Dodaj do ulubionych

Nasza służba zdrowia jest chora!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 18:02
To już paranoja co się dzieje w naszej służbie zdrowia. Mam obecnie kłopoty z
kręgosłupem. Nigdy wcześniej na taką skalę nie musiałam korzystać z usług
służby zdrowia. No i szok. Do lekarzA specjalisty typu ortopeda czy neurolog
czas oczekiwania 3 mies. A ja jestem z potwornymi bólami już od 2 mies. i
żadne środki nie działają/ neurochirurg czeka na wynik badania MR/.Lekarz
ortopeda w końcu wypisuje skierowanie na badanie Rezonansem Magnetycznym -
czas oczekiwania 3 mies. A ja dalej w bólach i wykrzywiona. Od ręki badanie
robią tylko dla pacjentów z oddziału. Proszę więc lekarza o skierowanie
awaryjnie na oddział neurologiczny szpitala. Pani w badaniu MR nie daje się
uprosić na wcześniejszy termin - aj jak boli. Dzwonię do znajomej na oddział
neurologiczny szpitala i proszę o przyjęcie aby zrobić MR. Udaje się, na
drugi dzień zostaję przyjęta na oddział i jadę karetką do szpitala/ mimo, że
mieszkam obok szpitala/. Robią mi MR /ale mina tej pani co nie chciała
przyspieszyć/ i z powrotem do szpitala. Na drugi dzień do domu bo nie mam po
co tam leżeć. Idę do neurichirurga / oczywiście też po znajomości/ i czeka
mnie operacja .Czy to nie jest chore, narażam państwo na koszty, wttwarzają
się groteskowe sytuacje. A gdybym nie miała trochę znajomych. UMARŁABYM JUŻ Z
BÓLU. JESTEM W PEŁNYM SZOKU. KTO MI TO WYJAŚNI?
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 27.01.05, 18:09
      Chore najbardziej jest to ze
      sektor sanitarny(albo zdrowia)
      nazywa sie sluzba. A sluzbie albo
      daje sie napiwek, albo sluzba
      jest usluzna dla swoich panstwa
      a nie dla obcych.
      he,he,he jewropa
    • Gość: Aga Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 18:20
      Tylko pogratulować...Schorowana babuleńka nie będzie miała takiej siły.
      przebicia.
      • Gość: Nocny Piotruś Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: 81.219.249.* 27.01.05, 19:15
        Mamy socjalistyczną "służbę zdrowia" opartą o monopol państwowego NFZ,
        rozdzielającego pieniądze według własnego uznania. Tych pieniędzy nie ma zresztą
        zbyt wiele. Składka 8,25% jest po prostu za mała, składka w Niemczech wynosi
        14.3%. Ktoś kto nie zachorował i nie musi korzystać z "usług" nie ma pojęcia
        jakie są trudności i jakie kolejki. Wiele osób uważa, że dobrze jest jak jest,
        bo są na razie zdrowi i wydaje im się, że tak będzie zawsze. Nie dopuszczają
        myśli, że kiedyś też zachorują. Dopiero jak człowieka złamie ból, skręci paraliż
        albo dorwie inna cholera - budzi się z przysłowiową ręką w nocniku i rozumie
        powagę sytuacji, widzi te wszystkie mankamenty, o których wcześniej nie miał
        pojęcia. Co możemy zrobić ? Ano, wkrótce wybory do parlamentu, popierajmy te
        partie, które chcą wprowadzić system ubezpieczeniowy oparty o konkurencyjność
        instytucji ubezpieczeniowych, a nie o jakiś monopol. Domagajmy się deklaracji od
        polityków, że wzrosną nakłady na ochronę zdrowia, a potem rozliczajmy ich z
        tego. Nie wierzmy, że wszystkim należy się wszystko za darmo, bo właśnie to
        przerabiamy i widzimy jak to wygląda w praktyce. Nie dajmy sobie wmówić, że
        składka większa niż 9% jest za wysoka, że aż tyle pieniędzy nie potrzeba. No,
        chyba że zdrowie nie jest dla nas żadnym priorytetem...
        • Gość: Agata Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:53
          To by było zbyt proste Piotrusiu co proponujesz. Ileż to razy słyszeliśmy te
          puste deklaracje przed wyborami i nic. A ja bym chciała żeby tą składkę, którą
          ja płacę na ubezpieczenie zdrowotne / a jest to pokaźna kwota/ dali mi do ręki
          i ja już zainwestuję ją odpowiednio aby móc się spokojnie leczyć
          • Gość: Nocny Piotruś Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: 81.219.249.* 27.01.05, 20:07
            O to też musisz niestety poprosić polityków, a jak samam twierdzisz - nie jest
            to takie proste. W swoich propozycjach jesteś jeszcze bardziej radykalna ode
            mnie - proponujesz DOBROWOLNOŚĆ ubezpieczeń zdrowotnych. Wyobrażasz to sobie u
            nas ? Wiesz ile ludzi w ogóle by się nie ubezpieczyło ? I co byś potem zrobiła z
            tymi, którzy umierają np. na ulicy, a nie mają wykupionej żadnej polisy ? Ma
            przyjechać śmieciarka i na wysypisko z nimi? Takich rozwiązań nasze
            społeczeństwo nie zaakceptuje.
            • pia.ed Prywatne, dobrowolne ubezpieczenie? 27.01.05, 20:17
              Masz racje Piotrusiu! Ludzie ktorzy uczciwie placili,
              wsciekali by sie, ze ci ktorzy woleli pieniadze wydac na przyjemnosci,
              i tak dostali sie do szpitala, bo przeciez ten nie moze umierajacemu
              odmowic pomocy!
          • Gość: Patryk Re: skladka? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 27.01.05, 20:31
            Agato,twoja skladka w obecnym systemie nie jest skladka.Nie jest
            dobrowolna,zalezy od wysokosci dochodow (a nie wieku i stanu zdrowia)-jest
            TYLKO podatkiem.Pisze "tylko" bo podatkiw porownaniu do skladek maja sie w
            finansowaniu ochrony zdrowia, jak centralne planowanie do gospodarki rynkowej.

