fitness66
14.12.14, 10:26
Ginekolodzy się zwalniają:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,17124568,Dramat_w_znanym_szpitalu__Wiekszosc_ginekologow_chce.html#BoxWiadTxt
I jeszcze jaka bezczelna motywacja:
"Jednym z ginekologów, którzy podpisali list do marszałka i chcą odejść ze szpitala, jest dr n. med. Zbigniew Saczko. - Od kilku lat walczymy z dyrektorem o lepsze warunki pracy i płacy. Wciąż jednak słyszymy, że nie ma pieniędzy. W ostatnim czasie zwolniło się już pięciu naszych kolegów lekarzy. Stajemy się przez to niewydolni. Coraz trudniej jest ułożyć grafik. Dyrektor zasugerował, że moglibyśmy pracować na zmiany, ale przecież większość z nas przyjmuje pacjentów także poza szpitalem. Musielibyśmy zrezygnować z prywatnych praktyk, a to oznacza dla nas utratę zarobków, a dla szpitala utratę pacjentów, bo większość z nich to kobiety, które przysyłamy do szpitala na poród z naszych prywatnych gabinetów - tłumaczy dr Saczko."
A to tymczasem ich gabinety prywatne funkcjonują WYŁĄCZNIE w oparciu o zaplecze szpitalne, inaczej pacjentki by tam nie przyszły. Kiedy w końcu Polska się ucywilizuje i kiedy będzie w końcu ZAKAZ łączenia praktyki prywatnej z praca w szpitalu publicznym do cholery?????
Jeden z komentarzy pod artykulem:
"zakaz łączenia prywatnej praktyki z praca w publicznym szpitalu załatwi ten problem tak jak załatwił go w Niemczech...
Ci lekarze z artykułu próbują tu powiedzieć, że to dzięki ich prywatnym pacjentom ten publiczny szpital ma kogo leczyć bo to oni przysyłają do niego swoich pacjentów pacjentów podczas gdy jest dokładnie odwrotnie... Tylko dlatego, że są etatowymi pracownikami publicznego szpitala mają tych swoich prywatnych pacjentów...
Chcecie być "prywaciarzami"? To i inwestycje róbcie na swój prywatny rachunek i sam sobie kup USG, zbuduj blok operacyjny, OIOM, porodówkę itd... Profesor Molski dał jakoś radę i zbudował swój prywatny szpital więc jak faktycznie jesteście fachowcami to i wy dacie radę... Powtórzę raz jeszcze; o ile się zgodzę, że pensje lekarzy powinny być godne (te niecałe 4 koła to śmiech na sali a nie wynagrodzenie) to łącznie prywatnej praktyki z etatem w publicznym szpitalu to przyczyna patologii w polskim systemie opieki zdrowotnej... Trzeba się w końcu na coś zdecydować panowie i panie doktorzy i doktorki; albo budujecie własną przyszłość zawodową albo próbujecie dalej żerować ale w tym drugim przypadku wasze reklamacje czy żale są kompletnie nie wiarygodne.."