agi303
20.02.07, 09:33
śmieszą mnie kolejne proponowane reformy i zmiany w słuzbie zdrowia
śmieszą mnie ludzie, którzy mówią, że droga do poprawy sytuacji pacjentów nie
prowadzi przez aresztowania lekarzy, tylko poprzez zmiany systemowe.
ŻADNE ZMIANY SYSTEMOWE NIE POMOGĄ, JEŻELI NIE ARESZTUJE SIĘ W SPEKTAKULARNY
SPOSÓB ŁAPÓWKARZY,STWARZAJĄC TYM SAMYM SYTUACJĘ ZAGROŻENIA I LIKWIDUJĄC
POCZUCIE CAŁKOWITEJ BEZKARNOŚCI ORAZ NIEZACHWIANEGO KOMFORTU PSYCHICZNEGO,
PODYKTOWANEGO PRZYZWOLENIEM SPOŁECZNYM.
JEŻELI KTOŚ OD 30 LAT BIERZE KOPERTY, TO ŻADNA REFORMA I ŻADNA PODWYŻKA
PENSJI NIE POWSTRZYMA GO PRZED ODMOWĄ WZIĘCIA NASTĘPNYCH KOPERT. POZOSTAJE
TYLKO ARESZTOWANIE.
Ponadto, nie wydaje mi się aby CBA aresztowało ludzi na podstawie anonimowego
telefonu. Poprzednio nastapiły podsłuchy, wielotygodniowa obserwacja.
Jedyną bolączką jest wąski wachlarz kar w naszym systemie sprawiedliwości;
właściwie mamy tylko jedna karę: więzienia /dłuższego lub krótszego/ , z
którego w przypadku kardiochirurga nic nikomu nie przyjdzie. Ja bym go
skazała na powrót do kliniki, gdzie dalej musiałby ludzi leczyc, ale tym
razem ciągnąłby się za nim smród skandalu, co byłoby juz dosyć dotkliwe dla
niego i jeszcze dodatkowo 10 lat darmowej pracy w przychodni lub szpitalu dla
bezdomnych. To byłoby o wiele bardzie pożyteczne dla pacjentów.