            A ja bym chciała żeby tą składkę, którą
            > ja płacę na ubezpieczenie zdrowotne / a jest to pokaźna kwota/ dali mi do
            ręki
            > i ja już zainwestuję ją odpowiednio aby móc się spokojnie leczyć

            A za co beda sie leczyc ci,ktorzy teraz korzystaja z twojej skladki?
            Probujac "zabrac swoja skladke" uderzasz w bezpieczenstwo slabszych
            ekonomicznie,ale licznych grup beneficjentow twojej skladki.Musieliby przeciez
            albo proporcjonalnie mniej korzystac z systemu,albo wlozyc do niego za siebie
            samych wiecej pieniedzy.
            Nie twierdze,ze falszywie rozumiana "solidarnosc spoleczna" jest mi bliska
            filozofia,ale "spoleczenstwo" nie pozwoli,zeby ci lepiej zarabiajacy przestali
            utrzymywac zarabiajacyh mniej-rowniez w sferze opieki zdrowotnej.
            Szczegolnie w Polsce.
            • Gość: Agata Re: skladka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:04
              Rzeczywiście macie rację. Nie jestem aż tak egoistycznie nastawiona do życia
              żeby pozwolić aby ludzie umierali na ulicy. Ale przyznacie, że w obecnym
              systemie jest bardzo duże marnotrawstwo naszych pieniędzy, które przepływają
              jak rzeka...
              • Gość: Patryk Re: urban legends IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 27.01.05, 22:06
                Gość portalu: Agata napisał(a):

                > Rzeczywiście macie rację. Nie jestem aż tak egoistycznie nastawiona do życia
                > żeby pozwolić aby ludzie umierali na ulicy.

                To jakies nieporozumienie (nieprawda).Nigdzie na swiecie ludzie nie umieraja na
                ulicy
                (USA,Kanada,UE).To straszenie pacjentow systemami rynkowymi.Najwyzej szpital
                wysyla im rachunek po leczeniu,ale nikt nie odmawia przyjecia do leczenia w
                sytuacji emergency.
                Natomiast w Polsce ludzie umieraja na ulicy np. czekajac na karetke (brak
                systemu
                ratownictwa medycznego).Bo podobno nie ma pieniedzy (glupie kilkaset mln
                zlotych)

