Dodaj do ulubionych

(Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne

21.06.06, 21:21
Moja babcia zmarla dzisiaj rano w szpitalu (państwowym) po 2 tygodniach od
wylewu.
Jak wiecie zwłoki są przenoszone zaraz do kostnicy "szpitalnej"

Więc dlaczego skoro i szpital państwowy i kostnica również to niby dlaczego
za usługę ubrania zmarłej moja rodzina ma placić (100zł)
Słuchajcie coś mi nie gra...
a to dlatego ze nie wystawiają pokwitowania ani zadnego innego potwierdzenia
wpłaty za "usługę"

co to ma byc

Przeciez mi sie wydaje ze to nie jest zgodne z prawem...A ludzi w żałobie nie
trudno oszukac
Obserwuj wątek
    • nurek99 Re: (Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne 21.06.06, 21:58
      Pewnie nie musisz płacić za ubieranie. Przeciez nie jest obowiązkowe. Myślisz,
      że Twój ubezpieczyciel czyli NFZ już raz zapłacił za tę procedurę. Ciekawe na
      ile punktów ją wycenił.
    • zdziwiona11 Re: (Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne 21.06.06, 22:14
      kostnica w szpitalu to nie jest zakład pogrzebowy tylko mówiąc brzydko
      przechowalnia zwłok. Zwłoki te możesz ubrać sama, możesz wynająć zakład
      pogrzebowy, który to za Ciebie załatwi {oczywiście za odpowiednią zapłatą}albo
      możesz osobie, która w kostnicy pracuje zapłacic "do ręki" za to, że zrobi coś
      co do jej obowiązków normalnie nie należy. Tzw państwowe szpitale utrzymują się
      z tego co NFZ płaci za określone procedury medyczne, ubranie zwłok procedurą
      medyczną nie jest.
      • zubr_zalogowany Re: (Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne 21.06.06, 23:30
        istnieja przepisy ktore reguluja jaki zakres "obslugi" przy wydawaniu zwlok zapewnia szpital
        szpitale dzierzawia chlodnie zakladom pogrzebowym, ktorych dzialalnosc jest bagnem porosnietym dzungla
        nie wiem czy bylo to jakies oszustwo czy nie
        bardzo prawdopodobne ze przy sprawach zwiazanych z zalatwieniem pogrzebu jakies nieuczciwosci ze strony zakladu pogrzebowego sie zdarza
        wykorzystuja fakt ze rodziny nie maja glowy do zalatwiania dokladnie pewnych formalnosci i chca miec jak najszybciej sprawe za soba
    • slav_ Re: (Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne 21.06.06, 23:44
      NIE MA MOZLIWOŚCI zeby ktos brał od rodziny w szpitalu jakies pieniadze i nie
      wystawił za to rachunku (ale nie wszystko musi być za darmo...).
      Płacisz - żadaj cennika usług (MUSI być, zatwierdzony przez dyrekcję) i rachunku
      z wyszczegolnieniem za co zapłaciłas. Jesli ktos bierze pieniądze i nie chce go
      dac to jest to oszustwo.
    • dr_ewa999 Re: (Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne 22.06.06, 13:23
      szpital nie ma obowiązku ubierania zwłok. To należy do rodziny, a jak rodzina
      rozwiąże ten problem to jej sprawa. Jeśli nie chcesz by ktoś obcy ubierał ( i
      płacić za to), to nie płać i normalnie sami powinniście dokonać tej ostatniej
      dla zmarłego posługi
      • annamalgorzata25 kupując usługę 22.06.06, 14:29
        bez jakiegokolwiek potwierdzenia wpłaty, jest to niezgodne z prawem- nawet
        jeśli przechowalnia zwłok wykonuje czynności które nie należą do zakresu
        podstawowych nieodpłatnych czynności to w tym wypadku powinna wystawic rachunek
        za usługę ponadpodstawową(tzw odpłatną czy jak tam sobie chcecie). Rozumię że
        skoro owego rachunku nie otrzymałam to i od mojej opłaty nie są oddane podatki
        i takie tam.
        Pani dr ewo chyba sie pani do nieświadomych ludzi za bardzo przywiązała ...Pani
        dziekujemy

        Dziękuję za odpowiedzi
        Anna
        • annamalgorzata25 reasumując 22.06.06, 14:49
          nieoficjalny obieg gotówki na terenie szpitala mnie po prostu przeraził.

          Czy nie lepiej by bylo zeby przed każdym gabinetem lub kostnicą wisiał cennik
          na drzwiach wejsciowych-właśnie nie bo wtedy byłaby już to prywatne gabinety a
          nie prywatne - państwowe.

          Pozdrawiam i kończę dyskusję bo to temat rzeka i wiadomo-można mnożyć przykłady
          • snajper55 Re: reasumując 22.06.06, 15:44
            annamalgorzata25 napisała:

            > nieoficjalny obieg gotówki na terenie szpitala mnie po prostu przeraził.

            Tylko tam się z nim spotkałaś ? Kwiatów pod cmentarzem nie kupowałaś ? I co,
            dostałaś fakturę VAT ? a targu zakupów nie robiłaś ? Fakturę masz ? Itp, itd.

            > Czy nie lepiej by bylo zeby przed każdym gabinetem lub kostnicą wisiał cennik
            > na drzwiach wejsciowych-właśnie nie bo wtedy byłaby już to prywatne gabinety
            > a nie prywatne - państwowe.

            To lekarze te zwłoki ubierają ?

            S.
            • owocoskala Re: reasumując 22.06.06, 16:07
              > Tylko tam się z nim spotkałaś ? Kwiatów pod cmentarzem nie kupowałaś ? I co,
              > dostałaś fakturę VAT ? a targu zakupów nie robiłaś ? Fakturę masz ? Itp, itd.
              faktem jest że śmierć kosztuje i ze cena 100 zł za obranie to nic w porównaniu
              z ceną miejsca na cmentarzy a ksiądz potrafi wziąć 10-30 tysiecy bez rachunku i
              faktury a szkoda bo można by to odliczyć od podatku spadkowego. i co nie
              pochować bliskiego?
              Z tym ubieraniem to nie jest tak prosto bo zakłady pogrzebowe nie chca tego
              robić skoro ciało nie jest w ich chłodni. To bierze pan który tam jest w
              kostnicy do kieszeni - nie wiem jak on się fachowo nazywa i ten z którym
              założycielka wątku się spotkała po prostu był trochę za drogi. Dla nas ta osoba
              była najmilszą i najdelikatniejszą (w porównaniu ze służba zdrowia czy
              księdzem), jaką spotkaliśmy w tej całej tragicznej sytuacji.
              W porównaniu ze wszystkimi kosztami 100 zł to grosze.
            • annamalgorzata25 Re: reasumując 23.06.06, 11:10
              Tylko tam się z nim spotkałaś ? Kwiatów pod cmentarzem nie kupowałaś ? I co,
              > dostałaś fakturę VAT ? a targu zakupów nie robiłaś ? Fakturę masz ? Itp, itd.
              >
              Oczywiście Panie snajper że kupowałam i kupować nadal z pewnością będę.
              Ale jest zasadnicza różnica-nie są owi sprzedający przez Pana wymienieni
              instytucjami Państwowymi.


              - > Czy nie lepiej by bylo zeby przed każdym gabinetem lub kostnicą wisiał ce
              > nnik
              > > na drzwiach wejsciowych-właśnie nie bo wtedy byłaby już to prywatne gabin
              > ety
              > > a nie prywatne - państwowe.
              >
              > To lekarze te zwłoki ubierają ?

              a to była metafora (opłat "niejawnych",a nie związek z ubieraniem zwłok)

              Pozdrawiam
              -
              Ania :) gg 5435057

              Jeśli jest coś, co uszlachetnia duszę, to mieć przyjaciela. Jeśli jest coś, co
              jeszcze bardziej uszlachetnia duszę, to samemu być przyjacielem
              • snajper55 Re: reasumując 23.06.06, 11:17
                annamalgorzata25 napisała:

                > Oczywiście Panie snajper że kupowałam i kupować nadal z pewnością będę.
                > Ale jest zasadnicza różnica-nie są owi sprzedający przez Pana wymienieni
                > instytucjami Państwowymi.

                Ten co zwłoki za 100 PLN ubiera też nią nie jest.

                S.
                • annamalgorzata25 Re: reasumując 23.06.06, 11:26
                  > annamalgorzata25 napisała:
                  >
                  > > Oczywiście Panie snajper że kupowałam i kupować nadal z pewnością będę.
                  > > Ale jest zasadnicza różnica-nie są owi sprzedający przez Pana wymienieni
                  > > instytucjami Państwowymi.
                  >
                  > Ten co zwłoki za 100 PLN ubiera też nią nie jest.

                  Więc wróćmy do początku żeby było jasne

                  Ta przechowalnia zwłok jest przechowalnią (skoro już tak ją nazywamy) Państwową
                  na terenie szpitala, podlegającą mu bezpośrednio- więc państwowa...uf bo sie
                  zakręcimy. Nie jest to odrębny zakład pogrzebowy-gdyby nim był to właśnie nie
                  byłony problemu-bo byłoby to napewno wliczone w cenę innych usług przez zakład
                  pogrzebowy wykonanych.
                  No ale skoro jest przechowalnia zwłok "szpitalna" -pierwsze miejsce gdzie
                  zmarli trafiają z oddziału szpitala gdzie zmarli- to oczywistym jest ze jest to
                  szpitalna przechowalnia państwowa...a dopiero z tego miejsca zwłoki są
                  zabierane przez rodzinę do zakładu pogrzebowego czy gdzie kto woli i tam już
                  płaci za różne rzeczy.

                  Więc dlatego mi się rozchodzi dlaczego w jednostce szpitalnej taka opłata się
                  pojawiła.Sądzę że każdy szpital musi takową przecholalnię zwłok posiadać
                  zgodnie z przepisami prawa- no chyba że jest to jakiś wyjątkowy szpital
                  dzierżawiący swoj plac dla prywatnych przedsiębiorstw-a skoro prywatnych to
                  poproszę rachuneczek
                  • snajper55 Re: reasumując 23.06.06, 11:54
                    annamalgorzata25 napisała:

                    > Więc dlatego mi się rozchodzi dlaczego w jednostce szpitalnej taka opłata się
                    > pojawiła.

                    Ponieważ pojawiła się potrzeba takiej usługi. Niektóre rodziny nie chcą same
                    zwłok ubierać, tylko wolą się kimś wyręczyć. Więc zajmuje się tym pan Józio,
                    który za drobną opłatę rodziny wyręcza.

                    > Sądzę że każdy szpital musi takową przecholalnię zwłok posiadać
                    > zgodnie z przepisami prawa- no chyba że jest to jakiś wyjątkowy szpital
                    > dzierżawiący swoj plac dla prywatnych przedsiębiorstw-a skoro prywatnych to
                    > poproszę rachuneczek

                    Ale szpital nie jest zobowiązany do ubierania zwłok i tym się nie zajmuje. To
                    robi rodzina własnoręcznie lub za pomocą innych, oddzielnie opłaconych, rąk.

                    S.
        • snajper55 Re: kupując usługę 22.06.06, 15:42
          annamalgorzata25 napisała:

          > bez jakiegokolwiek potwierdzenia wpłaty, jest to niezgodne z prawem

          Dokładnie tak samo jak płacenie korepetytorowi, którzy też rachunku nie
          wystawia.

          > - nawet
          > jeśli przechowalnia zwłok wykonuje czynności które nie należą do zakresu
          > podstawowych nieodpłatnych czynności to w tym wypadku powinna wystawic rachu
          > nek za usługę ponadpodstawową(tzw odpłatną czy jak tam sobie chcecie).

          To nie przechowalnia ubiera zwłoki, tylko osoba, której płacisz.

          > Rozumię że skoro owego rachunku nie otrzymałam to i od mojej opłaty nie są od
          > dane podatki i takie tam.

          Bardzo dorze rozumujesz. Ja pójdę w tym rozumowaniu jeszcze dalej. Osoba
          ubierająca zwłoki pewnie nawet nie ma zarejestrowanej działalności gospodarczej
          i nie odprowadza składki zdrowotnej. No po prostu koniec świata !

          S.
          • annamalgorzata25 Re: kupując usługę 23.06.06, 11:14
            > i nie odprowadza składki zdrowotnej. No po prostu koniec świata !
            >
            no straszny koniec
    • dr_ewa999 Re: (Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne 22.06.06, 17:29
      No to nie pozostaje nic innego jak zgłosić do prokuratury przestępstwo
      gospodarcze....nie rozumiem po co tutaj ten wątek. Jest przestępstwo- są organa
      , które to scigają, więc chyba proste.
      • annamalgorzata25 Re: (Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne 23.06.06, 11:18
        > No to nie pozostaje nic innego jak zgłosić do prokuratury przestępstwo
        > gospodarcze....nie rozumiem po co tutaj ten wątek. Jest przestępstwo- są
        organa
        > , które to scigają, więc chyba proste.

        więc proszę o wskazówki jak to zrobic, może Pani ma jakieś doświadczenie z
        owymi organami ścigania i jest Pani pomocna żeby się nimi podzielić.
        • slav_ Re: (Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne 23.06.06, 13:15
          Nie widzę powodu robienia wideł z igły (prokurator, organaścigania) itp.
          proste pytania:
          1. KTO zażdał pieniędzy i w jakie formie
          2. jaka była forma zapłaty (w kasie, "z rączki do rączki")

          Są dwie mozliowsci - (bo tego nie wiemy).
          Opłata jest oficjalna ale nie dostałas rachunku - nie widze probelmu z jego
          wyegzekwowaniem - nalezy sie zwrocić do tego kto pieniądze pobrał aby ten
          rachunek wydał.
          Opałata była nieformalna ("co łaska" do ręki za wyręczenie w ubieraniu zwłok)
          ale teraz żal sie zrobiło tych pieniędzy. W tym przypadku oczywiście domaganie
          sie rachunku jest bezskuteczne a opłata nieudokumentowana.
          Jak było ?
          • annamalgorzata25 slav 23.06.06, 15:59
            1. KTO zażdał pieniędzy i w jakie formie
            odp pracownik tej kostnicy


            > 2. jaka była forma zapłaty (w kasie, "z rączki do rączki")
            odp z rączki do rączki


            ("co łaska" do ręki za wyręczenie w ubieraniu zwłok)
            z góry określona kwota 100zł "co łaska" takich słów nie było


            > ale teraz żal sie zrobiło tych pieniędzy
            odp płacili moi rodzice. Ja bym tego napewno nie zrobila bo opłata właśnie nie
            jest oficjalna


            >Nie widzę powodu robienia wideł z igły

            pełna racja; w naszym przypadku to "igła"
            ale w przypadku społeczeństwa które ma stycznosc z taką nieoficjalną opłatą to
            już "widły"
            • zdziwiona11 Re: slav 23.06.06, 20:00
              kobieto ty ciągle nie rozumiesz, że ubranie zwłok nie należy do zakresu usług
              kostnicy, babcię za drobną opłatą ubrał jakiś pan Józio, Stasio czy inny
              wyłącznie na drodze umowy tego pana z twoją rodziną, nie mieszaj do tego
              szpitalnej kostnicy.
            • slav_ Re: slav 23.06.06, 22:42
              "Z igły widły" było do wzywania organow ścigania, prokuratury itp przed próbą
              wyjasnienia sytuacji normalnie.
              Chyba wiemy jak sie to odbyło (czyi że szpial ani kostnica nie mają tu nic do
              rzeczy).
              Jest to sytuacja między twoimi rodzcami a "panem Józkiem". Pytanie co otrzymali
              za te 100 zł - czy to co powinni dostać bez opłat czy coś więcej. Zapytaj ich za
              co dali te pieniądze a w szpitalu możesz sprawdzic "co sie należało" bez opłat.
              Decyzja "co z tym zrobić" i tak należy do nich - jesli czują się pokrzywdzeni i
              oszukani pozostaje droga ugody lub oskarżenie.
    • nunia01 Re: (Prywatne) Państowe Kostnice Przyszpitalne 30.06.06, 22:03
      Jeszcze pojawia się problem jak pracownicy kostnicy nie chcą wydać ciała bez
      wykonania 'dodatkowej' usługi.
      Najpierw są przepychanki słowne, nieprzyjemności i dyskusje, których nikt się
      nie spodziewał i nikt nie ma do nich w takicj sytuacji głowy. Pewnie w
      większości przypadków kończy to się 'dobrowolnym' zapłaceniem za dodatkową
      (niechcianą) usługę. My jednak nie zapłaciliśmy.
      Później jest umówienie się na odbiór o chorej (b. wczesnej)godzinie i spóźnienie
      się o ponad godzinę. 'Super uprzejme' załatwianie formalności nad głowami
      ubieranych właśnie innych zwłok. Dalszych widoków opisywać nie będę - powiem
      tylko, że wcześniej myślałam, że w kostnicy są metalowe wózki z ciałami
      przykrytymi prześcieradłami (doświadczenia z filmów) - w praktyce wygląda to
      tak, że może się przyśnić - nikomu nie życzę. Z doświadczenia osobistego
      zapłaciłabym te wymuszone pieniądze za zbędną usługę celem oszczędzenia sobie
      stresów.
      I tak dla kasy pracownicy kostnicy są w stanie zrobić każde świństwo ludziom,
      którzy właśnie odnierają od nich kochaną zmarłą osobę. Może faktycznie
      prokurator powinien się tym zająć i to nie po zgłoszeniu (bo faktycznie 100 pln
      to w sumie niewiele i mozna szybko sprawie łeb ukręcić) tylko 'z urzędu' - bo mi
      to wygląda na poważny problem społeczny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka