Dodaj do ulubionych

gabinet lekarski...

24.07.05, 14:45
...to chyba jedyne miejsce, gdzie człowiek idzie opowiadać o swoich
brakach/wadach zamiast o zaletach. Potwornie to frustrujące.
Przed sobą trudno nieraz się przyznać do pewnych słabości nie mówiąc o ich
zaakceptowaniu, a tu trzeba o tym mówić obcemu człowiekowi w białym kitlu,
ba - pokazywać mu to, co najchętniej by się ukryło przed swiatem przy pomocy
jakiegoś "makijażu".
W dodatku ten człowiek wcale nie dysponuje jakimiś cudownymi pastylkami,
które by te słabości przepędziły raz na zawsze...

Nie cierpię tego stanu przymusowej zależności od drugiego człowieka :-(
Nieważne, czy to lekarz, czy ktokolwiek.

Baba (której zdrowo odbijać zaczyna ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: JOLA Re: gabinet lekarski... IP: *.earth.pl / 81.219.245.* 24.07.05, 14:54
      Masz rację,ale jeżeli Cię to pocieszy to pomyśl sobie ,że on takich pacjentów ma
      na pęczki,że nie zagłębia się w poszczególnych za głęboko bo by zwariował.Babo
      głowa do góry.Wszystko będzie dobrze!Ja w każdym razie trzymam jutro i kiedy tam
      trzeba kciuki.Pamiętaj ,że nastawienie pacjenta to połowa sukcesu.
    • Gość: pszczolaasia Re: gabinet lekarski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 15:06
      nie odbija Ci..to chyba jak najbardziej normalny objaw.... tak jak pisała
      przedmówczyni będzie dobrze:)) nikt nie lubi być zaleznym od czegokolwiek lub
      kogokolwiek. to wymagałoby ogromnego zaufania...
      będzie dobrze. masz tu solidne wsparcie rąk zaciśniętych w kciuki, jeśli to coś
      ma pomóc... :))
    • Gość: xionc_pleban Re: gabinet lekarski... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 24.07.05, 17:04
      baba_ze_wsi napisała:

      > ...to chyba jedyne miejsce, gdzie człowiek idzie opowiadać o swoich
      > brakach/wadach zamiast o zaletach.

      Oj, babo, ja zem cie ostatnio faktycznie w konfesjonale nie widzial.

      ... na wieki wiekow
      • baba_ze_wsi Re: gabinet lekarski... 24.07.05, 17:46
        ;-)

        Pan się naśmiewasz, Panie Pogorzelski
        a ja tu ...

        Baba wykpiona
    • amistan Re: gabinet lekarski... 24.07.05, 20:21
      hmmmm, czyżby była to przyczyna wielu takich niechętnych lekarzom reakcji? nie
      zdziwiłoby mnie to.
      • pszczolaasia Re: gabinet lekarski... 24.07.05, 20:24
        przyczyną tak wielu niechętnych lekarzom reakcji jest strach. przed chorobą,
        przed śmiercią i takie tam...
        a lekarz jest, że tak powiem pod ręką...
        • connie1 Re: gabinet lekarski... 24.07.05, 20:28
          Zwykły , ludzki , naturalny strach i przeniesienie.
          I naturalne jest ,ze każdy chory jest po trosze egoista
          • pszczolaasia Re: gabinet lekarski... 24.07.05, 20:31
            egosita tak- bo jest przerażony, przestraszony, nie wie co z nim bedzie i wiele
            wiele innych odczuć tu w chodzi w grę... piszę niestety z autopsji. ale tak,
            jest egoistą i tak ze strachu, głupiego strachu robi się i mówi dziwne rzeczy..
            • amistan Re: gabinet lekarski... 24.07.05, 20:43
              pszczolaasia napisała:

              > egosita tak- bo jest przerażony, przestraszony, nie wie co z nim bedzie i
              wiele
              >
              > wiele innych odczuć tu w chodzi w grę... piszę niestety z autopsji. ale tak,
              > jest egoistą i tak ze strachu, głupiego strachu robi się i mówi dziwne
              rzeczy..
              >
              mmm... to poniekąd istotna wskazówka na przyszłość...
              • pszczolaasia Re: gabinet lekarski... 24.07.05, 20:54
                to nie jest wskazówka, to stwierdzenie faktu:)) podkreślam, ze piszę o sobie,
                nie będę wyrażać jakiegokolwiek zdania o całym społeczeństwie pacjentów.
                szacuneczek.
                • amistan Re: gabinet lekarski... 24.07.05, 21:07
                  to jest dobra wskazówka: na ile się da zmniejszyć strach, wyjaśnić, to
                  ważniejsze chyba niz wielu myśli. Skonkretyzować lęki, dać jeśli nie nadzieję
                  to chociaż cel. Matka mojego kolegi z Londynu dowiedziała się że ma nowotwór
                  złośliwy. Lekarz na przekazanie jej tej informacji poświęcił góra 10 minut.
                  Włącznie z terminem zabiegu i paroma innymi sprawami... daje do myślenia, co?
                  • pszczolaasia Re: gabinet lekarski... 24.07.05, 21:30
                    daje. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka