Dodaj do ulubionych

Pokaż lekarzu co masz w garażu?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 09:32
?
Obserwuj wątek
    • matysia_k Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? 16.12.05, 10:09
      Ja nie mam garażu...chcesz zobaczyc co mam w szafce pod zlewem zamiast tego?

      Co nas nie zniszczy - to nas wzmocni. Dziekujmy wszystkim, dzieki którym
      stajemy sie silniejsi.
      • felinecaline Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? 16.12.05, 11:15
        Rower
        • do.ki Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? 17.12.05, 09:24
          felinecaline napisała:

          > Rower

          Uuu, to cieniutko. Ja mam trzy, a czwarty na strychu. Po jednym dla kazdego
          czlonka rodziny. Krezus ze mnie, nie?

          A co do pokazywania: garaz widac z ulicy. Mozesz sie zaczaic i zobaczyc, buraku ty!
          • Gość: feline Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 17.12.05, 09:35
            Nie martw sie, konfratrze, ja mam jeden w garazu tandem w ukladzie rownoleglym)
            a drugi w piwnicy. I fajnie jest, tylko w tym pierwszym pedaly takie jakies
            dziwne...;-P
    • oxy_gen_86 Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? 16.12.05, 11:21
      Moja dentystka (przyjmuje prywatnie w przychodni) mieszka w bloku (na ponad
      20letnim osiedlu), nie ma garazu i jezdzi starym Peugotem (tak to sie pisze?)
      • Gość: brainerd Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 11:48
        www.timesonline.co.uk/article/0,,564-1920562,00.html
        • Gość: dsa Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.chello.pl 16.12.05, 22:10
          burak [gawari tolko pa ruski], a i tak nie wszystko [panimaje]

          [...] - zapis fonetyczny - co byście sie nie czepiali
    • Gość: stonka Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.05, 22:30
      mam Alfę Romeo, i co, szczena opadła?
      • Gość: burak pastewny Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 18:48
        20-letnią? hłe, hłe.
    • Gość: JM Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.lond-hex.dynamic.dial.as9105.com 17.12.05, 00:47
      Mam Mitsubishi Space Star - taki mini van, bardzo fajne, rodzinne auto.
      Mąż mi kupił, bo w odróżnieniu ode mnie nie jest lekarzem.
    • oxy_gen_86 Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? 17.12.05, 10:03
      Jeśli ktoś poświęca jakąś tam czesc swojego zycia na nauke (studia, zdobywanie
      tytulow itp.) - uczy sie a potem ciezko pracuje (czesto od switu do nocy) i
      zarazbia uczciwe pieniadze to dlaczego ma jezdzic rowerem albo korzystac z
      srodkow komunikacji miejskiej? Skoro czlowiek sam zapracowal na to co ma,
      wszystko zdobyl dzieki "harowce" to ma prawo wydawac WLASNE pieniadze na wlasne
      kaprysy np. na 12 z kolei samochod albo 26 telewizor.
      NAsz polska mentalnosc - ja nie mam to ty tez nie bedziesz mial, mnie nie stac
      to ty tez nie mozez sobie kupic itd...

      Zacznijcie sie uczyc albo wezcie sie do pracy to tez bedziecie jezdzic
      samochodami prosto z salonu!! Nie wszyscy lekarze (wbrew pozorom) maja takie
      kolorowe zycie. Oczywiscie, ze sa tez nieuczciwi, ktorzy lecza tylko i
      wylacznie za kase, biora lapowki itd. ale nie wkladajmy wszystkich do jednego
      worka!!

      Troche ambicji i chceci i tez bedziecie jezdzic klasa S.
      • rafera Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? 17.12.05, 12:58
        a ja mam taką skodę co ma tyle lat to ja. Dobrze się rozumiemy.
      • rafera Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? 17.12.05, 12:59
        a garażu nie mam.
    • Gość: Suatilja Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 18.12.05, 23:30
      Moja mama po prawie 30 latach pracy zarabia 1100 na reke, jako lekarz w
      przychodni. Uwazasz, ze stac ja chociazby na garaz? Nie mowiac juz o samochodzie..
    • Gość: anEstezjolog Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.chello.pl 19.12.05, 08:50
      Nie mam garażu, ale mam miejsce postojowe pod domem. Oboje z mężem jesteśmy
      lekarzami z ponaddwudziestoletnim stażem pracy i:
      - na moim miejscu stoi Nissan Almera ( rocznik 2004)
      -na miejscu męża Ford Focus ( rocznik 2005).
      • Gość: ff WIECIE CO?WSTYD MNIE ZA WAS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 18:52
        I co z tym Nissanem Almera? czy Fordem Focus?Nie wiem czy to jest bardzo duzo
        czy to jest malo. Dla mnie samochod nigdy nie byl miernikiem stanu posiadania,
        to jest srodek transportu.
        • do.ki Re: WIECIE CO?WSTYD MNIE ZA WAS 20.12.05, 19:25
          > Dla mnie samochod nigdy nie byl miernikiem stanu posiadania,
          > to jest srodek transportu.

          Oczywiscie, jest to sluszne podejscie. Jednakowoz samochod jest miernikiem stanu
          posiadania, gdyz jest najdrozszym z przedmiotow codziennego uzytku. Totez to
          jaki samochod wybierzesz, zalezy w sporej mierze od zamoznosci.
          • Gość: anonim Re: WIECIE CO?WSTYD MNIE ZA WAS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 17:19
            Jaki samochod sie wybierze, to sprawa mentalnosci a nie sprawa stanu
            posiadania. Bedzie mieszkal w 2 pokojowym mieszkaniu z wielkiej plyty a kupi
            samochod za 120 tys. zl. i ustawi pod blokiem, bedzie codziennie glaskal i
            pastowal i cieszyl sie ze inni zerkaja na szczesliwca.
            • do.ki Re: WIECIE CO?WSTYD MNIE ZA WAS 21.12.05, 17:32
              Gość portalu: anonim napisał(a):

              > Jaki samochod sie wybierze, to sprawa mentalnosci a nie sprawa stanu
              > posiadania. Bedzie mieszkal w 2 pokojowym mieszkaniu z wielkiej plyty a kupi
              > samochod za 120 tys. zl. i ustawi pod blokiem, bedzie codziennie glaskal i
              > pastowal i cieszyl sie ze inni zerkaja na szczesliwca.

              Watek byl o ustawianiu w garazu, nie pod blokiem, pamietasz?

              Po drugie, tak jest w mniejszosci przypadkow.
    • Gość: ~ Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 19.12.05, 10:14
      Kobieto, pokaz mi swoja podpaske, a ja ci powiem, kim jestes!
    • Gość: lek Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.chello.pl 19.12.05, 22:42
      Clio 1.2, 2000r, z bajerów - 1 poduszka powietrzna
      12 lat pracy w zawodzie
      • Gość: Doki Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 20.12.05, 07:50
        Gość portalu: lek napisał(a):

        > Clio 1.2, 2000r, z bajerów - 1 poduszka powietrzna
        > 12 lat pracy w zawodzie

        Najistotniejsze, ze z 2000.

        Samochod, jak kazda rzecz osobistego uzytku, powinien byc regularnie zmieniany.
        5 lat to juz stanowczo wystarczy.
        • Gość: dradam Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: 139.142.51.* 20.12.05, 12:41
          Gość portalu: Doki napisał(a):

          >
          > Samochod, jak kazda rzecz osobistego uzytku, powinien byc regularnie zmieniany.
          > 5 lat to juz stanowczo wystarczy.

          Po 5 latach za duzo kosztuja naprawy.
          Dlatego bede wymienial mojego Chevy na najnowszego Jeepa ( z HEMI).

          Pozdrawiam

          dradam1 (niezalogowany)
          • Gość: fizdrygala TARGI ZA STODOLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 18:55
            Ta licytacja samochodowa przypomina mnie targi za stodola. Zbierali sie chlopcy
            i chwalili sie ktory "ma wiekszego". Czy cos sie zmienilo w polskiej
            mentalnosci? Bardzo malo.
            • Gość: doc Re: TARGI ZA STODOLA IP: *.salbis.net 21.12.05, 11:07
              To nie jest licytacja.
              Koledzy grzecznie odpowiadają na pytanie, zauważ, że prowokujące, zaczepne, z
              podtekstem.
              Moim zdaniem rzucenie takiego tematu musiało wywołać takie odpowiedzi, faceci,
              nieważne, lekarze czy nie, mają specyficzny stosunek do samochodów, i zapytani
              będą o nich mówić w sposób może przypominający licytację.
              Chodzi o coś innego. O to, żeby pojawiła się wypowiedź (i pojawiła się!) że
              lekarz zarabia 900, 1100, 1130 złotych! A - MAMY CIĘ. To jeśli zarabia 1000, to
              dlaczego jego kolega ma w ogóle jakikolwiek samochód? Też zarabia 1000? Czy
              może więcej. Jesli więcej, to albo kantuje, albo ten kto zarabia 1000 jest
              niezaradnym cieniasem. Tak czy owak, można wykazać że lekarze to nieudacznicy,
              albo lekarze to kombinatorzy i złodzieje. Chodzi o to, żeby dowalić lekarzom.
              Bowiem faktem jest, że ze średniej pensji lekarskiej nie można kupić samochodu
              (no chyba że 18 letniego malucha). Więc jest sporo możliwości do skopania
              lekarzy:
              - ci co mają to złodzieje, łapownicy, albo narażają chorego bo za dużo pracują.
              - ci co nie mają to nieudacznicy (a czy tacy powinni być lekarze? otwiera się
              szansa na kolejny wątek...), przecież lekarz POWINIEN mieć samochód itd.

              Aż się chce zapytać głosem z nie tak dawnej przeszłości: "kto za tym stoi?".
              Kto tak lubi, żeby lekarzom wykazać w dowolny sposób, że coś jest nie tak z ich
              winy?
              • Gość: ff Re: TARGI ZA STODOLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 17:13
                To ze cala Polska zyje w szarej strefie to przeciez kazdemu wiadomo. Tak zyja
                lekarze, nauczyciele, budowlancy i wszyscy wspolpracujacy z
                budowlancami,prawnicy, elektrycy, policja, ksieza itp. itd. To ze wprowadzono
                kasy fiskalne, nie znaczy nic. Taka jest polska mentalnosc. Szara strefe widac
                w kazdym mieszkaniu i z kazdego okna domu. Ludzie nie przywykli isc do urzedu i
                uzyskac pozwolenie na budynek gospodarczy czy wycinke drzew. "Mamy wolnosc,
                mamy demokracje".
          • Gość: lek Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.12.05, 16:12
            niestety, nie mogę sobie na razxie pozwolić na lepszy. Może za 2-3 lata
    • Gość: jaacek Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 22:18
      Passata. Nie swojego, dostałem w pakiecie przechodzac do firmy farmaceutycznej.
    • Gość: lekarzyna Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.ltblekinge.se 21.12.05, 15:13
      szanowny buraku pastewniaku.
      mam peugeota 607 v6. dodam ze pracuje TYLKO w jednym szpitalu, ale za to w kraju
      w ktorym slowo lekarz jest otoczone szacunkiem i byc lekarzem to brzmi dumnie.
      wymaga sie odemnie wiedzy, fachowosci i odpowiedzialnosci ale w zamian mam
      odpowiednia gratyfikacje finansowa i szacunek.
    • czarna_rozpacz mam BMW model Z 4 21.12.05, 20:29
      i zdrowa zasade,
      nie przyjmuje zadnego palanta,
      ktory twierdzi,
      ze mu sie nalezy,
      bo placi skaldke zdrowowtna,
      • Gość: doc Re: mam BMW model Z 4 IP: *.salbis.net 21.12.05, 22:16
        dokładnie, z faktu płacenia składki nic się nie należy bo to - durny co prawda -
        obowiązek w tym kraju. Ja płacę, i wy płacicie, to wszystko.
        Powoływanie się na fakt płacenia składek to częste niestety zachowanie
        pacjentów, a zarazem jedno z bardziej chamskich zachowań, masz rację.
        A już szczytem wszystkiego jest mówienie "płacę składkę 30 lat, więc mi się
        należy". Muszę wobec tego poprzeć określenie "palant" zawarte w wypowiedzi
        czarnej_rozpaczy.
        Otóż dowiedzcie się palanty, że z waszych 30 lat płacenia składek, istotny jest
        aktualny miesiąc, bo tak to jest rozliczane i jest to ubezpieczenie a nie
        jakieś konto! 29 lat waszych składek poszło się pieprzyć, bo te lata już minęły,
        a to co teraz możecie otrzymać w ochronie zdrowia, wynika z zapłacenia składki
        w tym miesiącu! Proste, palanty?

        P.S. Nie mam jak czarna_rozpacz, BMW, ale mam auto, zapracowane w zawodzie (!),
        jest to auto segmentu miejskiego o wartości moich rocznych dochodów, kupione
        częściowo na kredyt.
        I tak jak nie idę do banku żeby mi umorzył kredyt, bo mi się należy, gdyż leczę
        ludzi, odmawiam paciorek i nie sikam pod Wawelem, tak Wy nie pieprzcie o
        ubezpieczeniu, że niby jak płacicie to się wam należy.
        Czarna_rozpacz na dyrektora NFZ!
    • lucand1 Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? 21.12.05, 22:32
      A co to Cię buraku obchodzi.Skończ liceum, studia medyczne,specjalizuj się 5-6
      lat/podsumuj sobie ile lat trzeba sie uczyć ,o ile umiesz liczyć/.Lekarz po 18
      latach pracy w państwowym szpitalu zarabia brutto /podstawowe/ ok.1500-1600
      zł.Jego kolega w Niemczech czy Austrii zarabia ok.20-30 razy więcej/.To,że po
      latach wyrzeczeń i ciężkiej pracy/nie zapominaj buraku ,ze lekarz to jest
      człowiek ,który ratuje zdrowie i życie,czego byś nie potrafił zrobić/to rózni
      go od faceta ,który naprawia Ci silnik w aucie czy przykręcia rurki do zlewu/-
      ten lekarz jest już specjalistą i może /znowu dużym kosztem/ otworzyć prywatny
      gabinet i może kiedyś zarobić na samochód -jest chyba normalną sprawą .A to co
      ma człowiek w garażu/o ile go posiada/ - to jego prywatna sprawa.Jak w każdej
      społeczności,także w środowisku lekarzy są "ludzie i ludziska"- ergo:w każdym
      środkowisku moga być szuje i ludzie porządni.Niemniej w opinii społecznej/w
      Polsce ok.60% ludzi to niestety półanalfabeci/ ,podsycanej od lat przez
      postkomunistyczne media -lekarz jest łapówkarzem,partaczem i w ogóle
      podejrzanym typem.Zobaczymy jak sobie poradzi Pan burak i inni ,jak większość
      lekarzy wyjedzie za pracą do U.E./na postawie dzisiejszych zarobków lekarza-
      jego przyszła emerytura w Polsce będzie wynosiła ok. 600zł./Leczcie sie
      sami.Powodzenia!
    • Gość: weterynarz Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:23
      pytanie pewnie skierowane jest do lekarzy a nie "weteryniarzy" ale i ak odpowiem
      BURAKOWI...
      Renault Laguna Initiale 3.0 V6 24V 210 AUT, 2005
      PS1.
      Z lekarzami łączy mnie w moim mieście przyjemność lania wódki do gardła w
      weekendy... współczuję pacjentów i biurokracji
      PS2.
      Burak - masz silną potrzebę dowartościowania się?
      • poloznik-gin Panie burak pastewny 23.12.05, 22:25
        A co chciałeś coś podpie....dolić?
        • agrest15 Re: Panie burak pastewny 25.12.05, 04:45
          Oj cieniutko u wiekszosci,no ale jaki lekarz, taki samochod.
          • Gość: doc Re: Panie burak pastewny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 07:16
            >no ale jaki lekarz, taki samochod.

            oczywiście, jak rozumiem, w zależności odwrotnie proporcjonalnej!
            Z pewnymi wyjątkami, im kto ma słabszy samochód, znaczy, tym uczciwszy lekarz,
            i na odwrót. A uczciwość to podobno pożądana przez chorych cecha lekarza.

            Przypominam, chodzi o polskie warunki i większość lekarzy.
            Bowiem takich, których obowiązuje zasada "lepszy lekarz równa się lepszy
            samochód", i to przy oficjalnych dochodach, jest zdecydowana mniejszość (dobrzy
            specjaliści na rynku prywatnym).

    • Gość: kaska Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:56
      mam skode felicie rocznik 97 na parkingu pod blokiem; musze wziac kredyt, zeby
      kupic sobie cos nowego i zeby móc spłacac, musze pracować na 3 etaty.
      pozdrawaim.
      • Gość: Ok Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 09:15
        No i mamy polskie piekiełko
        • agrest15 Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? 27.12.05, 18:56
          Piekielko- bylo, jest i bedzie.
    • Gość: burak pastewny Re: Pokaż lekarzu co masz w garażu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 20:03
      Cholera! Znów upominają się o pieniądze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka