gamdan
09.05.13, 00:15
Po pierwsze: lekarze do wewnątrzszpitalnego transportu ściągnęli karetkę aż z Łodzi, choć kilka przecznic od szpitala stacjonują karetki ratunkowe.
...bo jak wykazały późniejsze kontrole, wysłanie karetki z Łodzi było zgodne z procedurami.
Z Łodzi do Skierniewic jest 70 km.
Nasuwa się pytanie: co zrobić z twórcą tej procedury?
Cały tekst: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,13867630,Prokuratura__szpital_nie_zawinil_w_sprawie_smierci.html#ixzz2Sk1jXxcw