowe rozwiązanie.
                    Refundacja to sprawa między ubezpieczycielem i pacjentem i powinna zleżeć wyłącznie od charakteru ubezpieczenia.
                    Dla czego jeden UBEZPIECZONY ma prawo do refundacji leku "X" a drugi DOKŁADNIE TAK SAMO UBEZPIECZONY (zakresy ubezpieczenia) nie ma prawa do refundacji dokładnie tego samego leku "X"?
                    To przecież ordynarna dyskryminacja.
                    • snajper55 Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 15.03.12, 13:00
                      slav_ napisał:

                      > > A dlaczego ma ją oddawać? Czyżby z powodu swego błędu, złamania przepisów
                      > ? Cóż,
                      > > kierowca autokaru, jeśli złamie przepisy, też płaci z własnej kieszeni.
                      >
                      > Kierowca autobusu nie odpowiada za błędne rozliczenia faktur miedzy swoim przed
                      > siębiorstwem i np. gminą która dopłaca do kursów a lekarze "wkręca się" właśnie
                      > w takie NIE DOTYCZĄCE LECZENIA procedury i każe brać udział w wystawiania właś
                      > nie takich dokumentów.

                      Kierowca płaci, jeśli złamie przepisy. Lekarz też powinien a nie chce. Nie za rozliczenia między NFZ a apteką czy szpitalem. Za swoje, własnoręcznie zrobione błędy.

                      > > go lekarza miałoby to nie dotyczyć? A może chciałbyś, aby to aptekarza ob
                      > > arczyć odpowiedzialnością za błąd lekarski?
                      >
                      > A dla czego miałoby dotyczyć? Lekarz W OGÓLE nie powinie się zajmować refundacj
                      > ą i jest to jedyne sensowne docelowe rozwiązanie.
                      > Refundacja to sprawa między ubezpieczycielem i pacjentem i powinna zleżeć wyłąc
                      > znie od charakteru ubezpieczenia.
                      > Dla czego jeden UBEZPIECZONY ma prawo do refundacji leku "X" a drugi DOKŁADNIE
                      > TAK SAMO UBEZPIECZONY (zakresy ubezpieczenia) nie ma prawa do refundacji dokład
                      > nie tego samego leku "X"?
                      > To przecież ordynarna dyskryminacja.

                      To lekarz wypisuje receptę, lekarz odpowiada za poprawność jej wypisania i powinien ponosić odpowiedzialność za błędy, jakie popełni w trakcie jej wypisywania. Gdy receptami (a może także diagnozowaniem i leczeniem) będzie się zajmować sprzątaczka lub salowa, to ona będzie za swoje błędy odpowiadać.

                      S.
                      • slav_ Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 15.03.12, 14:00
                        > To lekarz wypisuje receptę, lekarz odpowiada za poprawność jej wypisania i powi
                        > nien ponosić odpowiedzialność za błędy, jakie popełni w trakcie jej wypisywania

                        Powinien wyłącznie za błędy w ordynacji leku jeśli wystąpiły powikłania z tym błędem związane bo tym się zajmuje lekarz - leczeniem.

                        > ozliczenia między NFZ a apteką czy szpitalem. Za swoje, własnoręcznie zrobione
                        > błędy.

                        Prawo nakłada na lekarza obowiązki nie związane z jego pracą i obwarowane karami nieadekwatnymi do dochodów lekarzy i nakładane decyzjami administracyjnymi bez kontroli sądu.
                        Prawo jest złe i należy je po prostu zmienić.
                        Jeśli nie zostanie zmienione priorytetem pozostaje chronienie siebie samych przez niewypisywania leków refundowanych.

                  • apendula_niewdziosek Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 14.03.12, 23:50
                    > Czyżby z powodu swego błędu, złamania przepisów? Cóż,
                    > kierowca autokaru, jeśli złamie przepisy, też płaci z własnej kieszeni. Dlacze
                    > go lekarza miałoby to nie dotyczyć?
                    A czy kasjerka na PKP płaci karę jeśli pasażer, który kupił u niej bilet ulgowy zapomniał wziąć legitymację do pociągu?
                    • snajper55 Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 15.03.12, 12:56
                      apendula_niewdziosek napisał:

                      > A czy kasjerka na PKP płaci karę jeśli pasażer, który kupił u niej bilet ulgowy
                      > zapomniał wziąć legitymację do pociągu?

                      A co do ma do rzeczy??? Jeśliby kasjer miał obowiązek taką legitymację sprawdzać i sprzedałby bilet bez sprawdzania, to powinien. To tak jak ze sprzedażą alkoholu małolatom. Sprzedawca, który dowodu nie sprawdzi i sprzeda gó...arzowi wódkę buli mandat. Ze swoich, oczywiście, a nie sklepowych.

                      S.
                      • apendula_niewdziosek Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 15.03.12, 13:58
                        > A co do ma do rzeczy??? Jeśliby kasjer miał obowiązek taką legitymację sprawdza
                        > ć i sprzedałby bilet bez sprawdzania, to powinien.
                        I już widzę, że wypowiadasz się z dużą pewnością siebie na temat, na który nie masz najmniejszego pojęcia.
                        Tak, właśnie analogia do kasjerki jest dość dobra. Niestety, ale taka jest polska urzędnicza rzeczywistość.
                  • lealuc Błędy i... nie błędy 18.03.12, 08:26
                    Problem nr 1 nowej ustawy refundacyjnej to tzw. charakterystyka produktu leczniczego.
                    Firma rejestruje lek w określonych wskazaniach i za taką rejestrację bardzo duzo płaci.
                    Lek stosuje się często w dużo szerszej skali (bo dobry, bo skuteczny) ale jeśli nie ma takiego oficjalnego zapisu to lekarz musi wypisać go na 100%.
                    Dobrym przykładem są statyny powszechnie podawane po zawale serca.
                    We wszystkich wskazaniach rejestrowych zapisana jest prewencja pierwotna hipercholesterolemii, wtedy gdy nie można skutecznie obniżyć dietą poziomu cholesterolu. Nigdzie nie ma prewencji wtórnej. Należałoby więc wszędzie pisać statyny na 100%, pomimo tego, że takie leczenie od lat zalecane jest przez standardy i towarzystwa naukowe.
                    Urzędnik NFZ, zgodnie z ustawą obciąży konkretnego lekarza nienależną refundacją plus odsetki. Czyj tu jest błąd? Lekarza?
          • lealuc Re: Polecam lekturę nowej umowy na recepty z NFZ 18.03.12, 08:53
            Ad snajper
            Twój lek nie figuruje w urzędowym wykazie leków refundowanych, więc na jakiej podstawie lekarz miałby określić refundację?
    • andrzej256 k24 14.03.12, 18:55
      dr01 napisał:

      > Szanowni Koledzy Lekarze!
      > Ponieważ jak wiadomo nie wszyscy są zarejestrowani i biorą udział w dyskusji na
      > portalu K24, i nie bardzo wiedzą co się dzieje, proponuję rozpowszechnić poniż
      ...

      k24 - co to?
      • dr01 Re: k24 14.03.12, 22:19
        >
        > k24 - co to?

        Konsylium24.pl - portal TYLKO dla lekarzy
        • andrzej256 Re: k24 14.03.12, 23:40
          dr01 napisał:

          > >
          > > k24 - co to?
          >
          > Konsylium24.pl - portal TYLKO dla lekarzy

          Jest cale mnostwo portali tylko dla lekarzy. Podobnie jak i dla innych grup zawodowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka