maga_luisa
03.07.07, 12:11
I zastanawiam się, do jakiego lekarza chcieliby chodzić.
Wygląda na to, że jak już nas "nauczą moresu" i "wezmą w kamasze", poza tym
"ukrócą łapówkarstwo", to wtedy będziemy grzecznie pełni poświęcenia siedzieć
8 godzin dziennie w pracy za przeciętną płacę 1500. Bez słowa skargi.
Oczywiście zamieszkamy wszyscy wtedy w blokach (nie wiem, czy moje mieszkanie
"służbowe" nad przychodnią nie jest zbyt wielkim luksusem), nie będzie wolno
mieć prywatnych praktyk (co z tego, że po godzinach pracy), no i nie ma mowy o
wakacjach poza granicami kraju. O samochodach już nie wspomnę.