                Ale przyznacie, że w obecnym
                > systemie jest bardzo duże marnotrawstwo naszych pieniędzy, które przepływają
                > jak rzeka...
                Ja bym powiedzial-znowu propaganda mediow.Pokaz mi system na
                swiecie ,zapewniajacy ten standart leczenia co w Polsce za 200 (!) euro na
                pacjenta na rok!
                Gdzie tu marnotrawstwo???To raczej geniusz finansowy!Porownywalne standartem
                systemy juz sa,ale za 450 euro rocznie (Czechy,Wegry).Marnotrawstwo moze i nie
                jest mniejsze niz w innych dziedzinach,ale "oszczednosci" na placach personelu
                sa kolosalne-tylko dzieki temu ten system jeszcze za takie pieniadze
                funkcjonuje.
                • Gość: Agata Re: urban legends IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:32
                  Widzę,że jesteś zorientowany w temacie. Ja nigdy się tym aż tak nie
                  interesowałam jako, że jestem z innego działu gospodarki. Poza tym problemy
                  zdrowotne aż tak mnie nie dotykały. Z tego co piszesz to rzeczywiście nie ma
                  czego zazdrościć personelowi medycznemu i stąd chyba te frustracje.
                  • Gość: Nocny Piotruś Re: urban legends IP: 81.219.249.* 27.01.05, 22:56
                    No właśnie ! To fatalnie, że się nie interesowałaś. O tym pisałem trochę wyżej.
                    Ludzie nie interesują się, dopóki nie zachorują, ale wtedy jest za późno. Wtedy
                    każdy myśli jak się ratować, a nie jak zmieniać system.
    • Gość: doc Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.salbis.pnet.com.pl 28.01.05, 00:48
      To wszystko o czym piszesz to fakty - dokładnie tak to wygląda, nic dodać nic
      ująć. Pozostaje tylko kwestia czy nazywać to sytuacją chorą i paranoidalną.
      Ja wiem, że te określenia mogą same cisnąć się na usta. Ale - vide poprzednie
      posty - i tak przy polskim budżecie zdrowotnym nie odbiegamy poziomem usług od
      krajów, które są i będą dla nas punktem odniesienia. Zarządzanie tymi
      pieniędzmi - poza oczywistymi przypadkami kryminalnych wyłudzeń - jest w naszym
      kraju naprawdę niezłe przez sam fakt, że w ogóle służba zdrowia działa!
      Te terminy oczekiwań to bajka w porównaniu z Kanadą (mam tam kolegę
      anestezjologa, naprawdę wiem z pierwszej ręki). Gorzej jest w Anglii itd.
      Zatem pytanie jest filozogiczne- czy sytuacja powszechna zasługuje na takie
      epitety ?
      Czy może po prostu coś co jest "dla wszystkich", z wewnętrznej natury nie może
      być dobre. Samochody dostępne ogółowi, muzyka dostępna przeciętnym odbiorcom,
      itd są przeciętne i nie zadowalają wybrednych. Zdrowie jest ważniejsze,
      oczywiście, ale niby dlaczego mają tu rządzić jakieś inne reguły ? To co
      powszechne, systemowo odgórnie dane całemu narodowi, działające bardziej
      rozpędem niż sensownym zarządzeniem musi być badziewiem. Więc nie pisz "w
      naszej służbie zdrowia", tylko w jakiejkolwiej sferze publicznej będącej domeną
      państwa, tu czy gdziekolwiek indziej!
      • Gość: Agata Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:08
        Gość portalu: doc napisał(a):
        Te terminy oczekiwań to bajka w porównaniu z Kanadą (mam tam kolegę
        > anestezjologa, naprawdę wiem z pierwszej ręki). Gorzej jest w Anglii itd.
        Więc pytam co ma zrobić pacjent, który z przyczyn obiektywnych nie może
        czekać.Silny ból, brak skuteczności farmakologicznej i np.odmowa przyjęcia na
        oddział bo: "z bólem nie przyjmujemy, są poważniejsze przypadki". Chyba tylko
        strzelić sobie w łeb/ przepraszam za formę ale najlepiej oddaje moje odczucia/
        Dla mnie sytuacja patowa. A co sądzą o tym lekarze?
        • Gość: doc Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.qwe.streamcn.pl 28.01.05, 15:49
          ZAPŁACIĆ do cholery. Oczywiście legalnie, z rachunkiem, podatkami itd.
          Zdrowie to towar taki jak każdy, uświadom to sobie wreszcie. W ubezpieczeniu
          dostajesz badziewie albo termin, reszta za kasiorę. MPK dla każdego, audica za
          extra kasę. To takie proste!!! A że nie każdego stać? Ja też nie mam audi.

          I pat znika jak ręką odjął.
          • Gość: Agata Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 19:28
            Doc. nie denerwuj się . Ja płacę i to niemałe pieniądze na ubezpieczenie
            zdrowotne/ ze względu na dochody/ Czyli radzisz mi płacić jeszcze raz. To z
            powodu tego ,że utrzymuję ludzi uboższych ekonomicznie odreagowujesz się teraz
            na mnie. A ja dpiero po raz pierwszy na poważniejsza skalę chciałam skorzystać
            z usług służby zdrowia. Owszem zdrowie jest towarem ale nie w takim systemie
            jak obecnie. Moje składki pokryły już kilka operacji i szereg specjalistycznych
            badań, pobytów w szpitalu z których nie korzystałam i za co ja mam jeszcze
            płacić? Chyba się zagalopowałeś.
            • Gość: Agata Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 19:38
              Zmusiłeś mnie do stwierdzenia."Co mnie obchodzą ubodzy, których nie stać na
              leczenie. Niech mi dadzą moją składkę do ręki i będe sobie sama za wszystko
              płaciła tzn. wykupię sobie odpowiednią polisę Za taką składkę zaoferują mi
              bardzo szeroki wachlarz usług medycznych".
              • Gość: doc Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 23:52
                No pewnie że masz rację. Ale zmiana tego musi się odbyć na poziomie
                ustawodawcy. Lobbujesz za tym? Monitujesz swojego posła?
                Ja też się wkurzam, że są - tacy jak Ty - którzy płacą duże składki,
                a są skazani na takie samo badziewie jak ludzie wnoszący symboliczne
                składki.
        • Gość: Patryk mechanizmy kompensacyjne IP: *.oc.oc.cox.net 28.01.05, 18:34
          Gość portalu: Agata napisał(a):

          > Więc pytam co ma zrobić pacjent, który z przyczyn obiektywnych nie może
          > czekać.Silny ból, brak skuteczności farmakologicznej i np.odmowa przyjęcia na
          > oddział bo: "z bólem nie przyjmujemy, są poważniejsze przypadki".

          Subiektywnie,to każdy pacjent uważa,że nie może czekać.
          Obiektywnie-o tym ,który pacjent jest pilniejszym przypadkiem powinien
          (podkreslam: w istniejącej sytuacji deficytu świadczeń) decydować lekarz.To
          właśnie spotkało ciebie,Agato-powiedziano ci "z bólem nie przyjmujemy, są
          poważniejsze przypadki".
          Co robi pacjent,który nie chce czekać? Szuka możliwości ominięcia kolejki- mniej
          lub bardziej formalnych.Działają "mechanizmy wyrównawcze systemu",przez media i
          pacjentów chętnie nazywane "patologiami".
          Sposoby są różne :rekomendacje znajomych ("znajomości")-z których ty
          skorzystałaś,awantury w NFZ lub u dyrektora szpitala,szukanie "komu trzeba dać w
          łapę".Pozniej frustracje i złość kierowana na personel medyczny (wystarczy
          poczytac to lub sasiednie forum Zdrowie).
          Te wszystkie wyjścia to istotnie chore sposoby rozwiązywania najważniejszego
          problemu pacjenta :jak uzyskać szybką(!) i fachową/skuteczną pomoc.
          W złym systemie nie da się znalezc normalności,tylko jej mniej lub bardziej
          przybliżoną namiastkę.
          Piszesz: "sytuacja patowa".Zły system wykształcił jednak swoiste mechanizmy
          wyrównawcze.które tak na prawdę nie stawiaja ludzi w sytuacji zupełnie bez wyjścia.
    • Gość: rycho Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 29.01.05, 19:48
      Agatko!
      to wynik podejścia NFZ do szpitala. SZpital musi zaplanować ilość nagłych
      przypadków wymagających NMR na miesiąc. Musi też zaplanować ilość zawałów,
      ostrych wyrostków itp. Np - w styczniu planujemy 130 zawałów. I NFZ podpisuje
      taką umowę. Więc jak przyjedziesz jako 131 z zawałem do szpitala - do NFZ NIE
      POKRYWA KOSZTÓW twojego leczenia!!!! I twoje ubezpieczenie nic tu do tego nie
      ma. I jeśli zostaniesz przyjęta - to za twoje leczenie płaci szpital (czyli
      salowe, pielęgniarki, lekarze, sprzątaczki itd - bo wtedy ludzie ci wykonują
      swoja pracę ZA DARMO)(o lekach czy badaniach nie wspomnę). Że to idiotyczne? Ja
      to wiem, ty to wiesz, ale NFZ - nie
      • Gość: grunge Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:40
        w każym województwie jest troche inaczej bo tak na przykład w Podkarpackim -
        NFZ zapłacił wszystkie tzw. nadwykonania, tak samo w Lubelskim. I nie jest to
        jakiś żart tylko prawda - pisli u nas i w gazetach i mówili w telewizji. Można
        zresztą po archiwum gazet np. wyborczej sprawdzić. tak wię u nas zapłcili pod
        koniec roku i na początku stycznia 05 r. Może u was tez ? Tylko ja to mam
        wrażenie , że dobrze , że jest ten NFZ bo te wszystkie doktory i dyrektory mają
        winnego który odpowiada za ich złe zarządzanie szpitalami. Przecież jak
        czytam , ze na Dolnym śląsku jest tyle zadłużonych szpitali to sie uprzejmie
        pytam - a po co ich tak dużo tam jest, już minęły czasy zimnej wojny gdy trzeba
        było szykowac szpitale na wypadek wojny.
        • Gość: Nocny Piotruś Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: 81.219.249.* 30.01.05, 22:02
          Enklawa w kapitalistycznej gospodarce : socjalistyczna "służba zdrowia" !
          Słuchajcie towarzysze, wicie-rozumicie, musimy ten nasz plan jakoś wykonać. No
          bo towarzysz prezes postawił przed nami zadanie : mamy w tym roku wyciąć 500
          wyrostków. Plan bardzo ambitny, więc do roboty. Codziennie półtora wyrostka, ani
          więcej ani mniej. A jak nam pod koniec roku zabraknie wyrostków, to ci
          towarzysze, którzy jeszcze mają wyrostki powinni dla dobra sprawy się zoperować,
          bo jak planu nie wykonamy, to nam w przyszłym roku kontrakt obetną!
          • Gość: Agata Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:53
            Świetnie Nocny Piotrusiu! Czytamy to z mężem i śmiejemy się do rozpuku.
            Oczywiście Tobie, jak mniemem przedstawicielowi słuzby zdrowia, nie jest do
            śmiechu . Ale takie są realia. I jakich my mamy "mądrych " włodarzy w tej
            dziedzinie. Ale tu chyba już nic się nie da zrobić wszak tyle ekip próbowało...
            Przypuszczam jak doszedł byś do władzy tez miał byś związane rece.
    • myszka1989 Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! 31.01.05, 21:42
      Co do naszej służby zdrowia to lepiej nic nie mowić! Np. szpital na Józefowie!
      Czysto jest prócz ginekologii! w szpitalu dzieje sie koszmar! wszyscy są
      zastraszani! i to ma byc szpital? leczą ludzi za pieniądze! jest tylko kilka
      miłych pielegniarek czy lekarzy choc sama nie wiem!!!! lepiej sie o nich nie
      wypowiadac
      • Gość: g@mdan Re: myszka! nie chrzań (ntxt). IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.02.05, 20:19
        • Gość: GIGANCIARA Re:JESTEM Z MYSZKĄ IP: 80.249.4.* 03.02.05, 16:49
          PODZIELAM ZDANIE MYSZKI. nA JÓZEFOWIE JEST DRAŃSTWO, A TO DZIĘKI ZAJEBIŚCIE
          MIŁYM LEKARZOM, ORDYNATOROM. zOBACZCIE JAKA ATMOSFERA JEST NA PEDIATRII. Z TEGO
          ODDZIAŁU CO MĄDRZEJSI I ZDOLNIEJSI LEKARZE JUŻ POUCIEKALI-DZIĘKI "BARDZO
          FAJNEJ" PANI ORDYNATOR I JEJ ZASTĘPCY. KTO JEST ODWAŻNY NIECH ZOSTAWI TAM
          DZIECKO. PODOBNO TA PANI W NOCY PUSZCZA Z MAGNETOFONU DZIWNE DŹWIĘKI, ŻEBY
          DZIECI NIE WYCHODZIŁY Z SAL.TAKIEGO BAGIENKA JUŻ DAWNO NIE WIDZIAŁAM
    • Gość: mmma Re: Nasza służba zdrowia jest chora!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 23:52
      Odradzam klinikę neurochirurgii w Krakowie przy ul. Botanicznej!Podobno dobry
      jest Lublin. Zyczę zdrowia, z całego serca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka