8ar8ara 27.12.12, 19:36 Oraz "upominki z wdzięczności", ktorych niektorzy nie uwazaja za lapowki. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13111719,Prokurator_ws__doktora_G___Potwierdzily_sie_dowody.html#BoxWiadTxt Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a321123 Re: Doktor G. bral jednak lapowki... 27.12.12, 20:03 W Polsce tylko ryby nie biora. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Doktor G. bral jednak lapowki... 27.12.12, 20:48 Tytuł artykułu jest typowym, rzekłbym standardowym obecnie w mediach nadużyciem i manipulacją - bo to tylko cytat z mowy prokuratora który użyty w headline sugeruje że wyrok już zapadł. A to nieprawda - orzeczenia sądu nie ma, ale po cóż ono komu? Odpowiedz Link Zgłoś
pct3 Re: Doktor G. bral jednak lapowki... 30.12.12, 21:14 Cóż za żenujący triumfalizm. Nawet gdyby sąd uznał że są to łapówki, to nie jest to równoznaczne że "brał łapówki". Analogia? Przykład historyczny? Inkwizycja, Galileusz. Sąd inkwizycji (instytucja oficjalna, przedstawiciel realnej władzy!) wydał wyrok o błędzie poglądów Galileusza. Idąc twoim, rybko, torem myślenia, w ówczesnych mediach czytalibyśmy: "Słońce jednak kręci się wokół ziemi. Sąd inkwizycyjny wydał wiążący wyrok w tej sprawie. Astronom G. został skazany na areszt. Już nikt nigdy przez tego pana w błąd dotyczący budowy wszechświata wprowadzony nie będzie". Powtarzam: "rządowy" sąd wydał taką opinię. I co, kręci się to słońce wokół ziemi? A przecież jest wyrok sądu w tej sprawie. No i jak z tymi sądami? Święte i nieomylne? Nie, doktor G nie "brał łapówki" , tylko OBECNIE UZNAJE SIĘ, że brał łapówki. Może łapówki, może dowody wdzięczności. Za 100 lat będzie to jasne. Na razie każdy jest tu sędzią we własnej sprawie (nie chodzi o to że dał lub brał łapówki, chodzi o to że tkwi w pewnej rzeczywistości mentalno-kulturowej, zadano nam co jest łapówką, zadano nam co powinien lekarz a czego nie może- a to nam się tylko wydaje). Ocena, łącznie z oceną sądu wobec prawa, jest tylko oceną chwilową. To się wszystko, dziecko, zmienia. Zmieniają się oceny, czasem radykalnie, o 180 stopni. Dorośniesz, to zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
gamdan Re: Doktor G. bral jednak lapowki... 01.01.13, 14:40 Mam nadzieję, pct, że masz rację. Można narzekać na głupie prawo. Można też krytykować sposób interpretacji przepisów prawa przez prawników. Taki przykład: skradziono mi telefon. Zostawiłem marynarkę na oparciu krzesła bez nadzoru przez 3 minuty. Wystarczyło. Zgłosiłem na Policji, zablokowałem IMEI. Nie mogłem uwierzyć, gdy po ok. 10 dniach zadzwonił do mnie policjant z informacją, że mój telefon odnaleźli. Gdzie znaleźli? W komisie. Po nitce do kłębka dotarli do złodzieja. Ten wyjaśnił, że telefon... znalazł. Co z tego, że uczciwy znalazca zwykle oddaje rzecz do biura rzeczy znalezionych albo zawiadamia policję czy operatora sieci GSM. Co z tego, że prawowity właściciel zgłosił kradzież tego samego dnia. Złodziejowi uwierzyli. Właściciel komisu przyjął telefon w dobrej wierze - sądził, że od prawowitego właściciela. To co, że bez ładowarki, słuchawek czy kabla do kompa. Paserowi też uwierzyli. I sprawa została umorzona. Ja telefon odzyskałem. Ale czy tylko o to chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
preczzglupota technicznie o uczciwości 01.01.13, 17:26 gamdan napisał: > Zgłosiłem na Policji, zablokowałem IMEI. Blokada IMEI nie daje wiele, wgranie softu w komisie to kwestia maksymalnie 10 minut pod BOXem, owszem, naklejka wewnątrz różni się wtedy od tego co *#06# pokazuje... ale... można wydrukować dokładnie taką samą nalepkę nawet z hologramem. Robią to dla droższych telefonów. Ja na allegro kupiłem telefon, podobnie jak kilkudziesięciu innych użytkowników... od osoby mającej kilkaset pozytywnych komentarzy i konto wiele lat. Oszustwo z premedytacją, miałem szczęście że zapłaciłem kartą bo operator płatności oddał pieniądze. Polska to kraj niskiej uczciwości. Odpowiedz Link Zgłoś
klioes Re: technicznie o uczciwości 02.01.13, 12:30 preczzglupota napisał: > Polska to kraj niskiej uczciwości. Polska to kraj ZADNEJ uczciwosci, przynajmniej tak dlugo jak sciga sie lekarzy za nalezne im honoraria za ich ciezka prace, a Zerra sa wybierane na europoslow Odpowiedz Link Zgłoś
pink1416 Re: technicznie o uczciwości 05.01.13, 23:32 A kogoż to, kiedy i gdzie ścigali za pobieranie umówionego, wynikającego z zawartej przez obie strony (szpitala i konowała) dobrowolnie umowy, honorarium??? Kolejna rzecz, za błędy w sztuce odpowiada szpital jako pracodawca, morał z tego taki, że szpital wypłaca pensję swoim pracownikom i na tym koniec, czy ci się to podoba czy nie. Łapówkarstwo to czyn wyjątkowo ohydny, należy karać łapówkarzy wyjątkowo surowo. Rozumiem, że chodzi tobie o to, żeby brać podwójne niczym nieuzasadnione i niezgodne z prawem oraz nieopodatkowane honorarium, przy wykorzystaniu budynków i sprzętu państwowych szpitali, bez grosza inwestycji. A gdzie na świecie takie coś funkcjonuje??? Przy czym za ewentualne błędy w sztuce płacą podatnicy. Ciekawe, pewnie nie doczekam się odpowiedzi:) Ps. Ile płacisz kasjerce w sklepie honorarium za jej pracę? Nic? Cóż za dwulicowość:) Trzeba być wyjątkową łachudrą! Odpowiedz Link Zgłoś
jag_2002 Re: technicznie o uczciwości 06.01.13, 16:24 ostatnio pani H w swoim artykule wyraziła sie "zedrzec 150 zl" na propozycje, aby pacjent zaplacil za wizyte, skoro nie spelnial krterium darmowej wizyty (tj. nie mial ubezpieczenia) Odpowiedz Link Zgłoś
a321123 Re: technicznie o uczciwości 06.01.13, 16:39 jag_2002 napisała: > ostatnio pani H w swoim artykule wyraziła sie "zedrzec 150 zl" na propozycje, a > by pacjent zaplacil za wizyte, skoro nie spelnial krterium darmowej wizyty (tj. > nie mial ubezpieczenia) a lekarz placil za wynajecie lokalu-gabinetu do prywatnej praktyki, czy bylo to w publicznej poradni? Odpowiedz Link Zgłoś
jag_2002 Re: technicznie o uczciwości 07.01.13, 22:56 to bylo w Krakowie - tu, praktycznie poza przyszpitalnymi, nie ma panstwowych poradni, wszystko jest prywatne i to tez bylo w prywatnej przychodni Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: technicznie o uczciwości 06.01.13, 16:43 klioes napisał: Polska to kraj ZADNEJ uczciwosci, > przynajmniej tak dlugo jak sciga sie lekarzy za nalezne im honoraria za ich cie > zka prace, > a Zerra sa wybierane na europoslow > ??? Uups, a gdzie ja mam te "należne im honoraria za ich ciężką pracę" płacić? Odpowiedz Link Zgłoś
simoo2 Re: technicznie o uczciwości 10.01.13, 17:08 Jezeli lekaże uważaja że sa slabo oplacani to i tak nieuprawiedliwia lapówkarstwa w słuzbie zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś