Dodaj do ulubionych

Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać

10.10.07, 12:48
www.pardon.pl/artykul/2740/jkm_obraza_kalekie_dzieci
Obserwuj wątek
    • crazy.diamond Dał się sprowokować. Najwyraźniej traci nerwy .. 10.10.07, 13:35
      i refleks.

      Powiedział co myślał, a co jest źle widziane, a potem w bezsensowny sposób
      bronił swojego zdania.

      Kompletnie "niepolitycznie".
      Widać efekty wieloletniego oderwania Korwina od polityki

      Nawet jeśli ma swoje kontrowersyjne zdanie na ten temat, to nie powinien tego
      wygłaszać publicznie, a już zwłaszcza na wiecach przedwyborczych.

      A jeśli już wygłosił, to nie powinien dać się sprowokować do rozmowy z dzieckiem.

      To w końcu rodzice, a nie dzieci,decydują do jakiej szkoły chcą (lub nie) wysłać
      swoje dziecko.
      • sithicus Re: Dał się sprowokować. Najwyraźniej traci nerwy 10.10.07, 13:49
        Odbierałem Korwina jako outsidera, w miarę rozsądnego czasami o nieco
        "kawalerskiej" fantazji, nie skażonego polityczną poprawnością.
        Niestety od jakiegoś czasu wizerunek ten uległ erozji. Gdy JKM poumieszczał
        swoją dość liczną rodzinkę na listach wyborczych zaczęło mi coś świtać.
        Natomiast całkowicie upadł w moich oczach kumając się z Giertrychem i LPR. Chyba
        miał dosyć przebywania na uboczu i postanowił że dla szansy na dopchanie się do
        koryta warto zrobić i powiedzieć wszystko. No skoro kurduplom się udało i z
        poziomu kanapowej partyjki wypłynęli na szerokie wody....
    • snajper55 Zaczyna ????? /nt 10.10.07, 14:13

    • p.atryk Bez przesady... 10.10.07, 14:16
      Korwin-Mikke stwierdzil jedynie,ze to od decyzji rodzicow powinno
      zalezec,czy ich dzieci powinny byc razem w klasie z dziecmi
      niepelnosprawnymi.W koncu nie do obrony jest teza,ze
      klasy "integracyjne" nie roznia sie poziomem od klas
      selekcjonowanych (z takim czy innym kryterium selekcji).
      Okreslenie "zarazic sie niepelnosprawnoscia" jest przenosnia. Chodzi
      o przyswajanie pewnych postaw (uprzywilejowywanie
      niepelnosprawnych,a w szerszym kontekscie niektorych grup
      spolecznych).

      Reszta halasu to nadinterpretacja,a celuje w tym oczywiscie LiD (bo
      to partia "liberalna" w karykaturalnym -socjalistycznym-rozumieniu).
      • snajper55 Re: Bez przesady... 10.10.07, 14:58
        p.atryk napisał:

        > Korwin-Mikke stwierdzil jedynie,ze to od decyzji rodzicow powinno
        > zalezec,czy ich dzieci powinny byc razem w klasie z dziecmi
        > niepelnosprawnymi.

        Nieprawda. Powiedział, że w klasach integracyjnych dzieci zdrowe przejmują
        schorzenia od niepełnosprawnych.

        Czy tylko dzieci ? Czy dorośli nie przejmują niepełnosprawności od kalek ? Czy
        Korwin z wada wymowy powinien przebywać wśród normalnych ludzi, czy powinien być
        izolowany ?

        S.
        • p.atryk Re: Bez przesady... 10.10.07, 19:11
          snajper55 napisał:

          > Nieprawda. Powiedział, że w klasach integracyjnych dzieci zdrowe
          przejmują schorzenia od niepełnosprawnych

          Mylisz sie. Te tresci przypisuje Korwinowi-Mikke cytowany przez
          Dziennik polityk SLD. Czyli mozesz sie ewentualnie powolac
          na "Lukasz Nanczas powiedzial, ze Korwin-Mikke powiedzial:..."

          Dal mnie to troche jeszcze za malo,zeby wieszac psy na JKM. Co
          oczywiste, JKM zlozyl juz odpowiedni pozew przeciw Dziennikowi.
          • snajper55 Re: Bez przesady... 11.10.07, 02:01
            p.atryk napisał:

            > Mylisz sie. Te tresci przypisuje Korwinowi-Mikke cytowany przez
            > Dziennik polityk SLD. Czyli mozesz sie ewentualnie powolac
            > na "Lukasz Nanczas powiedzial, ze Korwin-Mikke powiedzial:..."

            Świadków było więcej a proces pokaże prawdę. Ale gdybyśmy czekali z komentarzami
            do wyroków, to niczego nie można by było komentować a bezduszni szydercy byliby
            bezkarni.

            S.
      • jachuw Patryk po je ba ło cię? 10.10.07, 16:48
        Bronisz takich tez?
        Czy ty się dobrze czujesz?
        Gdy dorosły człowiek, bez powodu mówi małej dziewczynce prosto w oczy, że jest tak zła, że nie pozwolił by się z nią bawić swoim dzieciom; taki koleś dla mnie momentalnie powinien dostać w mordę.
        Pomijam już skandaliczne meritum wypowiedzi - to po prostu haniebne!
        Oskar Wilde powiedział:
        "Błogosławieni, którzy nie mając nic mądrego to powiedzenia, trzymają język za zębami"
        To rada ode mnie - dla JKM i dla ciebie.
        • p.atryk Pozwol,ze i tobie przekaze pewna rade,Jachuw 10.10.07, 19:18
          Zanim zaczniesz sie unosic slusznym gniewem,zadaj sobie trud
          sprawdzenia z czym polemizujesz. Proponuje na przyszlosc polemizowac
          z teza. A relacje brukowcow pozostawic targetowi brukowcow.

          Pisac mi sie wiecej nie chce-ktos juz to zrobil za mnie:
          wpisz.salon24.pl/38202,index.html
          • snajper55 Re: Pozwol,ze i tobie przekaze pewna rade,Jachuw 11.10.07, 02:06
            p.atryk napisał:

            > A relacje brukowcow pozostawic targetowi brukowcow.

            Brukowce:

            Dziennik
            Onet
            TVN24
            Gazeta Wyborcza
            Fakty.interia
            itp
            itd

            To tylko te elektroniczne.

            S.
      • paczula8 Re: Bez przesady... 11.10.07, 10:08
        p.atryk napisał:

        > Korwin-Mikke stwierdzil jedynie,ze to od decyzji rodzicow powinno
        > zalezec,czy ich dzieci powinny byc razem w klasie z dziecmi
        > niepelnosprawnymi.W koncu nie do obrony jest teza,ze
        > klasy "integracyjne" nie roznia sie poziomem od klas
        > selekcjonowanych (z takim czy innym kryterium selekcji).
        > Okreslenie "zarazic sie niepelnosprawnoscia" jest przenosnia.
        Chodzi
        > o przyswajanie pewnych postaw (uprzywilejowywanie
        > niepelnosprawnych,a w szerszym kontekscie niektorych grup
        > spolecznych).
        >
        > Reszta halasu to nadinterpretacja,a celuje w tym oczywiscie LiD
        (bo
        > to partia "liberalna" w karykaturalnym -socjalistycznym-
        rozumieniu).


        Widzisz Patryku, Ty piszesz, a inni czytaja co chcą ... klasyka.
    • szlachcic Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 10.10.07, 18:55
      sithicus problem w tym ze Korwin zahaczyl o pewien wazny problem
      Ja jego slowa rozumiem tak oto bo mi nie potrzeba mowic jak 2
      letniemu dziecku a Tobie chyba tak
      Na wuefie nauczyciel dostosowuje zajecia do dzieciaczkow
      niepelnosprawnych, co za tym idzie zajecia sa "niepelnowartosciowe"
      I jest to sithicus jest oczywista oczywistosc ze to mial na mysli
      ten problem jest od lat, on powiedzial o nim
      to ze forma wyrazenia opini byla chamska podla bez zadnego ludzkiego
      podejscia to juz inna sprawa
      a problem jest sithicus tylko sie o tym nie mowi bo to trudny temat

      • maniuela Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 10.10.07, 21:17
        Problemu nie ma, bo dzieci niepełnosprawne w szkołach integracyjnych mają zamiast wf-u rehabilitację. I zajęcia na wf powinny być dostosowane do uczniów najsłabszych a nie najsprawniejszych. Dla nich sa szkoły sportowe, klasy sportowe i kluby.Zamiast mówić o zarażaniu się niepełnosprawnością proponuję wyobrazić sobię sytuację , ze nasze pełnosprawne dziecko nagle staje się niepełnosprawne (np. po potrąceniu przez TIR-a). Po ciężkiej i długiej terapii wraca do szkoły i słyszy od jakiegoś buca , ze nie powinno sie tu znależć.
        JKM powinno sie izolować , zeby nie zaraził swoja głupota innych ludzi....
        • sithicus Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 10.10.07, 21:28
          Bardzo dobrze napisane
        • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 11.10.07, 02:08
          maniuela napisała:

          > JKM powinno sie izolować , zeby nie zaraził swoja głupota innych ludzi....

          Korwin-Mikke jest niepełnosprawny. Wszak ma wadę wymowy.

          S.
          • paczula8 i co z tego? 11.10.07, 10:12
            snajper55 napisał:

            >
            > Korwin-Mikke jest niepełnosprawny. Wszak ma wadę wymowy.
            >
            > S.

            • snajper55 Zgodnie ze swoimi tezami może kogoś zarazić. 12.10.07, 00:52
              Nie powinien więc się stykać ze sprawnymi dorosłymi.

              S.
        • szlachcic Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 11.10.07, 17:25
          maniuela napisała:

          > Problemu nie ma, bo dzieci niepełnosprawne w szkołach
          >integracyjnych mają zamia st wf-u rehabilitację.

          ja sie z tym problemem spotkalem rok czy dwa temu
          Nawet 10latek to rozumie ze klasy integracyjne to nie tylko
          ksztaltowanie sprawnego dziecka pod katem dzieci niepelnosprawnych
          to niestwety przynmosi takze te minusy o jakim mowil wlasnie Korwin.
          O jakiej rehabilitacji Ty mowisz? Byc moze jakies przyklady sa ze
          zajecia sa rozdzielne prowadzone przez nauczyciela wuefu i
          rehabilitanta. Na pewno nie we wszystkich przypadkach

          >Dla nich sa szkoły sportowe, klasy sportowe

          Klasy sportowe ????? Chodzi Tobie chyba o szkoly mistrzostwa
          sportowego.
          W Toruniu sa to hokej wioslarstwo i kolarstwo
          dyscypliny ktore maja profesjonalne kluby ktore buduja sobie
          zawodnikow. To jest elita ktora wie ze bedzie reprezentowac
          profesjonalny klub. Co z reszta ktora chce byc inzynierem lekarzem
          czy zdrowa sprzedawczynia w sklepie z gaciami bez sportu?
          Tu nie chodzi o robienie profesjonalnego zawodnika a o ksztaltowanie
          dzieciakow aby w wieku 40 lat nie byli rencistami
          Jezeli on nie bedzie gral w pilke, jezdzil na lyzwach, skakal przez
          kozla bedzie wlasnie takim ktory pijdzie do Ciebie i powie stary
          jestem wszystko mnie boli bo mam 30 lat

          >Zamiast mówić o zarażaniu się niepełnosprawnością proponuję
          >wyobrazić sob ię sytuację , ze nasze pełnosprawne dziecko nagle
          >staje się niepełnosprawne

          ale piszesz nie na temat, to zaden argument na to ze jest dobrze
          Trzeba ksztaltowac juz za mlodu normalne podejscie do
          niepelnosprawnych ale nie kosztem dostosowywanie zajec wuefu do
          wlasnie tych dzieci
          Zajecia musza byc rozdzielne bo mowienie ze jest wszystko ok to
          oszukiwanie samego siebie.
          rodzice po prostu wypisuja dzieci z klas integracyjnych i taka jest
          tendencja w Polsce

          >Po ciężkiej i długiej terapii wraca do szkoły i s
          > łyszy od jakiegoś buca , ze nie powinno sie tu znależć.

          Ja slowa Korwina rozumiem ze odbywanie zajac wuefu razem to zly
          pomysl. Mozesz miec jedynie pretensje za forme bo byla wyjatkowo
          chamska bo mowil to jeszcze patrzac dziecku w twarz

          PS Dlaczego elyta puszcza swoje pociechy do szkol dla elit i mieszka
          w blokach otoczonych zasiekami?
          to jest ta sama szuflada
          • maniuela Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 11.10.07, 23:43
            Mam niepełnosprawne dziecko. Ma 4 lekcje wf. Na dwóch ma zajęcia na basenie- nikt się nie zaraził od niego "kalectwem " (pływa lepiej niż ja, a ja mam karte pływacką, tzn. kiedyś miała, teraz należałoby zweryfikować, ale się nie topię ).
            Na pozostałych dwóch ma rehabilitację z kilkoma (3?) dziecmi z innej klasy o pdobnym nasileniu schorzenia.
            Pozostałe lekcje ma razem ze swoją klasą i realizuje na nich program szkoły "masowej". Nie jest traktowany ulgowo-na koniec zeszłego roku miał szansę na swiadectwo z paskiem (średnia 4,75) ale musiał poprawić ocenę z muzyki lub plastyki. Wybrał muzykę-ale nie nauczył się o triadzie harmonicznej i dostał 4. Tym samym nie dostał świadectwa z paskiem.
            W szkole mojego dziecka(będącej szkołą integracyjną ) są klasy sportowe. Oczywiście dla dzieci zdrowych. Maja więcej zajęc wf- chyba 8 ale mogę się mylić. W tej klasie moje dziecko ma kolegów. Nie przeszkadza im , że on wolniej biega.Dzieci bywają mądrzejsze od dorosłych, a na pewno od polityków...
            Nie zauważyłam , aby ktos wypisał dziecko z klasy integracyjnej do zwykłej. Wręcz przeciwnie.Klasy integracyjne sa małe, jest dwóch nauczycieli na kazdej lekcji. To chyba lepiej dla dziecka????
            Wiele osób wybrało tą szkołę (choć nie musiało- dzieci mają zdrowe). Wśród tych osób jest wiele, którzy w moim przekonaniu stanowią elitę. Mogli posłac dzieci do szkoły prywatnej....
            Doprowadzenie mojego dziecka do stanu w jakim jest obecnie kosztowało mnie bardzo duzo(nie tylko pieniędzy). I nie życzę sobie , aby niespełniony, zakompleksiony polityk(?) próbował (nieudolnie- bo nie wierzę ,ze ktoś to "kupi")zaistnieć wygłaszajac takie teksty. A jak ktoś usłyszy i się zarazi???????????????
            • szlachcic Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 12.10.07, 20:15
              maniuela napisała:

              > Mam niepełnosprawne dziecko. Ma 4 lekcje wf. Na dwóch ma zajęcia
              >na basenie- nikt się nie zaraził od niego "kalectwem " (pływa
              >lepiej niż ja

              I zapewne lepiej niz ja ale Maniuela ja znam przypadek w ktorym
              11-letni chlopak nie gral nigdy na wuefie w pilke nozna bo
              nauczycielka tak rozumie integracyjnosc takich klas
              I ja tak rozumiem slowa Korwina ze wlasnie o takie przypadki mu
              chodzilo
              Co do formy wszyscy sie zgadzamy, zupelne dno

              > Pozostałe lekcje ma razem ze swoją klasą i realizuje na nich
              program szkoły "masowej".

              i tak powinno byc, jednak dyskutujemy o wuefie

              >Nie jest traktowany ulgowo

              Maniuela ale ja dyskutuje tylko na temat wuefu i podejscia mysle
              znaczacej liczby nauczycieli do formy zajec na wf w klasach
              integracyjnych, bo ze to sa pojedyncze wypadki to nie wierze

              > Wiele osób wybrało tą szkołę (choć nie musiało- dzieci mają
              >zdrowe).

              tak zrobili moi znajomi. Teraz mysla o przepisaniu ze wzgledu tylko
              na wuef
              I to nie jest wymierzone przeciwko dzieciakom tylko przeciwko
              podejsciu nauczycieli, a to ze te dzieci sie wspaniale rozumieja nie
              mam zadnych watpliwosci

              > Doprowadzenie mojego dziecka do stanu w jakim jest obecnie
              kosztowało mnie bard
              > zo duzo(nie tylko pieniędzy). I nie życzę sobie , aby
              niespełniony, zakompleksi
              > ony polityk(?)

              rozumiem Twoj zal bo Korwin powiedzial o tym problenmie w sposob
              chamski

              Pozdrawiam Was i zycze zdrowia dla dziecka


      • co_dzienna Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 11.10.07, 11:00
        Nie tylko w szkołach sa ludzie niepełnosprawni.
        MOże powinno sie pójśc dalej...
        Izolować ich... Bo są problemem. Od lat...
        Bo są inni, bo trzeba dla nich robić podjazdy, bo wolniej mówią,
        albo nie słyszą. Wyglądają nieestetycznie wśród pięknych i zdrowych.
        Weź Ty się zastanów może, czy faktycznie masz więcej niż 2 latka.

        A ja, gdyby jakiś debil powiedział mojemu choremu dziecku, że jest
        za mało wartościowe by przebywać z jego dziećmi dałabym w mordę.
        • sithicus Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 11.10.07, 13:06
          Fakt. Korwin straciłby nieco ze swego czaru bez przednich zębów :)
          • paczula8 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 11.10.07, 13:29
            sithicus napisał:

            > Fakt. Korwin straciłby nieco ze swego czaru bez przednich zębów :)


            bądz uprzejmy zauwazyć, ze komentujecie coś czego Korwin NIE
            POWIEDZIAŁ.
            • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 12.10.07, 00:55
              paczula8 napisała:

              > bądz uprzejmy zauwazyć, ze komentujecie coś czego Korwin NIE
              > POWIEDZIAŁ.

              Byłaś tam i słyszałaś co mówił, a czego nie mówił ?

              S.
            • crazy.diamond Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 12.10.07, 07:45
              paczula8 napisała:

              >
              >
              > bądz uprzejmy zauwazyć, ze komentujecie coś czego Korwin NIE
              > POWIEDZIAŁ.

              Obawiam się, się Paczulo, że jednak powiedział.

              Słyszałem z nim wywiad w radio (w jakiej stacji już nie pamiętam),
              w którym to wywiadzie sam się do tego przyznał.
              • paczula8 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 12.10.07, 11:27
                crazy.diamond napisał:

                > paczula8 napisała:
                >
                > >
                > >
                > > bądz uprzejmy zauwazyć, ze komentujecie coś czego Korwin NIE
                > > POWIEDZIAŁ.
                >
                > Obawiam się, się Paczulo, że jednak powiedział.

                Ale CO powiedział, Diamencie, bo to bardzo ważne? czy powiedział to
                co napisała co_dzienna? Jakos nie moge tych słów odnaleźc w żadnej
                relacji prasowej... a to co w tych relacjach jest - jak twierdzi
                Korwin - tez zostało zmanipulowane.
                Wiemy juz, ze Korwin złozył pozew do sądu. W tej sytuacji, z ocena
                slow proponuję poczekać do wyroku sadu lub przynajmniej do czasu
                kiedy poznamy bezpośrednia relacje ze zdarzenia, najlepiej w formie
                video.

                • paczula8 Jeszcze jedno, 12.10.07, 11:37

                  w podanym przez Sithicusa linku i w artykule z Dziennika, relacja
                  ze zdarzenia,oparta jest na slowach rozhisteryzowanych pań z Partii
                  Kobiet i Łukasza Nanczasa, polityka SLD ... czy Łukasz Nanczas
                  jest obiektywnym swiadkiem zdarzenia? ... po obejrzeniu tego
                  materiału smiem wątpic .

                  pl.youtube.com/watch?v=scIHf3fvgL4

                  :)

                  • snajper55 Re: Jeszcze jedno, 12.10.07, 12:47
                    paczula8 napisała:

                    > w podanym przez Sithicusa linku i w artykule z Dziennika, relacja
                    > ze zdarzenia,oparta jest na slowach rozhisteryzowanych pań z
                    > Partii Kobiet

                    A dlaczego twierdzisz, że są one (były ?) rozhisteryzowane ? Byłaś tam i
                    widziałaś jak histeryzowały ?

                    > i Łukasza Nanczasa, polityka SLD ... czy Łukasz Nanczas
                    > jest obiektywnym swiadkiem zdarzenia?

                    Jest bardziej obiektywny od Korwina.

                    S.
                    • paczula8 Re: Jeszcze jedno, 12.10.07, 22:45
                      snajper55 napisał:

                      > paczula8 napisała:
                      >
                      > > w podanym przez Sithicusa linku i w artykule z Dziennika,
                      relacja
                      > > ze zdarzenia,oparta jest na slowach rozhisteryzowanych pań z
                      > > Partii Kobiet
                      >
                      > A dlaczego twierdzisz, że są one (były ?) rozhisteryzowane ? Byłaś
                      tam i
                      > widziałaś jak histeryzowały ?

                      Nie byłam, ale czytałam ich relacje. Te panie nawet nie próbowały
                      zrozumiec myśli Korwina. Te panie dały sie poniesc emocjom, takie
                      zachowania nazywam histerycznymi.
                      Nie mówiąc o tym, ze - jak same przyznają - popłakały się, bo ...
                      Korwin powiedział, że sa głupie ... no sorry ... oczywiście, ze są
                      głupie, a matka tej dziewczynki, z która rozmawiał Korwin, jest
                      durna do kwadratu. Ta rozmowa (Korwina z dziewczynka) nie miała
                      prawa sie odbyć, ale to matka ponosi odpowiedzialnosc za to , ze sie
                      odbyła, to matka wciągnęła w polityke dziecko i to matka wykazała
                      się całkowitym brakiem umiejetności przewidywania ...

                      >
                      > > i Łukasza Nanczasa, polityka SLD ... czy Łukasz Nanczas
                      > > jest obiektywnym swiadkiem zdarzenia?
                      >
                      > Jest bardziej obiektywny od Korwina.

                      :)
                      • snajper55 Re: Jeszcze jedno, 13.10.07, 18:36
                        paczula8 napisała:

                        > Nie byłam, ale czytałam ich relacje. Te panie nawet nie próbowały
                        > zrozumiec myśli Korwina.

                        A jaki problem mozna mieć ze zrozumieniem takiej "myđli" ???

                        "w klasach integracyjnych dzieci zdrowe przejmują schorzenia od chorych"
                        www.radiozet.pl/index.php?id=10835

                        > Te panie dały sie poniesc emocjom, takie zachowania nazywam
                        > histerycznymi.

                        W takim razie Korwin cały czas histeryzuje, bo gdy przemawia to bardzo się
                        angażuje i daje się ponosić emocjom.

                        > Nie mówiąc o tym, ze - jak same przyznają - popłakały się, bo ...
                        > Korwin powiedział, że sa głupie ... no sorry ... oczywiście, ze są
                        > głupie, a matka tej dziewczynki, z która rozmawiał Korwin, jest
                        > durna do kwadratu. Ta rozmowa (Korwina z dziewczynka) nie miała
                        > prawa sie odbyć, ale to matka ponosi odpowiedzialnosc za to, ze sie
                        > odbyła, to matka wciągnęła w polityke dziecko i to matka wykazała
                        > się całkowitym brakiem umiejetności przewidywania ...

                        A co złego widzisz w rozmowie dziewczynki z kulturalnym starszym panem ? A może
                        właśnie chodzi Ci o to, że on nie był wcale kulturalny ?

                        > > Jest bardziej obiektywny od Korwina.
                        >
                        > :)

                        Chyba nie uważasz, że osoba oskarżana o wypowiadanie podłych i głupich
                        stwierdzeń jest bardziej obiektywna od świadka zdarzenia ?

                        S.
                        • do.ki Re: Jeszcze jedno, 13.10.07, 19:34
                          > A jaki problem mozna mieć ze zrozumieniem takiej "myđli" ???

                          Moze taki, ze "integracja" na sile przynosi wiecej szkody niz pozytku?

                          > Chyba nie uważasz, że osoba oskarżana o wypowiadanie podłych i głupich
                          > stwierdzeń jest bardziej obiektywna od świadka zdarzenia ?

                          Swiadek sam przyznal, ze byl zacietrzewiony, wiec obiektywny nie mogl byc.
                          • snajper55 Re: Jeszcze jedno, 14.10.07, 11:48
                            do.ki napisał:

                            > Moze taki, ze "integracja" na sile przynosi wiecej szkody niz
                            > pozytku?

                            To nie chodzi o integrację na siłę, bo każdy może dla dziecka wybrać dowolną
                            szkołę. Tu chodzi o ZAKAZ integracji. Aby szkoła, do której chodzi dziecko
                            takiego człowieka miała ZAKAZ przyjmowania niepełnosprawnych dzieci. Pewnie
                            Murzynów, Żydów i Arabów też.

                            On nie jest przeciwnikiem integracji na siłę, tylko zwolennikiem segregacji.

                            S.
                            • do.ki Re: Jeszcze jedno, 14.10.07, 16:49
                              > On nie jest przeciwnikiem integracji na siłę, tylko zwolennikiem segregacji.

                              1. a to nie to samo?
                              2. a to moze niesluszne? Bo ustalmy sobie: wybierajac szkole dla swojego dziecka kieruje sie takze tym z kim sie tam zetknie. Akurat rowiesnicy na wozkach WCALE by mi nie przeszkadzali, ale m. in. islamici tak. Dlatego moje dzieci chodza do szkoly katolickiej- taki filtr swiatopogladowy dla rodzicow. I dlatego np zapowiedz dyrektorki, ze ona by nie widziala nic zlego, by organizowac lekcje islamu, gdyby pojawili sie chetni, uwazam za zlamanie pewnej implicite umowy. Nie na to sie zgadzalem zapisujac dzieci. Rozumiesz?

                              Wytlumacz mi wlasnymi slowami co takiego strasznego jest w segregacji.
                              • felinecaline Zabawny przyczynek 14.10.07, 17:05
                                W mojej dzienicy isnieje szkola prywatna a wlasciwie zespol szkol
                                od "maternelle (przedszkola) pprzez podstawowke, gimnazjum az po
                                liceum.
                                Oczywiscie katolicka, kiedys (jakies 30 lat temu najlepsza szkola w
                                miescie.
                                W pewnym momencie znalazla sie z nieznanego mi powodu (jeszcze tu
                                nie mieszkalam) na rowni pochylej i zaczela sie degrengolada. Teraz
                                musze Cie zdziwic, konfratrze - chodzi do niej 50% malych
                                Dupopnciontek wyznania katolickiego i tylez albo ciut wiecej nawet
                                ich rowiesnikow, ktorzy wlasnie zakonczyli ramadan.
                                Islam nie jest wykladany.
                                Jakkolwiek do poziomu studiow tamze mam spore zastrzezenia do
                                integracji nie.
                                Kazdy posyla dziecko tam, gdzie go stac (placic czesne) i gdzie jego
                                dziecko stac bedzie /w tym z przyczyny oplacanego czesnego)na
                                zadowaljace wyniki. Zadowalajace nie tylko tatusia i mamusie oraz
                                Pania Dyrektor (czy Siostre zalozycielke, aleglownie zadowalajace
                                dla przyszlosci dziciaczka.
                                • szlachcic Re: Zabawny przyczynek 14.10.07, 17:25
                                  felinecaline napisała:

                                  >Jakkolwiek do poziomu studiow tamze mam spore zastrzezenia do
                                  >integracji nie.

                                  buahahahaha
                                  widzisz roznice pomiedzy koegzystencja katolikow z muzulmanami a
                                  dzieci sprawnych a tymi na wozkach inwalidzkich w kontekscie zajec
                                  wuefu?
                                  ale po co ja pytam, ty nie widzisz bo dajesz to jako argument

                                  • felinecaline Re: Zabawny przyczynek 14.10.07, 18:20
                                    Zachowaj swoje szlachetne" borbogyzmy dla siebie na czas mycia zebow.
                                    Ja nie pisalam o integracji fizycznej dzieci niesprawnych ruchowo
                                    z "normalnymi", pisalam o integracji srodowiskowej. O tj pierwszej
                                    napisze, kiedy pojde sobie popatrzyc do owej szkoly jak sie odbywaja
                                    lekcje wf.
                                    • szlachcic Re: Zabawny przyczynek 15.10.07, 17:55
                                      Temat watku jest prosty
                                      Jak myslisz jaki jest wydzwiek Twojego postu?
                                      Wydzwiek Twojego tekstu jest taki ze popierasz taka integracje na
                                      wuefie o jakiej ja pisze ze jest pewnikiem w wielu szkolach poniewaz
                                      system jest w tej sprawie niedoprACOWANY badz zle podejscie maja
                                      wychowawcy. Ja skalaniam sie za tym drugim
                                      I taki jest wydzwiek Twojego posta czy zrobilas to swiadomie czy nie
                                      ponimajesz?
                                • do.ki Nie bez kozery 14.10.07, 17:47
                                  uzylem tego porownania, bo to u nas jest goracy temat.

                                  Francja slynie w swiecie z laickosci. No i skoro Francuzom to odpowiada, to mi prawie nic do tego.

                                  Jednak taka integracje to o kant potluc, no bo co to za islamita, co posyla dziecko do katolickiej szkoly, lamiac podstawy wlasnej religii.

                                  A integracja? Pozyjemy- zobaczymy.
                                  • felinecaline Re: Nie bez kozery 14.10.07, 18:24
                                    Islamita nie lamie wlasnej religii, bowiem jego latorosl nie jest w
                                    zaden sposob naklaniana ani tym bardziej zmuszana do nauki
                                    religii "konkurencyjnej czy odbywania praktyk religijnych innego
                                    wyznania.
                                    dziala natomias w przekonaniu najsluszniejszego postepowania dla
                                    dobra swojego potomka - bo skoro placi, to przeciez otrzymuje w
                                    zamian cos wartosciowego. Powtarzam: ta szkola miala NIEGDYS w
                                    miescie opinie niemal doskonalosci.
                                    Opinia ta w niektorych srodowiskach jeszcze przetrwala, z
                                    doskonalosci zostalo niewiele, ale czesne owszem.
                              • vacia Re: Jeszcze jedno, 15.10.07, 16:32
                                do.ki napisał:

                                . >Dlatego moje dzieci chodza
                                > do szkoly katolickiej- taki filtr swiatopogladowy dla rodzicow.

                                A jesli ten filtr światopoglądowy nie przepuścił by ciebie Doki ( a
                                ty kontaktujesz sie często ze swoimi dziećmi), bo wiem że do religi
                                wogóle w tym do katolickiej masz ( delikatnie mówiąc) zastrzeżenia ?
                                Jesli chcesz katolickiej szkoły dla dzieci sam bądż wzorowym
                                Katolikiem, dajesz przecież dzieciom przykład jako głowa domu.
                • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 12.10.07, 12:50
                  paczula8 napisała:

                  > Ale CO powiedział, Diamencie, bo to bardzo ważne? czy powiedział to
                  > co napisała co_dzienna? Jakos nie moge tych słów odnaleźc w żadnej
                  > relacji prasowej...

                  Alez proszę bardzo. Tu są zacytowane słowa Korwina:

                  "Jak się wyraził, +w klasach integracyjnych dzieci zdrowe przejmują schorzenia
                  od chorych+."
                  www.radiozet.pl/index.php?id=10835

                  S.
                  • paczula8 Snajperze... 12.10.07, 14:50
                    odpowiem wieczorem, cierpliwości ... :)
                  • paczula8 juz jestem :) 12.10.07, 22:18
                    snajper55 napisał:

                    > paczula8 napisała:
                    >
                    > > Ale CO powiedział, Diamencie, bo to bardzo ważne? czy powiedział
                    to
                    > > co napisała co_dzienna? Jakos nie moge tych słów odnaleźc w
                    żadnej
                    > > relacji prasowej...
                    >
                    > Alez proszę bardzo. Tu są zacytowane słowa Korwina:
                    >
                    > "Jak się wyraził, +w klasach integracyjnych dzieci zdrowe
                    przejmują schorzenia
                    > od chorych+."
                    > www.radiozet.pl/index.php?id=10835
                    >
                    > S.

                    czyli nie uzył słów , które przytoczyła co_dzienna, nie wartosciował
                    dziecka ... tak myslałam.

                    Natomiast zanim wyjaśnię co rzeczywiście powiedział Korwin, pozwól,
                    że zadam pytanie: czy wg Ciebie alkoholizm jest chorobą zaraźliwą?
                    • snajper55 Re: juz jestem :) 13.10.07, 18:38
                      paczula8 napisała:

                      > Natomiast zanim wyjaśnię co rzeczywiście powiedział Korwin, pozwól,
                      > że zadam pytanie: czy wg Ciebie alkoholizm jest chorobą zaraźliwą?

                      Bardzo bym Cię prosił, abyś alkoholizmu, narkomanii, prostytucji i chorób
                      wenerycznych nie łączyła z problemem niepełnosprawności dzieci.

                      S.
                      • paczula8 Widze , ze unikasz odpowiedzi na proste pytanie :) 13.10.07, 23:39


                        bede nalegała ...

                        czy wg Ciebie alkoholizm jest chorobą zaraźliwą? tak, czy nie?
                        odpowiedz ... bardzo proszę.


                        p.s. Twoja prosbe odrzuciłam jako niczym nie uzasadnioną:)
                        • savar Re: Widze , ze unikasz odpowiedzi na proste pytan 14.10.07, 03:23
                          Odpuść sobie może? Korwin skrewił między innymi dlatego, że użył
                          określenia "przejmowanie niepełnosprawności" i wyszedł na idiotę, co
                          myśli że można się zarazić paraplegią. Ty robisz to samo w zasadzie.
                          Wystarczy powiedzieć, że dzieciak się najlepiej uczy, jak program i
                          metody są dopasowane do jego zdolności, a nie do kogoś z mniejszymi
                          możliwościami. Że "przejmowanie niepełnosprawności" oznacza "utratę
                          szans edukacyjnych wynikającą z dopasowania nauki do mniej
                          zdolnych".
                          I przykład klas integracyjnych jest idiotyczny, bo w każdej klasie
                          takie zjawisko zachodzi. W każdej klasie można wziąć średnią
                          zdolność dzieciaków do nauki i pokazać (zgodnie z prawdą) że ci
                          ponad tą średnią to nie rozwijają się tak sprawnie jakby mogli.
                          Można oczywiście dobierać klasy wg inteligencji i mieć w nich różne
                          programy (niepoprawne politycznie rozwiązanie - i jak większość
                          takowych bardzo sensowne) ale będzie to tylko zmniejszenie rozrzutu
                          w grupie.

                          A w tej chwili to w każdej klasie zupełnie nie integracyjnej,
                          zupełnie sprawnej i w granicach normy może się trafić z pięciu
                          ciężkich kretynów. W dodatku z zerowym zainteresowaniem nauką za to
                          sporym np. pieniędzmi kolegów. I to jest dobry argument na kampanię
                          wyborczą, bo dopóki są zwyczajnie tępi, ale bez schorzeń, nikt się
                          nimi nie przejmie.
                          • paczula8 Widzisz, mówisz dokładnie to samo co Korwin ... 14.10.07, 08:16
                            tylko innych słow uzywasz.



                            > A w tej chwili to w każdej klasie zupełnie nie integracyjnej,
                            > zupełnie sprawnej i w granicach normy może się trafić z pięciu
                            > ciężkich kretynów. W dodatku z zerowym zainteresowaniem nauką za
                            to sporym np. pieniędzmi kolegów. I to jest dobry argument na
                            > kampanię wyborczą, bo dopóki są zwyczajnie tępi, ale bez schorzeń

                            W świetle dzisiejszej wiedzy te dzieci są tez niepełnosprawne -
                            cierpia na dysleksję, dysgrafie, dyskalkulię, inne - a do Korwina
                            mozna miec pretensje o dobór słow/ formę, ale nie o treść.
                            I trudno sie z Korwinem nie zgodzić, że to rodzice powinni miec
                            decydujący wpływ na to do jakiej szkoły/klasy bedzie uczęszcza ich
                            dziecko.



                            I żeby była pełna jasnośc, ja nie mam nic przeciwko temu, żeby moje
                            dziecko chodziło do klasy integracyjnej, wręcz przeciwnie uważam,
                            że dziecko niepełnosprawne klasę 'ubogaca' ... czyli jednak w jakiś
                            sposób na nią wpływa.

                            Korwin ma racje, tylko innych słow uzywa. Ludziom nawykłym do
                            politpoprawnej papki trudno to zrozumieć...
                            • snajper55 Re: Widzisz, mówisz dokładnie to samo co Korwin . 14.10.07, 11:53
                              paczula8 napisała:

                              > I trudno sie z Korwinem nie zgodzić, że to rodzice powinni miec
                              > decydujący wpływ na to do jakiej szkoły/klasy bedzie uczęszcza ich
                              > dziecko.

                              Mają. Mopgą sobie szkołę wybrać. Tylko nie mogą narzucić szkole nieprzyjmowania
                              dzieci niepełnosprawnych. I bardzo dobrze, że nie mają.

                              > I żeby była pełna jasnośc, ja nie mam nic przeciwko temu, żeby moje
                              > dziecko chodziło do klasy integracyjnej, wręcz przeciwnie uważam,
                              > że dziecko niepełnosprawne klasę 'ubogaca' ... czyli jednak w jakiś
                              > sposób na nią wpływa.
                              >
                              > Korwin ma racje, tylko innych słow uzywa. Ludziom nawykłym do
                              > politpoprawnej papki trudno to zrozumieć...

                              Korwin ma chore rasistowskie poglądy. Czasem niechcący się zapomina i je
                              wypowiada. Właśnie to mu sie przytrafiło.

                              S.
                              • do.ki snajper, bzdurzysz 14.10.07, 16:50
                                Co ma wspolnego rasizm z dziecmi niepelnosprawnymi???
                                • snajper55 Re: snajper, bzdurzysz 14.10.07, 23:12
                                  do.ki napisał:

                                  > Co ma wspolnego rasizm z dziecmi niepelnosprawnymi???

                                  OK. Nie jest zwolennikiem segregacji ludzi ze względu na rasę, tylko segregacji
                                  ze względu na sprawność fizyczną. Zwolennicy obu rodzai segregacji są tak samo
                                  godni pogardy.

                                  S.
                                  • do.ki Re: snajper, bzdurzysz 15.10.07, 08:09
                                    > godni pogardy.

                                    A to dlaczego? O ile segregacja rasowa ma niewiele sensu o tyle segregacja ze wzgledu na sprawnosc fizyczna ma miejsce teraz i tu, i to wprowadzana wlasnie przez politpoprawnych, np osobne miejsca parkingowe.
                                    • snajper55 Re: snajper, bzdurzysz 16.10.07, 16:25
                                      do.ki napisał:

                                      > A to dlaczego? O ile segregacja rasowa ma niewiele sensu o tyle
                                      > segregacja ze wzgledu na sprawnosc fizyczna ma miejsce teraz i tu,
                                      > i to wprowadzana wlasnie przez politpoprawnych, np osobne miejsca
                                      > parkingowe.

                                      To urlop macierzyński dla kobiet to pewnie też jest segregacja ? Nie myl
                                      ułatwień wprowadzanych dla pewnych grup (inwalidzi, kobiety z małymi dziećmi
                                      itp), od segregacji. Od zakazu wstępu dla niepełnosprawnych dzieci do zwykłych
                                      szkół.

                                      S.
                              • paczula8 Re: Widzisz, mówisz dokładnie to samo co Korwin . 15.10.07, 02:00
                                snajper55 napisał:

                                > paczula8 napisała:
                                >
                                > > I trudno sie z Korwinem nie zgodzić, że to rodzice powinni miec
                                > > decydujący wpływ na to do jakiej szkoły/klasy bedzie uczęszcza
                                ich
                                > > dziecko.
                                >
                                > Mają.

                                Jeśli mają to ok, to wszystko na ten temat.


                                > > I żeby była pełna jasnośc, ja nie mam nic przeciwko temu, żeby
                                moje
                                > > dziecko chodziło do klasy integracyjnej, wręcz przeciwnie
                                uważam,
                                > > że dziecko niepełnosprawne klasę 'ubogaca' ... czyli jednak w
                                jakiś
                                > > sposób na nią wpływa.
                                > >
                                > > Korwin ma racje, tylko innych słow uzywa. Ludziom nawykłym do
                                > > politpoprawnej papki trudno to zrozumieć...
                                >
                                > Korwin ma chore rasistowskie poglądy.

                                Korwin rasista? bzdura! I w ogóle widze, ze masz wybiórczy sposób
                                oglądu rzeczywistości ... widzisz rasizm tam gdzie go nie ma, nie
                                widzisz go natomiast pod bokiem, u pani Manueli Gretkowskiej,
                                załozycielki Partii Kobiet.

                                Czy Korwin postuluje szkoły tylko dla zdrowych dzieci? a może
                                załozył Partie Zdrowych Ludzi? Nie! natomiast pani Gretkowska
                                założyła partię, w ktorej dokonuje sie podziału społeczeństwa ze
                                wzgledu na płeć ... to jest dopiero rasizm ... i hipokryzja.

                            • savar Re: Widzisz, mówisz dokładnie to samo co Korwin . 14.10.07, 11:56
                              Ja wiem, że mówię to samo co Korwin. Poglądy mam bardziej
                              libertariańskie niż UPR. Chodzi mi o to, że argument jest do kitu, i
                              wywołuje dyskusję nie na temat. Polityk w kampanii wyborczej powinien
                              tego unikać. Dziecko na wózku wywołuje niepotrzebną dyskusję, a głupek
                              na dolnej granicy normy ale chodzący nie. Poza tym naprawdę dzieciak
                              na wózku, o ile jest kumaty, nie powoduje istotnej "utraty szans
                              edukacyjnych", a klasy bez selekcji wstępnej zdolności tak.
                              • paczula8 Re: Widzisz, mówisz dokładnie to samo co Korwin . 15.10.07, 02:13

                                savar napisał:

                                > Ja wiem, że mówię to samo co Korwin. Poglądy mam bardziej
                                > libertariańskie niż UPR. Chodzi mi o to, że argument jest do kitu,
                                i
                                > wywołuje dyskusję nie na temat. Polityk w kampanii wyborczej
                                powinien
                                > tego unikać.

                                Zgadzam sie z Tobą. Co do Korwina, bardzo lubie go czytac,
                                odpowiadaja mi jego poglady i sposób myslenia, niestety jako polityk
                                sie nie sprawdza ... lubi walic prawdą po oczach, a tego w
                                demokracji robić nie wolno ...


                                > Dziecko na wózku wywołuje niepotrzebną dyskusję, a głupek
                                > na dolnej granicy normy ale chodzący nie. Poza tym naprawdę
                                dzieciak
                                > na wózku, o ile jest kumaty, nie powoduje istotnej "utraty szans
                                > edukacyjnych", a klasy bez selekcji wstępnej zdolności tak.

                                Tu tez sie zgadzam, i myslę, ze o to chodziło Korwinowi.
                    • co_dzienna Re: juz jestem :) 14.10.07, 01:25
                      ..."A ty ćwiczysz na lekcjach wychowania fizycznego? Przecież ty nie
                      jesteś w stanie ćwiczyć na WF. Ona odpowiedziała, że ćwiczy. Korwin
                      zapytał: Ale jak? Na wózku?"...

                      Czy zadanie takiego pytania nie jest wartościowaniem (w kontekście
                      niechęci do klas integracyjnych)?
                      Czy nie oznacza, że człowiek na wózku jest gorszy niż bez?
                      Czepiasz się pojedyńczych słów, a przecież chodzi o myśl przewodnią.
                      A chodziło o to, że zdrowe dzieci ucierpią z powodu przebywania z
                      chorymi.

                      Wyobraź sobie sytuację następującą.

                      Masz dziecko, ono ulega wypadkowi, może ma chorobę genetyczną
                      degradującą mięśnie i dowiadujesz się o tym, gdy ma parę lat, moze
                      urodziło się niepełnosprawne.
                      W Polsce rodzice dziecka chorego zasadniczo pozostawieni są sami
                      sobie z problemem. Muszą płacić za rehabilitację, musza wykazywać
                      się pomysłowością i wielką siłą woli, by ich dziecko próbowało żyć.
                      Żyć jak inne dzieci, bo to jest najczęściej największym marzeniem
                      chorego dziecka - być jak inne dzieci.
                      No i przychodzi sobie taki człowieczek o ryzykownych zwłaszcza z
                      punktu widzenia kobiety poglądach i recytuje słowa, które widzisz na
                      początku, patrząc w oczy siedzącemu na wózku dziecku.
                      Odbierając w ten sposób nadzieję, być może chęć życia.
                      Być może niwecząc wiele miesięcy pracy różnych ludzi, by to dziecko
                      chciało z innymi ćwiczyć siedząc na wózku.

                      Co do alkoholizmu. Dzieci nie bywają alkoholikami, więc ten problem
                      nie ma nic wspólnego z wypowidzią lidera UPR.

                      Napisałaś "tak myślałam", raczej niezbyt wnikliwie.
                      Nawet jeżeli jest tak jak twierdzisz, że ktoś go sprowokował, to
                      przecież jedynie do zaprezentowania swojej szczerej postawy.
                      • do.ki Re: juz jestem :) 14.10.07, 08:19
                        co_dzienna napisała:


                        > Czy zadanie takiego pytania nie jest wartościowaniem (w kontekście
                        > niechęci do klas integracyjnych)?

                        A jesli jest, to co? Nie wolno wartosciowac czy jak? Od kiedy?

                        > Czy nie oznacza, że człowiek na wózku jest gorszy niż bez?

                        Zalezy w czym. Kazdy ma wady i zalety.

                        > A chodziło o to, że zdrowe dzieci ucierpią z powodu przebywania z
                        > chorymi.

                        No i tu chyba nie ma sensu dyskutowac. ucierpia, bo, jak pisano juz wyzej,
                        poziom klas integracyjnych jest z reguly nizszy niz zwyklych. Jesli chcesz
                        sadzic, ze warto ponosic ten koszt w imie "podciagniecia" dzieci
                        niepelnosprawnych, to mamy nowy zdefiniowany problem, o ktorym mozemy
                        dyskutowac. Obawiam sie, ze gros rodzicow zgoddzi sie wtedy, ze generalnie
                        warto, byleby to nie ich dzieci bezposrednio "ponosily koszt".

                        > Masz dziecko, ono ulega wypadkowi, może ma chorobę genetyczną
                        > degradującą mięśnie i dowiadujesz się o tym, gdy ma parę lat, moze
                        > urodziło się niepełnosprawne.
                        > W Polsce rodzice dziecka chorego zasadniczo pozostawieni są sami
                        > sobie z problemem. Muszą płacić za rehabilitację, musza wykazywać
                        > się pomysłowością i wielką siłą woli, by ich dziecko próbowało żyć.
                        > Żyć jak inne dzieci, bo to jest najczęściej największym marzeniem
                        > chorego dziecka - być jak inne dzieci.
                        > No i przychodzi sobie taki człowieczek o ryzykownych zwłaszcza z
                        > punktu widzenia kobiety poglądach i recytuje słowa,

                        Co masz na mysli piszac "ryzykownych"? Kto tu ryzykuje i czym?

                        > które widzisz na
                        > początku, patrząc w oczy siedzącemu na wózku dziecku.

                        Taki "czlowieczek" wykazal sie odwaga cywilna w obliczu, wybacz emocjonalne
                        okreslenie, politpoprawnego motlochu. Chwala mu za to.

                        > Odbierając w ten sposób nadzieję, być może chęć życia.

                        Gdyby tak bylo, to znaczy, ze cala rehabilitacja i cale nastawienie do niej,
                        bylo oparte na blednej podstawie. Ta bledna podstawa to moze byc np: "dzieki
                        naszemu wspolnemu wysilkowi mozemy sprawic, ze bedziesz taki, jak inne dzieci,
                        niczym nie bedziesz sie roznil".

                        > Być może niwecząc wiele miesięcy pracy różnych ludzi, by to dziecko
                        > chciało z innymi ćwiczyć siedząc na wózku.

                        Byc moze sklaniajac do pozytecznej refleksji nad tym jak swiat dziala NAPRAWDE i
                        co jest warte myslenie zyczeniowe, czyli takie, jak Twoje.

                        > Co do alkoholizmu. Dzieci nie bywają alkoholikami, więc ten problem
                        > nie ma nic wspólnego z wypowidzią lidera UPR.

                        Dzieci nie bywaja alkoholikami? Zamykasz oczy na rzeczywistosc, zlotko. Znowu. W
                        tzw Europie Zachodniej jest wiecej nastolatkow z alkoholizmem niz na wozkach.

                        > Napisałaś "tak myślałam", raczej niezbyt wnikliwie.
                        > Nawet jeżeli jest tak jak twierdzisz, że ktoś go sprowokował, to
                        > przecież jedynie do zaprezentowania swojej szczerej postawy.

                        I chwala Korwinowi za to, ze nie gega jak reszta.
                        • maniuela Re: juz jestem :) 14.10.07, 09:38
                          Nie rozumiem! Dlaczego poziom klasy integracyjnej, w której jest 2dzieci na wózkach ma być niższy niż klasy nieintegracyjnej? (nie mam na myśli zajęć wf) Czy jak komuś rekin odgryzie nogę to jest on przez to glupszy?
                          • snajper55 Re: juz jestem :) 14.10.07, 11:55
                            maniuela napisała:

                            > Czy jak komuś rekin odgryzie nogę to jest on przez to glupszy?

                            Dla takich jak Korwin jest gorszy. Czy ktoś z wadą wymowy, jak Korwin, też jest
                            gorszy ? To też niepełnosprawność.

                            S.
                        • co_dzienna Re: juz jestem :) 14.10.07, 10:11
                          Żyjemy w świecie, w którym ludzie bywają ułomni. Są częścią
                          społeczeństwa, a nie wyrzutkami.
                          Niektórzy fizycznie, niektórzy umysłowo, a zdażają się między nimi
                          fanatycy różnych religii, i poglądów, ich też się powinno zaliczac
                          do niepełnosprawnych umysłowo.
                          korwin powinien wyjechać do USA i tam sobie realizować te swoje
                          poglądy :-)) Ciekawe jak długo by tak sobie (nie)gęgał.
                          W Polsce niestety jeszcze nie ma spraw w sądzie o nierówne
                          traktowanie. Z powodu zdrowia, wieku, wyglądu i płci.
                          A powinny się zacząć.

                          Nie mówię o Europie zachodniej i nastolatkach, a o Polsce i
                          dzieciach na wózkach.
                          Jeżeli tak ci blisko do Europy, raczej zmień poglądy dotyczące
                          niepełnosprawnych.
                      • paczula8 -> Co_dzienna 15.10.07, 02:49

                        > No i przychodzi sobie taki człowieczek o ryzykownych zwłaszcza z
                        > punktu widzenia kobiety poglądach i recytuje słowa, które widzisz
                        na
                        > początku, patrząc w oczy siedzącemu na wózku dziecku.
                        > Odbierając w ten sposób nadzieję, być może chęć życia.

                        Jeśli temu dziecku odebrano chęć do życia, to odpowiedzialna za to
                        jest bezmyślna matka, która powiedziała Korwinowi 'sprawdzam'
                        podsuwając mu wózek z kalekim dzieckiem ... na co liczyła ta
                        kobieta? ze Korwin sie cofnie? a ona potem bedzie moga mówić:
                        zobaczcie, głosi takie teorie , a jak przychodzi co do czego, to nie
                        ma odwagi powiedziec tego dziecku prosto w oczy? no to sie
                        przeliczyła ... Korwin podjął rekawicę i konsekwentnie - wychodzac
                        z załozenia, ze to rodzice decyduja o tym co sie dzieje z ich
                        dziećmi - patrząc prosto w oczy (no bo jak inaczej) porozmawiał z
                        dziewczynką.
                        Jeszcze raz powtarzam, winna jest matka, która nie zawahała sie
                        przed wykorzystaniem własnego dziecka w politycznej walce.


                        I jeszcze jedno, nie bardzo rozumiem co masz na mysli
                        pisząc 'człowieczek o ryzykownych z punktu widzenia kobiety
                        pogladach' ???
                • crazy.diamond Zabrakło Korwinowi czujności... 13.10.07, 13:48
                  paczula8 napisała:


                  > Ale CO powiedział, Diamencie, bo to bardzo ważne? czy powiedział to
                  > co napisała co_dzienna? Jakos nie moge tych słów odnaleźc w żadnej
                  > relacji prasowej... a to co w tych relacjach jest - jak twierdzi
                  > Korwin - tez zostało zmanipulowane.
                  > Wiemy juz, ze Korwin złozył pozew do sądu. W tej sytuacji, z ocena
                  > slow proponuję poczekać do wyroku sadu



                  Paczulo, nie pamiętam dokładnie, co Korwin powiedział w radio - w sumie,
                  przyznał się do tego incydentu, jak i do rozmowy z dziewczynką, której
                  powtórzył to o czym rozmawiał z matką, czyli, że jest przeciwnikiem przymusowych
                  szkół integracyjnych.

                  Rozmowa w radio była na gorąco -chyba dzień po wyborach i to co opowiadał sam
                  Korwin o swojej rozmowie z dziewczynką, nie wyglądało
                  zbyt miło, chociaż - jak napisałem powyżej - nie powtórzę tego dokładnie.
                  Chyba było to bliskie prawdy, - bo wywiad był, jak wyżej napisałem, bodaj
                  następnego dnia po wyborach.

                  Czy jednak na wyborach nie sypnął czegoś więcej, do czego w radio już nie chciał
                  się przyznać - nie wiem.

                  Ja też, jak na razie nie mogę znaleźć nigdzie żadnego nagrania z wydarzenia we
                  Wrześni.

                  Poglądy Korwina na temat niepełnosprawnych i także szkół integracyjnych
                  (zwłaszcza tych z przymusu) znane były już znacznie wcześniej i osobiście myślę,
                  że to była starannie przygotowana perfidna prowokacja wrogów Korwina (LID?), w
                  którą Korwin nieopatrznie wdepnął, jak nie przymierzając w krowie łajno.
                  • paczula8 Re: Zabrakło Korwinowi czujności... 13.10.07, 15:29
                    > Poglądy Korwina na temat niepełnosprawnych i także szkół
                    integracyjnych
                    > (zwłaszcza tych z przymusu) znane były już znacznie wcześniej i
                    osobiście myślę,
                    > że to była starannie przygotowana perfidna prowokacja wrogów
                    Korwina (LID?), w
                    > którą Korwin nieopatrznie wdepnął, jak nie przymierzając w krowie
                    łajno.

                    Tez tak uważam Diamencie :)
                    • snajper55 Re: Zabrakło Korwinowi czujności... 13.10.07, 18:40
                      paczula8 napisała:

                      > Tez tak uważam Diamencie :)

                      Niegodziwcy sprowokowali go, aby powiedział to, co myśli o niepełnosprawnych
                      dzieciach. Takie niegodne zagrania powinny być zakazane !

                      S.
                      • malkontent_jeden Re: Zabrakło Korwinowi czujności... 14.10.07, 08:55
                        Mirmiłkujesz snajperku. Pseudoironia dla przykrycia braku argumentów?

                        Bijecie towarzyszu pianę. Dzieci z upośledzeniem narządu ruchu oraz ich wuef to
                        jest gó.. nie żaden problem. Fucktycznie Korwin dał się wciągnąć w
                        goebbelsowską pułapkę potomków tow. Kraśki.
                        Wg mojej kuzynki która przepracowała 30 lat w specośrodku dla dzieci specjalnej
                        troski, problemem są dzieci z rodzin patologicznych,nierzadko właśnie młodociani
                        przestępcy,alkoholicy, socjopaci i charakteropaci, do pracy z którymi przeciętny
                        (czytaj "zwykły") pedagog NIE PORADZI SOBIE. Taki młodociany socjopata zdominuje
                        i zdegraduje cała grupę, w tym również dzieci księdza i policjanta, po czym
                        wykolei cały pociąg.
                        Myślę, że to Korwin miał na myśli, a przygłup w czerwonym sweterku to klasyczny
                        bolszewicki prowokator.
                        • snajper55 Re: Zabrakło Korwinowi czujności... 14.10.07, 12:02
                          malkontent_jeden napisał:

                          > Mirmiłkujesz snajperku. Pseudoironia dla przykrycia braku
                          > argumentów? Bijecie towarzyszu pianę. Dzieci z upośledzeniem
                          > narządu ruchu oraz ich wuef to jest gó.. nie żaden problem.

                          Oczywiście, że tak. To poglądy Korwina są problemem.

                          > Fucktycznie Korwin dał się wciągnąć w goebbelsowską pułapkę
                          > potomków tow. Kraśki.

                          Bo powiedział to, co myśli ?

                          > Wg mojej kuzynki która przepracowała 30 lat w specośrodku dla
                          > dzieci specjalnej troski, problemem są dzieci z rodzin
                          > patologicznych,nierzadko właśnie młodociani przestępcy,alkoholicy,
                          > socjopaci i charakteropaci, do pracy z którymi przeciętny
                          > (czytaj "zwykły") pedagog NIE PORADZI SOBIE. Taki młodociany
                          > socjopata zdominuje i zdegraduje cała grupę, w tym również dzieci
                          > księdza i policjanta, po czym wykolei cały pociąg.

                          Toż nie mówimy o socjopatach czy przestępcach, tylko o dzieciach
                          niepełnosprawnych. Takich z wadą wymowy (jak Korwin), takich bez nogi czy
                          niemówiących.

                          > Myślę, że to Korwin miał na myśli, a przygłup w czerwonym sweterku
                          > to klasyczny bolszewicki prowokator.

                          To co miał na myśli - powiedział.

                          S.
    • sithicus Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 13.10.07, 07:51
      Nawet Koński Łeb zaczyna odcinać się od Korwina
      wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1623009,news.html
      • paczula8 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 13.10.07, 10:14
        sithicus napisał:

        > Nawet Koński Łeb zaczyna odcinać się od Korwina
        > wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1623009,news.html


        Ciekawe kiedu i czy w ogóle Partia Kobiet odetnie sie od tej
        pani ... ?
        video.google.pl/videoplay?docid=-847027218027709750&q=szczuka+ku


        róznica miedzy Szczuką a Korwinem polega na tym, ze Korwin
        przedstawia swoje poglady (lepiej lub gorzej) natomiast Szczuka
        szydzi z niepełnosprawnego dziecka ...
        • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 13.10.07, 18:41
          paczula8 napisała:

          > róznica miedzy Szczuką a Korwinem polega na tym, ze Korwin
          > przedstawia swoje poglady (lepiej lub gorzej) natomiast Szczuka
          > szydzi z niepełnosprawnego dziecka ...

          Przedstawia ? Przed chwilą zgodziłaś się, że został do tego sprowokowany przez
          wrogów politycznych. Czyżby jego poglądy były aż tak odstręczające i obrzydliwe,
          że nie wolno mu ich ujawniać ?

          S.
          • do.ki Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 13.10.07, 19:37
            > Czyżby jego poglądy były aż tak odstręczające i obrzydliwe,
            > że nie wolno mu ich ujawniać ?

            Widzisz, to, co jest odstreczajace albo obrzydliwe, zalezy wylacznie od
            oceniajacego.
            Nie sadze, zeby dla JKM jego wlasne poglady byly obrzydliwe. Dla osob porazonych
            politpoprawnoscia (np Partia Kobiet czy w ogole szeroko rozumiana lewica tzw
            "postepowa) te same poglady moga byc niesmaczne, ale kto by tam sluchal opinii
            politpoprawnych :-)
            • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 14.10.07, 12:04
              do.ki napisał:

              > Widzisz, to, co jest odstreczajace albo obrzydliwe, zalezy
              > wylacznie od oceniajacego. Nie sadze, zeby dla JKM jego wlasne
              > poglady byly obrzydliwe.

              Oczywiście. Na przykład poglądy Stalina czy Hitlera, tak jak Korwin zwolennika
              segregacji, nie są dla niektórych odstręczające.

              > Dla osob porazonych politpoprawnoscia (np Partia Kobiet czy w ogole
              > szeroko rozumiana lewica tzw "postepowa) te same poglady moga byc
              > niesmaczne, ale kto by tam sluchal opinii politpoprawnych :-)

              Jak to kto ? Inni przyzwoici ludzie.

              S.
              • do.ki Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 14.10.07, 16:52
                Mysle, ze wrzucanie Stalina i Hitlera do jednego worka z Korwinem jest bez sensu.

                A segregacja jest sluszna.

                > Jak to kto ? Inni przyzwoici ludzie.

                Ale tak sie sklada, ze w oponentach Korwina w tej sprawie przyzwoitosci niewiele. Jeden z SLD i dziwaczka Gretkowska. Kogos pominalem?
                • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 14.10.07, 23:15
                  do.ki napisał:

                  > A segregacja jest sluszna.

                  Z powodu niepełnosprawności ? Wyznania ? Płci ? Rasy ? Wyznania ?

                  > Ale tak sie sklada, ze w oponentach Korwina w tej sprawie
                  > przyzwoitosci niewiele. Jeden z SLD i dziwaczka Gretkowska. Kogos
                  > pominalem?

                  Nie znam nikogo, kto by jak Korwin twierdził, że niepełnosprawne dzieci zarażają
                  inne swoją niepełnosprawnością. Nie znam nikogo przyzwoitego, kto by poparł
                  chore poglądy Korwina.

                  S.
                  • paczula8 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 15.10.07, 02:02
                    > Nie znam nikogo przyzwoitego, kto by poparł
                    > chore poglądy Korwina.

                    Fakt, że kogos znasz lub nie, nie jest żadnym argumentem w
                    dyskusji, podobnie jak to, ze TY uważasz, że Korwin ma chore poglądy.
                    • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 15.10.07, 02:36
                      paczula8 napisała:

                      > Fakt, że kogos znasz lub nie, nie jest żadnym argumentem w
                      > dyskusji, podobnie jak to, ze TY uważasz, że Korwin ma chore
                      > poglądy.

                      Rozumiem, że Ty podzielasz pogląd Korwina, iż niepełnosprawne dzieci zarażają
                      inne swoją niepełnosprawnością ? Na przykład dzieci dzieci przebywające w klasie
                      z dzieckiem jeżdżącym na wózku też przestaną chodzić i zaczną na wózkach jeździć ?

                      S.
                      • paczula8 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 15.10.07, 03:10
                        snajper55 napisał:

                        > paczula8 napisała:
                        >
                        > > Fakt, że kogos znasz lub nie, nie jest żadnym argumentem w
                        > > dyskusji, podobnie jak to, ze TY uważasz, że Korwin ma chore
                        > > poglądy.
                        >
                        > Rozumiem, że Ty podzielasz pogląd Korwina, iż niepełnosprawne
                        dzieci zarażają
                        > inne swoją niepełnosprawnością ?

                        Głupstwa piszesz.
                        Nie odpowiedziałeś mi na pytanie, czy alkoholizm jest chorobą
                        zaraźliwą, bo wiesz, ze nie jest ... a jednak choruje cała rodzina,
                        prawda?
                        Wiem, ten przykład Ci sie nie podoba, wiec uzyje innego...
                        masz dzieci? ja mam i wiem, że jesli choruje moje dziecko, to razem
                        z nim 'choruję' ja i cała moja rodzina. Wszyscy sie martwimy,
                        myślimy, nastawiamy na odbiór. Uzywając przenośni, moje dziecko
                        nas 'zaraża' ... ja tego nie wartościuję, stwierdzam fakt.

                        I tak rozumiem sens słów Korwina.

                        Dobranoc Snajperze :)
                        • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 16.10.07, 16:29
                          paczula8 napisała:

                          > Wiem, ten przykład Ci sie nie podoba, wiec uzyje innego...
                          > masz dzieci? ja mam i wiem, że jesli choruje moje dziecko, to razem
                          > z nim 'choruję' ja i cała moja rodzina. Wszyscy sie martwimy,
                          > myślimy, nastawiamy na odbiór. Uzywając przenośni, moje dziecko
                          > nas 'zaraża' ... ja tego nie wartościuję, stwierdzam fakt.
                          >
                          > I tak rozumiem sens słów Korwina.

                          Następnym krokiem będzie zakaz dla niepełnosprawnych dzieci jeżdżenia środkami
                          publicznej komunikacji. Bo będą "zarażać" innych pasażerów. Potem zakaz
                          wychodzenia na ulicę, aby nie "zarażały" innych przechodniów.

                          S.
                          • savar Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 16.10.07, 20:25
                            O ile darujemy sobie założenie, że Korwin jest maskującym się od 20
                            lat narodowym socjalistą, to nie masz racji.
                            On nie chce nic nikomu zakazywać (poza ograniczeniami prawnymi
                            wyniakjącymi z praw innych ludzi). On chce, żeby nikomu też nic nie
                            nakazywano. A to oznacza, że jeśli ktoś chce posłac swoje
                            niepełnosprawne dziecko do szkoły z dziećmi pełnosprawnymi to musi
                            znaleźć taką klasę, gdzie innym rodzicom to nie przeszkadza (sądzę,
                            że nie jest to trudne). Inaczej można się bawić w kólko w coś
                            takiego: ktoś zapisuje dziecko (nieważne, czy pełno czy
                            niepełnosprawne) do szkoły, innym rodzicom to nie pasuje to
                            przenoszą swoje dzieci gdzie indziej.
                            Zrobienie komuś przykrości, bo nie chcę się przy nim przebywać, bo
                            nie chce się go wpuścic do prywatnego sklepu itp. (niezależnie od
                            motywów - może to być rasizm, może to być fakt, że rasitów nie
                            lubimy a ktoś akurat jest rasistą i wiemy o tym) nie narusza jego
                            praw. Nie wolno nikogo okraść, uderzyć itp. ale wolno każdemu
                            powiedzieć, że mamy go głęboko w d... i nie naszym problemem jest co
                            ze sobą zrobi.
                            Zauważ, że przyrzeczenie lekarskie jest ograniczeniem takiej
                            wolności. Ponieważ zakłada się, że lekarz w sytuacji zagrożenia
                            życia ma pomóc, to musi on dobrowolnie się zrzec prawa przejścia
                            obok duszącego się na ulicy faceta, choćby go osobiście nie lubił.
                            Wybrałeś być lekarzem - no to masz transakcję wiązaną.
                            Zaznaczam, że nie mam nic przeciwko klasom integracyjnym. Piszę po
                            prostu o tym, że ludzie powinni być wolni, a przymusowe przejmowanie
                            się czyimś dobrym samopoczuciem tą wolność ogranicza. Każdy powinien
                            mieć prawo być kimś na miarę Alberta Schweitzera jak i ostatnim
                            nieczułym sk....lem. Dopóki nie narusza praw innych ludzi.
                            • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 17.10.07, 11:12
                              savar napisał:

                              > On chce, żeby nikomu też nic nie nakazywano. A to oznacza, że jeśli > ktoś
                              chce posłac swoje niepełnosprawne dziecko do szkoły z dziećmi > pełnosprawnymi
                              to musi znaleźć taką klasę, gdzie innym rodzicom to > nie przeszkadza (sądzę, że
                              nie jest to trudne).

                              A to oznacza, że jeśli ktoś chce aby jego niepełnosprawne dziecko jechało
                              autobusem to musi znaleźć taki autobus, gdzie pasażerom to nie będzie
                              przeszkadzało (sądzę, że nie jest to trudne).

                              To jest właśnie czystej wody dyskryminacja. Ty, gdy swoje dziecko posyłasz do
                              szkoły nie będziesz się innych rodziców o zgodę pytał. A może innym obecność
                              dziecka zwolennika segregacji będzie przeszkadzać ?

                              S.
                            • co_dzienna Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 17.10.07, 11:33
                              "Dopóki nie narusza praw innych ludzi. "
                              Dyskryminacja ze względu na płeć , wyznanie, chorobę, narusza prawa
                              innych ludzi.
                              Chyba, że uważasz, że niepełnosprawne dziecko na wózku nie jest
                              człowiekiem.

                              Zyjemy w zróżnicowanym społeczeństwie. Podobnie zróżnicowane powinny
                              być szkoły. Wtedy zarówno zdrowe, jak i chore dzieci przyzwyczajają
                              się do współistnienia obok siebie.
                              Gdyby za czasów młodości Korwina istniały klasy integracyjne może
                              byłby mądrzejszy.

                              Jeżeli ktoś zdecydował się do życia w Europie (w końcu Polska jest
                              jej częścią), to musi przestrzegać określonych praw tu panujących.
                              Jeżeli zaś partia Korwinów się z tymi prawami nie zgadza, to każdy
                              taki Korwin może sobie kupić własną wyspę i tam zaprowadzać własne
                              prawa. Będzie na własnej wyspie być może w 100% wolny.
                              Dywagacje na temat "wolności" jednostki w społeczeńswie sobie
                              odpuszczę.
                              • savar Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 18.10.07, 00:53
                                > Dyskryminacja ze względu na płeć , wyznanie, chorobę, narusza
                                prawa
                                > innych ludzi.
                                Jakie konkretnie moje prawa będą naruszone jak pójdę szukać pracy w
                                jakiejś firmie i dowiem się, że się nie nadaję, bo jestem mężczyzną,
                                ateistą, a w dodatku mam kupę blizn na gębie, a oni chcą cycatą
                                blondynkę, bo im pasuje do wystroju biura i nie biorą ateistów, bo
                                ich zdaniem to pomiot szatana.

                                > Chyba, że uważasz, że niepełnosprawne dziecko na wózku nie jest
                                > człowiekiem.
                                Wręcz przeciwnie - o ile ktoś nie jest upośledzony umysłowo to nie
                                wymaga szczególnego traktowania. Może wymagać opieki, ale należy go
                                traktować tak samo jak zdrowego - bez emocjonalnej taryfy ulgowej
                                typu "biedne, chore dziecko".

                                > Zyjemy w zróżnicowanym społeczeństwie. Podobnie zróżnicowane
                                powinny
                                > być szkoły. Wtedy zarówno zdrowe, jak i chore dzieci
                                przyzwyczajają
                                > się do współistnienia obok siebie.
                                > Gdyby za czasów młodości Korwina istniały klasy integracyjne może
                                > byłby mądrzejszy.

                                Ty oceniasz osobiste zdanie Korwina na temat dzieci na wózkach. Ja
                                piszę o hierarchii wartości, w której czyjeś prawo do rozporządzania
                                swoją własnością i wolności myśli stoi wyżej niż czyjeś prawo (o ile
                                przyjąć, że takie istnieje) do wyrównania gorszych warunków życia
                                wynikłych z niepełnosprawności czy czucia się dobrze.
                                Moje podejście do sprawy może doprowadzić do czegoś na kształt
                                KuKluxKlanu, który będzie zwalczany za naruszanie praw innych ludzi.
                                A ograniczanie wolności doprowadzić może do czegoś na kształt
                                faszyzmu, gdzie państwo po uważaniu komuś ograniczy wolność bardzo
                                mocno - bo może.
                                Prawdopodobnie ani jedno ani drugie się nie zdarzy, ale chodzi o
                                możliwe konsekwencje pewnych idei - wg mnie lepiej ryzykować
                                nielegalny KuKluxKlan niż ustanowiony przez państwo zamordyzm.

                                > Jeżeli ktoś zdecydował się do życia w Europie (w końcu Polska jest
                                > jej częścią), to musi przestrzegać określonych praw tu panujących.
                                Po pierwsze - kto się zdecydował żyć w Europie? Ja się tu zwyczajnie
                                urodziłem, a nie wybrałem Europe ze względu na moje poglądy. Po
                                drugie - Korwin prawa nie łamie i do tego nie zachęca. Chce je co
                                najwyżej - demokratycznie - zmienić.
          • paczula8 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 15.10.07, 02:25
            snajper55 napisał:

            > paczula8 napisała:
            >
            > > róznica miedzy Szczuką a Korwinem polega na tym, ze Korwin
            > > przedstawia swoje poglady (lepiej lub gorzej) natomiast Szczuka
            > > szydzi z niepełnosprawnego dziecka ...
            >
            > Przedstawia ? Przed chwilą zgodziłaś się, że został do tego
            sprowokowany przez
            > wrogów politycznych. Czyżby jego poglądy były aż tak odstręczające
            i obrzydliwe,
            > że nie wolno mu ich ujawniać ?
            >

            Słuchaj Snajper ... bładzisz, i to jest myśl, która chce Ci
            przekazać - przyznasz sam, ze robie to w sposób delikatny i nie
            budzacy kontrowersji:) ale jeśli uda Ci sie mnie wkurzysz
            (sprowokujesz mnie) to niewykluczone, że tę samą myśl przekażę Ci w
            sposób, który jeszcze długo na tym forum bedzie komentowany, a ja
            sama pożałuje słów, których wobec Ciebie użyłam ... myśl jedna,
            sposób przekazania rózny, zrozumiałes wreszcie o co chodzi?


            No a pani Szczuka ... co o niej sadzisz? czyż jej zachowanie Cie nie
            oburza? bo jakos pominąłeś ...
            • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 15.10.07, 02:39
              paczula8 napisała:


              > Słuchaj Snajper ... bładzisz, i to jest myśl, która chce Ci
              > przekazać - przyznasz sam, ze robie to w sposób delikatny i nie
              > budzacy kontrowersji:) ale jeśli uda Ci sie mnie wkurzysz
              > (sprowokujesz mnie) to niewykluczone, że tę samą myśl przekażę Ci w
              > sposób, który jeszcze długo na tym forum bedzie komentowany, a ja
              > sama pożałuje słów, których wobec Ciebie użyłam ... myśl jedna,
              > sposób przekazania rózny, zrozumiałes wreszcie o co chodzi?

              Powiedz tylko jak mam to zrobić, a natychmiast to zrobię. ;))))))))

              > No a pani Szczuka ... co o niej sadzisz? czyż jej zachowanie Cie
              > nie oburza? bo jakos pominąłeś ...

              A to ona też tam była i jakieś koszmarne teksty wypowiadała ? Nie wiedziałem,
              dlatego ją w tym wątku o Korwinie pominąłem.

              S.
              • paczula8 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 15.10.07, 02:59

                > Powiedz tylko jak mam to zrobić, a natychmiast to zrobię. ;))))))))

                Lubisz łatwiznę? nie wierze ...;)

                >
                > > No a pani Szczuka ... co o niej sadzisz? czyż jej zachowanie Cie
                > > nie oburza? bo jakos pominąłeś ...
                >
                > A to ona też tam była i jakieś koszmarne teksty wypowiadała ? Nie
                wiedziałem,
                > dlatego ją w tym wątku o Korwinie pominąłem.

                We Wrzesni jej nie było, ale była w telewizji, w programie nie 'na
                zywo', kpiła z niepełnosprawnej dziewczynki na oczach milionów
                ludzi ... i jakos nie przypominam sobie, zeby feministki czy inni wg
                Twoich kryterów przyzwoici ludzie nazwali jej zachowanie odrażająco
                odstręczającym ... taki drobny przykład srodowiskowej hopokryzji.
                • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 16.10.07, 16:37
                  paczula8 napisała:

                  > We Wrzesni jej nie było, ale była w telewizji, w programie nie 'na
                  > zywo', kpiła z niepełnosprawnej dziewczynki na oczach milionów
                  > ludzi ... i jakos nie przypominam sobie, zeby feministki czy inni
                  > wg Twoich kryterów przyzwoici ludzie nazwali jej zachowanie
                  > odrażająco odstręczającym ...

                  Pomijam już to, co ona na ten temat mówiła, że nic nie wiedziała o
                  niepełnosprawności osoby, którą w radio słyszała.

                  Powiedz mi. Czy jeśli niepełnosprawny pisarz napisze gniota literackiego, to
                  mogę go wyśmiewać, czy też jest to, z powodu jego niepełnosprawności, zabronione
                  ? Czy jeśli spikerka radiowa przemawia w sposób skrajnie afektowany i
                  infantylny, to mogę to parodiować, czy tez muszę najpierw sprawdzić, czy nie
                  jest aby niepełnosprawną, Żydówką, Murzynką, Romką, lesbijką ?

                  S.
                  • paczula8 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 16.10.07, 21:43
                    > Pomijam już to, co ona na ten temat mówiła, że nic nie wiedziała o
                    > niepełnosprawności osoby, którą w radio słyszała.

                    Jasne, o tym, ze może zranic czyjeś uczucia religijne tez nie
                    wiedziała... łatwy obiekt do drwin wybrała sobie Szczuka.

                    > Powiedz mi. Czy jeśli niepełnosprawny pisarz napisze gniota
                    literackiego, to mogę go wyśmiewać, czy też jest to, z powodu jego
                    > niepełnosprawności, zabronione?

                    Merytorycznie możesz krytykowac kogo chcesz.

                    > Czy jeśli spikerka radiowa przemawia w sposób skrajnie afektowany i
                    > infantylny, to mogę to parodiować, czy tez muszę najpierw
                    sprawdzić, czy nie
                    > jest aby niepełnosprawną, Żydówką, Murzynką, Romką, lesbijką ?

                    Dla własnego bezpieczeństwa lepiej sprawdzić ... ja np. dowiedziałam
                    sie po fakcie, że krytykowałam Szczukę bo jest Żydówką ... :)
                    • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 17.10.07, 11:14
                      paczula8 napisała:

                      > Jasne, o tym, ze może zranic czyjeś uczucia religijne tez nie
                      > wiedziała... łatwy obiekt do drwin wybrała sobie Szczuka.

                      Skupmy sie może na niepełnosprawności ? ;)

                      > Dla własnego bezpieczeństwa lepiej sprawdzić ... ja np.
                      > dowiedziałam sie po fakcie, że krytykowałam Szczukę bo jest Żydówką
                      > ... :)

                      No tak, ale chyba nikt Ci wyśmiewania się z Żydów nie zarzucał ? ;)

                      S.
                      • paczula8 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 17.10.07, 23:55
                        snajper55 napisał:

                        > paczula8 napisała:
                        >
                        > > Jasne, o tym, ze może zranic czyjeś uczucia religijne tez nie
                        > > wiedziała... łatwy obiekt do drwin wybrała sobie Szczuka.
                        >
                        > Skupmy sie może na niepełnosprawności ? ;)

                        Ok :) powiedz Snajperze, czy nie zdarzyło Ci sie nigdy nasmiewać z
                        cudzej niepełnosprawności? tyko patrz mi prosto w oczy ... :)

                        >
                        > > Dla własnego bezpieczeństwa lepiej sprawdzić ... ja np.
                        > > dowiedziałam sie po fakcie, że krytykowałam Szczukę bo jest
                        Żydówką
                        > > ... :)
                        >
                        > No tak, ale chyba nikt Ci wyśmiewania się z Żydów nie
                        zarzucał ? ;)
                        >

                        wyśmiewania nie, ale nielubienie juz tak:) -> krótko po opisywanym
                        zdarzeniu Szczuka pojechał do NY i tam skarżyła sie w prasie, że
                        Polacy jej nie lubia, bo jest Żydówką ... ;)
                        • snajper55 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 18.10.07, 11:39
                          paczula8 napisała:

                          > Ok :) powiedz Snajperze, czy nie zdarzyło Ci sie nigdy nasmiewać z
                          > cudzej niepełnosprawności? tyko patrz mi prosto w oczy ... :)

                          Wyśmiewać - nie. Kiedyś w odpowiedzi na oszczerstwa pewnego UPRowca złośliwie
                          nazwałem ułoność Mikkego. ;)

                          > wyśmiewania nie, ale nielubienie juz tak:) -> krótko po opisywanym
                          > zdarzeniu Szczuka pojechał do NY i tam skarżyła sie w prasie, że
                          > Polacy jej nie lubia, bo jest Żydówką ... ;)

                          Ale chyba nie mówiła o Tobie ? ;))

                          Przypuszczam, że nie mówiła tego z powodu hałasu jaki się zrobił po sprawie tej
                          spikerki. Już wcześniej wytykano jej pochodzenie.

                          S.
    • p.atryk Ta dyskusja nie ma sensu 15.10.07, 03:51
      Sporna sprawa nie powinno byc "co Korwin powiedzial" czy "czego
      Korwin nie powiedzial",tym bardziej ze nie istnieje zapis obiektywny
      a relacje osob bezposrednio zaangazowanych sa mocno rozbiezne.

      Mozna dyskutowac o zasadzie-jaki moze/powinien byc zakres praw
      wplywu rodzicow dzieci,uczacych sie w szkolach publicznych. Oceny
      moralne (niechybne przy politycznie niepoprawnych tematach) mozna
      pozostawic na deser.
      Po sprecyzowaniu i przedstawieniu wlasnych opinii (z naciskiem
      na "wlasnych"),oczywiscie.
      • paczula8 Re: Ta dyskusja nie ma sensu 15.10.07, 10:44

        dla mnie ma sens o tyle, o ile zawsze ma sens obrona
        ludzi 'kamieniowanych' niesłusznie.
        • p.atryk Re: Ta dyskusja nie ma sensu 15.10.07, 12:25
          paczula8 napisała:

          > dla mnie ma sens o tyle, o ile zawsze ma sens obrona
          > ludzi 'kamieniowanych' niesłusznie.

          Obrona? Jaka mozesz przeprowadzic obrone przed zarzutami o podlozu
          emocjonalnym? Z emocjami sie nie dyskutuje, chyba ze z
          wykorzystaniem wlasnych emocji.
          • paczula8 Re: Ta dyskusja nie ma sensu 15.10.07, 12:44
            p.atryk napisał:

            > paczula8 napisała:
            >
            > > dla mnie ma sens o tyle, o ile zawsze ma sens obrona
            > > ludzi 'kamieniowanych' niesłusznie.
            >
            > Obrona? Jaka mozesz przeprowadzic obrone przed zarzutami o podlozu
            > emocjonalnym?

            mówiąc , ze sa to zarzuty o podłożu emocjonalnym.

            zresztą do kamieniowania zwykle dochodzi pod wpływem emocji ...
            kiedy przychodza refleksje, jest juz po ptakach, myle sie?


            > Z emocjami sie nie dyskutuje, chyba ze z
            > wykorzystaniem wlasnych emocji.

            nie, porozmawiaj z pierwszym lepszym przedstawicielem lewicy, szybko
            dojdziesz do wniosku, ze jego argumenty oparte sa głownie na
            emocjach, czy to znaczy ,ze nie nalezy z nim dyskutować?
        • snajper55 Re: Ta dyskusja nie ma sensu 16.10.07, 16:40
          paczula8 napisała:

          > dla mnie ma sens o tyle, o ile zawsze ma sens obrona
          > ludzi 'kamieniowanych' niesłusznie.

          Na przykład niepełnosprawnych "kamieniowanych" przez Korwina. ;)

          S.
          • paczula8 Cała prawda o Korwinie ... :) 16.10.07, 21:26
            snajper55 napisał:

            >
            > Na przykład niepełnosprawnych "kamieniowanych" przez Korwina. ;)

            Ech Snajperze, okazuje sie , ze prawda jest straszniejsza niz
            przypuszczasz ... ;)

            Znalezione w sieci:

            Zapewne słyszeli już Państwo o tym, jak podczas prawyborów we
            Wrześni JKM otworzył ogień z broni maszynowej do grupy emerytów
            dokarmiających kawki, a następnie wdarł się do pobliskiego klasztoru
            i na oczach osłupiałych zakonników odpiłował głowę ich przeorowi.
            Oczywiście informacje te zostały zmanipulowane: emeryci karmili
            gołębie, a głowa została odgryziona.

            Prawda o JKM jest jednak jeszcze straszniejsza. Media, w swym
            miłosierdziu, nie odkryły wielu faktów bardziej mrocznych z życia
            JKM. Ja jednak nie mam takich skrupułów i te fakty tutaj
            przedstawię:

            1. To JKM zastrzelił Kennedy'ego
            2. JKM notorycznie zasmarowywał Mikołajowi Kopernikowi obiektywy
            teleskopów masłem.
            3. Mówi się, że mamuty 'wyginęły'. Nieprawda. Podczas potopu JKM
            poinformował je, że Arka Noego jest już zatłoczona i żeby poczekały
            na następny statek.
            4. Hieronim Bosch namalował część ,,Piekło'' swojego słynnego
            tryptyku po przypadkowym uczestniczeniu w wiecu wyborczym JKM.
            5. Giordano Bruno uniknąłby spalenia na stosie, ale jednym z
            sądzących go inkwizytorów był JKM
            6. Thomas Harris spotkał się z JKM w 1980. Niedługo potem
            wydał ,,Czerwonego smoka'' oraz ,,Milczenie owiec''. Dr Hannibal
            Lecter w rękopisie miał na imię Janusz.
            7. Kain i Abel byli przykładnym, zgodnym rodzeństwem... a potem
            Kain zaczął czytać bloga JKM
            8. Chuck Norris nauczył się swojego słynnego kopnięcia z półobrotu
            by bronić swoich bliskich przed JKM. Nieskutecznie. Znacie - poza
            Chuckiem - jeszcze kogoś o nazwisku Norris?
            9. Gdy najwięksi naukowcy zastanawiali się jak pokojowo wykorzystać
            einsteinowską formułę E=mc2 JKM napisał na swoim blogu: ,,ja bym
            zrobił bombę''.
            10. Rankiem 4.VIII.1962 Marylin Monroe odbyła rozmowę telefoniczną z
            JKM.
            11. Podczas bitwy nad Little Big Horn JKM obiecał gen. Custerowi, że
            sprowadzi wsparcie.
            12. Edyta Górniak wyjawiła, że to JKM namówił ją by ,,wyraziła
            siebie'' śpiewając Hymn w Koreii.
            13. Wielki kryzys rozpoczął się niedługo po tym jak 24.X.1929 JKM
            podczas publicznego wiecu w Nowym Jorku stwierdził że ,,gdyby miał
            akcje, to by je sprzedał, bo to nie może dłużej rosnąć''.
            14. JKM namówił twórców Teletubisiów by dali Tinky-Winky'emu
            torebkę.
            15. Jeżeli w nazwisku Palpatine kilka liter przestawimy, kilka
            zabierzemy i kilka dodamy to wyjdzie nam... JKM!
            16. Sauron nie wykuł Jedynego Pierścienia. Dał mu go JKM.
            17. Julisz Cezar obawiał się iść w idy marcowe do senatu. JKM
            zachęcił go do tego słowami ,,Nie pękaj stary, przecież będzie z
            tobą Brutus''
            18. To JKM powiedział podczas IV Krucjaty ,,Zabijajcie wszystkich,
            Bóg rozpozna swoich''.
            19. JKM podczas swojej wizyty w Czarnobylu zasugerował, by zwiększyć
            moc reaktora.
            20. Jerzy Michał Wołodyjowski nie chciał zostawać w Kamieńcu. JKM
            zarzucił mu, że ,,nie ma jaj''.
            21. Odyseusz po zakończeniu Wojny Trojańskiech chciał wracać prosto
            do domu. JKM wyciągnął go 'na jednego'. W stanie upojenia
            alkoholowego Odyseusz zgubił dokumenty statku oraz drogę do domu.
            22. W języku azteckim JKM tłumaczy się jako Tezcatlipoca.
            23. Kilka epizodów z życia JKM zostało odtworzonych w
            filmie 'Terminator' Jamesa Camerona. W rolę JKM wcielił się Arnold
            Schwarzenegger.
            24. Zaś na podstawie sposobu ubierania się JKM David Cronenberg
            stworzył obraz pt. Mucha. Tym razem w główną rolę wcielił się Jeff
            Goldblum.
            25. W dwudziestej siódmej minucie filmu 'Shrek III', gdy kamera
            omiata wygląd komnaty Księcia z Bajki można dostrzec, że na biurku
            Księcia leży podręcznik brydża autorstwa JKM. Z dedykacją.
            26. JKM podpuścił Parysa do porwania Heleny.
            27. Archmiedes powiedział ,,dajcie mi punkt podparcie, a poruszę
            Ziemię''. Słysząc to JKM schował ów punkt do szuflady i do dziś nie
            chce oddać.
            28. JKM był przeciwny przyjęciu Janka Kosa do załogi ,,Rudego''
            29. Liczni świadkowie potwierdzają słowa JKM ,,Cała naprzód
            kapitanie, tu nie ma żadnych gór lodowych'' które miał on
            wypowiedzieć do kapitana ,,Titanica''

            adolph, 16.10.2007 15:43

            :)
            • paczula8 i poważnie, o pani Monkos 16.10.07, 22:04

              ligapr.blog.onet.pl/2,ID258467973,index.html

              • paczula8 bez komentarza... 16.10.07, 22:10
                ligapr.blog.onet.pl/2,ID259340251,DA2007-10-15,index.html

                Dziś odbył sie w trybie wyborczym proces wytoczony przez Partię
                Kobiet Januszowi Korwinowi-Mikke.

                Partia Kobiet postawiła Korwinowi 4 poniższe zarzuty:

                "1.orzeczenie wobec Janusza Korwina-Mikke zakazu:

                a)rozpowszechniania nieprawdziwych twierdzeń, poprzez nazywanie
                Partii Kobiet cyt. „Partią Ekshibicjonistek”
                b)rozpowszechnianie nieprawdziwych twierdzeń, poprzez głoszenie,
                żecyt: „To one (Partia Kobiet) zgodnie i cynicznie
                wykorzystująniepełnosprawne osoby do rozgrywek politycznych.”
                c)rozpowszechniania nieprawdziwych i sprzecznych z Konstytucją
                (art.32) twierdzeń, że „w klasach integracyjnych dzieci zdrowe
                przejmująschorzenia od niepełnosprawnych” oraz, że dzieci
                niepełnosprawne niemogą uczestniczyć w lekcjach WF-u.
                d)rozpowszechniania nieprawdziwych twierdzeń poprze nazywanie
                ****** „umysłowo sprawną inaczej mamusią”"


                Sąd oddalił zarzuty b, c i d. Okazało się, że Partia Kobiet nie
                była w stanie udowodnić punktu b) z tego powodu, że był
                oszczerstwem. To zdanie zostało wyrwane z kontekstu i nie dotyczyło
                Partii Kobiet. Rzucenie brudem się feministkom nie udało.


                Sąd stwierdził, że Janusz Korwin Mikke ma prawo do wyrażania
                własnych poglądów i jest to zgodne z Konstytucją. Przecież dzieci
                zdrowe przebywające z dziećmi z ADHD stają się agresywne, albo są
                przez nie bite. Można oczywiście udawać, że wpływ dziecka z ADHD
                jest jednokierunkowy - dziecko nadpobudliwe "normalnieje" przez
                wpływ dzieci spokojnych. Ale wiemy, że każde oddziaływanie zawsze
                jest dwukierunkowe. Inaczej byłoby to nielogiczne.


                Okazało się też, że za pomocą Ordynacji Wyborczej nie można pogrążyć
                Korwina. Punkt został oddalony.

                Korwin ma jedynie przestać nazywać Partię Kobiet "Partią
                Ekshibicjonistek"




                • snajper55 Komentarz. 17.10.07, 11:27
                  Czegóż to jest dowód ? Że Korwin może wygłaszać najbardziej chore i obrzydliwe
                  poglądy (poza faszystowskimi i komunistycznymi) ? Ależ może. Nikt tego nie
                  negował. Może na przykład twierdzić, że niepełnosprawne dzieci powinno zamykać
                  się gettach, aby nie zarażały swą niepełnosprawnością zdrowych ludzi. A inni
                  mają prawo takie poglądy oceniać. Oraz ich autora.

                  S.
                  • paczula8 Re: Komentarz. 17.10.07, 23:44
                    snajper55 napisał:

                    > Czegóż to jest dowód ? Że Korwin może wygłaszać najbardziej chore
                    i obrzydliwe
                    > poglądy (poza faszystowskimi i komunistycznymi) ? Ależ może. Nikt
                    tego nie
                    > negował. Może na przykład twierdzić, że niepełnosprawne dzieci
                    powinno zamykać
                    > się gettach, aby nie zarażały swą niepełnosprawnością zdrowych
                    ludzi. A inni
                    > mają prawo takie poglądy oceniać. Oraz ich autora.
                    >
                    > S.


                    Sąd oddalił zarzuty, wiesz co to znaczy? ... że ta cała dyskusja
                    jest bezprzedmiotowa.
                    • snajper55 Re: Komentarz. 18.10.07, 11:45
                      paczula8 napisała:

                      > Sąd oddalił zarzuty, wiesz co to znaczy? ... że ta cała dyskusja
                      > jest bezprzedmiotowa.

                      Nie jest bezprzedmiotowa. Sąd nie stwierdził, że Korwin tego, co mu się zarzuca
                      nie powiedział. Sąd stwierdził, że zarzuty dotyczące poglądów Korwina nie moga
                      być rozpatrywane w trybie wyborczym.

                      "Jednocześnie sąd uznał, że nie może w trybie wyborczym rozpatrzyć wniosku
                      Partii Kobiet o sprostowanie i przeprosiny za wypowiedź Korwin-Mikkego podczas
                      prawyborów we Wrześni. Tam założyciel UPR powiedział w obecności matki
                      niepełnosprawnej dziewczynki, że +w klasach integracyjnych zdrowe dzieci
                      przejmują schorzenia od chorych+."

                      S.
            • snajper55 Re: Cała prawda o Korwinie ... :) 17.10.07, 11:16
              Po co za wymyślać nieprawdziwe rzeczy (fakty? ;)) ), skoro Korwin wystarczającą
              ilość prawdziwych dostarcza ?

              S.
              • paczula8 Re: Cała prawda o Korwinie ... :) 17.10.07, 23:47
                snajper55 napisał:

                > Po co za wymyślać nieprawdziwe rzeczy (fakty? ;)) ),

                no właśnie ... to po co je wymyślasz, słonko?
                • snajper55 Re: Cała prawda o Korwinie ... :) 18.10.07, 11:48
                  paczula8 napisała:

                  > no właśnie ... to po co je wymyślasz, słonko?

                  Ja nic nie wymyslam. Ja cytuję cytujących Korwina.

                  "Kandydat na posła z listy LPR miał szydzić z niepełnosprawnych podczas
                  prawyborów we Wrześni. Jak się wyraził, "w klasach integracyjnych dzieci zdrowe
                  przejmują schorzenia od chorych". Potem powiedział dziewczynce: nie puściłbym
                  swojego dziecka do klasy z dziećmi niepełnosprawnym."
                  www.radiozet.pl/index.php?id=10835

                  S.
    • vacia Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 15.10.07, 16:55
      To przyjemność chodzić do jednej klasy z dzieckiem niepełnosprawnym,
      juz dawno temu chodziłam przez 8 lat do jednej klasy z koleżanką
      słabosłyszacą ( i słabo mówiącą). Wtedy to było novum bo nie było
      takich mądrych przepisów nt. klas integracyjnych , jej mama
      stoczyła walkę aby córka mogła chodzic do zwykłej szkoły.
      Klasa ją akceptowała,ona się świetnie czuła, zreszta była tak samo
      inteligentna jak inne dzieci, tylko wymagała od nas i nauczycieli
      trochę pomocy, a to nie stanowiło problemu a nas
      bardzo "rozszerzało" i uwrażliwiało
    • aloalo2001 Re: Korwinowi też w IV RP zaczyna odpier...ać 17.10.07, 19:55
      Okazuje sie, ze czynniki srodowiskowe maja wpyw na "imprintowanie
      gentyczne" ktore bez zmiany genomu decyduje o aktywancji, badz
      uspieniu pewnych genow, bez zmiany ich struktury, ale np poprzez
      metylacje Dna. To nowa nauka zwana epigentyka.
      Koriwowi bardzo by sie ta nauka spodobala, bo na jej podtswie moglby
      udowodnic swoja teze, ze "niepelnosprawnoscia mozna sie zarazic".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka