Dodaj do ulubionych

Motoryzacyjne do Arona

04.06.07, 21:57
Niedawno się zacząłem zastanawiać czym jeżdżą Twoi znajomi weterynarz, ksiądz
i wójt?

Powiedz, jakimi autami rozbijają się na lubelszczyźnie elity inne niż
rodzinni.
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Motoryzacyjne do Arona 05.06.07, 06:51
      ksiądz jeździ Renault Megane, wójt Daewoo Lanos, weterynarz Daewoo Nubira
      • dinozaur47 Re: Motoryzacyjne do Arona 05.06.07, 07:58
        Dinozaur przypomina sobie dobrze , czym kto jeździł w początku lat 70-tych -
        wyjechał z Polski w 1973 roku Fiatem 125p 1500 ( na AM było takich samochodów
        może z 15 ) , miał poza tym terenówkę – GAZ 63 , tzw. Czapajewa ( niestety –
        zaraz po wyjeździe gwizdnęli go pewnikiem już wtedy działający złomiarze ).
        Przy tym nie był lekarzem rodzinnym ( ośrodkowym ), wśród których popularne były
        nieco wyższej klasy pojazdy , takie jak Peugeot 504 , Simca Aronde ( nie Aronie
        ) czy Elysee czy też Renault R 16. Koledzy z bardziej oddalonych okolic polski
        Wschodniej wybierali także często Warszawę lub Wołgę , w ostateczności Moskwicza
        ( lepsze w terenie ).

        Pozdrowienia
        Dinozaur ( z Neandertalu )
      • swan_ganz Re: Motoryzacyjne do Arona 05.06.07, 08:34
        > ksiądz jeździ Renault Megane

        nieprawda. Ja widziałem waszego klechę w kanarkowym Audi
        • aron2004 Re: Motoryzacyjne do Arona 05.06.07, 08:35
          to może nasz były klecha, bo u nas ksiądz się zmienił
          • swan_ganz Re: Motoryzacyjne do Arona 05.06.07, 11:36
            > to może nasz były klecha, bo u nas ksiądz się zmienił

            tego to nie wiem; nie śledzę na bieżąco personalnych ruchów w aroniej parafii.
            Skoro twierdzisz, że się zmienił to pewnie w tym przypadku wyjątkowo mówisz
            prawdę :-).

            Ale nie bój, nie bój Aron; parę pogrzebów i ten nowy też przesiądzie się z
            dziadowskiej meganki do jakiejś terenówki.
      • mindflayer Re: Motoryzacyjne do Arona 06.06.07, 15:09
        Dzięki! Naprawdę byłem ciekaw ;). U mnie weterynarze mają znacznie lepsze bryki
        (Audi i CRV), za to rodzinni "cienko" przędą (Octavia).

        Jeśli rodzinnym na Lubelszczyźnie tak się powodzi, jak piszesz, to chyba czas
        na przeprowadzkę :)))
    • jachuw Re: Motoryzacyjne do Arona 06.06.07, 16:14
      Taki rodzinny na wsi (jak siedzi na własnym nzoz-ie) i ma gram oleju we łbie to
      ma życie jak w Madrycie..
      Konkurencji praktycznie żadnej,
      rolnicy chorować raczej nie chorują, do lekarza przychodzą w ostatecznści bo
      czasu nie mają, albo się wstydzą...
      Żarcia (ekologicznego - zero chemii) pacjenci przynoszą pod dekiel...
      Ech wsi spokojna wsi wesoła (i jest się gdzie rozbijać terenówkami)
      Nic... rozmarzyłem się...
      • maverick777md Re: Motoryzacyjne do Arona 06.06.07, 18:33
        > Żarcia (ekologicznego - zero chemii) pacjenci przynoszą pod dekiel...

        Biorąc pod uwagę fakt, że policja ("na skutek działań operacyjnychę) potrafi
        ustalić, że 6 LAT TEMU ktoś wziął od pacjenta 3 kilo mięsa, radziłbym
        ostrożniej dzielić się takimi marzeniami - abecadło czuwa!
        • jachuw Re: Motoryzacyjne do Arona 06.06.07, 19:11
          eeee, nie przesadzajmy,
          dla mnie ta władza to przykry, acz krótkotrwały epizod.
          mam ich gdzieś.
          jak mówi poeta:
          Zostanie po nich złom żelazny i głuchy, drwiący śmiech pokoleń.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka