Dodaj do ulubionych

Chory system ubezpieczeń zdrowotnych

23.11.06, 01:54
Czy ktoś ma może pomysł, co zrobić, żeby uzdrowić (i uwolnić) system
ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce? Bo jak to się uda to nie bedzie problemu
nieadekwatnych zarobków, korupcji, łapówkarstwa, kolejek, braku dostępu do
leków itp. Jak się w kilka osób zbierzemy - może wreszcie coś się uda... ;-)
Obserwuj wątek
    • bogatymen Bardzo prosty sposob 23.11.06, 16:45
      Jestem z Niemiec. Nalezy podwoic wysokosc skladek na ubezpieczenie zdrowotne i
      wprowadzic czesciowa odplatnosc za swiadczenia medyczne, np za kazda wizyte w
      przychodni 5 PLN, kwota raczej symboliczna. Ta funkcjonuje sluzba zdrowia w
      calym cywilizowanym swiecie i wierzcie mi: dziala !
      • nocny_piter Re: Bardzo prosty sposob 23.11.06, 18:19
        Masz racje, ja bym jeszcze dodal : zlikwidowac monopol NFZ jako ubezpieczyciela.
        • drugrin Re: Bardzo prosty sposob 23.11.06, 23:45
          To właśnie miałem na myśli pisząc "uwolnić"! Obawiam się jednak, żeby wprowadzić
          częściową odpłatność, albo np. koszyk świadczeń gearantowanych, a także
          uzależnić dostęp do świadczeń od wpłacanych kwot składki - trzeba by zmienić
          konstytucję. Nie znaczy to jednak, że się nie da!
          • snajper55 Re: Bardzo prosty sposob 24.11.06, 00:03
            drugrin napisał:

            > trzeba by zmienić konstytucję.

            A w czym Ci konstytucja przeszkadza ??? Konstytucja nie jest przeszkodą w
            reformowaniu systemu ubezpieczeń zdrowotnych.

            S.
          • alergenzb Re: Bardzo prosty sposob 24.11.06, 00:50
            > uzależnić dostęp do świadczeń od wpłacanych kwot składki

            Nieżle, najnizej zarabiajacy, lub emeryci, renciści, bezrobotni itd - nie
            leczyć??? powod za niskie skladki. Dobrze ze mi to nie grozi:-)))
            Osoby z wysokimi dochodami, leczyć - wysoka skladka :-))) Przecież to już jest
            w Polsce i calkiem dobrze się sprawdza:-))) Zero kolejek, zero terminów na
            badania, itd. :-))))) Wszystko się robi od reki i tak trzymać:-))))
            • wami41 Re: Przeraza takie myslenie 25.11.06, 21:57

              > > uzależnić dostęp do świadczeń od wpłacanych kwot składki
              >
              > Nieżle, najnizej zarabiajacy, lub emeryci, renciści, bezrobotni itd - nie
              > leczyć??? powod za niskie skladki. Dobrze ze mi to nie grozi:-)))
              > Osoby z wysokimi dochodami, leczyć - wysoka skladka :-))) Przecież to już
              jest
              > w Polsce i calkiem dobrze się sprawdza:-))) Zero kolejek, zero terminów na
              > badania, itd. :-))))) Wszystko się robi od reki i tak trzymać:-))))


              I wiecie Panstwo? Przeraza takie myslenie "uzaleznic dostep do swiadczen
              medycznych od wysokosci placonej skladki". Przeraza mnie idiotyzm tych ludzi.



              Agora SA informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie
              ingeruje
              • alergenzb do wami41 27.11.06, 21:36
                > I wiecie Panstwo? Przeraza takie myslenie "uzaleznic dostep do swiadczen
                > medycznych od wysokosci placonej skladki".
                >Przeraza mnie idiotyzm tych ludzi.

                Kogo idiotyzm?? Nierozumiem ??? Czy tego kto zaproponował w wątku ??? to jest
                ktoś w watku wyżej.
                Dlaczgo idiotyzm, skoro w Polsce i tak płaci się za badania 100%, przecież
                czlowiek bardzo chory nie może czekać, czyż nie????
                Ja smieję się z tego, przestane płacic wszelkie składki, ponieważ za swoje
                leczenie i tak place 100%, mimo płacenia potężnych skladek. Szkoda pieniędzy na
                ten system zdrowia, skoro i tak za wszystko trzeba placic.
                Z mojej strony uśmiechy to ironia.
                W Polsce system swiadczeń jest nieuleczalnie chory i niestety nikt go nie
                uleczy!!! Ja wytrzymam w tym kraju jeszcze moze 2-3 lata i zbieram się z tąd do
                siebie i wracam do normalności.
                Zmęczyła mnie nienormalność w tym Kraju???
                Pierwszy samolot i powrot do normalności w jakiej sie wychowałam.



              • piotrbbyd Re: Przeraza takie myslenie 11.02.07, 21:36
                A jaka jest uczciwość w tym że ktoś co płaci grosze lub nic ma
                takie otrzymuje tyle same prawa do swiadczeń ( niekiedy więcej) co
                osoba płacąca wysokie składki?
                Należy pamiętać że w obecnym systemie jest wiele sytuacji gdy osoba
                biedniejsza płaci więcej do systemu - i tak ma zostać?
      • aelithe Re: Bardzo prosty sposob 24.11.06, 20:54
        Ja obawiam się, że system w Niemczech nie działa zbyt dobrze. PO pierwsze
        składki na ochronę zdrowia juz stanowią 20% dochodzu osób ( mówimy o
        Algemeineversicherung) a już mówi się o znacznym deficycie kas. W ciagu
        ostatnich 15 lat udasło się ograniczyć koszty, ale głownie dzięki zmniejszeniu
        dochodów lekarzy, co już przez lekarzyw Niemczech nie jest akceptowane. W 1993
        roku było 30 tysięcy bezrobotnych lekarzy, obecnie jest 50 tysiecy wolnych
        etatów.
        • nocny_piter Re: Bardzo prosty sposob 24.11.06, 23:06
          Zbyt dobrze to na pewno nie działa, niemniej jednak znaleźli odwage by
          wprowadzic odplatnosc za wizyte u lekarza rodzinnego (poki co raz na kwartal,
          ale to dopiero poczatek reform), nam tej odwagi zdecydowanie brakuje.
          • aron2004 Re: Bardzo prosty sposob 25.11.06, 07:29
            nocny_piter napisał:

            > Zbyt dobrze to na pewno nie działa, niemniej jednak znaleźli odwage by
            > wprowadzic odplatnosc za wizyte u lekarza rodzinnego (poki co raz na kwartal,
            > ale to dopiero poczatek reform), nam tej odwagi zdecydowanie brakuje.

            no szkoda bardzo żeby im jeszcze dopłacać, nie wiadomo za co. Im powinno się
            obniżyć DRASTYCZNIE pensje do poziomu minimalnej krajowej, a nie dopłacać. Oni
            nie zasługują nawet na minimalną krajową, bo to środowisko na wskroś
            skorumpowane i chamskie wobec pacjentów, przeżerające publiczne pieniądze na
            swoje zachcianki.
            • hamlet1111 Re: Bardzo prosty sposob 25.11.06, 23:39
              > no szkoda bardzo żeby im jeszcze dopłacać, nie wiadomo za co. Im powinno się
              > obniżyć DRASTYCZNIE pensje do poziomu minimalnej krajowej, a nie dopłacać.

              Zgadzam się z Tobą. Nie powinno się dopłacać lekarzom rodzinnym z NFZ. Powinni
              oni leczyć tak samo jak leczą lekarze weterynarii tzn.: płaci się od wizyty. Jak
              ktoś chciałby skorzystać z porady to by zapłacił, jak nie to wara od moich
              obowiązkowych podatków. Tak się od dawna leczy zwierzta domowe i system działa
              bardzo sprawnie.
              • nocny_piter Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 00:10
                I tak kiedyś będzie (mam nadzieję..). Lekarz czy szpital wystawia fakturkę,
                pacjent płaci. A gdzie pacjent się ubezpieczy (i czy się w ogóle ubezpieczy) -
                to już jego sprawa.Jak się ubezpieczy to ubezpieczalnia pokryje koszta (w
                całości lub w części). Jak się nie ubezpieczy to będzie musiał wziąć kredyt w
                banku albo sprzedać co tam ma (samochód, telewizor, krowę...). Jak jest bardzo
                biedny to zapłaci za niego opieka społeczna. Takie rozwiązanie wydaje mi się
                najbardziej sprawiedliwe, logiczne i transparentne.
                • snajper55 Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 10:01
                  nocny_piter napisał:

                  > I tak kiedyś będzie (mam nadzieję..). Lekarz czy szpital wystawia fakturkę,
                  > pacjent płaci. A gdzie pacjent się ubezpieczy (i czy się w ogóle ubezpieczy) -
                  > to już jego sprawa.

                  A jak potrąci Cię samochód, to obsługa karetki pogotowia będzie najpierw
                  sprawdzać czy jesteś ubezpieczony i jaki standard leczenia wykupiłeś i dopiero
                  jak to sprawdzi, to zabierze się do ratowania (jeśli będzie jeszcze co ratować).

                  Będziesz też musiał uważać, aby nie zarazić się jakimś paskudztwem od ludzi,
                  którzy nie są ubezpieczeni, a więc nie leczą różnych zakażnych chorób typu
                  gróźlica, grzybica czy zwykła grypa.

                  Przewiduję też rowój rynku usług alternatywnych takich jak uzdrawianie przez
                  dotyk, czy operacje nożem kuchennym.

                  S.
                  • maverick777md Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 11:58
                    "jak potrąci Cię samochód, to obsługa karetki pogotowia będzie najpierw
                    > sprawdzać czy jesteś ubezpieczony i jaki standard leczenia wykupiłeś i dopiero
                    > jak to sprawdzi, to zabierze się do ratowania (jeśli będzie jeszcze co
                    ratować)" - tak źle nie będzie. Wprowadzi się przepis, że "w stanach zagrożenia
                    życia" musisz udzielić najlepszej możliwej pomocy, a dopiero po tym domagać się
                    zapłaty. I działać to będzie tak jak teraz - przywożą chłopa pijaniutkiego z
                    wypadku (jechał na rowerze), ostro na blok, ściągany dodatkowy chirurg, dwa
                    litry krwi, kilka godzin charówy i... na drugi dzień przychodzi rodzina
                    mówiąc "panie dohtorze, ón to nie był ubezpieczony, bo ino pił i nie chodził
                    listy podpisywać - może by się to dało JAKOŚ ZAŁATWIĆ, żeby nie płacić...".
                    Cały majątek pacjenta to rower który został skasowany podczas wypadku, a
                    szpital ma odzyskać pieniądze z... właśnie skąd?
                    • snajper55 Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 16:48
                      maverick777md napisał:

                      > a szpital ma odzyskać pieniądze z... właśnie skąd?

                      Jak to skąd ? Ze składek tych, co je płacą. ;)

                      S.
                    • aelithe Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 17:14
                      Maverik w wielu krajach istnieją systemy refundowania pomocy medycznej dla
                      niezamożnych. Można z nich korzystać.
                      W większości krajów istnieją procedury medyczne; tzn. oznaczają jak postapić w
                      każdym przypadku. Prawda jest taka, że szpitale to świetny interes, a ludzie
                      nie umierają z powodu nieudzielenia pierwszej pomocy.
                      • maverick777md Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 17:42
                        Szpitale to świetny interes? W takim razie szkoda, że większość z nich musi
                        mieć fatalne kierownictwo - bo przecież zatrudniają fachowców płacąc im psie
                        pieniądze, a i tak mają ogromne długi.

                        Procedury medyczne, hmmm.... Jak to się ma do prawa, które każe egzekwować
                        wypłatę od chorego nieubezpieczonego, który nie ma z czego zapłacić? I do
                        rosnącego w ten sposób długu szpitala?

                        "ludzie nie umierają z powodu nieudzielenia pierwszej pomocy" - tu się NIESTETY
                        mylisz, bo umierają. Jakiś czas temu człowiek z mej rodzinnej miejscowości
                        zmarł na izbie przyjęć szpitala w Niemczech z pękniętą śledzioną - pracował
                        tam "na czarno", był nieubezpieczony i NIKT, absolutnie NIKT nad nim się nie
                        zlitował. Inny przypadek, sprzed kilku lat - znajoma lekarka na sympozjum w
                        Hiszpanii miała wypadek (upadła, rozbiła głowę). Zszyto jej skórę, ale mimo
                        silnego bólu głowy i nudnośći nie zrobiono TK, bo ubezpieczenie tego nie
                        obejmowało. Wróciła samodzielnie do Polski, tu TK - krwiak nadtwardówkowy. O
                        USA i systemie tamtejszych szpitali nie chce mi się już pisać.
                        • nocny_piter Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 18:51
                          To smutne. To bardzo smutne. Jednak ubolewać należy nad tym ,że ludzie ci nie
                          mieli ubezpieczenia a nie nad tym , że tamtejszy system ochrony zdrowia jest
                          nieludzki. Jeśli ktoś jedzie pracować do obcego kraju i ma głęboko w d...
                          ubezpieczenie (bo mu szkoda forsy), to trudno się nad nim litować.
                          • maverick777md Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 19:29
                            Wiem o tym - lecz jeśli się nie zorientowałeś mój post był odpowiedzią na
                            tekst: "Prawda jest taka, że szpitale to świetny interes, a ludzie nie
                            umierają z powodu nieudzielenia pierwszej pomocy".
                            • aelithe Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 21:05
                              1. W Niemczech szpital musi udzielić pierwszej pomocy w zakresie ratowania
                              życia. Oczywiście są do tego wyznaczone spzitale, do których chorych musi
                              dotrzeć we własnym zakresie. To, że facet zaoszczędził 20%( tam tyle wynosi) na
                              składce na versicherung, nie musi oznaczać, że był tak sprytny. Prywatne
                              ubezpieczenie zdrowotne od nagłych zachorowań za granicą - w Polsce kosztuje
                              ok. 1,20 więc na prawdę grosze. Skoro facet był tak sprytny, że na tym
                              oszczędzał, dlaczego popierasz takie postępowanie.
                              • aelithe Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 21:11
                                W Niemczech system jest wyjątkowo socjalny. Państwo płaci skłądki za
                                bezdomnych, więc jak widzisz wszyscy są szczęśliwi. Jeśli ktoś przyjeżdza zza
                                granicy, to można domniemywać, że 1. jest na tyle zamożny, aby pozwolić sobie
                                na podróż, 2. nie zwróci pieniędzy za usługi dodatkowe - trudności egzekucyjne.

                                Szpitale za granicą są tak świetnym interesem, ponieważ na świecie nie ma
                                Służby Zdrowia, w której mają pracować niewolnicy o nazwisku Judym ( lub
                                podobnie brzmiącym zakończonym na wski, cki lub ski), jest natomiast
                                profesjonalny system ochrony medycznej finansowany z pieniędzy leczących się w
                                nich pacjentów, lub remitentów.
                          • drugrin Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 22:44
                            nocny_piter - zgadzam się z Tobą i cieszę się, że to napisałeś, bo o takie
                            wnioski mi tutaj chodziło. W polsce jest źle, bo nie ma systemu ubezpieczeń
                            zdrowotnych i panuje w tym obszarze głęboki komunizm - wszystkim po równo - a
                            to niestety gwarantuje nasza konstytucja i dlatego należy ją zmienić. I dla
                            jasności - nie myślę wcale o uśmiercaniu biednych staruszek czy odmawianiu
                            leczenia dzieci z ubogich wielodzietnych rodzin. Na zagwarantowanie podstawowej
                            opieki zdrowotnej dla takich osób oraz dla wszystkich - obszarów medycyny
                            finansowanych (przynajmniej częściowo) ze środków centralnych w większości
                            krajów, czyli onkologii, transplantologii i dializoterapii - Polskę na pewno
                            stać, bo nie jesteśmy już krajem biednym.
                            • snajper55 Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 23:12
                              drugrin napisał:

                              > wszystkim po równo - a to niestety gwarantuje nasza konstytucja i dlatego
                              > należy ją zmienić.

                              A mógłbyś zacytować gdzie to mówi ? Bo według mnie niczego takiego w niej nie ma.

                              S.
                              • nocny_piter Re: Bardzo prosty sposob 27.11.06, 20:04
                                Według Ciebie nie ma? No to faktycznie masz problem. A teraz powiedz szczerze :
                                czytałeś w ogóle konstytucję?
                                • snajper55 Re: Bardzo prosty sposob 27.11.06, 20:13
                                  nocny_piter napisał:

                                  > Według Ciebie nie ma? No to faktycznie masz problem. A teraz powiedz szczerze :
                                  > czytałeś w ogóle konstytucję?

                                  Owszem. To co, zacytujesz ?

                                  S.
                            • piotrbbyd Re: Bardzo prosty sposob 11.02.07, 21:50
                              drugrin napisał:

                              Polskę na pewno stać, bo nie jesteśmy już krajem biednym.

                              Zmienisz zdanie, gdy zakończy się wzrost gospodarczy. Obecne
                              zwiększanie socjalu pomimo wzrostu doprowadzi za kilka lat do sporego
                              kryzysu i jest największą głupotą obecnego rządu(?) .
                              Każda normalnie myśląca osoba wie że gdy jest rozwój -socjal trzeba
                              ciąć ( widocznie takich osób w naszym rządzie nie ma).
                        • aelithe Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 21:07
                          Maverik co do lekarki, kto miał zapłacić za jej leczenie. Jadąc za granicę,
                          trzeba posiadać własne ubezpieczenie.
                          • maverick777md Re: Bardzo prosty sposob 27.11.06, 06:22
                            Widzę że moich wniosków tj tego, że szpitale w Polsce nie są jednak takim
                            złotym interesem oraz tego, że na owym Światłym Zachodzie ludzie jednak mogą
                            umrzeć (z powodu tego że są nieubezpieczeni) czekając na lekarza nie negujesz.
                            Specjalnie podałem dwa zupełnie różne przypadki - pacjenta nieubezpieczonego
                            oraz pacjentkę, która zaufała organizatorowi sympozjum lekarskiego uważając, że
                            ubezpieczenie które opłaca automatycznie zapewni jej (tak jak w Polsce)
                            najlepszą dostępną opiekę medyczną (szczerze mówiąc też bym się tego
                            spodziewał;) Pisałaś wcześniej o USA, teraz piszesz o specjalnych szpitalach,
                            które wyznaczone są do ratowania tych bez ubezpieczenia - zapytaj kogoś, kto
                            był na Izbie w takim szpitalu ile się tam czeka na lekarza i w jakich
                            warunkach....
                            • nocny_piter Re: Bardzo prosty sposob 27.11.06, 20:16
                              Ależ zapewniam Cie, że i w Polsce szpitale to dobry interes. Mówię oczywiście o
                              szpitalach prywatnych, nastawionych na usługi komercyjne. Natomiast całe to
                              "publiczne" badziewie, źle zarządzane, z upolitycznionym kierownictwem, którego
                              jedynym partnerem jest równie upolityczniony NFZ, musi być deficytowe. Kiedys
                              zaproponowałem dyrektorowi szpitala wprowadzenie systemu motywacyjnego. Wyzsze
                              premie za oszczedności (wszystkiego: światła, mydła, wody, leków, badań labor.),
                              to się przestraszył i powiedział, że czegoś takiego nie da się wprowadzić.
                              Oczywiście, w państwowym się nie da. W "prywatnym" - jak najbardziej, wszystko
                              się da. I wszystko się opłaca. W "państwowym" nic się nie da, nic się nie
                              opłaca, wszystko jest deficytowe.
                              • aelithe Re: Bardzo prosty sposob 27.11.06, 20:24
                                Piter niezupełnie. Wiesz z mojej znajomości szpitalnictwa w Polsce, z reguły
                                szpitale pańswtowe to prywatne folwarki ludzi związanych z kierownictwem. W
                                moim ex szpialu zarobki specjalistów z II ( bez dyżurów ) wahały się do 2 000
                                kontraktu dla internistów bez pleców do 16 ooo dla neurochirurgów. Więc byli
                                lepsi i lepsi.
                                Na polskich szpitalach zarabia się rewelacyjnie. A więc na pieniądzach z
                                gabineciku ( jak to mawiała moja ex-szefowa), których potem obrabiali jeje eks-
                                asystenci, poprzez pieniądze róznych badań naukowych, do kasy za przyjęcie na
                                etat lekarza szkolącego się i za otwartcie specjalizacji. To na prawdę jest
                                złota żyła dla wybranych członków stanu lekarskiego.
          • aelithe Re: Bardzo prosty sposob 26.11.06, 17:18
            Z tego co wiem, to planują znacznie większy współudział pacjentów w
            finansowaniu kosztów medycznych. Pierwszym krokiem jest wycofanie się z opłaty
            10 euro za pierwszą wizytę w kwartale, a wprowadzenie opłaty 5 euro za każdą,
            oraz zwiększenie dopłat do wizyty u specjalisty.
            Mimo znacznie wyższych poborów, niż w Polsce mają masową uczieczkę lekarzy z
            Niemiec oraz podpisywanie umów przez lekarzy praktykujących prywatnie wyłacznie
            z kasami ubezpieczenia prywatnego.
            Poza tym od zawsze w Niemcze płaci się za nadstandart. Tj wybór lekarza,
            jednoosobową salę, prywatną pielęgniarkę, operację przez specjalistę etc.
            • alergenzb Re: Bardzo prosty sposob 27.11.06, 21:55
              > Poza tym od zawsze w Niemcze płaci się za nadstandart. Tj wybór lekarza,
              > jednoosobową salę, prywatną pielęgniarkę, operację przez specjalistę etc.

              W Polsce nawet tego nie ma. Czasami!!! można spotkać nadstandart w szpitalach
              dziecięcych państwowych i także się płaci 100% za konsultację przez wybranego
              specjaliste, jednoosobową lub dwuosobowa sale, prywatna pielegniarke, operacje
              przez wybranego specjaliste etc.
              Tylko jakośc swiadczonych tych nadstandardowych uslug, nie mozna porownać z
              uslugami w Polsce,a przecież także płacimy pełną odpłatność.
              • slav_ Re: Bardzo prosty sposob 28.11.06, 00:00
                Pobieranie jakichkolwiek opłat, dopłat przez placówki publiczne w trakcie
                leczenia finansowanego przez NFZ jest nielegalne i naraża je na odpowiedzianośc
                karną.
                • alergenzb Re: do slav 07.02.07, 20:35
                  slav_ napisał:

                  > Pobieranie jakichkolwiek opłat, dopłat przez placówki publiczne w trakcie
                  > leczenia finansowanego przez NFZ jest nielegalne i naraża je na
                  odpowiedzianośc
                  > karną.

                  Płaciłam oficjalnie za pobyt z dzieckiem 25zł za dobę, w kasie szpitala i
                  otrzymalam rachunek.
                  • maga_luisa Re: do slav 07.02.07, 20:36
                    Penie tzw.hotelowa opłata? Slavowi chodzi o oplaty za świadczenia medyczne
                  • slav_ Re: do slav 07.02.07, 20:40
                    Pobyt matki z dzieckiem NIE jest usługą zdrowotną finansowana przez nfz.
                    Opłata za pobyt rodzica to koszt "hotelowy" (łóżko, pościel, czasem jedzenie) i
                    nfz nic do tego - taka opłatę można spokojnie pobrać (wzbudza to czasem ciężkie
                    oburzenie rodzica chcącego zostać z dzieckiem).
                    • alergenzb Re: do slav 07.02.07, 21:01
                      slav_ napisał:

                      > Pobyt matki z dzieckiem NIE jest usługą zdrowotną finansowana przez nfz.
                      > Opłata za pobyt rodzica to koszt "hotelowy" (łóżko, pościel, czasem jedzenie)
                      i
                      > nfz nic do tego - taka opłatę można spokojnie pobrać (wzbudza to czasem
                      ciężkie
                      > oburzenie rodzica chcącego zostać z dzieckiem).

                      Mnie nie oburzało, byłam poinformowana, a wybór należał do mnie. Zresztą
                      korzystanie z wody, prądu, poscieli itd, także kostuje.
                      Nie wiem dlaczego rodzic miałby się oburzać, skoro w domu także sie placi za
                      zuzycie wody czy prądu.
                      Czyli , jezeli dobrze rozumiem, to pielegniarka w czasie pełnienia dyżuru, nie
                      może pobierać opłaty 100zł za opiekę nad dzieckiem w nocy.
                      • aron2004 Re: do slav 07.02.07, 21:20
                        no to w takim razie lekarz dyżurujący w szpitalu też powinien płacić szpitalowi
                        dobę hotelową oraz za zużycie prądu i wody. Bo w domu płaci, to czemu nie w
                        szpitalu??
                        • zizi3 Re: do slav 07.02.07, 21:22
                          A kierowca autobusu powinien kupować bilet na każdy kurs.I maszynista. I pilot
                          samolotu.
                        • alergenzb Re: do aron2004 07.02.07, 21:26
                          aron, jak lekarz zacznie placić za zużycie wody i prądu na dobę, to za co
                          utrzyma swoje dzieci?? Nie bądz taki...
                      • maga_luisa Re: do slav 07.02.07, 21:31
                        Nie może, to bezprawne. Opieka nad dzieckiem w nocy to jej obowiązek w czasie
                        dyżuru.
                        • alergenzb Re: do maga_luisa 07.02.07, 21:33
                          maga_luisa napisała:

                          > Nie może, to bezprawne. Opieka nad dzieckiem w nocy to jej obowiązek w czasie
                          > dyżuru.

                          Dziekuję za odpowiedz :-)
                      • maverick777md Re: do slav 07.02.07, 21:31
                        nie, pielęgniarka nie może pobrać takiej opłaty.
                        • alergenzb Re: do maverick777 07.02.07, 21:39
                          Także bardzo dziękuję.
                      • slav_ Re: do slav 07.02.07, 21:52
                        Odpowiedzi o pielęgniarce już padły :-).
                        Dodam że lekarz również nie może pobierać żadnych opłat od pacjent którego leczy
                        W RAMACH PRACY.
                        Natomiast pielęgniarka może (oficjalnie) wziąć "prywatną noc" POZA swoja pracą
                        już za pieniądze rodziny.
                        Jeśli robi to w miejscu pracy musi mieć na to zgodę pracodawcy (nie ma zwykle z
                        tym problemu).

                        O oburzeniu rodzin pisałem bo czasem się to zdarza (obecnie rzadziej) - po
                        prostu wielu ludzi traktuje szpital jako miejsce w którym WSZYSTKO jest "do
                        dyspozycji" bez opłat w ramach opłaconej (a czasem...nie opłaconej) mitycznej
                        "składki".
                        • alergenzb Re: do slav 07.02.07, 21:59
                          dzięki slav.
                          Chodzilo mi o nocke przy dziecku w trakcie dyżuru.
                          Mialam kiedyś taką sytuację, stąd moje pytanie
                          Opiekunka dziecka jest pielegniarką i chcialam aby zostala na noc z dzieckiem,
                          ale pielęgniarka się nie zgodzila, sugerujac, ze może sie zająć dzieckiem w
                          nocy, ale opłata wynosi 100zl.
                          Oczywiście nie płaciłam, ponieważ zostalam sama z dzieckiem.
                          Natomiast wiem, ze w Polskim prawie do calodobowej opieki nad pacjentem maja
                          prawo: rodzic lub osoba wskazana przez rodzica, stąd moje zgłoszenie
                          pielęgniarce, ze z dzieckiem zostanie opiekunka.
                          • slav_ Re: do slav 07.02.07, 22:10
                            Opiekunka (wskazana przez rodzinę) miała prawo opiekować się dzieckiem (nawet
                            jeśli nie byłaby pielęgniarką).
                            Koszty tej opieki nie mogły obciążać szpitala (a więc opłatę za opiekę i koszta
                            "hotelowe" opiekunki opłacają rodzice).
                            • alergenzb Re: do slav 07.02.07, 22:56
                              slav_ napisał:

                              > Opiekunka (wskazana przez rodzinę) miała prawo opiekować się dzieckiem (nawet
                              > jeśli nie byłaby pielęgniarką).
                              > Koszty tej opieki nie mogły obciążać szpitala (a więc opłatę za opiekę i
                              koszta
                              > "hotelowe" opiekunki opłacają rodzice).

                              Oczywiście, że to jest nasz koszt, jak opiekunki tak kosztow hotelowych.
                              Ale pieniądze za opiekę w nocy, chciala pielęgniarka pełniąca dyżur na oddziale.
                              Wiesz co, teraz to już nie jest tak źle, na poczatku kiedy dziecko zaczęło
                              chorować, nie znałam jeszcze na tyle prawa i przepisów odnosnie służby zdrowia
                              w Polsce, wszedzie mysialam płacić, za prawie wszystko, łącznie za podanie leku
                              pulmicort i ventolin dziecku, ponieważ nie wzielam ze sobą z domu do szpitala,
                              a szpital nie posiadal, tylko pielęgniarka gdzieś zalatwiła i podala dziecku na
                              oddziale, no ale musialam zaplacic.

        • alergenzb Re: Bardzo prosty sposob 12.02.07, 00:34
          Masz rację, ale luki w zatrudnieniu, uzupełnili lekarze z innych państw np.
          Bardzo dużo jest lekarzy z Polski.
      • piotrbbyd Re: Bardzo prosty sposob 11.02.07, 21:33
        Kiepski pomysł który tylko by zwiększył marnotrastwo systemu . W
        Polsce zbyt wiele osób nie płaci składek lub płaci w śmiesznej
        wysokości a przysługuje im leczenie na takim samym poziomie co dla
        osób płacących 150 lub więcej zł miesięcznie (czasami mają nawet
        więcej praw do świadczeń) - i to należy zmienić. Dodam że osoby
        płacące mniej niekoniecznie mają mniejsze dochody
        • alergenzb Re: do piotrbbyd 12.02.07, 00:37
          piotrbbyd napisał:

          > Kiepski pomysł który tylko by zwiększył marnotrastwo systemu . W
          > Polsce zbyt wiele osób nie płaci składek lub płaci w śmiesznej
          > wysokości a przysługuje im leczenie na takim samym poziomie co dla
          > osób płacących 150 lub więcej zł miesięcznie (czasami mają nawet
          > więcej praw do świadczeń) - i to należy zmienić. Dodam że osoby
          > płacące mniej niekoniecznie mają mniejsze dochody

          całkowicie się z tobą zgadzam.
    • piotrbbyd Re: Chory system ubezpieczeń zdrowotnych 11.02.07, 22:08
      Zmienić system ubezpieczeniowy na kapitałowy , a jedynie część składek
      przeznaczać dla ludzi którzy nie płacą lub płacą za mało.
      Ważnym elementem były by karty lub coś w tym stylu pozwalające
      liczyć należności od każdego pacjenta - coś stylu tego co
      funcjonowało (lub miało funkcjonować) na Sląsku . Zresztą te karty to
      świetny dowód na to jaki kryminalny sytem mamy obecnie - szybko je
      wycofano (pokazywały w systemie leczenie osób w kilku różnych
      placówkach tego samego dnia) i nawet ciągano po sądach ich twórcę
      (zapomniałem nazwiska)
      • piotrbbyd Re: Chory system ubezpieczeń zdrowotnych 11.02.07, 22:12
        W każdym razie najważniejsze by system był 1motywacyjny i 2uczciwy-
        powinien wpływać na dbanie o zdrowie przez społeczeństwo , oraz
        uzależniać to co się otrzymuje od tego co się daje do systemu
        • slav_ Re: Chory system ubezpieczeń zdrowotnych 11.02.07, 22:37
          > uzależniać to co się otrzymuje od tego co się daje do systemu

          No i to leży pies pogrzebany...
          Bo to oznacza że trzeba ODMÓWIĆ niektórym leczenia jeśli to "co dają" nie
          starcza. I to NIE LEKARZ musi być tym odmawiającym tylko POLITYK tworzący prawo.
          Widzisz takich odważnych ? Bo ja nie.
          Bezpieczniej mówić ludziom że "się im należy" a cały problem leczenia na które
          brakuje pieniędzy zwalać na zadłużające się szpitale.
          I szczuć pacjentów na lekarzy robiąc ich odpowiedzialnymi za niedostatki systemu.
          • piotrbbyd Re: Chory system ubezpieczeń zdrowotnych 13.02.07, 22:21
            Zdaję sobie z tego sprawę
      • slav_ Re: Chory system ubezpieczeń zdrowotnych 11.02.07, 22:31
        Ich "twórca") a raczej powiedziałbym "ojciec" i gorący propagator to obecny ...
        prezes NFZ Andrzej Sosnierz.
        • piotrbbyd Re: Chory system ubezpieczeń zdrowotnych 11.02.07, 23:07
          Właśnie o niego mi chodziło
      • alergenzb Re: do piotrbbyd 12.02.07, 00:43
        piotrbbyd napisał:

        > Zmienić system ubezpieczeniowy na kapitałowy , a jedynie część składek
        >
        > przeznaczać dla ludzi którzy nie płacą lub płacą za mało.
        > Ważnym elementem były by karty lub coś w tym stylu pozwalające
        > liczyć należności od każdego pacjenta - coś stylu tego co
        > funcjonowało (lub miało funkcjonować) na Sląsku . Zresztą te karty to
        > świetny dowód na to jaki kryminalny sytem mamy obecnie - szybko je
        > wycofano (pokazywały w systemie leczenie osób w kilku różnych
        > placówkach tego samego dnia) i nawet ciągano po sądach ich twórcę
        > (zapomniałem nazwiska)

        jak zwykle piszesz fakty. W czasie kiedy nie bylo mnie wogóle w Polsce (ok.
        roku), po przyjeżdzie jestem w poradni specjalistycznej przyszpitalnej,
        pobieram kserokopię kartotek dziecka, a tu ku mojemu zdziwieniu, same wpisy z
        wizytami i zaleceniami ( na 8 kartotek w 5-ciu wpisy) Pytajac poszczegolnych
        lekarzy, skąd te wpisy, stwierdził przecież pani była u mnie, zaznaczam, że w
        poradni przyjmuje co rusz inny lekarz, ja pierwszy raz na oczy widzialam tego
        lekarza. Po okazania, że nie przebywałam z dzieckiem w kraju, zdziwienie.

        • alergenzb Re: do piotrbbyd 12.02.07, 01:16
          - wprowadzić mozliwość, mimo płacenia składek
          - platnej konsultacji specjalistycznej w poradniach specjalistycznych w szybkim
          terminie, lub natychmiastowym o ile tego wymaga pacjent ( np. dziecko przed
          zabiegiem, ale zalecenie: pilnej konsultacji kardiologicznej z badaniem echo
          serca z doplerem i pulmonologicznej)
          - dostep do płatnych zabiegów w szybkim terminie z wyborem lekarza dokonującego
          zabieg ( oczywiście pracującego w szpitalu)

          Taki dodatkowy dochód, a napewno w skali miesiąca to, niezły dochód dla
          szpitala.
          Dla mnie osobiście, a głównie dla dziecka, taka mozliwość duzo by ułatwiła i
          przyspieszyła w procesie leczenia dziecka.
          Sposobu na uzdrowienie tego systemu, nie jestem w stanie podać, ponieważ nie
          widzę żadnych mozliwości, ale dlaczego nie ułatwić szybki dostęp do
          specjalistow, oficjalnie płacącego pacjenta ( rachunek za usługi)
          • aron2004 Re: do piotrbbyd 12.02.07, 05:06
            alergenzb napisała:

            > - wprowadzić mozliwość, mimo płacenia składek
            > - platnej konsultacji specjalistycznej w poradniach specjalistycznych w
            >szybkim terminie,

            To u was tego nie ma?
            W Lublinie jest coś takiego, że lekarze którzy przyjmują w przychodni
            pańśtwowej przyjmują też w Luxmedzie za kasę i tam można sobie pójść bez
            kolejek z dzieckiem za jedyne 70 zł.
            • alergenzb Re: do piotrbbyd 12.02.07, 10:43
              aron2004 napisał:
              > To u was tego nie ma?
              > W Lublinie jest coś takiego, że lekarze którzy przyjmują w przychodni
              > pańśtwowej przyjmują też w Luxmedzie za kasę i tam można sobie pójść bez
              > kolejek z dzieckiem za jedyne 70 zł

              Niestety aronku, miasto wojewódzkie i nie ma takiej usługi.
              A jeżeli jest to bez rachunku, a ja niestety potrzebuję rachunki za usługi
              medyczne, za które płacę.
              Chodzi mi o to, aby specjalista prowadzący dziecko w por. specjalistycznej,
              wykonał taką usługę. Zapłaciła bym za wizytę i do tego badanie, ale z
              rachunkiem problem. Bardzo dużo płacę za wszelkie badania dziecka (dziecko
              obciążone zdrowotnie, kilku specjalistów, więc i koszty wszelkich badań, od
              tych kilka specjalistów wysokie, a nie wspomnę o lekach specjalistycznych itd,
              ale zawsze dostaję rachunek, natomiast konsultacja do zabiegu z badaniami
              specj. bez rachunku :-(
              U nas nie jest tak dobrze, jak u ciebie w Lublinie.
              • aron2004 Re: do piotrbbyd 12.02.07, 16:05
                a nie możesz przyjechać do Lublina? Tu w Luxmedzie wystawiają rachunki na
                żądanie.
              • slav_ Re: do piotrbbyd 12.02.07, 16:38
                Widzisz jakie to proste dla aronka?

                Przyjdzie "pan doktór", popuka, posłucha, recepte wypisze, niedrogo, rachuneczek
                wystawi.

                No czego Ty chcesz, do Lublina wystarczy pojechać, do Luxmedu.

                Mało śmieszne jest że wielu ludzi (w tym polityków) w Polsce tak myśli SERIO.
                • aron2004 Re: do piotrbbyd 12.02.07, 17:31
                  a co w tym dziwnego? W innych miastach nie ma prywatnych gabinetów lekarskich?
                  • alergenzb Re: do piotrbbyd 12.02.07, 18:37
                    aron2004 napisał:

                    > a co w tym dziwnego? W innych miastach nie ma prywatnych gabinetów lekarskich?

                    dzięki aronku za zaproszenie, ale dla chorego dziecka to bardzo daleko.
                    Gabinety prywatne są i to wiele, tylko nikt nie wystawia rachunków :-((
                    • piotrbbyd Re: do piotrbbyd 13.02.07, 22:23
                      To można postraszyć skarbówką , albo nie płacić aż się rachunek
                      otrzyma
                • alergenzb Re: do slav:-))) 12.02.07, 18:40
                  Oby tak, wszystko bylo proste, to nie bylo by źle :-)
            • tomekjot Re: do piotrbbyd 12.02.07, 16:51
              Na szczęscie poprzedni prezydent Lublina zlkwidował miejski publiczny ZOZ i
              wszyscy lekarze musieli załoźyć prywatną praktykę, jakoś nikt nie narzekał
        • piotrbbyd Re: do piotrbbyd 13.02.07, 22:20
          To że poszczególni lekarze tkwiąc w bezsensownym systemie który
          niekiedy wymusza na nich dumpingowe ceny zaczynają kombinować -to
          akurat rozumiem , taka jest natura ludzka.
          Jednak najgorsze jest to , ze jeśli ktoś wprowadza system eliminujący
          nieprawidłowości szybko sie z niego rezygnuje, oznacza że niestety w
          NFZ i wśród ekipy reprezentującej interesy lekarzy są zwykli
          kryminaliści - i to jest najsmutniejsze. Podkreślam - nie lekarze w
          przychodniach , ale elity środowiska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka