Dodaj do ulubionych

umieralnia

03.04.13, 00:43
Wzorowo funkcjonujacy szpital:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13667447,Szpital_oszczedny_do_bolu__Jeden_lekarz_na_wielki.html#BoxWiadTxt
Kto jest winny: NFZ? lekarze? pacjenci? powiat? A może to rzeczywiście ma być wzór?
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: umieralnia 03.04.13, 06:34
      1 lekarz dyżurny na 100 łóżek to jest całkiem rozsądna proporcja. GazWyb popisuje się ignorancją w temacie.
      • gamdan Re: umieralnia 03.04.13, 08:17
        Ignorancja to także określenie 1 lekarz na 100 łóżek. Takie prześlizgiwanie się po temacie. Ważne są inne kwestie:
        - jaki to oddział,
        - jaki zakres obowiązków ma tu lekarz (tzw. czynności dodatkowe),
        - kogo ma do pomocy ( dwie pielęgniarki to za mało),
        - za jakie pieniądze.

        A odpowiadając na pytanie twórcy wątku - winni są wszyscy po kolei.
        Jedni bardziej , inni mniej. Ale wszyscy.
        • do.ki Re: umieralnia 03.04.13, 10:04
          gamdan napisał:

          > Ignorancja to także określenie 1 lekarz na 100 łóżek. Takie prześlizgiwa
          > nie się po temacie. Ważne są inne kwestie:
          > - jaki to oddział,
          > - jaki zakres obowiązków ma tu lekarz (tzw. czynności dodatkowe),
          > - kogo ma do pomocy ( dwie pielęgniarki to za mało),
          > - za jakie pieniądze.

          To oczywiste. Nie przyszło mi do głowy, ze muszę to wyszczegolnic. Napisze inaczej: jeżeli 1 lekarz dyżurny nie wystarcza na 100 łóżek zwykłego oddziału hospitalizacyjnego, to można sporo poprawić w organizacji placówki.

          > A odpowiadając na pytanie twórcy wątku - winni są wszyscy po kolei.
          > Jedni bardziej , inni mniej. Ale wszyscy.

          Ogolniki i przeslizgiwanie sie po temacie...
          • gamdan Re: umieralnia 03.04.13, 18:38
            Co Ci nie przyszło do głowy?
            Że 1 lekarz na 100 łóżek nie wystarczy na OIOM-ie, Kardiologii Interwencyjnej czy na Chirurgii Urazowej?
            Czy to, że nie istnieje coś takiego jak " zwykły oddział hospitalizacyjny"?
            Co można poprawić w organizacji placówki, gdy z powodu oszczędności (lub jak kto woli biedy) brakuje leków, pościeli czy ludzi do roboty?
            Nie organizacja tu potrzebna, ale kasa.
            • do.ki Re: umieralnia 03.04.13, 20:17
              > Co Ci nie przyszło do głowy?
              > Że 1 lekarz na 100 łóżek nie wystarczy na OIOM-ie, Kardiologii Interwencyjnej c
              > zy na Chirurgii Urazowej?

              Nie przyszło mi do głowy, że Tobie może taki pomysł przyjść do głowy. Przecież mowa jest o zwykłych oddziałach hospitalizacyjnych. W artykule mowa o oddziale internistycznym.

              > Czy to, że nie istnieje coś takiego jak " zwykły oddział hospitalizacyjny"?

              A przepraszam, takie oddziały jak najbardziej istnieją.

              > Co można poprawić w organizacji placówki, gdy z powodu oszczędności (lub jak kt
              > o woli biedy) brakuje leków, pościeli czy ludzi do roboty?

              To chyba jasne? Jak najrychlej doprowadzić do upadłości placówki, której działalność przynosi nie tylko pożytek, ale i szkody (nie wypowiadam się czego więcej).
              • gamdan Re: umieralnia 03.04.13, 23:04
                > To chyba jasne? Jak najrychlej doprowadzić do upadłości placówki...

                Chłe, chłe!!
                Od początku podejrzewałem, że żartujesz sobie.
                • zaretpug 100 03.04.13, 23:13
                  gamdan napisał:

                  > > To chyba jasne? Jak najrychlej doprowadzić do upadłości placówki...
                  >
                  > Chłe, chłe!!
                  > Od początku podejrzewałem, że żartujesz sobie.

                  Dlaczego wlasciwie jeden lekarz dyzurny ma nie wystarczyc na 100 lozek na oddziale ogolnym internistycznym? Sa w ogole na to jakies normy lub zalecenia, np. NFZ-u lub izl lekarskich?
                • do.ki Re: umieralnia 03.04.13, 23:27
                  gamdan napisał:


                  > Chłe, chłe!!
                  > Od początku podejrzewałem, że żartujesz sobie.

                  Źle podejrzewałeś. Podałem najlepsze rozwiązanie.
                  • gamdan Re: umieralnia 05.04.13, 23:11
                    do.ki napisał:
                    > Podałem najlepsze rozwiązanie.

                    Iście enfzetowska logika: najlepsze rozwiązanie to doprowadzić do upadku placówki.
                    W Polsce stosowana z niezłym skutkiem.
                    Nie będzie lekarzy, nie będzie placówek, niczego nie będzie.
                    Normalnie Kononowicz.
                    Widać, że patrzysz z daleka.
                    • do.ki Re: umieralnia 06.04.13, 15:41
                      > Iście enfzetowska logika: najlepsze rozwiązanie to doprowadzić do upadku placów
                      > ki.

                      Może. Jednak ten pacjent jest nie do odratowania.

                      Po kiego grzyba kombinować i reformować niereformowalne?
                      • gamdan Re: umieralnia 07.04.13, 22:20
                        > reformować niereformowalne?

                        Dlaczego niereformowalne?
                        Przecież opieka zdrowotna to nie to samo co produkcja krzeseł (żeby nie szukać za daleko). Brak krzeseł to tylko problem, gdzie posadzić kuper.
                        Natomiast upadek placówki medycznej to ewidentne zagrożenie bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli. Wiem, wiem. Obecny stan to także zagrożenie. Ale kwestia nie dotyczy jakości lecz ilości.
                        Za takie pieniądze nie da się inaczej. Uczciwość nakazuje, aby nie podpisywać umów z NFZ. Ale zawsze znajdzie się jakiś mniej uczciwy lub zdesperowany.

                        Czy Ty wiesz, że obecnie panująca prezes NFZ wydała zarządzenie dotyczące poradni specjalistycznych, w którym stoi, że nie podlegają finansowaniu porady związane ze zlecaniem lub dostarczaniem wyników badań diagnostycznych?
                        Bo to jest "niepełne świadczenie".

                        Czyli tak: do poradni zgłasza się pacjent, rejestracja zakłada kartę choroby, sprawdza e-WUŚ; pacjent trafia do lekarza; tu badanie podmiotowe, przedmiotowe, zlecenie badań dodatkowych; potem pacjent trafia do laboratorium, tu praca pielęgniarki lub laborantki. I to wszystko nie podlega finansowaniu przez NFZ.
                        Czyli praca kilku osób za darmo.
                        Za darmo... to można w mordę dostać.
      • zaretpug Re: umieralnia 03.04.13, 22:18
        do.ki napisał:

        > 1 lekarz dyżurny na 100 łóżek to jest całkiem rozsądna proporcja. GazWyb popisu
        > je się ignorancją w temacie.

        A co z izbą przyjęć? Jak np. przywiozą naraz 8 osób z wypadku drogowego? To ma być dodatkowo do tych 100 łózek?
        • do.ki Re: umieralnia 03.04.13, 23:26
          > A co z izbą przyjęć? Jak np. przywiozą naraz 8 osób z wypadku drogowego? To ma
          > być dodatkowo do tych 100 łózek?

          Nie ma takiej możliwości. Nad tym czuwa dyspozytornia systemu ratownictwa. Gdyby dyspozytor skierował 8 ofiar wypadku do jednego szpitala, który ewidentnie nie jest level 3 trauma center, to ten dyspozytor jest do zwolnienia, bo nie zna się na swojej pracy.
          • slav_ Re: umieralnia 04.04.13, 00:02
            > Nie ma takiej możliwości. Nad tym czuwa dyspozytornia systemu ratownictwa. Gdyb
            > y dyspozytor skierował 8 ofiar wypadku do jednego szpitala, który ewidentnie ni
            > e jest level 3 trauma center, to ten dyspozytor jest do zwolnienia, bo nie zna
            > się na swojej pracy.

            Oj doki, doki, daleko mieszkasz :-)

            W Polsce masz dyżurnego z nieokreślonym i nieograniczonym zakresem obowiązków i odpowiedzialności...
            A jak Ci przywiozą do zupełnie nieprzygotowanego szpitala 8 osób z wypadku to TY jako lekarz masz problem a nie jakiś dyspozytor. A jak zjawia się pacjent "ze skierowaniem do szpitala" to TY masz problem a nie ten który bez sensu i w niewłaściwe miejsce skierował bo przecież on "skierował chorego do szpitala"...
          • zaretpug Re: umieralnia 04.04.13, 19:06
            do.ki napisał:

            > > A co z izbą przyjęć? Jak np. przywiozą naraz 8 osób z wypadku drogowego?
            > To ma
            > > być dodatkowo do tych 100 łózek?
            >
            > Nie ma takiej możliwości. Nad tym czuwa dyspozytornia systemu ratownictwa. Gdyb
            > y dyspozytor skierował 8 ofiar wypadku do jednego szpitala, który ewidentnie ni
            > e jest level 3 trauma center, to ten dyspozytor jest do zwolnienia, bo nie zna
            > się na swojej pracy.

            Hmm, lepiej, żeby umarli w transporcie? Level 3 trauma centers nie sa rozstawione co 20, a nawet chyba nie co 100 km...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka